Ryszard Legutko dla wPolityce.pl: Jest coś takiego w elitach i to tych szczególnie nadętych, że lubią całować ręce wymierzające im klapsy

opublikowano: 7 marca 2011 roku, 11:10 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:36

Można wskazać kilka słów kluczy określających rządy Platformy Obywatelskiej. Jednym z nich jest, według mnie, „kłamstwo". Tak kłamliwych rządów nie mieliśmy od czasu PRL-u, a kłamanie stanowi metodę, dzięki której partia ta trwa przy władzy.

Kłamstwo PO ma kilka poziomów. Jednym jest zwykłe rozmijanie się z prawdą, na przykład minister Kopacz, która powiedziała, że w Smoleńsku przekopano grunt do poziomu jednego metra, albo kłamstwo zbiorowego autorstwa, że prezydent Kaczyński chciał się wepchać do Katynia albo premiera Tuska, że podjął decyzję o wyborze konwencji chicagowskiej, albo ministra Grasia na temat pytania pani Ewy Kochanowskiej, albo ministra Rostowskiego na temat finansów państwa, albo autorstwa minister Hall o zwiększeniu godzin nauczania historii.

Są kłamstwa trochę bardziej skomplikowane, bo oparte na sprzecznych wypowiedziach. Na przykład, Bogdan Klich twierdził, że chciał zdymisjonować generała Błasika, oraz że nie chciał. Któraś z tych wypowiedzi musi być prawdziwa, a któraś fałszywa; obie prawdziwe być nie mogą. Ciekawe pod tym względem jest kłamstwo o prawdzie autorstwa Donalda Tuska. W roku 2005 powiedział, że „mówienie prawdy nie jest dla mnie cnotą", lecz w roku 2007 określił siebie i swoją partię jako działających „w służbie prawdy, miłości i dobra". I znowu, któraś z tych wypowiedzi musi być fałszywa, bo obie prawdziwymi być nie mogą. Albo inny przykład. Były mocno nagłaśniane hasła o zbliżającej się wielkiej ofensywie legislacyjnej PO, a po tym, jak do niej nie doszło, pojawiły się wypowiedzi, że ofensywa legislacyjna to straszna głupota i nikt przy zdrowych zmysłach nie może takiego hasła traktować poważnie.

Są kłamstwa-mistyfikacje. Nawet biorąc poprawkę na specyfikę polityki, gdzie zbyt często padają obietnice i deklaracje bez pokrycia, PO drastycznie przekroczyła wszystkie możliwe normy. W sprawie stoczni powiedział w roku 2009, że „jeśli do końca sierpnia nie uda się dokończyć z sukcesem sprzedanie stoczni inwestorowi, minister skarbu pożegna się ze stanowiskiem". Przypomnę, że wypowiedź dotyczyła sławnego inwestora katarskiego, którego rzekome ściąganie do Polski rozpoczęło się przed wyborami do Europarlamentu. Premier gdy to mówił musiał wiedzieć, że inwestor to lipa i że ministra nie zdymisjonuje. A ponieważ jest człowiekiem inteligentnym, należy wnosić, że kłamał w poczuciu pewności, że nikt go z tego nie rozliczy. Oszukiwał też kiedy dawał zgodę na hasło wyborcze mówiące, że Platforma nie zajmuje się polityką, lecz budowaniem dróg, a kilka dni po wyborach okazało się, że większość planów rozbudowy dróg została zlikwidowana.

Powtarzam: od czasu PRL-u nie było w Polsce takiego nagromadzenia mistyfikacji, bajerowania i kręcenia. Łatwo zauważyć, iż całe to przedsięwzięcie nie udałoby się, gdyby nie współudział dużej części opiniotwórczych środowisk, przede wszystkim mediów i intelektualistów. To oni ignorowali kłamstwa, marginalizowali ich znaczenie, lub kierowali uwagę społeczeństwa na inne sprawy. Niektóre kłamstwa powtarzano tak uparcie i tak masowo, by oplotły całkowicie ludzkie umysły. Trwa więc od długiego czasu nieustanne dudnienie o powszechnych podsłuchach i inwigilacji podczas rządu Prawa i Sprawiedliwości, o załamaniu się polskiej transplantologii z winy Zbigniewa Ziobry, o zbieraniu haków przez Jarosława Kaczyńskiego na opozycję, o naciskach prezydenta Kaczyńskiego na pilotów lecących do Smoleńska, o bezprzykładnej stronniczości mediów publicznych pod rządami prawicy, o zabiciu Barbary Blidy przez Prawo i Sprawiedliwość. Kłamie się w tych sprawach negując zuchwale jakiekolwiek świadectwo rzeczywistości, kłamie bezustannie i niezmiennie, zbiorowo i indywidualnie, świadomie i kompulsywnie, ostentacyjnie i dyskretnie, w mowie i w piśmie, przez mikrofon i na ucho, we wstępniakach i w kącikach humorystycznych, w listach otwartych i w naukowych referatach, w działach politycznych, kulturalnych i sportowych.

