Patriarcha Bartłomiej I wzywa do większej wolności religijnej w Turcji

opublikowano: 20 lutego, 18:23

fot. wikipedia

Po raz pierwszy w Turcji przedstawiciele niemuzułmańskich mniejszości zostali zaproszeni na konsultacje w sprawie nowej konstytucji. Prawosławny patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I oraz przedstawiciele Syryjskiego Kościoła Prawosławnego przedstawili dzisiaj swoje postulaty przed konstytucyjną komisją parlamentarną w Ankarze.

Jak informują tureckie media, Bartłomiej I określił spotkanie jako „wydarzenie historyczne“. „Rodzi się nowa Turcja” – powiedział patriarcha.

Również rzecznik Patriarchatu Ekumenicznego ks. Dositeos Anagnostopulos nie krył swego zadowolenia. W rozmowie z austriacką agencją katolicką "Kathpress" wyraził nadzieję, że nie było to tylko wysłuchanie opinii, ale że zaprezentowane stanowisko patriarchatu przyniesie rzeczywiście pozytywne skutki.

Wobec faktu, że rozmowa w takiej formie nie wydarzyła się jeszcze nigdy w historii Republiki Tureckiej, można mówić zapewne o przełomowym wydarzeniu

– podkreślił i przyznał, że patriarcha Bartłomiej wiąże z nim wielkie nadzieje na przyszłość.

Na utworzenie komisji przygotowującej nową konstytucję zgodziły się wszystkie partie zasiadające w tureckim parlamencie. Powstała ona w 2011 r. i ma za zadanie zebrać propozycje do nowej ustawy zasadniczej od wszystkich środowisk społecznych. Jej tekst ma powstać do końca br. i zastąpić obecnie obowiązującą konstytucję wprowadzoną w 1982 r., gdy krajem rządzili wojskowi.

Wśród prawie 78 mln mieszkańców Turcji ok. 99 proc. wyznaje islam. Kraj ten jest świecką republiką, w której wszyscy są równi wobec prawa. Jednak w praktyce wygląda to inaczej. Mniejszości religijne są w wielu dziedzinach życia dyskryminowane np. w sprawach dotyczących nabywania nieruchomości, na rynku pracy czy w kwestii kształcenia duchownych. Poprawa sytuacji prawnej chrześcijan i żydów należy do głównych wymagań stawianych przed Turcją w jej staraniach o członkostwo w Unii Europejskiej.

W końcu potrzebne jest rozwiązanie. Prawa mniejszości muszą znaleźć się w konstytucji. Przede wszystkim dlatego, aby pozbawić na nie wpływu partyjnych i doraźnych interesów politycznych

– stwierdził ks. Anagnostopulos.

Jak poinformował rzecznik patriarchatu, Bartłomiej I w swoim wystąpieniu mówił m.in. o prawie chrześcijan do kształcenia duchownych i otwarcia zamkniętego w 1971 r. prawosławnego seminarium duchownego i akademii teologicznej na wyspie Chalki.


Ponadto innymi ważnymi postulatami są: wprowadzenie osobowości prawnej dla mniejszości religijnych i poprawa ich sytuacji ekonomicznej.

W minionych dziesięcioleciach Kościoły poprzez wywłaszczenia straciły wiele majątku. Dotychczas zwrócono im tylko część

– przypomniał rzecznik Patriarchatu Ekumenicznego.

Występujący przed komisją w imieniu Syryjskiego Kościoła Prawosławnego adwokat Rudi Sümer wezwał do formalnego uznania 10 tys. wiernych tego Kościoła za mniejszość religijną. Obecnie za taką uznawani są w Turcji tylko Żydzi, Ormianie i Grecy.

Wśród postulatów zaprezentowanych przez Bartłomieja I i Sümera znalazły się także żądania zakończenia dyskryminacji mniejszości religijnych w życiu gospodarczym i społecznym, w tym wykreślenie z podręczników szkolnych tych fragmentów, które przedstawiają chrześcijan w negatywnym świetle.

 

KAI, mall

Zainteresował Cię artykuł?
Źródło: KAI

tagi: Turcja

Komentarzy: 0

Najnowsze