Ciekawa książka o nieciekawym? Promocja pierwszej biografii Bronisława Komorowskiego

opublikowano: 29 października 2010 roku, 23:48 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:40

Na zdjęciu: Wiktor Świetlik, autor biografii prezydenta w czasie dzisiejszej promocji Fot. PAP/Leszek Szymański

Wiktorze napisałeś interesującą książkę o mało interesującej postaci - tymi słowami komplementował dziennikarz "Rzeczpospolitej" Igor Janke dziennikarza Wiktora Świetlika. Działo się to na promocji książki tego ostatniego "Bronisław Komorowski. Pierwsza biografia niezależna". Książkę wydało i promocję zorganizowało wydawnictwo "The facto".

Zebrani - poza autorem i Igorem Janke także historyk Antoni Dudek i wydawca Igor Zalewski zastanawiali się nad fenomenem kariery bohatera książki. Dudek zachwalał prezydenturę Komorowskiego z jednego powodu: że wobec jego miękkiej nie nastawionej na konfrontację metodę uprawiania polityki nie będzie, inaczej niż poprzednicy rywalizował z premierem. To może być zbawienne dla polskiego ustroju. Świetlik miał jednak wątpliwości, czy Polacy odczytają to jako zaletę:

Są jednak przyzwyczajeni do prezydentury bardziej aktywnej. Komorowski może szybko wywołać znużenie i zawód

- przepowiadał.

Czas charyzmatycznych polityków się skończył

- wyrokował Antoni Dudek. Igor Zalewski wolał inny opis sytuacji: dawną charyzmę wodzów takich jak Napoleon czy nawet Winston Churchill zastąpiła miększa, telewizyjna charyzma Blaira i Obamy. Dyskutanci uznali, że nawet w tej konkurencji Komorowski raczej się nie mieści. Szukali jego zalet. Miały nimi być: umiejętność trzymania się w szeregu i niegubienie przyjaciół.

Z sali spytano o rolę związków z WSI w karierze Komorowskiego. Świetlik odparł, że nie natrafił na ślady bezpośrednich uzależnień, ale problem obrony służb wojskowych przez Komorowskiego uważa za poważny. Janke oznajmił, że fakt nie spytania o to kandydata PO w kampanii prezydenckiej to grzech pierworodny polskich dziennikarzy. Łącznie z nim samym.

Biografia jest historią całego życia Komorowskiego, ale zwłaszcza opisem mechanizmów, które wyniosły go tak wysoko w Platformie. Zdaniem Zalewskiego jedną z największych zaskoczeń, jakie wynosi się z książki, jest informacja, że Anna Komorowska była niesłychanie popularną postacią w kręgach warszawskiej antykomunistycznej opozycji lat 70. Może nawet bardziej popularną w tamtych czasach niż jej mąż. Wszyscy zgodzili się największym sukcesem obecnego prezydenta jest jego rodzina.

poz

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Komorowski prezydent Świetlik WSI

Komentarzy: 53

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Rzeczywiście FENOMEN! No to jak obstawiacie, które służby go POpieraja tego prezia?

Zgłoś nadużycie

Gościu PISzesz głupoty jak PISdzielec .

Zgłoś nadużycie

Spad, POpaprany chałaciarzu

Zgłoś nadużycie

PISzesz gościu jak by cię Porąbało .

Zgłoś nadużycie

Eeee, kto ci "benek"taki buraczany nick przydzielił? PO_litbiuro, czy GW_prawda???

Zgłoś nadużycie

Nadstaw drugi policzek to ci tak przyje... ze ci ten durny platfusi leb odpadnie!

Zgłoś nadużycie

To tak z miłości chrześcijańskiej PObijesz mnie , Porąbany PISdzielcu ?

Zgłoś nadużycie

Szkoda na Ciebie ręki brudzić,poj...ny Chałrze.

Zgłoś nadużycie

Benek zapytaj jak ustrzelił lochę która prowadziła młode.

