Casus Arłukowicza - zrozumieć sens. "Dostaje nic nie znaczące stanowisko i pewnie nic nie zdąży zrobić do wyborów "

opublikowano: 10 maja 2011 roku, 17:43 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:33

Spróbujmy ocenić odejście Bartosza Arłukowicza z SLD i objęcie funkcji w rządzie PO z punktu widzenia analizy politycznej, a nie emocji (choć Bartka znam i lubię, ale mniemam, że nie wpłynie to na prawdziwość wypowiadanych przeze mnie sądów).

Jakie zyski ma z tego transferu PO? Ogromne - wzrastająca w siłę lewica traci jedną z najbardziej znanych i najbardziej lubianych twarzy, a Platforma uzyskuje tytuł do pokazywania, że jest otwarta na wartości i ludzi lewicy. Podobny manewr Tusk zastosował w kampanii do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku, zasysając ludzi zarówno z lewa (Danuta Hubner), jak i z prawa (Marian Krzaklewski). Raz sprawdzona metoda, została zastosowana po raz wtóry. Osłabienie lewicy jest oczywiste, a to oznacza, że w przypadku współtworzenia rządu przez PO i SLD po wyborach, ta druga partia będzie miała mniejsze prawo do domagania się stanowisk. Oddano więc dzisiaj jeden urząd podsekretarza stanu i jakieś miejsce na listach PO w zamian za utrzymanie w rękach Platformy najważniejszych ministerstw po wyborach. Nie wiem, na ile odejście Arłukowicza zaszkodzi SLD (czy będzie to 1%, czy może 2 lub 3), ale jedno jest pewne - obniży wynik lewicy, a tym samym osłabi jej pozycje negocjacyjne po 23 października.

Jakie zyski ma Arłukowicz? Z jego punkt uwiedzenia ta operacja nie wygląda już tak różowo i jest obarczona dużym ryzykiem politycznym. Dostaje nic nie znaczące stanowisko i pewnie nic nie zdąży zrobić do wyborów (choć na pewno będzie starał się zrobić wokół siebie dużo hałasu i być może zacząć jakieś sprawy). Do wyborów jednak niczego sensownego nie będzie w stanie zrobić. Na pewno obiecano mu dobre miejsce na liście PO w Szczecinie, ale nikt nie dał takich gwarancji na piśmie, a wiec zawsze może się okazać, że na przykład obiecana 1-ka zostanie ostro oprotestowana przez lokalnych działaczy i premier, nolens volens, będzie musiał się ugiąć. A to by oznaczało dla Bartka poważne kłopoty, bo jego dotychczasowi wyborcy mogą czuć się zdradzeni, a nowi wyborcy wcale nie muszą chętnie na niego głosować, bo to jednak człowiek lewicy. Oczywiście, Arłukowicz jest znany nie tylko jako polityk lewicy, ale także jako dobry człowiek i dobry lekarz, co powinni mu wystarczyć, ale jeśli nie znajdzie się na pierwszym, drugim miejscu listy, to może zginąć gdzieś w czasie głosowania. Na pewno ma gwarancje ze strony Tuska, że w przypadku porażki coś się dla niego znajdzie, bo szkoda by go było, ale jednak jego błyskotliwa kariera parlamentarzysty zostałaby zakończona.

Jak widać, zyski PO są oczywiste, zyski samego Arłukowicza - dyskusyjne. Bo jeśli doszłoby do koalicji rządowej PO- SLD, to Bartek będzie jej pierwszą ofiarą, bowiem Napieralski nie zaakceptuje obecności "zdrajcy" w jednym rządzie. Co więc skłoniło Arłukowicza do tego kroku? Dramatyczna sytuacja, jaką mają w miarę niezależne umysły w polskiej polityce. Ich słabość względem brutalnych i otoczonych potakiwaczami liderów, jest nie do pozazdroszczenia. Tajemnicą poliszynela były złe stosunki Napieralskiego i Arłukowicza - ten pierwszy robił wszystko, by utrudnić życie temu pierwszemu. Układanie list jest momentem decydującym dla pokazania siły szefów partii i przewodniczący SLD postanowił pokazać wszystkim, gdzie jest miejsce takich maruderów i rezonerów, jak Arłukowicz. Dlatego Bartek nie miał za bardzo pola manewru - zdając się na łaskę i niełaskę Napieralskiego (który bał się z nim konkurować w Szczecinie i szykował mu bratobójcza wojnę z Kaliszem w Warszawie),  w istocie autowałby się z życia politycznego. Zaryzykował - zobaczymy czy mu się uda pozostać w polityce, pozostać przyzwoitym facetem i nie być ogranym przez liderów PO i SLD. Mimo wszystko trzymam za Bartka kciuki, bo to jeden z tych niewielu ludzi w polskiej polityce, którzy nie zadawalają się trwaniem i potakiwaniem swoim szefom. Wiem coś o tym i wiem, jak potem oceniani są oni przez swoich dotychczasowych wyborców.

