Jarosław Kaczyński: "Raport o stanie Rzeczypospolitej". Tylko u nas fragmenty programowej publikacji Prezesa PiS
opublikowano: 31 marca 2011 roku, 17:24 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:35
Jarosław Kaczyński, "Raport o stanie Rzeczypospolitej". Fragmenty.
Niniejszy dokument został przyjęty uchwałą Rady Politycznej Prawa i Sprawiedliwości w styczniu 2011.
System Tuska. Dlaczego III Rzeczpospolita wymaga wielkiej naprawy.
Jak pracuje rząd Donalda Tuska? Jaki ma plan rządzenia i czy jakikolwiek? Jaka koncepcja kryje się za praktyką rządzenia koalicj PO-PSL? Można i trzeba postawić te pytania, bo rząd sprawuje władzę już ponad trzy lata, czyli niemal 80 proc. czteroletniej kadencji. I sprawuje tę władzę niepodzielnie, bowiem od ponad dziewięciu miesięcy polityk PO, najpierw tymczasowo, a następnie trwale, zajmuje urząd prezydenta RP. Ponadto obecny premier mógł co najmniej współdecydować o obsadzie prezesury NBP oraz funkcji rzecznika praw obywatelskich. Zatem podstawowe instytucje szeroko rozumianej władzy, w tym samorządy wojewódzkie (jedyny, w którym rządziła opozycja, czyli podkarpacki, został po wyborach 2010 r. przejęty przez PO) są w zasięgu oddziaływania jednego centrum dyspozycyjnego. Wiele wskazuje na to, że decydującą rolę nadal odgrywa w nim Donald Tusk.
Obecną koncepcję rządzenia oraz sposób postrzegania i rozwiązywania polskich spraw trzeba odnieść do fi lozofi i sprawowania władzy przez poprzedni gabinet, bowiem z deklaracji premiera Donalda Tuska, wystąpień jego ministrów oraz praktyki sprawowana władzy przez PO nie wyłania się żaden spójny obraz. Niejasność co do deklaracji programowych o pozytywnym charakterze jest, choć w bardzo specyficzny sposób, nadrabiana obfi tością deklaracji i działań negatywnych, skierowanych przeciwko koncepcji i praktyce rządzenia poprzedniego gabinetu (Jarosława Kaczyńskiego). Dlatego metoda porównawcza ułatwi wyjaśnienie, o co chodzi ludziom rządzącym dziś Polską. Jak można opisać ich koncepcję oraz jej społeczną i narodową funkcję? Podstawą analizy i oceny nie może być expose premiera, bo miało ono charakter czysto propagandowy. Co nie oznacza, że nie było w nim interesujących fragmentów. Porównanie z rzeczywistością zapowiedzi składanych w kampanii wyborczej i przy innych okazjach, w tym w expose, nie jest najistotniejsze z punktu widzenia naszej analizy. Może z wyjątkiem krótkiego fragmentu, który dotyczy socjotechniki władzy.
Przypomnijmy tylko, że wielokroć składano obietnice, których autorzy albo musieli wiedzieć, że są one nierealne, albo po prostu marne z punktu widzenia życia społecznego i gospodarczego. Pewne fragmenty koncepcji rządzenia zawiera opracowany przez Michała Boniego materiał „Polska 2030". Niejasny jest jednak jego charakter merytoryczny, tj. cechy długoterminowej prognozy, jak i status formalny. Dlatego może on mieć jedynie znaczenie pomocnicze, poza jedną dziedziną: kwestią sposobu widzenia rozwoju regionalnego.
Koncepcja PiS: suwerenny Naród, bezpieczna rodzina i cywilizacyjne minimum dla jednostki
Filozofi a polityki oraz plan rządzenia poprzedniego gabinetu były wielokrotnie przedstawiane przez byłego premiera przed objęciem władzy (np. wykład w Fundacji Batorego), a także w trakcie jej sprawowania podczas dużych konferencji partyjnych czy też na konferencjach prasowych. To swego rodzaju synteza dwóch projektów. Pierwszy dotyczył Narodu jako realnej wspólnoty połączonej więzami języka i – szerzej – całego systemu semiotycznego, kultury, historycznego losu, solidarności. Dzięki temu jednostka mogła się odnaleźć jako człowiek, jej życie nabierało sensu, a poprzez mechanizm demokratyczny państwa narodowego zyskiwała też podmiotowość we wspólnocie. Drugi projekt dotyczy jednostki, która dobrze funkcjonuje, gdy zapewni się jej pewne minimum cywilizacyjne, w tym minimum sprawności instytucji, które obsługują ją w różnych rolach życiowych. Dla podtrzymywania pokoleniowej ciągłości jednostka potrzebuje rodziny odgrywającej zasadniczą rolę zarówno dla zapewnienia jej szeroko rozumianego, w tym emocjonalnego, bezpieczeństwa, jak i w procesie socjalizacji dzieci. Sformułowana przez PiS diagnoza sprowadzała się w najkrótszym ujęciu do tego, że zarówno na poziomie potrzeb narodowych, jak i jednostkowych i ściśle z nimi związanych potrzeb rodzin mamy do czynienia z bardzo licznymi mankamentami. Nie pozwalają one w ogóle albo też we właściwym tempie realizować celów zbiorowych, odnoszących się zarówno do Narodu, jak i do jednostek oraz rodzin. W ostatnim wypadku niezdolność (mankament) prowadzi niekiedy do poważnej, a nawet bardzo poważnej opresji. Organizacją, która ma realizować oba projekty – i ten odnoszący się do Narodu, i ten zaspokajający potrzeby jednostek oraz rodzin – jest państwo. Powinno ono odgrywać czynną rolę w procesach odnoszących się do trwania wspólnoty, odtwarzania jej w kolejnych pokoleniach, wewnętrznej integracji, ale także w stosunku do potrzeb jednostki i rodziny, szczególnie jeśli chodzi o obsługujące je instytucje i szeroko rozumianą infrastrukturę. Wychodząc z tych założeń sformułowano następujące cele:
1. Zapewnienie suwerenności Narodu: po pierwsze, oznacza to suwerenność państwa narodowego wobec innych państw i podmiotów międzynarodowych; po drugie, funkcjonowanie sprawnego mechanizmu demokratycznego wewnątrz kraju. Nie jest utratą suwerenności przynależność do UE, jeśli istnieje możliwość wystąpienia z niej poprzez jednostronną decyzje władz państwa.
2. Zwiększenie zasobu kulturowego Narodu – zarówno poprzez rozwój edukacji i jej uporządkowanie, przez wsparcie rozwoju nauki i sztuki, jak i poprzez wzmacnianie i intensyfi kację postaw patriotycznych, traktowanych jako podstawowy czynnik integracji narodowej, budowy solidarności międzygrupowej i międzyregionalnej oraz wielki zasób motywacji dla różnego rodzaju aktywności, począwszy od obywatelskiej, przez kulturalną, charytatywną, sportową, po ekonomiczną.
3. Zwiększenie bogactwa wspólnoty i indywidualnej zasobności Polaków – przede wszystkim przez zapewnienie wzrostu PKB w tempie odpowiadającym potrzebie szybkiego nadrabiania różnicy między Polską a bogatymi państwami Unii Europejskiej (a także innymi bogatymi państwami), przy jednoczesnym zachowaniu zasad solidarności społecznej i narodowej w jej ekonomicznym wymiarze i z perspektywy rozwoju demografi cznego.
4. Rozbudowę wszelkiego rodzaju infrastruktury (mieszkaniowej, komunikacyjnej, medycznej, oświatowej, kulturalnej, służącej nauce, hydrologicznej, sportowej, rekreacyjnej, służącej administracji) – zaspakajającej indywidualne i zbiorowe potrzeby Polaków.
