Policjanci zatrzymali 27-letniego Piotra W. podejrzewanego o udział w porwaniu 19-latka

opublikowano: 21 lutego, 12:08 | ostatnia zmiana: 21 lutego, 13:25

Fot. wPolityce.pl

Stołeczni policjanci zatrzymali we wtorek 27-letniego Piotra W. podejrzewanego o udział w porwaniu 19-latka w październiku w ubiegłego roku. Mężczyzna podczas zatrzymania został postrzelony w rękę.

Do zatrzymania doszło we wtorek rano w jednym z mieszkań na warszawskiej Białołęce. 27-latek miał przy sobie broń, której nie odrzucił na wezwanie funkcjonariuszy. Policjanci użyli swojej broni, mężczyzna został postrzelony w rękę

- powiedziała PAP Edyta Adamus z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.


Z ustaleń policji wynika, że Piotr W. był jedną z osób zamieszanych w porwanie, do którego doszło na terenie Targówka w październiku ubiegłego roku. "Czterech mężczyzn uprowadziło wówczas dla okupu 19-latka. Chodziło o rozliczenia finansowe za narkotyki. Sprawcy porwania mieli zostać oszukani przez wujka swojej ofiary

- dodała Adamus.

19-latek został wciągnięty do samochodu i przewieziony w nieznane miejsce. Jego wujek wraz z 20 kolegami próbował odbić go na własną rękę - wszyscy zostali jednak zatrzymani przez policjantów z Mokotowa.

W ich samochodach znaleziono środki odurzające. W trakcie tej interwencji policjantów oficjalnie poinformowano o uprowadzeniu chłopaka

- zaznaczyła Adamus.

Ostatecznie chłopak został uwolniony i przekazany rodzinie przez brata i ojca głównego sprawcy uprowadzenia - Michała K. K. został następnie zatrzymany i usłyszał zarzut "wzięcia zakładnika w celu zmuszenia go do określonego zachowania". Grozi mu za to do 10 lat więzienia.

Teraz policjanci z wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw ustalają jaka rolę w porwaniu odgrywał zatrzymany dzisiaj 27-latek

- dodała Adamus.

 

Zainteresował Cię artykuł?
Źródło: gim, PAP

Komentarzy: 0

Najnowsze