Marketing żałobny ustalony przez dominujących oficjeli świeckich i niektórych duchownych przewiduje, że z chwilą gdy wskazówki zegarów miną północ z 10-tego kwietnia na 11-tego kwietnia ma ustać żałoba. Raz, dwa, trzy – koniec, kropka. Decydenci naszego cierpienia mają zamiar usunąć z życia publicznego przejawy LUDZKICH emocji po katastrofie smoleńskiej. Żałoba obsłużona, sprawa odfajkowana. Było, minęło. Los.
Teraz wszyscy wracamy do normalności. Kraj mamy piękny i szczęśliwy. Wesoło ma być. Zwłaszcza przed Pałacem Prezydenckim. I dlatego od 11 kwietnia w promieniu kilkuset metrów wokół Pałacu będą zainstalowane kamery, w tym noktowizyjne. Będzie całodobowy monitoring ulicy i przechodniów. Zakazane kwiaty, zakazane znicze, zakazane krzyże, zakazane flagi, zakazane fotografie będą usuwane przy pomocy na stałe zamontowanych dużych odkurzaczy.
Specjalnie stworzone super komando do spraw dobrego nastroju błyskawicznie będzie usuwać (oczywiście siłą, bo kultura nie zabrania robić takie polowania) przechodzących obok Pałacu ludzi, którzy będą przejawiać jakiekolwiek oznaki powagi czy zatroskania. W pierwszej kolejności tych, na twarzach których pojawią się: smutek, ból, lub zły nastrój. Tym nieradosnym, których nie uda się wyprowadzić z rejonu pałacowego a zarejestrują ich kamery będą wysyłane mandaty, a raczej karnety na obowiązkowe rozrywki. Niezrealizowanie radosnego mandatu grozić będzie sądowymi konsekwencjami.
Najlepiej udając się po 10 kwietnia w skażony rejon Krakowskiego Przedmieścia zabrać ze sobą kominiarkę lub nawet zwykłą chustkę bądź szalik, by w razie sytuacji, że akurat dopadła kogoś jakaś dolegliwość wykrzywiająca twarz z bólu, można będzie twarz zasłonić. Super rozwiązaniem mogą być maseczki z trwałym, stabilnym uśmiechem. Ale uchowaj Boże gorzkim bądź ironicznym. Szczególne ostrzeżenie dla matek z małymi dzieci, które jak to dzieci mogą w zupełnie dowolnym momencie rozpłakać się. Matkom zalecamy zmienić trasę lub pobrać od pediatrów zaświadczenia, że małe dzieci płaczą spontanicznie i że nie ma to związku z inkryminowanym miejscem. W razie płaczu dziecka przed Pałacem Prezydenckim należy bez wezwania okazać zaświadczenie spec-grupie dobro-nastrojowej.
Władze Warszawy przewidują organizowanie przed Pałacem wesołych zgromadzeń i rozrywek (opierając się na doświadczeniach z ubiegłego lata – między innymi gry w piłkę plażową). Są plany rozstawienia karuzeli. Zajmie dużo miejsca i da dużo rozrywki. I niech ktoś spróbuje zmierzyć się z tą radość-machiną i przyniesie tam swoje małe ludzkie cierpienie. Niech sobie ludzie przeżywają swoją żałobę w domach, za szczelnie zasuniętymi zasłonami, a najlepiej w piwnicy. Łzy precz od Pałacu ! Normalnie ma być, fajnie ma być przed Pałacem Zabawnej Prezydentury!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/111824-hella-44-przechodzi-do-zalobnego-podziemia-od-11-kwietnia-zakazane-bedzie-okazywanie-ludzkich-uczuc-przed-palacem-prezydenckim
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.