Współsprawstwo dziennikarzy i intelektualistów w gigantycznej strategii kłamstwa stworzonej przez PO zlikwidowało w tych  grupach resztki etosu, którym się tak pyszniły. Bajdurzenie – tak popularne w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości – o tym, że rolą mediów i intelektualistów jest patrzenie władzy na ręce, zostało bez wyrzutów sumienia wyciszone pod rządami PO. Mówię „bajdurzenie", bo dla wszystkich średnio inteligentnych ludzi było wówczas jasne, że walka z PiS-em była dla nich walką partyjną, a nie patrzeniem władzy na ręce. Ta walka partyjna trwa do tej pory. Histeryczne deklaracje o niebezpieczeństwie tyranii większości w czasach Prawa i Sprawiedliwości zmieniły się w pełne powagi teorie o wyższości pełni władzy jednej partii nad władzą podzieloną; partii dysponującej pełnią władzy – jak dowodziły uczeni mężowie i uczone białogłowy – łatwiej jest przecież modernizować, reformować, ulepszać, europeizować i robić wiele innych wspaniałych rzeczy. I jak tu szanować owo czcigodne towarzystwo skoro ono samo robi wszystko, by nim pogardzać?

Współudział w krętactwie przebiera jeszcze inne formy. Duża część wpływowej opinii publicznej doskonale wie, że ilość kłamstwa i mistyfikacji w rządach PO jest ogromna i że partia ta stworzyła wszechogarniający system bajeru. Ta część opinii publicznej uczestniczy w bajerze w sposób szczególnie szkodliwy, ponieważ zdaje się wprawiać nas wszystkich w przekonanie, iż wszystkie te sztuczki i łgarstwa stanowią pyszną zabawę. Cieszą się z kolejnych wrzutek medialnych i chętnie je podejmują wiedząc doskonale, że to są wrzutki. Podziwiają medialne przykrywanie jednych wydarzeń przez inne i w tym przykrywaniu biorą udział przy pełnej świadomości, że chodzi o przykrywanie. PO jest przedmiotem admiracji za sprawność w tej grze, a sternicy opinii publicznej utwierdzają nas w przekonaniu, że admiracja ta to wyznacznik wyższej inteligencji.

Praktycznie zniknęły z przestrzeni publicznej wszelkie debaty o rzeczywistości, o państwie, o wojsku, o interesach narodowych, o przyszłości. Zamiast tego mamy pijarowskie wygibasy, którym wpływowe media i intelektualiści nadają rangę wydarzeń publicznych. Popełniają w ten sposób grzech ciężki, niestety nie pierwszy, jaki zdarzyło się im popełnić w ciągu ostatnich kilku lat. Najpierw stali się kibolami w akcji schamiania sfery publicznej, a następnie uczestnikami niszczenia szacunku dla prawdy. Najpierw przyłożyli rękę do degradacji obyczajów i języka, a teraz do degradacji umysłów.

Teza, że PO notorycznie kłamie ma swoje wyjątki. Premier Tusk powiedział ostatnio, że – uproszczając – ma w nosie elity, bo one są mu do niczego niepotrzebne. To zdanie jest prawdziwe, a nawet banalnie prawdziwe. Od samego początku PO dość brutalnie traktowała elity oraz ich pomysły. Ta bezceremonialność przejawiała się nie tylko wobec wszelkich projektów ustawodawczych wysuwanych przez środowiska, lecz także w języku, w jakim politycy PO rozmawiali z tymi środowiskami.

Premier Tusk i jego koledzy działali racjonalnie, ponieważ wiedzieli, że nie musieli wcale stosować wobec elit umizgów. Elity bez szczególnej zachęty same im schlebiały, dawały polityczne wsparcie, a nawet chętnie towarzyszyły w brudnej robocie. Trudno natomiast powiedzieć o elitach, że działały racjonalnie. Trzeba być wyjątkowo niemądrym, by pozwalać się tak jawnie lekceważyć, bez jakiejkolwiek nadziei na odmianę losu. Trzeba być skrajnym frajerem, by własną godność oddać za prztyczki w nos i kopniaki w zadek. Jest coś takiego w elitach, nie tylko zresztą polskich, i to tych elitach szczególnie nadętych, że lubią całować ręce wymierzające im klapsy.

