Rzym sparaliżowany, burmistrz domaga się komisji śledczej w sprawie śnieżycy
opublikowano: 4 lutego, 12:50
PAP / EPA
Pierwsza od 27 lat tak intensywna śnieżyca w Rzymie, do jakiej doszło dziś w nocy, sparaliżowała miasto. Burmistrz Gianni Alemanno apeluje do obywateli o odśnieżanie i chce powołania komisji śledczej, by wyjaśnić dlaczego zawiodły prognozy meteorologiczne.
Nieprzejezdne są setki ulic w całym mieście. Wszędzie stoją na nich porzucone samochody. Poprawiła się sytuacja na rzymskiej obwodnicy, gdzie od piątku ludzie przez wiele godzin byli uwięzieni w samochodach.
Zgodnie z rozporządzeniem po mieście można jeździć wyłącznie, jeśli ma się opony zimowe albo łańcuchy.
Burmistrz Gianni Alemanno zaapelował:
Zachęcamy obywateli, by nie wychodzili z domu.
Jednocześnie poprosił tych, którzy mogą, o pomoc w odśnieżeniu miasta i poinformował, że w różnych punktach włoskiej stolicy rozdawane będą łopaty.
Uwolnijmy Rzym ze śniegu
- wezwał.
Jednocześnie Alemanno opowiedział się za powołaniem komisji śledczej, która miałaby wyjaśnić, dlaczego nie dostarczono odpowiednich prognoz meteorologicznych i kompetentne służby nie zapewniły dokładnych informacji o skali ataku zimy. Była to krytyka pod adresem Obrony Cywilnej, która odpowiedziała, że uczyniła wszystko, co mogła.
PAP, mall
kategorie: Świat
Komentarzy: 1
Niech zwali winę na pijanego Błasika.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"