Warto zastanowić się, dlaczego Jarosław Kaczyński zrzekł się immunitetu. Odpowiedź jest na pozór prosta i oczywista - bo przeliczył głosy i wyszło mu, że dzięki stanowisku PJN ów immunitet zostanie mu uchylony. Ale jest i drugie dno owej słusznej kalkulacji - prezes PiS zorientował się, że za jego ochroną głosowałaby tylko jego partia i ... SLD!
Cała debata wyglądałaby więc następująco - PO, PSL i my chcielibyśmy uchylenia owego immunitetu, a Brudziński i Napieralski broniliby Jarosława Kaczyńskiego. W mediach wyglądałoby to bardzo źle i nad wyraz ... szczerze. Bo taki sojusz z Sojuszem, na kilka miesięcy przed wyborami, nie służyłby wizerunkowi partii i byłaby to kolejna wpadka spinów z PiS. Po wtopie z filmikiem, na którym JK coś podpisuje (coś, co wcześniej jest krytykowane?) i po kabarecie z podjechaniem limuzynami pod sklep osiedlowy - taki obrazek byłby dla PiS niszczący (nota bene - tak się marketingowcy PiS nabronili tego filmiku o OFE a jakoś bardzo szybko zniknął on z tv - jak był taki dobry i wydało się na niego kupę kasy, to dlaczego się go nie emituje?). Koalicja SLD i PiS, broniąca immunitetu Kaczyńskiego - to byłaby już nie wpadka, ale po prostu katastrofa. Oto prawdziwy powód rezygnacji prezesa PiS z immunitetu.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/111675-dlaczego-j-kaczynski-zrezygnowal-z-immunitetu-prezes-pis-zorientowal-sie-ze-za-jego-ochrona-glosowalaby-tylko-jego-partia-i-sld
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.