5. Naprawę i kontrolę rynku – poprzez zapewnienie bezpieczeństwa obrotu i rzeczywistej konkurencyjności.
6. Zewnętrzne bezpieczeństwo państwa w wymiarze militarnym i ekonomicznym – zapewnienie jego mocnej pozycji oraz bezpieczeństwa obywateli, w tym bezpieczeństwa wobec własnego państwa (przestrzeganie praw obywatelskich).
Cele wymienione w punktach 5 i 6 są w istocie instrumentalne wobec celów głównych, ale na tyle ważne i specyfi czne, iż warte uwzględnienia. Zwłaszcza że można podać przypadki np. wysokiego wzrostu gospodarczego przy wysokim stopniu przestępczości, która znacznie obniża bezpieczeństwo obywateli, a więc i komfort ich życia, stając się dolegliwą opresją. Można też podać przykłady szybkiej poprawy materialnej sytuacji obywateli i komfortu ich życia przy ograniczonej w wysokim stopniu suwerenności państwa.
Realizacja sześciu wskazanych celów przez państwo lub przy jego udziale (może on być mało zauważalny, np. gdy chodzi o zapewnienie właściwych warunków dla prywatnej działalności gospodarczej, co w tej sferze w większości wypadków jest sytuacją optymalną) wymaga jego sprawności, a także, biorąc pod uwagę nasze realia, spełnienia innych warunków.
Moralna szara strefa III Rzeczypospolitej
Współczesne państwo polskie, czyli III RP, jest pozbawione jasnej legitymacji moralnej i historycznej (państwo jest nie tylko organizacją, ale też pewną jakością moralną). Nie było wyraźnego momentu inauguracji nowego ustroju. Roli takiej nie mógł odegrać w sposób właściwy Okrągły Stół, gdyż był kompromisem z opresantami reprezentującymi interesy obcego państwa, a wypracowane w jego trakcie rozwiązania polityczne były oczywiście niedemokratyczne, dzieliły obywateli na dwie nierównoprawne kategorie. Roli takiej nie mogły także odegrać wybory 4 czerwca 1989 roku, mimo że stanowiły wyraźny postęp w stosunku do poprzedniej sytuacji. Nie dokonano zdecydowanego rozdzielenia tego, co dobre, od tego, co złe, nie przeprowadzono rozliczeń, nie zrekompensowano krzywd – w bardzo wielu wypadkach osoby uczestniczące w działaniach represywnych lub je popierające zostały w istocie nagrodzone.
Po 1989 r. powstała wielka moralna szara strefa. Była ona wypełniana, i nadal jest, przez regularnie docierające do społeczeństwa przekazy będące w istocie akceptacją dla społecznego i narodowego zła czy też relatywizujące zło i czyniące je w ten sposób akceptowalnym. Ten niejasny status legitymacji moralnej i historycznej państwa uzupełnia niejasny status Narodu, jego moralnych praw wynikających z historii. Przykładem tej kampanii – prowadzonej, co szczególnie charakterystyczne, na ogół przez czynniki wewnętrzne, ale znajdującej bardzo często poklask zewnętrzny – było nieustanne wzywanie Polaków do ekspiacji wobec innych narodów czy grup, także tych, które uczyniły nam wiele krzywd.
Próbowano równoważyć winy za wielkie zbrodnie popełnione w sposób celowy i zorganizowany na naszym Narodzie pożałowania godnymi zbrodniczymi incydentami, w których uczestniczyły jednostki lub niewielkie grupy. Stawiano Polaków w roli współwinnych za zbrodnie popełnione przez innych (Niemców). Zestawiano bierność poszczególnych osób, wynikającą z całkowitego sterroryzowania przez okupanta, z winą aktywnych zbrodniarzy.
Niejasny status moralny III RP był i jest ściśle związany z silnymi elementami kontynuacji PRL w aparacie państwowym, co jest jedną, acz nie jedyną przyczyną jego daleko idącej niesprawności. W III RP zabrakło nie tylko nowej, czystej legitymacji, ale także działań, które można określić jako budowa nowego aparatu państwowego. Charakterystyczne jest to, że element kontynuacji okazał się szczególnie silny w sferach, które, wydawałoby się, powinny podlegać szybkim i radykalnym zmianom, czyli w szeroko rozumianym aparacie represji, a także w wojsku. Nawet rozwiązanie w 1990 roku SB było w dużej mierze fi kcją. Tysiące funkcjonariuszy przeszło już przedtem do MO i tam pozostało, tysiące pozostało w UOP, inni zatrudnili się w różnych segmentach aparatu państwowego, wreszcie niezweryfi kowani w znacznej liczbie zasili duże agencje ochrony, mające niemałe możliwości operacyjne i powiązania ze służbami. Nie rozwiązano służb wojskowych, odgrywających w latach 80. wielką rolę w podtrzymywaniu rozsypującego się systemu i jednocześnie najmocniej ze wszystkich elementów PRL-owskiego aparatu związanych ze Związkiem Sowieckim.
Powierzchowny, choć niekiedy spektakularny charakter miały zmiany przeprowadzone w wojsku. Jednocześnie aparat państwowy został poddany (częściowo jeszcze przed 1989 rokiem) ciśnieniu rynku. To doprowadziło do odejścia wielu sprawnych ludzi, dysponujących odpowiednimi umiejętnościami, zasobami informacji oraz kontaktami. Doszło też do swoistego urynkowienia wielu działań tych, którzy w aparacie pozostali i byli poddani tak czy inaczej rozumianej korupcji. (...)
IV Rzeczpospolita, czyli wielka naprawa
Zmianę charakteru państwa najkrócej oddaje pojęcie IV Rzeczpospolita. Odnosiło się ono do celu, ku któremu zmierzano, a nie do stanu, jaki powstał przez sam fakt zwycięstwa PiS w wyborach parlamentarnych, a następnie prezydenckich. Na plan pierwszy wysuwa się kwestia legitymizacji państwa. Miały do niej prowadzić wskazane już działania w sferze oświaty, kultury czy mediów. Bardzo istotne były też inicjatywy prezydenta RP, i to począwszy od czasu, gdy pełnił jeszcze funkcję prezydenta Warszawy, czyli stworzenie Muzeum Powstania Warszawskiego, sprowadzające się do różnych form uhonorowania i oddania sprawiedliwości tym, którzy walczyli o wolną Polskę w różnych okresach jej współczesnych dziejów. Inicjatywy te miały też służyć kreowaniu społecznej oceny postaw patriotycznych i takich, które były ich zaprzeczeniem, a więc niejako oddzielały dobro od zła. Chodziło więc o naprawę zaniechań z początków i okresu trwania III RP. Charakterystyczne jest, że śp. Prezydent bardzo często mówił, iż są one o dziesięciolecia spóźnione, a więc powinny rozpocząć się zaraz po 1989 roku. Istotną funkcję moralną odgrywała też ustawa lustracyjna oraz wielka aktywność IPN pod nowym kierownictwem śp. Janusza Kurtyki. Raczej pośrednio do opisanej tu sfery można zaliczyć rozwiązanie WSI i raport na ten temat, choć wchodzimy tu już na teren odnoszący się bezpośrednio do naprawy aparatu państwowego.