Zgłoś nadużycie

On nie strzelił lochy , tylko zagryzł razem z warchlakami . POtem POłykał krew i wnętrzności . POtem przyszli ludzie z sąsiedniej WSI i go POdwieźli do ruskiej ambasady .

Zgłoś nadużycie

MOSKWA to oczywiste!!! Palikot to człowiek Moskwy.

Zgłoś nadużycie

człowiekiem Moskwy jest Tata Dyrektor,bo przecież tam stoją nadajniki TV Trwam(już nie długo) i Radia Mawryja.Za darmo?Nie wierzycie? Sprawdźcie w Wikipedii.Jasna sprawa wszystko sfałszowane.Typowo PiSiorowskie.

Zgłoś nadużycie

"Janke oznajmił, że fakt nie spytania o to kandydata PO w kampanii prezydenckiej to grzech pierworodny polskich dziennikarzy. Łącznie z nim samym." super teraz Janke bije sie w pierś. Troche późno, tym bardziej te słowa wydają się naciągane. Taka polityka jacy dziennikarze. Parafrazując klasyka.

Zgłoś nadużycie

A moim zdaniem grzech pierworodny nr 1 to brak pytań o teściów Komorowskiego, pracowników MSW. Czyżby to pytanie było mniej stosowne od pytania o brak żony u boku Kaczyńskiego??? Tak zdecydował "ośrodek zarządzania szacunkiem"?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tak naprawdę to Komorowski dla mnie jest nikim znaczącym jako osoba, jedynie urząd jaki w tej chwili zajmuje powoduje, że należy o tej osobie czasami coś baknąć.

Zgłoś nadużycie

To ciekawe , że jego dzieci nie chcą pokazywać się z ojcem . Widocznie nic dobrego nie mają o nim do powiedzenia. A to jest bardzo wymowne.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pisowscy bracia! Pisowskie siostry! Nie ma to jak porzadnie poinsynuowac. Nie ma sladow bezposrednich uzaleznien, ale problem jest powazny, czyli inaczej mowiac brak dowodow to dowod, ze dowody zostaly zniszczone. Moje gratulacje. Nasza pisowska logika dialektyczna RULEZ!

Zgłoś nadużycie

"problem OBRONY służb wojskowych przez Komorowskiego uważa za poważny" Czytaj ze zrozumieniem i dopiero wtedy komentuj! Obrona służb przez Komorowskiego jest faktem i do niego odnosi się autor

Zgłoś nadużycie

Uważasz,że tylko działacze i "popieracze PiSu to "prawdziwi"patrioci?Chamstwo i arogancja to cechy PiSiorw.Przecież większość oficerów WSI jest nie mniejszymi patriotami niż Prezio Jaropis Kaczyrydz i spec od wykrywania agentur Macierewicz(dlaczego Prokuratura się nimi nie zajęła za ujawnienie nazwisk polskich szpiegów w Masmediach?).A zniszczyć coś jest łatwo, trudniej odbudować.

Zgłoś nadużycie

Stary? Tak ale PPR-owiec

Zgłoś nadużycie

Stary zapytaj rodzinę BK o BK. Coś o tym wiem z opowiadań rodzinnych.

Zgłoś nadużycie

..że co, "RULEZ"...? Tyś chyba naszej polskiej mowy zapomniał, albo jej nie znasz...??? Na "enteligenta" pozujesz.., zwolennika PiS udajesz...? Tyś zwyczajny buras z PO_pierdowa... a może i nawet z sopockiego kręcilodolandu, gdzie skorumpowany syn startuje w wyborach i ma szanse na reelekcję...? Twierdzisz, że "insynuacje są najważniejsze.."? To tego was uczą PO-wcy na kursach savoir vivre?

Zgłoś nadużycie

"nie natrafił na ślady bezpośrednich uzależnień", bo to nie są ślady, ale wyraźne powiązanie. Komorowski bez krępacji spotykał się z oficerami zlikwidowanej WSI. Czempiński chwalił się, że zakładał PO. Dukaczewski otwierał szampana po wyborach.