Rozumiem racje Bartka, rozumiem jak trudny był to wybór i rozumiem jak bardzo jest on ryzykowny. Ale najważniejsze sa dwie rzeczy - czy zrozumieją to jego nowi wyborcy. I czy komentatorzy polityczni zrozumieją dlaczego takie osoby, jak on, musza opuszczać swoje partie, by się nie ześwinić.

 

 

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: PO SLD

Komentarzy: 54

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Marek, Bartek, przyzwoity człowiek, niezależny umysł, musiał odejść żeby się nie ześwinić etc. Panie Migalski bardziej od Pana ześwinili się jedynie TW, co to bez swojej zgody i wiedzy donosili na przyjaciół, a nierzadko na mężów i żony. Uważam, że jeśli ktoś Pana autoramentu pisze o kimś, że jest przyzwoitym człowiekiem, to należy się go wystrzegać jak zarazy

Zgłoś nadużycie

Pan Marek lubi się migać. Poważna polityka to nie dla niego.

Zgłoś nadużycie

a ty oczywiście dostaniesz u tuska ministerstwo nauki !!!??? chyba świetnie rozumiesz za ile się można oddać !!chyba macie jakiś cennik !?jak tirówki !?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Migalski,ciebie Tusk nie chce,wracaj lepiej do PIS-u,Kaczyński przyjmie ciebie z otwartymi rękami,złóż samokrytykę,przeproś prezesa.

Zgłoś nadużycie

Bez żartów, Migalski to polityczny trup, żadna poważna partia nie pozwoli mu nawet przebywać w pobliżu jej siedziby i ludzi. Dał d..y i jest po nim.

Zgłoś nadużycie

To co Pan piszę to poziom plastyku w polityce.Niczym się nie różnicie to plastyk tylko inaczej podkolorowany.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jak on może kogokolwiek krytykować kiedy cała jego działalność to robienie szumu wokół siebie

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

bojkot

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

oddawaj mandat pis-u,ty zdrajco,a potem precz z oczu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ten PO_Jeb_Nikt znowu tutaj?!

Zgłoś nadużycie

starzy Pisowcy nie używają takich słów - jasne? - ty popleczniku peło.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

migalski! czy czegoś ci ten arłukowicz nie przypomina?, czy nie zdradził swoich kolegów jak ty w swoim czasie ? Ty polityczna padlino.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

wam tusk tez obiecał stanowiska????

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

podpisy za 100zł!!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Migacz,ty się uspokój.Takim jak ty,w takiej kwestii,elementarna przyzwoitość nakazuje milczeć.A tak przy okazji-kto teraz jesteś:ptak czy ornitolog?

Zgłoś nadużycie

no cóż : arłuk-migal dwa bratanki i do zdrady i do bańki i nie pomogą tu żadne przeplotanki słowne - herr migal

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bojkot! Niech się judasze: Marki, Bartki i inne srajtki podniecają we własnym, parszywym towarzystwie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

a ten dalej tu???? myślałam żeście go wywalili... precz zdrajco!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

BOJKOT !!! BOJKOT !!! BOJKOT !!! PJN=Podlosc Jest Najwazniejsza PJN=Pozwolcie Jeszcze Nakrasc PJN=Podlosc Jest Najwazniejsza PJN=Pozwolcie Jeszcze Nakrasc PJN=Podlosc Jest Najwazniejsza PJN=Pozwolcie Jeszcze Nakrasc

Zgłoś nadużycie

PJN = Pic Jak Nic - od początku ich istnienia aż do rychłego końca. PJoNki rozgrywane przez POpaprańców.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Mój Ty Boże, pojawił się ponownie nasz ukochany europoseł o wyrazie twarzy debila.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zdrajca tłumaczy zdrajcę.

Zgłoś nadużycie

Towarzysze-szmaciaki w zgodnym judaszowym chórze. A pies ich "trącał".