Naprawa to przede wszystkim podjęcie walki z patologią drążącą administrację publiczną, co musiało prowadzić do odrzucenia polityki transakcyjnej. W tym celu zaktywizowano pracę prokuratury, m.in. powołując specjalny oddział do walki z najgroźniejszymi przestępstwami. Dokonano licznych zmian personalnych, w organizacji sądownictwa, podjęto prace nad nowym kodeksem karnym, częściowo zmieniono prawo karne. Organizowano zespoły mające rozbijać patologiczne struktury w poszczególnych miejscowościach. Powołano CBA, czyli nową służbę specjalną – pierwszą taką po 1989 roku. Rozwiązano WSI, powołując Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i Służbę Wywiadu Wojskowego – nowe instytucje w wielkiej mierze zatrudniające ludzi nie pracujących wcześniej w instytucjach tego typu. Zaplanowano i w poważnym stopniu wdrożono projekt modernizacji policji, a także innych służb mundurowych.
Nastąpiły też wówczas daleko idące, choć niemożliwe tu do opisania ze względów prawnych, zmiany w sposobie działania służb specjalnych (AW, ABW), które były wynikiem nowych dyrektyw przekazanych im przez premiera. Głębokie zmiany personalne przeprowadzono w aparacie skarbowym i celnym, przygotowano też jego kompleksową reformę. Zmiany w aparacie państwowym nie zostały zakończone, pełna jego przebudowa i uzyskanie jakości, którą można by określić jako nowe państwo, wymagałaby zmiany konstytucji. Niemniej skutki w postaci ograniczenia korupcji i radykalnego zmniejszenia poczucia pewności siebie i bezkarności establishmentu zostały osiągnięte. Charakterystyczne jest, że niemała część najbogatszych przedstawicieli owego establishmentu przebywała w tym czasie za granicą. Rzecz jasna nie było to celem polityki Prawa i Sprawiedliwości. PiS nie kwestionuje bowiem możliwości bogacenia się, także na wielką skalę, związanej z rynkowym charakterem gospodarki. Wskazuje jednak na, z jednej strony, swego rodzaju samoocenę tych osób, a z drugiej – na poważne traktowanie polityki PiS. Zmiany naruszające potężne interesy budziły oczywiście bardzo gwałtowny sprzeciw.
Istotne jest to, że rząd PiS przestrzegał prawa, nie cofając się przed podejmowaniem kroków prawno-karnych także przeciwko własnym członkom (chodziło także o działania aktywne, np. prowokację). Nie czyniono też niczego, by osłaniać koalicjantów – w wypadku tzw. seksafery śledztwo rozszerzyło zakres oskarżenia. Gotowość do przestrzegania głoszonych zasad była więc silniejsza niż doraźny interes polityczny, nawet jeżeli dotyczył utrzymania się przy władzy. Przestrzegane też były regulamin Sejmu (choć wykorzystywano daleko idące uprawnienia marszałka, ale w zgodzie z regulaminem uchwalonym 28 października 1997 r. za rządów AWS) i obyczaje ukształtowane w poprzednich kadencjach. Nikt nie kwestionował prawa opozycji do przewodnictwa w komisjach, także wtedy, gdy utrudniali przeprowadzenie projektów rządowych (Komisja Sprawiedliwości – Cezary Grabarczyk). Nikt nie odmawiał opozycji prawa do przewodniczenia Komisji Służb Specjalnych ani swobodnego typowania tam posłów czy też wyznaczania posłów mających pełnić funkcje przewodniczących lub wiceprzewodniczących komisji. Nikt nie odmawiał klubom opozycyjnym prawa do przerw na życzenie, nie dążył do pozbawiania lub ograniczania opozycji środków na działalność polityczną. Taka była praktyka, mimo niebywałej agresji ze strony opozycji, przejawiającej się często w formach skrajnie obraźliwych. I mimo wyraźnej nierównowagi ocen i opinii w większości mediów.
Wstydliwy Naród Polski
O uwarunkowaniach i koncepcji rządów PO sporo może powiedzieć analiza ich stosunku do dwóch projektów będących podstawą koncepcji PiS: narodowego i odnoszącego się do sytuacji życiowej obywateli. To zaś prowadzi do pytania o stosunek PO do Narodu traktowanego jako wspólnota podstawowa, czyli do kwestii patriotyzmu. Sprawa nie jest bagatelna, gdyż w polskim życiu społecznym i intelektualnym silny jest nurt odrzucający albo przynajmniej traktujący z dystansem samo pojęcie Narodu, kojarzone z nacjonalizmem (rozumianym zresztą na ogół w sposób nie odróżniający go od szowinizmu). Odpowiedź na pytanie o stosunek Platformy do Narodu nie jest prosta ze względu na zróżnicowanie postaw wewnątrz PO, ale także ze względu na pewien poziom ambiwalencji, jaki od lat wykazywała grupa decydująca dziś w PO we wszystkich ważnych sprawach. Na tę ambiwalencję wpływa postawa „Gazety Wyborczej", która polską tradycję czy polskość jako taką opisuje zwykle w kategoriach nacjonalizmu i szowinizmu.
Jeszcze drastyczniejszym przykładem takiego podejścia jest obecna kampania wokół paszkwilanckiej książki Jana Tomasza Grossa „Złote żniwa". Istnieje wiele przesłanek, by twierdzić, że kategoria Narodu nie jest podnoszona w programach i zasadniczych wystąpieniach przedstawicieli PO, choć mówi się tam o Polakach czy pozycji Polski. Z drugiej strony, PO w swoim przekazie mocno podkreśla znaczenie regionalizmów, czego szczególnym przykładem jest ostentacyjne akcentowanie przez Donalda Tuska swojej kaszubskości.
Niedawno umieszczono, wbrew wyrokowi Sądu Najwyższego z 2007 roku, narodowość śląską w spisie powszechnym. Sąd Najwyższy słusznie bowiem wywiódł, że historycznie rzecz biorąc, niczego takiego jak naród śląski nie ma. Można dodać, że śląskość jest po prostu pewnym sposobem odcięcia się od polskości i przypuszczalnie przyjęciem po prostu zakamuflowanej opcji niemieckiej.
W PO nie budzą protestu postawy jawnie antypolskie, wręcz obrażające Polaków. Przykładem jest choćby długotrwała obecność w tej partii Kazimierza Kutza, którego publicystyka w wielu wypadkach jest jadowicie antypolska. Ważny jest też stosunek do Ruchu Autonomii Śląska, którego członkowie kandydowali z list PO, mimo że ta formacja jawnie odcina się od polskości. Jej szef Jerzy Gorzelik mówi wprost: jestem Ślązakiem, nie Polakiem, Polska nie jest dla mnie najważniejsza. Niezwykle charakterystyczna jest też bardzo agresywna reakcja czołowego polityka PO, szefa klubu Tomasza Tomczykiewicza, na formułowaną w Sejmie krytykę decyzji zawarcia koalicji z RAŚ w samorządzie wojewódzkim, a także stała opcja tej partii na współpracę z Mniejszością Niemiecką na Śląsku Opolskim. I to mimo powtarzających się incydentów wskazujących na to, że przynajmniej niektórzy działacze tej mniejszości ostentacyjnie demonstrują nielojalność wobec państwa polskiego (zdejmowanie polskich flag i godła w gminach rządzonych przez MN).