Zainteresował Cię artykuł?

Komentarzy: 122

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szanowny panie profesorze nic dodać nic ująć.

Zgłoś nadużycie

No niestety, ale wielu naszych rodaków nabiera się na te brednie głoszone w mass mediach. Pytanie jak przełamać ten front kłamstwa, boweim wybory tuż tuż, a jeśli PiS nie wygra zdecydowaną większością to komorowski blokuje wszystko. To dopiero da asumpt to ataków na PiS, zarówno przez PO, jak i SLD. No chyba, że czeka nas kolalicja PO-SLD. Dobre to dla PiS(bo wtedy do reszty skompromituje się salon), ale dla Polski to strzał w potylicę bo w kolano już był.

Zgłoś nadużycie

lepsze to niz calowanie w dupe codziennie prezesa

Zgłoś nadużycie

Ty "ciemniaku" nie musisz Prezesa całować, NIGDZIE.Wystarczy,że liżesz łapę twego Przywódcy- Naczelnego Kłamcy PRL-bis. POproś go o większe kostki cukru, jako zapłatę. Drożeje !!!

Zgłoś nadużycie

Ty "ciemniaku" nie musisz Prezesa całować, NIGDZIE.Wystarczy,że liżesz łapę twego Przywódcy- Naczelnego Kłamcy PRL-bis. POproś go o większe kostki cukru, jako zapłatę. Drożeje !!!

Zgłoś nadużycie

Legutko: "Medice, cura te ipsum! :)))

Zgłoś nadużycie

Platforma działa tak jak jej społeczeństwo na to pozwala. Władza deprawuje a władza absolutna deprawuje absolutnie. Pewnie za jakis czas naród pogoni platfusy tak jak pogonił kiedys pisiaków. Niestety jak mawia Ziemkiewicz - Wybór między PO i PiS to jak wybór między mafią i sektą.

Zgłoś nadużycie

jestem wrednym sukinsynem.

Zgłoś nadużycie

Witam Szanowny Panie to nie są elity a tylko klienci , ktorzy za usmiech ewentualnie skiniecie glowa gestora dóbr sa skloni do najgorszych samoupodleń . Dobra tez mają swoje wartości i gradacje mozna rzec, że maja swoją historie w czasach ich dziadkow był to talon na rower nastepnie pralke frania pozniej wczasy w Bułgarii co tradycja to tradycja ktora trwa w niektorych kregach do dzisiaj i jest bardzo uczynie pielegnowana ,oczywiscie dobra sa na miare czasów. biedni oszukiwani przez SIEBIE i szukający aprobaty do swoich postepowań. wiele dobra ubi amici ,ibi opes

Zgłoś nadużycie

Rządy Kwaśniewskiego trwały dwie kadencje.Ludzie z łatwością wybaczali Kwaśniewskiemu kłamstwo dotyczące magisterium,które rzekomo posiadał,jego ucieczkę z sejmu po drabinie przed dziennikarzami,nawet pijaństwo i brak szacunku w miejscu tak znaczącym jak Katyń,gdzie zataczający się od alkoholu Kwaśniewski chciał wejść do bagażnika.Dzisiejsze pseudo elity i użyteczni idioci zachowują się dokładnie tak samo,uśmiechy,ukłony,poklepywanie po plecach ordery są dla nich największym zaszczytem.Liczy się władza i i profity jakie z niej czerpią.Hołdują wszechogarniającemu kłamstwu,a prawdę ,honor i walkę o wspólne dobro schowali do lamusa.A społeczeństwo zachłyśnięte dobrobytem,nie chce i nie dostrzega nadchodzącej katastrofy.Nie chcą znać prawdy,wolą żyć w tym kłamstwie i obłudzie jaką karmi je rząd.Tylko co zrobi społeczeństwo kiedy kurtyna pójdzie w górę i ukaże nagą prawdę?Kiedy nie będzie już dobrobytu,a przyjdzie żyć w nędzy?Czym nakarmią swoje rodziny-kłamstwem i uśmiechami?

Zgłoś nadużycie

@1242 pieknie to napisalas Jaga. Zawsze mowilam ze Komorowski stoi na czele bandy kombinatorskiej .Komorowski to prymityw w zachowaniu prymityw w mowieniu,bucol i sluga Putina. Wszelkie myslenie ze Komorowski i Tusk siebie wzajemnie zwalczaja to bledne myslenie. Komorowski, Tusk, Niesiolowski Walesa -cham to elyta polska.Mam nadzieje ze znikna szybko ze sceny.