Zgłoś nadużycie

Bardzo mi was zal moje pisowskie siostry i pisowscy bracia. Tyle obelzywych slow za malenki promyczek prawdy, ktorym chcialem was oswiecic! A fe....

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

WSI... Sa/byly jakies odpowiedzi na te pytania: http://www.box.net/shared/iv7qs94m4k

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ten Janke to jednak cieniarz

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Janke jest rozbrajajacy panowie dziennikarze w koncu nalezaloby zadac to pytanie...nie wstydzcie sie

Zgłoś nadużycie

Przyjdzie czas, a to niedługo, że zada się pytania zasadnicze. Rodzina zna odpowiedzi.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

dziennikarze to Cienkie Bolki!niestety!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tusk dopiął swego, pustaka pustego jak pustak na budowie posadził na tronie.

Zgłoś nadużycie

Nie Tusk go posadził, bo sam chętnie by usiadł na tronie. Tylko... mu nie pozwolono, bo miejce było zarezerwowane. To w ramach uzgadniania interesów rodzajów służb. Jak u przyjaciół. Miedwiediew z GRU i Putin z FSB.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A mnie interesuje najbardziej, czy ludzie ze wsi mają swój wkład w wydanie tej reklamówki? Bo oprócz Ściosa nie ma nikogo kto w "dziesiejszej" Polsce odważy się o Bronislawie K. prawdę napisać.

Zgłoś nadużycie

Tak. I sponsorowana przez Stowarzyszenie SOWA.

Zgłoś nadużycie

Prawdziwy kawałek biografii Komorowskiego jest w artykule Aleksandra Szumańskiego: "EKWILIBRYSTYKA MANIPULACJI Z NAJJAŚNIEJSZYM IMPERATOREM I DZIADKIEM REZUNEM W TLE" - łatwo można ją znaleźć w każdej wyszukiwarce, polecam z całego serca... Naprawdę warto się z nią zapoznać!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To juz staje sie nieznosne,prawie w kazdym materiale "literowki",zjadanie liter lub calych sylab,zrobcie cos z tym,to zwykle niechlujstwo.Poza tym serwis swietny,pozdrawiam,M.Skorupka PS W dniu ,w ktorym nastapil domniemany atak hakerow na wpolityce.pl przy probie otwarcia strony moj antywirus (Kaspersky) zaalarmowal,ze jest wirus.Chyba jednak jakiegos robala zainstalowwali chlopaki z Czerskiej...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Chęnie przeczytam tę książkę. Tym chętniej, że mam nadzieję znaleźć w niej odpowiedź na pytanie, jak człowiek tak miernych zalet intelektualnych - co i tak jest nadzwyczaj uprzejmym eufemizmem - zrobił taką karierę polityczną.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dostał polecenie, więc napisał "biografię"... Promocja Gajowego trwa w najlepsze! To jest "ten właściwy, nasz prezydent"... Nasz, wszystkich WSI_oków i mafii III RP! Śp. L. Kaczyński był od samego początku zwalczany przez ten "światek", a przecież wygrał w bezpośrednich wyborach, wybrany przez NARÓD! Pamiętam te HUCPĘ z chorągiewką źle przymocowaną na samochodzie... To był dopiero "temat"..dla TW_agenckich mediów... A ten I Janke, oślizły jakiś...PO_wski taki...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Komo_ruskiego "wynieśli" również więźniowie - kryminaliści, którzy zawsze tłumnie popierają swoich braci z PO_merdanej bandy! 80% poparcia dla PO_jebów w zakładach karnych, tj. więzieniach! Swój swego wyczuje...I dlatego Komo_ruski "zrobił karierę"... Ale ta jego baba, to już przesada... Jak Schwarzenegger w filmie "Pamięć absolutna"!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Uwaga, ominięto ważny epizod życia Bronisława z Ruskiej Budy: http://www.youtube.com/watch?v=3dKig_IiAVQ&NR=1&feature=fvwp

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Piszą biografie Bronka, by konkurowały z biografiami Kaczyńskiego. Tylko nie zauważyli małej różnicy, że Bronek... jeszcze nie umarł. Może z podobnego powodu Bronek boi się pomnika upamiętniającego Kaczyńskiego, by nie konkurował z jego pomnikiem, który zamierzają budować?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jaka postać , taka książka

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

co to kogo obchodzi?cham i duren z Ruskiej Budy...czy juz nie ma o kim pisac biografii?