Nie ma wyraźnych oznak wskazujących, że politycy PO odnoszą się krytycznie do narzucania Polakom postawy nieustannej ekspiacji wobec narodów sąsiednich i tych, które zamieszkiwały kiedyś polskie terytorium, i do stosowanej metody uogólniania win jednostek i całych grup oraz odnoszenia ich do Narodu Polskiego jako całości. Prowadzi to do takich absurdów, jak przeczenie, by Niemcy odpowiadali za zbrodnie lat 1939-1945 (winni są jacyś bliżej nieokreśleni naziści). Polacy są natomiast odpowiedzialni jako Naród za zbrodnie, jakich dopuściły się w warunkach niemieckiej okupacji i bardzo często z niemieckiej inicjatywy niewielkie grupy czy zgoła jednostki. Polacy mają być także współodpowiedzialni za zbrodnie popełnione przez „nazistów". Z drugiej strony, nie ma też, a przynajmniej autorzy tego opracowania nie znają takich przykładów, jakiegoś szczególnego wsparcia dla propagowanej np. przez „Gazetę Wyborczą" hiperekspiacji i skrajnie negatywnego stosunku do wielu wydarzeń naszej historii. Nie można jednak pominąć takich faktów, jak przyznanie, skądinąd zgodnie ze stanowiskiem Rosji, że zbrodnia w Katyniu nie była ludobójstwem (Stefan Niesiołowski). Pośrednio wskazuje to na gotowość uznania – jak można sądzić dla doraźnych celów politycznych – szczególnego, niższego statusu Polaków w stosunku do niektórych innych narodów. Ponieważ tezie o ludobójstwie przeczy polityk wywodzący się ze środowiska, któremu zarzucano kiedyś nacjonalizm (ZChN), można postawić hipotezę, że obecność w Platformie na swój sposób rozmiękcza poczucie wartości własnego Narodu, relatywizuje stosunek do związku z nim, do tej szczególnej relacji między Narodem a jednostką, którą nazywany patriotyzmem. Można więc powiedzieć, że mamy do czynienia z ambiwalencją wychyloną ku najdalej idącemu kompromisowi z tymi środowiskami, które ze zwalczania poczucia dumy narodowej uczyniły posłannictwo. Wydaje się, że wynika to z niechęci do narażania się silniejszemu, czyli w kraju – establishmentowi, zwłaszcza kulturalnemu, a na zewnątrz – najsilniejszym państwom europejskim, a także potężnemu nurtowi w dzisiejszej ideologii europejskiej. Postuluje on obniżenie wartości przynależności narodowej, czyli w praktyce rozmywa tożsamość słabszych narodów.
kategorie: Polityka
tagi: Kaczyński Jarosław Prawo i Sprawiedliwość
Komentarzy: 116
Czytam z AKCEPTACJĄ I PEWNOŚCIA, ze Polacy zrozumieją, mimo liberalokomunopropagandy wszystkich KANAŁÓW medialnych, ze to jest CZAS najwyższy na NAPRAWĘ i PRZYWROCENIE Polski w Polsce - bez szkody dla kogokolwiek! Polski WŁASNYCH, SUWERENNYCH WARTOSCI i DOBROBYTU. Polski, jakiej Polacy są głodni i GODNI.
prawda powinna zwyciężyć.....
troche TO cos,,jak to szanowny pan nazwał?? RAPORT o stanie RZECZYPOSPOLITEJ za dlugie pana wyborcy moga nie zrozumiec ..mogą nie ogarnąć calosci ,,mocherowe babcie ,,kto im wytłumaczy o czm pan panie iaroslawie mówisz ..we wioskach takich jak moje to idziemy do soltysa .a wmiastach ??może ksiądz?? ale czy on tez zrozumie ..przecież on tylko umie liczyć pieniąze i to cudze ..ale glowa do góry ważne RZe ja zrozumiałam ..jestem za tylko pan może uratować nasz narod tylko pan ..eeech aż ciezko mi pisac jak sie pan stara dla nasze ukochanej ojczyzny
Jestem babcią moherową i doskonale wiem o czym pisze pan Prezes.Moje znajome babcie wszystkie są po studiach i tylko martwimy się tymi z dużych miast całkowicie nie kumatych!!!!!!!!
Przeczytałem na szybko całość na Sslon 24.Jest trafna diagnoza i nie zawiodłem się.Mądrzy Polacy mają diagnozą i zacząc zastanawiać co robic dalej.
Dowcip polega na tym, ze inteligentne Mohery i Babcie Moherowe, natomiast ciemna masa i przyglupy z miast wogole nie dziomaja o co chodzi. Po prostu inteligencji i wiedzy nie starcza. Dokladnie na tym polega problem z tym ciemnogradem. I jak widze, nalezysz do niego, wszystkimi czesciami ciala.
Czy ktoś z wyborców PO zrozumiał tekst powyżej? Jeśli TAK to proszę odpowiedzieć dlaczego głosowaliście na Platformę? Wasz głos na "psełdoliberałów" wydrenuje wam portfele a o mózgach już nie wspominam.
Czy ktoś z wyborców PO zrozumiał tekst powyżej? Jeśli TAK to proszę odpowiedzieć dlaczego głosowaliście na Platformę? Wasz głos na "psełdoliberałów" wydrenuje wam portfele a o mózgach już nie wspominam.
Dobre Panie JK! Od 10.04.11 wiele osób dużo zrozumiało! Zrozumiałem, że media manipulowały mną od lat, że PO,SLD,PSL to pozoracja partii politycznych - grają w to samo - udają konkurencję. Zrozumiałem, że wiele lat wcześniej ktoś tak rozdał karty w naszym kraju, że zrobi wszystko aby utrzymać się przy władzy. Panie Kaczyński a może rząd fachowców, specjalistów, autorytetów w różnych dziedzinach!
Może poprosimy PO ALBO SLD a może PSL aby przedstawiły swoją pracę na temat naszego kraju - swoją strategię działania!
Panie Prezesie proponuję opracowanie jakieś wersji "light" tego raportu,w moim odczuciu jest zbyt długi i mało "obrazowy".Do zobaczenia 10tego
dlatego np. taka Francja ma markę międzynarodową, bogatą i różnorodną kulturę, autostrady, dobrobyt, własne firmy i kapitał, armię, trzeci na świecie arsenał nuklearny, sery, wina, francuskie (!) supermarkety, produkuje bombowce, samochody osobowe, ma własny kosmodrom, piękny Paryż, a POLACY ZACHŁYŚNIĘCI MĄDROŚCIAMI WPAJANYMI PRZEZ BRODATE AUTORYTETY I KUBĘ WOJEWÓDZKIEGO (JAKO PERSONIFIKACJĘ POLSKIEJ GŁUPOTY I NIJAKOŚCI), BĘDĄ SKROBAĆ SZPACHELKĄ BRYTYJSKIE FRYTKOWNICE I SKAKAĆ Z RADOŚCI ZA MISKĘ RYŻU.
Admin jest nygusem, wciąż kasuje moje posty. Jesli będzie to robil dalej wynoszę sie z PISu. Albo napisze skarge do prezesa. Wszystko jedno o czym piszę, ale przeciez ja tez mam prawo pochylić sie nad losem Ojczyzny. Precz z monopolem Karnopisków.
IV Rzeczpospolita... Był już taki jeden, który dobierał się do władzy z hasłem przejścia do nowej ery. Imię jego Adolf Hitler (III Rzesza)
Pieprzysz głodne kawałki jak POtłuczony, wiesz o tym?
DAJCIE TUSKIM RZADZIC NASTEPNA KADENCJE A ONI WAS JESZCZE LEPIEJ URZADZA! BEDZIE UBAW PO PACHY!
Jeszcze będzie Pan Premierem , zrobimy wszystko , aby ten skomromitowany rząd , pełen nieudaczników nigdy już nie powrócił do władzy . To co robi PO jest niszczeniem Polski . Na to nie ma zgody , tak mi dopomóż Bóg!
panie prezesie.drastycznie i skrajnie madre slowa.w surmy czas dac.panstwo odzyskac.z sejmu wystapic.ruch oporu ruch oporu .
