„Lech Kaczyński - ostatni wywiad” już wkrótce

opublikowano: 23 października 2010 roku, 15:43 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:40

„Lech Kaczyński – ostatni wywiad" – tak będzie się nazywać moja książka, którą wkrótce będą Państwo mogli kupić. To książka bardzo nietypowa, bo smoleńska tragedia skrzywiła także i jej los.

Na początku tego roku udało mi się namówić prezydenta Lecha Kaczyńskiego na wywiad rzekę. Chciałem rozmawiać o niespełna pięciu latach prezydentury, nie o całym politycznym życiorysie, bo na to zbrakłoby i dwóch tomów. Planowaliśmy wydanie książki w najgorętszym okresie kampanii. Zgoda prezydenta była dla mnie w dwójnasób miła. Raz, że dla każdego dziennikarza wywiad rzeka z urzędującą głową państwa to wyróżnienie. Dwa, że Lech Kaczyński świetnie wiedział, że w wielu sprawach mocno różnimy się poglądami. Mimo to uznał, że w tej rozmowie będę na tyle rzetelny, iż warto mi zaufać.

Spotykaliśmy się intensywnie w marcu i na początku kwietnia. Postanowiliśmy podzielić nasze rozmowy na wątek krajowy i międzynarodowy. Wątek krajowy udało nam się skończyć, zaczęliśmy rozmawiać o sprawach zagranicznych. 7 kwietnia, w środę, po południu zjawiłem się w Pałacu Prezydenckim, aby odbyć 11. rozmowę. Tym razem tematem był traktat lizboński i słynne, dramatyczne negocjacje w Brukseli. Podczas większości rozmów towarzyszyli nam pracownicy Kancelarii Prezydenta. Była szefowa biura prasowego Anna Kasprzyszak, czasem Maciej Łopiński, a także śp. Paweł Wypych. Jednak 7 kwietnia byliśmy sami.

Rozmawialiśmy – już prywatnie – o spotkaniu Tuska z Putinem oraz o tym, co prezydent chciał powiedzieć w sobotę w Katyniu. Pożegnaliśmy się w drzwiach gabinetu prezydenta.

Trzy dni później, kilka minut po 10, uświadomiłem sobie, że jestem w posiadaniu ostatnich wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego, które w dodatku składają się na bardzo kompleksową opowieść o jego poglądach, koncepcjach, działaniach. Cyklu rozmów nie doprowadziliśmy do końca – zabrakło nam czterech, może pięciu spotkań. Nie zdążyliśmy porozmawiać szerzej o sprawach zagranicznych, w tym o Rosji. Jednak materiał i tak wystarczył na książkę – nie dokończoną, tak jak kadencja Lecha Kaczyńskiego.

Mam nadzieję, że przeczytają ją nie tylko zwolennicy polityki zmarłego tragicznie prezydenta RP, ale także jego przeciwnicy, bo ona pokazuje poglądy nie przefiltrowane przez niczyj publicystyczny pryzmat. Tam prezydent mówi sam we własnym imieniu – w czyjejś ocenie słusznie, w czyjejś niesłusznie, ale sam za siebie.

Książkę wydaje Prószyński, powinna znaleźć się w księgarniach w ciągu kilku tygodni.

 

 

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Lech Kaczyński

Komentarzy: 18

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Książkę wydaje Prószyński, powinna znaleźć się w księgarniach w ciągu kilku tygodni." W jakiej cenie bedzie ona? lol

Zgłoś nadużycie

A co biedaku za mało zarabiasz? Musisz zwiększyć liczbę komentarzy , to może ci starczy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czekamy z niecieprliwością

Zgłoś nadużycie

Jeśli ktoś zna goscia podpisującego się RAFAL.GLOGOWSKI, niech przypomni mu o proszkach.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Na pewno przeczyta. A kiedy będzie można kupić?

Zgłoś nadużycie

O ile donek zombi nie zatrzyma.

Zgłoś nadużycie

Kupić lepiej coś od Karnowskich, albo od Skowrońskiego. Warzecha ma stałą fuchę w Fakcie, przeżyje.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Na pewno kupię bo lubiłem prezydenta Kaczyńskiego i pana też lubię.:)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Łukaszu- mam do Pana pytanie. Lech i Jarosław Kaczyńscy od zawsze byli ostro atakowani. Wykreowano ich obraz jako przewrażliwionych, złośliwych histeryków. Ale - czas pokazał, że wiele osób które najpierw były do nich krytyczne potem bardzo dobrze się o nich wyrażało, wręcz było pod wrażeniem przymiotów ich charakteru. Mam tu w szczególności na myśli p.Gilowską i p. Religę. Czy może Pan przekazać własną opinie o Śp Prezydencie ( o człowieku i osobie publicznej)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kupię na pewno!!!! Pozdrawiam Autora

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ja też ją napewno kupie. Bedę zbierał wszystkie książki o braciach Kaczyńskich. Lubie niekonformistów i ludzi którzy płyna pod prąd. Jak juz ktos powiedzial, z pradem płyną tylko śmieci :-)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kupię na pewno,ze względu na szacunek dla Pana Prezydenta i dla Pana.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To wspaniale ,że będzie można kupić książkę napisaną przez Pana . Czytam i słucham Pana różne komentarze i opinie ,dziękuję Panu za tak rzetelne dziennikarstwo. Tylko tacy dziennikarze gwarantują nam , że nie wszystko uda się zatuszować .

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

LUBIE PANA OBIEKTYWNE KOMENTARZE JEST PAN UCZCIWYM DZIENNIKARZEM BRAWO!! KSIAZKE KUPIE!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Był Pan jednym z nielicznych dziennikarzy, którzy podjęli trud wyjaśnienia tego, co stało się pod Smoleńskiem. Za to duży szacunek.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To naprawdę radosna wiadomość.Bardzo chętnie pana słucham i czytam,i dlatego z niecierpliwością będę czekała na tą książkę.Dziękuję.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ja z pewnością kupię!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kupię, dziękuję Panu, wyrazy szacunku

Najnowsze