Drugą niewiadomą, o znacznie jednak mniejszym kalibrze, jest przyszłość Ruchu Palikota. W ciągu najbliższych miesięcy będziemy obserwować, czy z magmy pospolitego ruszenia uda się ekscentrycznemu milionerowi ulepić partię lewicową nowej generacji, na którą wczoraj zagłosował niemal co czwarty młody wyborca. Wstępem do tego było osobliwe ślubowanie, które mogliśmy wczoraj obserwować na ekranach telewizorów. Jeśli mu się to uda, co będzie znacznie trudniejsze od wprowadzenia trzydziestu czy czterdziestu posłów do Sejmu, wówczas RPP stanie się kolejnym po PiS kandydatem do przejęcia władzy. To jednak wydaje się z dzisiejszej perspektywy równie mało prawdopodobne, jak uzyskanie przez PiS konstytucyjnej większości 2/3, bez której idea IV RP pozostanie już tylko hasłem z archiwum polskiej myśli politycznej.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/120047-stabilizacja-czy-druga-fala
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.