Szczęść Boże! Daj Boże! i nie opuszczaj NAS Panie! Zaslugujemy na SZACUNEK za naszą pracę i milość Ojczyzny. Straszna jest ta heroiczna walka z bagnem ale nikt nie opuści rąk.Kochamy Pana Wspanialą Matkę. Bratanicę i Pana.
i JA sie dołączam ...calym sercem ,,eeech
Panie Jaroslawie! Bedziemy !0 kwietania SERCAMI z Pana Rodziną - MAMĄ, straszoną praez urzednika kancelari obecnego prezydenta/nałęcza/ w progranie TVN, Z Panią Martą, której niestety albo męża podlożono albo się niezbyt udal, Z Panem. Dyżutne hieny na portalu...biegnijcie na onet. Jesteśmy ODPORNI. Marnujecie czas i kasę "chlebodawcow"
Ja myślę, że to przede wszystkim pani Marta się nie udała. No, ale babcia, stryjek i tatus też nie bardzo udani, więc co się dziwić.
Projekt WSPANIALY i jedyny - inaczej powtorka z oświecenia.
Wystarczy przeczytac i od razu mozna zrozumiec, skad ta nienawisc do p. Kaczynskiego, ze strony rzadzacych.Wyobrazam sobie prezydenta i jego ferajne,jak po przeczytaniu z zazdrosci skrecaja sie z BULU.Tak, tak p. prezydencie - do szkoly.Uzupelnic braki szkoly podstawowej.
Wystarczy przeczytac i od razu mozna zrozumiec, skad ta nienawisc do p. Kaczynskiego, ze strony rzadzacych.Wyobrazam sobie prezydenta i jego ferajne,jak po przeczytaniu z zazdrosci skrecaja sie z BULU.Tak, tak p. prezydencie - do szkoly.Uzupelnic braki szkoly podstawowej.
Zgoda.Ale jednocześnie apel.W polskich szkołach pracują w ogromnej większości nauczyciele-patrioci. Ale PiS straszy nauczycieli kolejnymi niepotrzebnymi rewolucjami organizacyjnymi,które w warunkach niżu demograficznego mogą przynieść jedynie masowe zwolnienia.Odstąpcie od tego skupiając się na zmianach programowych.Inaczej nauczyciele w swojej masie nie zagłosują na PiS.
Panie Premierze dobrze, że Pan jest.
Jarosław Kaczyński to najwybitniejszy polityk polski od czasów Jana III Sobieskiego! Naród Polski ma wielkie zadanie - obronić się przed Targowicą; może to zrobić tylko z Jarosławem na czele. Pozdrawiamy Panie Jarku, cała nasza rodzina jest z Panem!
Teraz trzeba zadbać o to żeby ten raport trafił do większości.Odkurzyć powielacze i rozdawać.Tusk tylko obiecywał,że rozda laptopy i nie wszyscy mają internet.
Faktycznie J. Kaczyński jest ponad przeciętną postacią w dzisiejszej polityce RP , chwała mu za to , jednak porównanie z J III Sobieskim ...jest trochę nie na miejscu , chociażby z tego wzgędu że cesarz austriaków nigdy nie spotkał sie z naszym królem co samo w sobie było policzkiem dla stony polsko-litewskiej ,a w niespełna 100 lat po odsieczy wiedeńskiej,jakkolwieg nie umniejsza to zasług zatrzymania przez Sobieskiego zalewu isalmu na chrześcijańską europę, nastąpił I rozbiór polski z udziałem właśnie imperium habsburskiego ...
Walka z polskim patriotyzmem to element większego planu, którego celem może być likwidacja Polski. "Europejska" idea walki z "nacjonalizmami" to w istocie narzędzie wielkich nacjonalizmów: niemieckiego, francuskiego, czy żydowskiego, oczywiście "zdrowych", do stłumienia mniejszych "niezdrowych" nacjonalizmów, zwłaszcza polskiego. Rysuje się tu ciekawy sojusz z Rosją, dla której walka z "nacjonalizmami", oczywiście z wyłączeniem rosyjskiego, zawsze była elementem wielkoruskiego imperializmu. Rząd Tuska współuczestniczy w tej operacji. Dlaczego? Z głupoty? Nie sądzę.
Przeczytałam. Ma Pan mój głos w wyborach.
A może TUSKOMATOŁY by tak pozżynały ku pożytkowi doczesnemu? Mieli mieć całe szuflady doskonałych projektów ustaw. Śmiech na sali! Wychodzi na to,że kaprawa Julcia Pitera op intelekcie krewetki jest najbardziej pracowita - pisze ustawę do tej szuflady czwarty rok...
Doskonały tekst. Czekam na dalszy ciąg, mam nadzieję, że będzie dostępny równocześnie z dzisiejszą debatą. Na którą zresztą także czekam z wielkim zainteresowaniem. Dawno już pora na takie - i kolejne - działania!
tekst pana iaroslawa ukarze sie w MONITORZE POLSKIM ..glowa do gory
ważny jest 10 kwietnia niech to będzie pierwszy krok na drodze do niepodległości Polski
jak zwykle widać panie Jarosławie kto moze wyciągnąć nas z tego bagna, niech Bóg pana błogosławi, odzyskamy Polskę, od tych trutni PO,PSL, SLD
Panie Jarosławie. Wielki szacunek za wytrwałość !!! DUZO SIŁY ŻYCZE !
Napisać to mało, choć wielka to praca i należy ją docenić. NAJWAŻNIEJSZE JEST JEDNAK DOTARCIE Z TREŚCIĄ RAPORTU DO SZEROKIEGO SPOŁECZEŃSTWA. O to chodzi. Byłem na ubiegłorocznym marcowym Kongresie PIS i byłem zachwycony jego merytorycznym poziomem i perfekcją przygotowania. To rzeczywiście nowoczesny, kompleksowy program, którego spis treści jest bardziej zaawansowany od odręcznych notatek PO. Tylko KTO o tym się dowiedział??????
Rozpowszechnić ten RAPORT!
Podziwiam Pana,Jego pracę dla naprawy Rzeczpospolitej.Ten materiał wskazuje drogi,którymi musi pójść Nasz Kraj.Tylko Pan może uratować POLSKĘ.Jesteśmy z Panem.
całym sercem jesteśmy z panem panie iaroslawie
Tylko Jarosław Kaczyński!!!
PANIE PREMIERZE MA PAN MÓJ GŁOS W WYBORACH.
Mam nadzieje,ze ten tekst pozwoli oswiecic niektorym swoje umysly...... my i bez niego glosujemy na PANA i PANA partie.
przedwczoraj pomyliłam się i myślac o Pani Jadwidze Kaczyńskiej napisałam Maria za co najmocniej przepraszam. bardzo ucieszyłam się że Pani Jadwiga do nas mówi, przejęłam się i pomyliłam. jak ja ich lubię! Kaczyńskich!
Problem w tym,ze juz niewielu Polakow jest zdolnych do przeczytania takiego tekstu ,i mysle tylko o tej czesci ,ktora uwaza sie za inteligencje.Pan J.Kaczynski przedstawia codzienne,juz dosc powszechne sprawy,ktorych niestety ludzie nie dostrzegaja.Przykladowo,na oczach Narodu prowadzi sie zbrodnicza destrukcje Panstwa Polskiego (bo tym jest dzialanie na Slasku)i znajduje to aprobate PO.Powstaje pytanie ,kim jest Tusk i jego rzad ? A ile jeszcze przykladow mozna podac...