Zgłoś nadużycie

Zgadzam się z przedmówcą.Buc z Bucowa nie jest warty mojej uwagi.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tyle gaf i ujawnienia swojej indolencji to nawet nasz "mędrzec europejski" nie dokonał!! Dlaczego nie odpowiedział na pytania najlepszego blogera p.A.Ściosa? Taki odważny myśliwy?Ale prawdy się boi?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A ja jednak wole inne lektury. Z ostatnich polecam Góreckiego "Planeta Kaukaz", Fastnacht-Stupnickiej "Zostali we Lwowie" czy Fernandes "Ostatni Żydzi Kerali".

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

a cały czas zachodziłem w głowę, co za facet został prezydentem. zupełnie nie znany aż tu czytam ,ze to mąż tamtej Anki, no cóż zmieniła się. swoją drogą ładnie się podczepił.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Chłopie on ją inwigilował.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

czerwona rodzina to faktycznie sukces.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Opozycjonista komorowski i jego Dziadzia, 90% tzw opozycji na uslugach UB, smiech na sali jak wcisneli narodowi tego smiecia z kaszalotem..i tak sie porobilo ze zapomnieli sie go zapytac..tylko dla idiotow

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie - wolną od pissowskich "prawd" i ogłupiania, niestety, niezbyt mądrych obywateli ! A prawda o WSI ? Te służby zostały przesiane, zakceptowane i wysoko oceniane przez służby NATO,więc czemu pis dążył do ich rozwiązania ?? Prawda jest prozaiczna - informacje zdobywane w kraju przez WSI szły do centrali, natomiast teczki TW i informacje lokalne pozostawały w kancelariach tajnych w jednostkach.Aż takich wpływów w wojsku pissowcy nie mieli by uzyskać do nich (wszystkich) dostęp. Więc co należało zrobić? -Antykomunistyczno - antyrosyjską zadymę nikt przecież nie będzie protestował -Rozwiązać służby pod pretekstem ich penetracji przez wiadome służby. Teraz dostęp do kwitów był zapewniony, i O TO CHODZIŁO ! A pamiętacie jak broniono te "kwity", te nocne przewożenie, te odmowy wydania ? KWITY to podstawa działania tych pseudo polityków.

Zgłoś nadużycie

A po za tym, to "Gość"-owi nic nie dolega?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Polska po 89 roku nie ma szczęścia do prezydentów. Zaczęliśmy od komucha, jakim był Jaruzelski, później agent Bolek Wałęsa, następnie alkoholik Kwaśniewski, teraz Bredzisław Bul ze WSI Jedynym godnym tego urzędu był śp. Lech Kaczyński. Był to człowiek wysokiej kultury, erudyta, patriota, dla którego Polska była najważniejsza.Prowadząc politykę suwerenną, przeszkadzał wszystkim, dla których rządzenie to osobiste interesy, nawet za cenę utraty niepodległości. Nie wiem czy będziemy mieli jeszcze tak wspaniałego prezydenta, jakim był Profesor L.Kaczyński.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Polska po 89 roku nie ma szczęścia do prezydentów. Zaczęliśmy od komucha, jakim był Jaruzelski, później agent Bolek Wałęsa, następnie alkoholik Kwaśniewski, teraz Bredzisław Bul ze WSI Jedynym godnym tego urzędu był śp. Lech Kaczyński. Był to człowiek wysokiej kultury, erudyta, patriota, dla którego Polska była najważniejsza.Prowadząc politykę suwerenną, przeszkadzał wszystkim, dla których rządzenie to osobiste interesy, nawet za cenę utraty niepodległości. Nie wiem czy będziemy mieli jeszcze tak wspaniałego prezydenta, jakim był Profesor L.Kaczyński.

Najnowsze