Zgłoś nadużycie

Do Jagi: ze smutkiem stwierdzam, że przebudzenie narodu może(ale nie musi) nastąpić po całkowitym załamaniu gospodarczym.Dzisiejsi Polacy, zarówno starsi jak i młodsi ,są tak bardzo odzwyczajeni od samodzielnego myślenia oraz poczucia wartości jaką jest silne państwo, że trudno liczyć, by sama propaganda przedwyborcza przyniosła wolę zmian.Krótko mówiąc:albo Polacy dostaną w najbliższym czasie porządnie w kość i wyciągną wnioski, albo już nie są zdolni do zorganizowania porządnego państwa i wtedy pozostaje dla części obywateli emigracja, a dla pozostałych - wegetacja.

Zgłoś nadużycie

Do gość z 2011-03-07 20:21:12.Jestem realistką taki scenariusz jak napisałeś też jest możliwy.Ale z drugiej strony trzeba zawsze mieć nadzieję.Kidy Piłsudski tworzył Legiony wielu się śmiało i zamykało Im drzwi,a jednak zwyciężyli.Myślę,że dzisiaj nie mamy już czasu na kolejne eksperymenty na własnym kraju i narodzie.Zaufanie i poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego,to nasza nadzieja na zwycięstwo.

Zgłoś nadużycie

dokladnie. ten rzad jest pomylka od poczatku do konca. PIS przynajmniej cos robil

Zgłoś nadużycie

Niby coś robił PiS, ale był poważnym zagrożeniem dla demokracji (oczywiście dla drmokracji kłammców z PO i jej sojusznika komunistów z SLD).

Zgłoś nadużycie

wejdź na naszą stronę i zobacz nagranie wideo co Legutko sądzi o Demokracji. Zapraszamy

Zgłoś nadużycie

http://niepoprawni.pl/blog/3928/generallissimus-schetyna-z-wyrokami

Zgłoś nadużycie

Nigdy nie wejdę- przejdę, na Waszą stronę.To jest POle minowe, a ja chcę być cały.

Zgłoś nadużycie

wejdź na naszą stronę i zobacz nagranie wideo co Legutko sądzi o Demokracji. Zapraszamy

Zgłoś nadużycie

Kolego Niedlapisie, nie pomyliły Ci się fora? To nie łonet czy wp. A tak na marginesie kiepska jest jakość nagrania wideo z wystąpieniem profesora Legutki na waszej stronie. Polecam wystapienia Profesora na stronie www.rlegutko.pl lub na stronie www.pis.org.pl

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dobre podsumowanie, z jedna gigantyczna nieprawda, niezwykle dezorientujaca czytelnika. Nieprawda jest nazywanie tych ludzi elitami. To sa postkomunistyczne wyksztalciuchy. Co gorsza, komunizmu nie ma, ale metody pozostaly, wyksztalciuchy sa dalej produkowane. Dla nich trzeba wymyslec inne okreslenie, np. ELITY III RP. I to okreslenie trzeba konsekwentnie uzywac. Bo na szczecie w Polsce zaczela sie odradzac Polska Inteligencja, i to ona tworzy Elity. Nie maja one nic wspolnego, sa wrecz zaprzeczeniem elit III RP.

Zgłoś nadużycie

Panie Profesorze,Pan nie może tak powiedzieć ja mogę.To są łże elity,karierowicze ludzie bez ideii i honoru.Serdecznie Pana Profesora pozdrawiam.

Zgłoś nadużycie

Ma Pan rację : to nie są elity, to jest ALFONSJERA.

Zgłoś nadużycie

Oh Antoni , ale sie usmialam. Prosze, zaloz kabaret na tym blogu, zeby lzej bylo na sercu./ja pisze serio/

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ale uchachani, jak widać własnie grali w "krzesełko"; tym razem przegrał Tusk. Komorowski oczywiście był pierwszy.