Ech, z niektórymi wnioskami się zgadzam, ale drażni mnie ten nacjonalizm. Dlaczego nie można przyjąć, że jestem Ślązakiem, osobą narodowości śląskiej i chcę być obywatelem Polski? Dlaczego MUSZĘ się deklarować jako Polak. Chcę być obywatelem Polski, co w tym trudnego? Ten fragment, o jednolitej narodowościowo Polsce bardzo mi się nie podoba, czysty nacjonalizm. Marzy mi się Polska na wzór Wielkiej Brytanii lub Hiszpanii. Aha, osoby wyzywające mnie od Niemców - darujcie sobie.
Jeżeli potrafisz myśleć, to powinieneś sam sobie odpowiedzieć, dlaczego propagowanie autonomii śląskiej jest w obecnej sytuacji groźne dla Polski, a zatem jej wrogie. Powinieneś wziąć pod uwagę przeszłość państwową Sląska, relacje polsko-niemieckie, zwłaszcza żywotność niemieckiego rewizjonizmu, którego obecną formą jest lansowanie formuły Wypędzonych. Autonomia jest wstępem do separatyzmu i do zakwestionowania polskiej państwowości. Autonomia Śląska mogłaby być podstawą do zakwestionowania posiadania również innych regionów tzw. Ziem Zachodnich.
Gabor, co ty pierdolisz?! Niemcy juz maja swoj dziki i bardzo drogi wschod!
Polska to cos wiecej... Pilsudzki byl Litwinem na przyklad...w I RP bylo wiele nacji a wszyscy nazywali siebie Polakami,Polakow z Korony-Koroniarzami...Polska To naprawde cos wiecej...zechciej dowiedziec sie, poszukac-na poczatek polecam:homilia Jana Pawla II na Placu Zwyciestwa,ksiazki J.M. Rymkiewicza.Polska to rownierz mistyka!
Polska to cos wiecej... Pilsudzki byl Litwinem na przyklad...w I RP bylo wiele nacji a wszyscy nazywali siebie Polakami,Polakow z Korony-Koroniarzami...Polska To naprawde cos wiecej...zechciej dowiedziec sie, poszukac-na poczatek polecam:homilia Jana Pawla II na Placu Zwyciestwa,ksiazki J.M. Rymkiewicza.Polska to rownierz mistyka!
Zakonie Braci Mniejszych NIE IDŹ TĄ DROGĄ
Ein Reich, Ein Volk, Ein Fuhrer- parafrazując Rodowicz Marylę ....ale to juz było, wszystko jest za nami i chosć tyle się zdarzyło ..... ... a Jarosław durś swoje
Do "Goscia " z 18.40 : mozna byc kaszubem,goralem,slazakiem mazurem ,polesiukiem i to nie ma nic wspolnego ze zdrada polskosci,jednej wspolnej ojczyzny.Ale jezeli mowi sie i ciagle podkresla,ze "mnie nic Polska "nie obchodzi,ja jestem slazakiem",to jest sie swinia antypolska ,i to trzeba dostrzegac.I tak jest wszedzie na swiecie .
Czyli jednak Ein reich, ein Volk......proszę powiedz to mnijszości romskiej czy niemieckiej. Tolerancji od Ciebie uczyć się nie będę.
na dzień dzisiejszy najbliżej mi do PiS-u niemniej mam pytanie co do pkt 3 i 4 oraz trochę inne zdanie do pkt 1 ,bo uważam,że suwerenność można jednak stracić w UE godząc się na faktyczną nierówność państw aż do skrajności wewnątrz UE i życia jednych kosztem innych i za cenę wolności innych ,a jesteśmy na najlepszej drodze ku temu oczywiście w roli tych ktorych zniewolą.Co do pkt 3 to jak zwiększyć ten PKB? Przy obecnych realiach.I do pkt 4 skąd wziąć na to pieniądze? Co do IV RP mam jeden tylko zarzut-niezarzut,że PiS (także Prezydent) nie miał szczęścia do ludzi
Wiadomość z ostatniej chwili: Donald Tusk odpowie na tekst Kaczyńskiego. Tzn. odpowie, jak mu Boni napisze. Najpierw chciał to zrobić Graś i Pitera, ale im nie wyszło.
Na szczęście ..... dla satyryków Jarosław teksty pisze osobiście. Brawo prezesie.
10 kwietnia 2011 bediemy wraz z zona w warszawie, cale dwa tygodnie bedzie tez moja siostra, mama mamy wykupione noclegi. Strasznie sie ciesze i do zobaczenia Wszystkim - oby bylo nas baaardzo duzo. Panie Jaroslawie - nie ma innej obcji - wygramy i to absolutna wiekszoscia. Ja w to gleboko wierze. Za pare dni pierwszy sprawdzian - blogoslawienstwa bozego wszystkim nam zycze - Niech zyje POlska!!!
Co z tą transmisją na salonie24? Działa to komuś?
Działa
Brawo. Świetny tekst. Mam nadzieję, że Prawo i Sprawiedliwość wygra w cuglach te wybory. Ja, moja rodzina i znajomi będziemy głosować na tę właśnie partię.
Dziękuję Bogu że Pan ocalał ,bo Pan jest jedyną nadzieją dla nas Polaków.
Iwonko Nifomanko,język tego raportu jest tak klarowny,że nie musisz się martwić,czy mochery go zrozumieją.Ja też słucham Radia Maryja a jestem po dwóch fakultetach i nie noszę beretu.Obawiam się,że to ty nie rozumiesz o czym Pan Jarosław piszę.No ale to już twój problem
Raport-lektura obowiązkowa każdego pisowca to jak dzieła Lenina dla komunisty.
Naprawdę takie dogadywanie sprawia Ci przyjemność?
Dzisiaj Wodzu nie wydał jeszcze okólnika co i jak pisać? A no tak dzisiaj Pierwszy Piłkarz III RP gra przecież meczyk.
Ale z Ciebie trep,nic z tego nie pojąłeś,bo stać Cię tylko na przygłupie odzywki.
tuskoj rząd,rostkowski znikających finansow,kopacz zdrowia,grabarczyk infrastruktury,grad skarbu państwa,klich obrony,hal edukacji,a ciemnota z POdchodów jak miała pusto w łebkach tak ma,zobaczcie te zakazane facjaty,po 5 kg szpachlówki uzywaja,na wygładzenie guzow,a i tak niesiołowski wygląda jakby reklama trądu.
Panie Prezesie, wielki szacunek dla Pana za Pana rzetelnosc i madrosc w obranej strategi. Moze jest dlugookresowa, ale wczesniej czy pozniej przyniesie owoce. Jeden tylko komentarz - nic nie jestesmy w stanie poprawic czy odnowic bez odwolania sie do naszej katolickiej tradycji - zrodla sily i madrosci odwiecznej...
Raport jest ok, doskonale diagnozuje problemy Polski pod pręgieżem obecnej, wyniszczającej kraj władzy. Swoją drogą na naszym portalu pojawiły się ostatnio jakieś hordy dzikusów na łańcuchu Salonu. Czy to jakaś zorganizowana akcja Gazety Wybórczej, WSI 24 itp. Myślicie, że coś w ten sposób zdziałacie? Chyba tylko tyle, że zwiększacie portalowi liczbę odsłon :) A ja np. od ponad roku nigdy nie zaglądam na strony internetowe salonowych mediów do czego zachęcam też innych. Bojkot obniży im dochody z reklamy:)
Panie Prezesie obawiam się, że dla Polaków to za trudny język...Oni uwielbiają Tuska robiacego miny, mówiącego o meczu, sędziach, którzy skrzywdzili Polaków i innych małoważnych rzeczach... Skoro nie idzie przebić się formą to muszą być konkrety np. dla młodych ustawa,że dana instytucja musi ich zatrudnić, dla pielegniarek, mundurowych, emerytów... Konkrety
Żal was pisowcy,musicie chwalić raport swojego prezesa choć wiecie że to brednie nie nadające się do czytania,chyba że przed spaniem,zamiast liczenia baranów.
