Wicepremier Pawlak: polska gospodarka nie zwalnia
opublikowano: 28 stycznia, 8:17 | ostatnia zmiana: 28 stycznia, 8:18
PAP
Warszawa, 27 stycznia 2012 r.
Wicepremier Pawlak: polska gospodarka nie zwalnia
KOMUNIKAT PRASOWY
Według wstępnych szacunków GUS Produkt Krajowy Brutto (PKB) wzrósł w całym 2011 roku o 4,3 proc., w porównaniu z rokiem 2010. – To wynik wyższy od naszych oczekiwań i jeden z najlepszych w Europie – podkreśla wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.
Wicepremier Pawlak wyjaśnił, że głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego w Polsce w ubiegłym roku był rosnący popyt krajowy. Bardzo pozytywnie ocenił zwłaszcza wzrost nakładów brutto na środki trwałe (8,7 proc. r/r). – Liczne przedsięwzięcia sektora prywatnego oraz publiczne inwestycje infrastrukturalne pokazały, że nasza gospodarka nie zwalnia – powiedział.
Stabilny rozwój odnotowany we wszystkich sektorach gospodarki to dobra prognoza na przyszłość. W przemyśle wzrost wyniósł 6,3 proc, a w usługach rynkowych ok. 5 proc. Z kolei najwyższą dynamikę odnotowano w sektorze budowlanym. Wartość dodana wzrosła tutaj o 11,8 proc. r/r. i był to najlepszy wynik od 2006 r..
W opinii wiceszefa rządu dobre wyniki PKB oraz ożywienie gospodarcze w Polsce pozwalają optymistycznie oceniać sytuację na naszym rynku. – Trudno dziś o precyzyjne prognozy, jednak według naszych oczekiwań wzrost PKB w 2012 r. może być wyższy niż założony w ustawie budżetowej – podkreśla szef resortu gospodarki.
kategorie: Ekonomia
Komentarzy: 0
Nie przegap
- Nie musicie znać rosyjskiego by oglądać putinowską telewizję. Ten program Lisa przejdzie do historii manipulacji medialnej
- Rusza kolejny niepokojący proces. Roman Graczyk: Czuję się celem nagonki, środowiskowej zemsty. "Zmusić do milczenia"
- Z radością informujemy, że w tym tygodniu miesięczny zasięg wPolityce.pl przekroczył 600 tysięcy unikalnych użytkowników!
- Ryszard Bugaj o Palikocie, który "wzywa" Polaków do wyrzeczenia się polskości: "tradycja lewicowa nie ma z tym nic wspólnego"
- Żyć jak karmelita – propozycja na Wielki Post. "W ten sposób można spędzić kilka dni lub nawet miesiąc"
- Strzembosz: matki tracą najwięcej. "Nie jesteśmy już tacy biedni jak w czasach komuny i powinniśmy umieć zadbać o swoje matki"