PiS i PO śpiewają "padmaskiewskije wiecziera". "Partie Brudzińskiego i Schetyny szykują się do przejęcia władzy"

opublikowano: 17 maja 2011 roku, 12:58 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:33

Od umieszczenia tablicy w Strzałkowie upłynęło około 48 godzin, a już dzisiaj można powiedzieć, że polscy politycy zagrali dokładnie tak, jak chciano by na Kremlu. Najpierw PiS, ustami Joachima Brudzińskiego zażądało od polskiego MSZ  jasnego i ostrego zapytania Federacji Rosyjskiej, czy ma  coś wspólnego z tą prowokacją (już widzę, jak Rosjanie się przyznają). Politolog Brudziński domaga się także stanowczej reakcji premiera Tuska. Czyli PiS robi dokładnie to, czego oczekują „Moskwicze" – dmie w patriotyczne trąby, wali w rząd i nagłaśnia całą sprawę.

Co robi PO? Marszałek Sejmu mówi, że cała afera powinna być rozwiązana zaczynając od uzgodnienia między stroną polską i rosyjską treści napisu na tablicy w ... Smoleńsku. Czyli wypełnia oczekiwania Kremla, żeby wprowadzać fałszywą symetrię i równowagę między dokonanym w świetle kamer i w obecności rosyjskich  władz lokalnych zamontowaniem tablicy w Smoleńsku, a zrobioną po cichaczu i pod osłoną nocy prowokacją strzałkowską. Fałszywość analogii jest także i taka, że tablica w Smoleńsku zawiera prawdę, a tablica w Strzałkowie insynuacje i kłamstwa historyczne. Ale czołowy polityk PO zrównuje oba wydarzenia i chce ich łącznego rozwiązania. Czyli robi dokładnie to, czego życzy sobie Putin i jewo kamanda.

Oto dojrzałość polskiej klasy politycznej do prowadzenia polityki zagranicznej. Oto reakcja czołowych polityków dwóch największych partii na prowokację dyplomatyczną. Warto w tym kontekście zerknąć na reakcje polityków PJN – na przykład Pawła Kowala czy moją. Widać różnicę? Chyba tak. No ale to partie Brudzińskiego i Schetyny szykują się do przejęcia władzy. I, o zgrozo, do prowadzenia polityki zagranicznej. Bierzmy to pod uwagę w nadchodzących wyborach.

 

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Brudziński PiS PO Schetyna Strzałków

Komentarzy: 0

Najnowsze