"Polacy mówią głośnie NIE Światowemu Kongresowi Żydów" http://kokos26.nowyekran.pl/post/8635,polacy-mowia-glosnie-nie-swiatowemu-kongresowi-zydow
Madry tekst i proste przesłanie, a szlachetność i conta obce są oponentom bo trudno ich niezauważyć w tym wywodzie , poczucie własnej beznadziejności niepozwala oponentom zaakcepotować prostych wartości
ach ten jarek, tylko jaja pisze!
Czy to ty jesteś Mirkiem S z Hindenburga??
Obejrzałem przed chwilą na żywo w ipla.pl dyskusje z udziałem J.Kaczyńskiego.Jestem pod wrażeniem.Krótko,Tusk mu może buty czyścić!Różnica klas ogromna,....przepaść.Ale tego nie obejrzysz w tv lub tvn,za mądre.Szkoda
Polska potrzebuje naprawy.To jest jeden z niewielu polityków,który perfekcyjnie analizuje nasza sytuację,a jest bardzo dramatycznie i działania muszą zostać jak najszybciej rozpoczęte bo zostaniemy gołodupcami we własnym kraju!!!
Nie wiem, czy warto wysilać się na komentarz na tym forum. Na 71 komentarzy zaledwie 20 % komentarzy ma jakikolwiek sens (wliczając w to również i NIMFOMANKĘ) a i tak żaden z nich nie odnosi się bezpośrednio do treści Raportu. Po co więc się wysilać z komentarzem, jeżeli on utonie w morzu ignorancji, głupoty, wygłupu. Gdyby Redakcja dopuściła z tych 71 komentarzy powiedzmy tylko około 18, wtedy można byłoby się zastanawiać...... Powiem krótko - przytoczony fragment Raportu wcale nie jest trudny, jego treść nie jest też niespodzianką. Najciekawsza dla mnie myśl Raportu dotyczy IV Rzeczpospolitej. Kaczyński pisze, że IV Rzeczpospolita to był cel ku któremu dążono, a nie jaki powstał przez sam fakt zwycięstwa PiS w wyborach parlamentarnych, a następnie prezydenckich. Oczywiście reżimowe media kłamią na potęgę, twierdząc że koalicja z Samoobroną i LPR, to jest właśnie ta IV RP. Można by jeszcze więcej napisać, ale w towarzystwie takich wygłupów, idiotyzmów i banałów - nie warto
Panie Żółtanie PROSZĘ CIERPLIWIE TŁUMACZYĆ-WARTO DLA POLSKI-chociażby miała zrozumieć jedna osoba więcej,to ona przekaże dalej i rozpowszechni.To z pozoru tak wygląda,ale na uważne czytanie i wnioski musi być czas.Jesli go ktoś nie ma,to chociaż napisze dobre słowo do autora-to też jest ważne,bo podtrzymuje na duchu I WYRAŻA OPINIĘ.A poza tym-nie każdy potrafi z sensem odnosić się do powaznych dyskusji politycznych.Ale niech tacy ROZUMNI-UMIEJĄCY WYPOWIADAĆ SIĘ SENSOWNIE-jak Pan-czynią to dla dobra Polski i Polaków!Ignoranckie wypowiedzi najczęsciej pochodzą od przeciwników PIS-u-czyli zwolenników PO- ślepo wierzących-"upupionych"przez stronniczą i ZŁOWROGĄ propagandę.Proszę być cierpliwym i pomocnym w NAPRAWIE RZECZYPOSPOLITEJ-DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM
"Dla podtrzymywania pokoleniowej ciągłości jednostka potrzebuje rodziny odgrywającej zasadniczą rolę zarówno dla zapewnienia jej szeroko rozumianego, w tym emocjonalnego, bezpieczeństwa, jak i w procesie socjalizacji dzieci" .przetłumaczcie to na polski. Niestety nie da tego zrozumieć po polsku, w żaden sposób. Powybieraliście , zrobiliście po ćwieć fragmentu byle jak?
Niestety zbyt wielu Plaków dało sobie wyprać mózgi i w efekcie głosowało na kłamców (np przesiewanie piasku w Smoleńsku),oszustów (np.obiecanie likwidacji podatku Belki), zwykłych chamów (wyrzynanie watach), nieudaczników (np. zaprzepaszczenie kolei, które w PRL-u o ironio były jednymi z najpunktualniejszych w Europie czy zapaść kompletna służby zdrowia). Teraz nie narzekajcie wyprani na drożyznę , bo bzdurą jest , że przyszła w całości z zachodu . I kto tu jest ciemnogrodem ? To Wy ciemni POplecznicy tych nieudaczników, którzy doprowadzą Polskę do kompletnej ruiny , a co zostanie , to wyprzedadzą m.in. na wschód !!!, by tam siedzieć im głęboko w ..... !
Wreszcie! , długo trzeba było czekać na coś konkretnego, i warto czasem .Jarek ze spokojem patrz tym wilkołakom w oczy i brnij do przodu.POZDRAWIAM
raport super! tylko dla lemingów za długi,no i język za trudny. najpierw zatem muszą go dziennikarzyny przemielić,wybrać stosowne momenty do czepiania,sklecić papkę i wpluć ją lemingom do głów pustych. pozdrawiam tych co przeczytali.
Nasi Donek i Bronek są i tak lepsi, chociaż nic a nic z tego co Kaczor napisał nie są w stanie skumać. Po co im takie żeczy? Warzne rzeby umieli stołki zyskiwać od swoich protektorów.
"TUSK GRA DLA POLSKI, JAK ŁUKASZ PODOLSKI!"
cos dawno nie bylo sondazy PO 150% PIS -40% POzd
Panie Prezesie, zgadzam się z Panem. Ale, czy ma Pan komiksową wersję Raportu (dla tych wykształconych, z wielkich miast)? Może by coś zrozumieli?
Menel kupuje dwa jabole, rachunek - 120 zł ! - Panie , co te wina takie drogie ?! - A bo to Wina Tuska.. http://t-rex.nowyekran.pl/post/8638,cos-sie-zaczyna-ruszac
Raport Kaczyńskiego-góra urodziła mysz.Raport ten obnażył ubóstwo intelektualne prezesa.
Panie Prezesie jest Pan naszą nadzieją na lepszą Polskę.
"To nie sztuka zabić kruka ale gołą dupą jeża" - mawialiśmy w szkole podstawowej. To nie sztuka jest skrytykować obecny rząd, następnie napisać co trzeba zmienić. NAJWAŻNIEJSZE JEST: JAK TO ZROBIĆ! ILE TO BĘDZIE KOSZTOWAĆ? SKĄD WZIĄĆ PIENIĄDZE? KOMU ZABRAĆ? Mam dość pi....a o tym, CO trzeba zrobić, chcę wreszcie usłyszeć spójny projekt, który odpowie JAK to zrobić, z rozpisanymi finansami. Tak sie robi nawet najmniejsze projekciki - np. kupno i wymiana nowych regałów w osiedlowym sklepie "Miś Kuleczka", to ABC wprowadzania wszelkich zmian. Z tego tytułu uważam, że ten "raport" to strata czasu i kupa komunałów, wartość zerowa. Świadczy o niskiej świadomości mechaniki wprowadzania wszelkich zmian w tak dużym przedsiębiorstwie jak Polska.
Upublicznianie "metod" wprowadzania zmian jest równoznaczne z nieopatentowaniem wynalazku.