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

wwwooonnnn!!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Co ten łaps robi na tych łamach???!!! Ludziska, redakcjo szanujcie trochę siebie i czytelników. W końcu Łysiak pisze dla zaprzyjaźnionej gazety. A wy teraz taki numer. Nie godzi się pętactwu-Miglanctwu dawać możliwości plucia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

BOJKOT

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

O nie, pan złodziej i zdrajca wyleczył kaca w stopniu umożliwiającym wklepywanie literek...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

bojkot karła

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No proszę, jaki współczujący komentarz.. Biedny "Bartek" miał trudną sytuację.. Nie ma to jak mieć sytuację jasną i ułatwioną, najpierw dzięki PiS załapać się na stanowisko posła i dopiero wtedy dać d. Nieprawdaż?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Gdyby Ci kolego Donald Tusk zaproponował transfer z PicuJakNic na stanowisko ministerialne w jego rządzie, to szedłbyś tam na kolanach i z łkaniem dziękczynnym!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan Migalski to jest ktoś cwany; może pouczać takich arłukowiczów. Nie złożył mandatu europosła o wartości kilkadziesiąt tysięcy złotych, przystał do zdrajców i ustawicznie kąsa rękę która mu te dobra zapewniła. Ma pełne prawo lekceważyć p. Arłukowicza. Jak panu nie wstyd panie Migalski;

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Znowu tutaj!!!!?????? BOJKOT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

won z tego forum zdrajco ! masz lustro to w nie popatrz.Niejaki Bielan już popatrzył . dzisiaj Pod Pałacem był plakat " Judasz jak zdradził Jezusa to się POwiesił "

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Casus Arłukowicza to ten sam casus tj. Migalskiego. Pływaczki do jednej paczki. proponuję personom nową partyjkę - efemerydów i nihilizjan. A najlepiej zniknijcie - Akysz!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czytam te komentarze, czytam, i nie widzę żadnego rzeczowego. Wszechobecne plucie i wyzwiska. Taka to niby prawicowa awangarda z was, inteligencja? A wywód MM słuszny.

Zgłoś nadużycie

Autor wywodu ma co prawda znaczne doświadczenie w tej mierze (zmiany partii) ale nie ma prawa wywodzić - o to tu chodzi.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Migalski, To, co robi Arłukowicz, z racji tego jaką opcję reprezentował oraz do jakiej "konwertował" (Pan lubi tak z cudzoziemska) wisi mi jak kilo kitu u sufitu. Natomiast to, co zrobił Pan zdradzając PiS obeszło mnie na tyle, że bardzo zmartwiło ponowne pojawienie się Pana nazwiska na tym portalu(a tak było miło...)Zajmij się Pan lepiej intelektualnymi dyskusjami z Poncyliuszem i Kluzikową i daruj te rozważania. Życzę poparcia ponizej progu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Migalski żałuje, że to nie on stał się gwiazdą jednego dnia w PO!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jeśli Platforma przejęła posła SLD to postąpiła szlachetnie. Gdyby to zrobiło PiS, to byłaby to zbrodnia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Migalski-moskiewski slugus-bojkot!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Migalskiemu teraz zal, ze wybral PJN zamiast PO, moze tez ministrem by zostal. W PO potrzebuja bezideowych karierowiczow

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Gdybym była nim, wstydziłabym się samej siebie!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dawno cie nie bylo na tym blogu -polglowku !!!!! BOJKOT ZDRAJCY !!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

złodziej, oddaj304 euro oszuście

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czekam na równie wnikliwą analizę pańskiej zdrady PiSu. Miałam o Panu dobre zdanie, sądziłąm, że jest Pan rozsądnym człowiekiem... no cóż.. myliłam się.Mam nadzieję, że po zakończeniu eoroposłowania wróci Pan z podkulonym ogonkiem do swego szefa.

Zgłoś nadużycie

TURBODYMOMEN zdradził raz.MIGLANC Z ARŁUKOWICZEM zawstydzili TURBODYMOMENA-zdradzili dwa razy:).Oj, coś tu wyczuwam nadchodzącą totalną klęskę PJN,szykujecie już szalupy ratunkowe?Jest taki serial dla dzieci-"wyspa totalnej porażki",dolecicie tam fruwający ornitologu?Wyspa czeka i nie jest wcale bezludna,pęka w szwach od takich nieudaczników jak Wy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

zero refleksji nad wlasnym postepowaniem migalski ty jestes ostatnim czlowiekiem ktory ma prawo oceniach arlukowicza jestes taki jak on bez honoru wstyd

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A ty Judaszu, w obliczu klęski PJN zazdrościsz mu ,że tak sprytnie zadbał o swoją karierę ? Nie gań go za to , on zrobił dziś , to samo co ty , gdy uniwerek zablokował ci karierę i wykorzystałeś PiS ,żeby ulokować się w PE.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Posziol wnon gnido!

Zgłoś nadużycie

Proszę nie używać mojego imienia ! Język i styl również nie należą do mnie ! Pozdrawiam !

Zgłoś nadużycie

..ale brzmią pięknie !! psze Pani ..

Zgłoś nadużycie

Zapewne , zapewne ... bardzo trafne i sprawiedliwe ! Pozdrawiam !

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Migalski to śmieć i zdrajca wylansowany przez Kaczyńskiego.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Już niedługo czas na Was. PJN nie przekroczy progu, więc zacznie się exodus do PO.Żegnamy bez bólu.

Najnowsze