Nie ma co ukrywać, zaskoczyli nas. Nawet my - zazwyczaj bardzo optymistyczni co do potencjału establishmentu III RP - nie sądziliśmy, że tak szybko dojdą do bram krainy rządzonej przez prezydenta Kononowicza. Tak, musimy przyznać - zaimponowali nam. Owszem, nienawiść wobec własnej wspólnoty, zwana fachowo "oikofobią", potrafi dodać skrzydeł lepiej niż 10 puszek napoju energetycznego, ale jednak należy docenić także zbiorowy wysiłek jednostek, które dokonały trudnej sztuki odrzucenia cywilizacji łacińskiej i przyjęły stepowe wyznanie wiary. I stanęły po stronie czystego Zła.
Oto Marek Raczkowski, znany rysownik, "satyryk", w rozmowie z Grzegorz Miecugowem na łamach "Przekroju" deklaruje:
Ja uważam, że jestem człowiekiem moralnym, ale uważam też, że Jerzy Urban jest człowiekiem moralnym. Natomiast Jan Paweł II nie był człowiekiem moralnym.
Dlaczego?
Wystarczy przeczytać książkę eksksiędza Bartosia „JPII – analiza krytyczna", w której punkt po punkcie wszystko jest wyliczone. Niedawno słyszałem taką rozmowę, w której na argument, że wszystkie największe afery seksualne w Kościele wybuchały podczas pontyfikatu Jana Pawła II, obrońca papieża powiedział, iż być może papież o tym nie wiedział, może go oszukiwano. Tak samo mówiono w carskiej Rosji. Car jest dobry, tylko wokół niego są źli urzędnicy. Gdyby car wiedział, to coś by zrobił. A ja myślę, że Jan Paweł II wiedział, tylko lawirował.
A w jakim sensie moralny jest Jerzy Urban?
W takim, że po prostu zawsze wali prawdę. W takim sensie dla mnie człowiek moralny to taki, którego nie można obrazić, człowiek pozbawiony honoru i mówiący to, co myśli.
Grzegorz Miecugow - jak przystało na wychowawcę młodych dziennikarzy - przyjmuje tę konstatację ze stoickim spokojem.
Teraz przed Markiem Raczkowskim jeszcze jeden, już ostatni krok. Musi pozytywnie odnieść się do działalności speckomórek MSW z czasów rzecznikowania Jerzego Urbana, które przecież urbanową prawdę wcielały w życie, praktykując na przedstawicielach kleru. Wówczas dojdzie tam, gdzie zmierza - do krainy, w której "nie ma już nic".
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/111653-nie-sadzilismy-ze-tak-szybko-dojda-do-bram-krainy-rzadzonej-przez-prezydenta-kononowicza
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.