Wygasa kadencja tego rządu , który niestety pokazał ,jak nie należy kierować sprawami państwa , ale za to bardzo sprawnie dbał o swój image i impresywną funkcję swojej komunikacji ze społeczeństwem . Mam nadzieję ,że po jesiennych wyborach Jarosław Kaczyńskie zostanie premierem i pokaże jak radzić sobie z tym ,co nie wyszło Tuskowi.
Lucyna, ja oczywiście mam inną nadzieję:wygra PO i Tusk wreszcie pokaże, na co go stać.Daję mu w tym ostatnią szansę bo nie jestem bezkrytycznie zadowolony z tego co mamy teraz. Kaczyński już rządził i niestety była to kompromitacja: Lepper, Giertych i Fotyga - ten tercet egzotyczny + Ziobro to niestety czarna karta w historii Polski po 1989roku. Poza tym PiS nie ma zdolności kolalicyjnej, więc jeśli jakims cudem wygra wybory to niestety koalicji nie zawiąże więc po co nam rząd mniejszościowy i to w dodatku pisowski?
Dzisiaj yteligencja chamska,domaga sie aby J.Kaczynski napisal raport ze szczegolami..skad ma wziac pieniadze powiedziec tuskowi he he. Rostowski prowadzi kreatywna, falszywa ksiegowosc, dlugi poupychal pod dywan, nieprzedstawili faktycznego stanu finansow publicznych w sejmie, a jedynie pijar ostachowicza. J.Kaczynski ma ze szcegolami przedstwic wyliczenia he he. Na podstwie czego? bajek tuska i rostowskiego o zielonej wyspie..Szkody jakie zrobili zlodzieje po, pls, beda kosztowac jedno pokolenie, aby odrobic straty.. Rozkrdli OFE, ZUS, fundusz rezerw demografivcznych 15 mld.zl, fudusz rezerw na rozwoj 16 mld.zl. Tusk zapozyczyl w banku swiatowym 3 mld.euro. Wysprzedali majatek narodowy. Chamy maja dzisiaj czelnosc pisac, aby J.Kaczynski napisal plan z dokladnymi wyliczeniami..he he, czego nie potrafi zrobic rostowski majac dokumenty..Niech dadza mu dokumenty, to zrobi wyliczenia..
No widzisz bezrozumny prawicowcu: nie zakumałeś: zawsze musisz pokazać JAK to zrobić, bo CO zrobić to wie srednio rozgarnięty licealista. W przeciwnym razie takie podejście do zmian to myślenie życzeniowe czyli innymi słowy nic nie warty stek pustych słów. Rozkradli, rozkradli - skad te cyfry: z Radia Rydzyk? Czyli wciąż: sami złodzieje, Żydzi, cykliści, szpiony i ateiści. POLSKO, GORE!
Poprosze o dane "porazek" w rzadzie kaczynskiego..Bajery dla frajerow..Chcesz obbecne dane porazki i zapasci rzadow mafii tuska? 60% zadluzenia budzetu w ciagu 3 lat , cztyli mamy obecnie dlug 780 mld.zl malo! To sukces wedlug ciebie, czy porazka. Jak widze to napewno sukces..Za rzadow Kaczynkiego nikt mi nic nie zbral, a dzisja tusk nie wyciaga lapy z mojej kieszeni..Sukces, czy porazka..,DLa ciebie sukces, bo moje piniedze do innnej kieszeni sa przekladane..mozna wymieniac dlugo. Polska stoin na skraju bankructwa i jest totanie rozkradziona i rozwalona..Takie syfu nie kmielismy od 20 lat..Sady skorupowane i skudlone..W kazdej dziedzinie porazka i zapasc..
Jeśli nie widziałeś nic złego w rządach Kaczyńskiego to gratuluję?Gdzie Cie wtedy trzymali? W piwnicy? Pierwsze z brzegu klęski Kaczyńskiego:Fotyga, Macierewicz, Lepper, Giertych, Ziobro. Nikt, żaden rząd wcześniej nie miał:kryzysu światowego, 2 powodzi i katastrofy tej miary co smoleńska. P.S. Ostatni urlop spędziłem w Egipcie i było super!
a gdzie obietnica spędzenia urlopu w Egipcie?Czyżby Pan Prezes zapomniał?
cieniutkie te wypociny,oj cieniutkie,wkoło powtarzane.
Na razie to korzystaj z cudu iralndzkiego tuska i jedz sobie na zielona wyspe "pod palmy" tuska, bo to ci obiecywali..Jezeli jestes w letargu, to nadal nie zauwazyles, ze teraz WUC rudy rzadzi...zapytaj o cuda co dla ciebie wyczarowal..
Ale dlaczego klamiecie, zajączki, że "tylko u was"? Przecież cały raport jest w Gazecie Wyborczej! Oj klamczuszki, kłamczuszki...
Bełkot
Nasz Ukochany Przywodca Pierwszy Sekretarz Polskiej Zjednoczonej Partii PiS Towarzysz Prezes Jaroslaw Kaczynski bredzi. Wielki zal
Widze ze Pan Prezes mam zupełnie inne zdanie na temat Polski niż ja.... dlatego na niego nie zagłosuje.
Donald Tusk zachowuje się już nie jak władca absolutny kraju, tylko jak władca z okresu tzw. patrymonializmu, to znaczy czasów, kiedy władca był właścicielem swojego państwa ..."bez żadnej procedury - nie było nawet żadnej uchwały Rady Ministrów - (Donald Tusk) podejmuje decyzje, których skutki dla polskiej suwerenności, polskiej polityki gospodarczej, dla polskiego rozwoju (są) dalej idące niż Traktatu Lizbońskiego"...
Wez wyplac swoje oszczednosci i przekaz tuskowi, bo ja nie ma zamiaru za jego przekrety placic..
W PiS jest Jarosław Kaczyński. Jakby go nie było to chyba kiepsko by było z tą partią.
Jestem członkiem PiS ale coraz bardziej negatywnie zaskakuje mnie pan Jarosław Kaczyński. Chodzi mi o ludzi , którymi się otacza. Wielki wpływ na pana prezesa ma posłanka Jadwiga Wiśniewska. Dlaczego? W Myszkowie nic nie robi a wpływy wielkie. Wiemy, że pan Prezes promuje ludzi , którzy dla PiS niewiele zrobili i po pewnym czasie odchodzą lub kompromitują partię. Starzy i oddani członkowie PiS są u pana Prezesa w niełasce. Może rada polityczna PiS cokolwiek w tej sprawie zrobi.
Sto lat ! Panie Prezesie Jarosławie Kaczyński ( oczywiście sto lat ciężkich robót - bo praca uczy i ludzi wzbogaca )
Pan J. Kaczyński pisze prawdę bez owijania w bawełnę. To nam jest potrzebne. Czasem myślę, że naród polski musi co jakiś czas stracić niepodległość, by znów poczuć się narodem. Na naprawę Rzeczpospolitej od podstaw w obecnych warunkach nie ma chyba szans.
Raport mnie zamurowal, a komentarze kompletnie zszokowaly. Nie wiem czy mozna prowadzic sensowna duskusje ze SKRAJNYM FANATYZMEM. Wierze, ze wszyscy Slazacy, Kaszubi i POZOSTALE GRUPY ETNICZNE, rdzennie jednak POLSKIE, stana murem przy PO, Premierze D.Tusku i Prezydencie W.Komorowskim. POLSKA JEST POLSKA I OBY TAK ZOSTALO!!!
Po zapoznaniu sie z powyzszym proponuje zmiane tytulu na: "RAPORT O STANIE PSYCHIOCZNYM PISZACEGO".
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"