MON: przewidziany do sprzedaży Tu-154 pozostaje do dyspozycji organów śledczych
opublikowano: 15 lutego, 22:20 | ostatnia zmiana: 15 lutego, 22:20
fot. Wikipedia
Przewidziany do sprzedaży samolot Tu-154 pozostaje do dyspozycji organów śledczych, wystawienie go na sprzedaż może nastąpić w tym półroczu - powiedział w środę PAP wiceminister obrony Marcin Idzik.
Samolot Tu-154 o numerze bocznym 102 został uznany za zbędny dla sił zbrojnych i przekazany Agencji Mienia Wojskowego. Ta pozostawiła samolot do dyspozycji prokuratury, ponieważ biegli chcą jeszcze przeprowadzić badania z udziałem samolotu wyposażonego tak jak Tu-154, który rozbił się w Smoleńsku.
Agencja umożliwia prokuratorom dokonywanie czynności śledczych. Jeśli się one zakończą, będzie podejmowała działania, by zbyć ten samolot. Myślę, że nastąpi to w pierwszym półroczu tego roku
- powiedział wiceszef MON.
Idzik zapewnił, że jakakolwiek informacja ze strony organów ścigania wstrzymująca ten proces, będzie przez wojsko wykonana. Dodał, że nic nie wie, by prokuratura chciała opóźnić sprzedaż samolotu. Podkreślił, że by prokuratorzy mogli wykorzystywać samolot w śledztwie, wojsko musi utrzymywać w gotowości personel latający i naziemny oraz samą maszynę, co wiąże się z kosztami.
O to, by ze sprzedażą samolotu wstrzymać się nie tylko do czasu zakończenia działań prokuratury, ale do zakończenia procesu sądowego wystąpił Antoni Macierewicz (PiS). W środę sejmowa komisja obrony postanowiła odroczyć głosowanie w tej sprawie.
Po posiedzeniu komisji Idzik wyjaśniał, że przetrzymywanie maszyny tak długo, to sprawa nie miesięcy lecz lat. W tym czasie trzeba go m.in. serwisować, odladzać, odśnieżać, a piloci muszą ćwiczyć np. loty na symulatorach - mówił i zaznaczał, że to wysokie koszty.
Krzysztof Michalski, prezes Agencji Mienia Wojskowego, która przygotowuje przetarg, wyraził przekonanie, że uda się sprzedać samolot.
To sprzęt, jak każdy inny, podlega takiej samej procedurze, a mamy doświadczenie w sprzedaży samolotów. Skoro sprzedaliśmy Jaki, które były w fatalnym stanie technicznym, poradzimy sobie i z Tupolewem
- zapewnił.
Dodał, że Agencja rozeznała się w rynku użytkowników Tu-154 i potencjalnych nabywców jest "niemało", są to np. Uzbekistan, Azerbejdżan, Kuba, Rosja.
Samolot jest praktycznie nowy. Liczymy, że znajdziemy bogatego nabywcę, który się zdecyduje na zakup tak atrakcyjnej maszyny
- powiedział Michalski. Po wstępnej wycenie i porównaniu cen w innych krajach Agencja poda cenę wywoławczą. W jej określeniu pomaga AMW Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych.
36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego (rozformowany z początkiem nowego roku) dysponował dwoma samolotami Tu-154M Lux. Jeden z nich, z prezydentem Lechem Kaczyńskim i towarzyszącą mu delegacją, rozbił się 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. Drugi przechodził wtedy w Rosji gruntowny remont, m.in. kadłuba i silników. Maszyna, wyprodukowana w 1990 r., wróciła z remontu w Samarze we wrześniu 2010 r., a jej resurs przedłużono o kolejnych sześć lat. W ubiegłym roku samolot wykorzystywali do eksperymentów w locie eksperci badającej katastrofę komisji kierowanej przez Jerzego Millera.
Po katastrofie smoleńskiej uznano, że utrzymywanie jedynego egzemplarza Tu-154 jest bezcelowe. W sierpniu ub. r. MON zapowiedziało przekazanie go AMW. Postanowiono, że samolot zostanie wystawiony na sprzedaż jako mienie niewojskowe, którym obrót nie wymaga specjalnej koncesji.
Agencja zajmuje się sprzedażą Tu-154 i dwóch Jaków-40, wycofanych z eksploatacji w związku z rozformowaniem 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Dwa pozostałe Jaki mają trafić do muzeów.
Zgodnie z obecną koncepcją potrzeby transportu lotniczego osób na najwyższych stanowiskach w państwie w wojsku zaspokaja utworzona na bazie rozwiązanego pułku jednostka dysponująca jedynie śmigłowcami. Przeloty VIP na dalszych trasach odbywają się przy użyciu dwóch czarterowanych od PLL Lot samolotów Embraer-175.
kategorie: Smoleńsk
tagi: MON Tupolew
Komentarzy: 3
Zrobic zrzutke na ten zlom, rozpedzic do 270 na godzine, i sposcic to-to na pola mazowieckie. Grasia i Klicha (generala medycyny) zatrudnic do fotografowania tego, co zostanie (najprawdopodobniej caly, albo lekko przelamany w 1-3 miejscach kadlub). Tuseka trzymac w tym czasie pod kluczem, "do wyjasnienia". Arabskiego tez.
Sprzedaż tego samolotu jest niezbędna aby już ostatecznie zatrzeć ostatnie ślady morderstwa. Zorganizował bym dla światowych mediów konferencję prasową. Sprowadził bym całą światową elitę dziennikarską aby pokazać jak ląduje rosyjskiej produkcji "the beściak" Samolot zaopatrzył bym w zdalne sterowanie po czym wylądował go w lesie. Niech wszyscy zobaczą jaką doskonałą kosiarką jest ta maszyna. Zobaczyli by wszyscy jak wygląda taki samolot po lądowaniu wśród pni. Już nigdy nikt nie mógł by pieprzyć nam głupot o ruskiej pancernej brzozie.
wyslac bolszewie do matecznika i kwita.cos bohater borusewicz nielata tupolewem ,a tak zapewnial ze to bedzie jego osobisty upadlolot
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"