Kard. Nycz: nie liczmy na żadne akcje, zajmijmy się wiarą. "Naprawa sytuacji leży w powrocie do Chrystusa"

opublikowano: 19 lutego, 16:31

PAP

Kardynałowie uczestniczący w dniu modlitwy i refleksji w Watykanie mówili m.in. o oczekiwaniach związanych z Rokiem Wiary. Kard. Kazimierz Nycz przestrzega, by nie podchodzić do tego wydarzenia jak do wielkiej akcji, która rozwiąże wszystkie problemy.

„Na pewno niczego nie załatwimy, i to także było mocno podkreślane, jakimś działaniem akcyjnym – powiedział metropolita warszawski, odnosząc się do Roku Wiary. – Owszem to jest potrzebne, żeby zwrócić uwagę na pewne główne punkty najważniejsze. Papież na końcu powiedział to bardzo pięknie, mianowicie, że przyczyną wielu problemów, jeżeli nie większości problemów we wnętrzu Kościoła i na jego obrzeżach, jest problem słabej wiary - podkreśla kardynał. - A więc uzdrowienie, naprawa sytuacji leży w powrocie do Chrystusa. Obowiązek nasz, obowiązek Kościoła to szukać tych, którzy odeszli od Chrystusa i sami już do Niego nie powrócą. Pokazać Kościół z całą propozycją spraw wielkich, wspaniałych, radosnych. Mówiono wczoraj wiele o radości. Tylko przeżywanie i pokazanie radosnego chrześcijaństwa opartego na Prawdzie, którą jest Chrystus, tylko takie chrześcijaństwo może współczesnego człowieka pociągnąć do Chrystusa” – dodał kard. Nycz.

Zainteresował Cię artykuł?
Źródło: KAI

Komentarzy: 12

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Największym problemem są niewierzący księża, a szczególnie kardynałowie wypierający się Chrystusowego Krzyża

Zgłoś nadużycie

to prawda...

Zgłoś nadużycie

kard. NYcz odwrócił sie od Krzyża i od nas kiedy go potrzebowaliśmy. polazł do Bula.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czyms sie rozni Nycz od Zycinskiego, TW. filozof? Z cala pewnoscia pseudonimem. Nycz nalezacy do przeciwnikow krzyza na Krakowskim Przedmiesciu pokazal gdzie stoi... dokladnie w opozycji do bl. Jerzego Popieluszki.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czyżby kardynał Nycz robił aluzje do akcji w obronie telewizji Trwam ??? Jeśli tak, to jestem w szoku. To aż taką sympatię ma on dla ferajny Tuska. A gdzie sympatia i zrozumienie dla wiernych ?

Zgłoś nadużycie

W radyjku ks.nycza występowała przeważnie "elyta" środowiska GWo...go.Icek Dikman dla takiej jednej to ikona.

Zgłoś nadużycie

Drogi GOŚCIU - to nie tyle sympatia co STRACH... Jeden z Rzymu już nie wrócił - skarała go BOŻA RĘKA...

Zgłoś nadużycie

SPOKOJNIE! Nycz relacjonuje słowa Papieżą.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wlasnie, z ta sympatia dla wiernych cos nie tak. Tym wiecej sympatii dla Komorowskiego do ktorego ziomali palikot sie zalicza.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Radosne przeżywanie życia oferują geje i nie potrzeba do tego chrześcijaństwa. Modernizm zwycięża w Watykanie. Czy ktoś słyszał by Chrystus śpiewał, tańczył, włóczył się po imprezach tamtych czasów, albo czy mówił, że jak umrze to jego uczniowie mają się wesoło bawić bo inaczej odejdą?

Zgłoś nadużycie

Księże Kardynale-Wasza Swiątobliwośc-Kardynale Nycz-jaką radością chce Kardynał przyciągnac palikota i jemu podobnych do Kościoła-mówi Ksiądz Kardynał o prawdzie-tylko prawda nas wyzwoli-ale Ksiądz Kardynał nie chce tej prawdy-nie chce prawdy o krzyżu-radosc wynika z krzyża-krzyż to najpierw cierpienie a potem dopiero radośc-radosc ze Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa-i to jest dla katolika ta radosc.Ja sie pytam o jakiej radosci Kardynał myśli??Więcej pokory i odwagi księże Kardynale i mniej związków z władzą-

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tylko pytanie. Gdzie jest Bóg?

Najnowsze