Zgłoś nadużycie

Tusk za karę klęczy na grochu ;)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Klan buraków na zdjęciu

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Doskonałe podsumowanie. Tusk z elitami dlatego postępuje w taki, a nie inny sposób, bo chce odreagować własne poniżanie na arenie międzynarodowej. To właśnie przy spotkaniach z premierami innych krajów, wiedząc, że ani charakteru, ani intelektu, ani zwykłego patriotyzmu mu po prostu nie staje, zachowuje się jak piesek pekińczyk, którego możni tego świata poklepię po pupce. W Polsce natomiast, to on jest (wiedząc kto i jak zapewnił mu władzę) silny, że ho, ho!!! Do czasu, do czasu. Mam nadzieję, że ten koszmarek nie pójdzie na marne, a społeczeństwo po 4-letniej lekcji uczyć się będzie po raz ostatni.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To prawda

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Rozumiem,że "prawdziwe" elity to Pan, Zybertowicz, Cejrowski, Pospieszalski, Ziemkiewicz, Rydzyk itd., itp. Dziękuję, gdyby tak było, to mielibyśmy prawdziwą smutę narodową.

Zgłoś nadużycie

A tak Bodziu, co mamy?

Zgłoś nadużycie

Dla Bodzia prawdziwe elity to takie które dla zdobycia władzy obiecają wszystko ,ale jak już ją zdobędą nie czują się do niczego zobowiązane, plują jadem i nienawiścią (np. jak Niesiołowski, Kutz, Palikot) na każdego kto nie podziela ich opinii, bez zmrużenia oka powierzają wyjaśnienie tragicznej śmierci swoich przywódców ludziom którzy są stroną w sprawie, publicznie przepraszają po rosyjsku za swoją niesubordynacją. jednym słowem dla których państwo to oni a nie my.

Zgłoś nadużycie

Panie Bodzio, to już zaczynaj Pan się smucić! Zawczasu, godzina prawdy nieuchronnie się zbliża. Kłamczuchom już wydłużyły się nosy. Jeszcze trochę i będą zwiewać gdzie pieprz rośnie.

Zgłoś nadużycie

Przez smutę rozumiem też to, że byłoby strasznie ponuro. Mieliśmy już próby w IV RP. Zaczęło sie delikatnie od mundurków w szkołach, ale od rzemyczka...

Zgłoś nadużycie

@1151 Bodzio Ty teraz masz horror.

Zgłoś nadużycie

Bodziowi chodzi głównie o to, że elyty muszą być z nosami! Bo co to za elyty bez nosów??

Zgłoś nadużycie

Prawdziwe elity, to ludzie, którzy w zacisuz swoich gabinetów tworzą naukę, kulturę, sztukę. Oni naprawdę nie mają parcia na szkło, nie muszą się pokazywać. Szkoda, że nikgo z nich nie znasz...

Zgłoś nadużycie

Bodziu, Cejrowski, Ziemkiewicz, Pospieszalski to prawdziwa elita! Smuta? Przy Cejrowskim?- facet ma niesamowity refleks, duże, sarkastyczne poczucie humoru, a przy tym wdzięk.Gdyby sie urodził na Zachodzie, byłby gwiazdą telewizyjna najwyższego formatu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie prof.stokrotne dzięki za ten druzgocąco logiczny wywód i analizę tych wyjątkowo szkodliwych dla Polski rządów.Obawiam się jednak,że zniewolenie umysłów Polaków jest tak głębokie,że nie ma od tego odwrotu,obym się myliła!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

jakże znakomity tekst, brawo Panie profesorze!!! może jeszcze nie w tych wyborach ale za cztery lata Platforma skończy na poziomie rządu Buzka ok. 3% poparcia, z tym że Buzek, nie miał krwi na rękach, a ci szubrawcy niestety...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kto tu jest elitą?.Aktor o zapijaczonej gębie z serialu "Kiepscy".Pasuje jak u

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kto tu jest elitą?.Aktor,o zapijaczonej gębie z serialu "Kiepscy".

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

@ Bodzio: nie jesteś tu mile widziany :(

Zgłoś nadużycie

Wiem,że wolicie być w swoim gronie, bo wszyscy się ze soba zgadzają,a w dyskusji nie macie racjonalnych argumentów, oprócz "zdrajców", "agentów" itp.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tusk- zlikwidujemy NFZ ,PRZYSIĘGAM Polakom że każdego kto będzie chciał podnieść podatki -osobiście wyrzucę z rządu....Polska jest Zieloną Wyspą- tylko Polska uniknęła kryzysu- na dziś wystarczy- obietnicami i przysięgami tuska można se t...k podetszeć

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dla------BODZIO------- BIEDAKU!-URUCHOM SZARE KOMURKI!!!!! BA PRZEZ TAKICH JAK TY POLSKA BĘDZIE POŚMIEWISKIEM ŚWIATA!!!!!

Zgłoś nadużycie

NIESTETY JUŻ JEST !!!!!

Zgłoś nadużycie

Niestety wyborcy PO mają wdrukowane do pamięci pewne obrazy przez TVN24 i usunąć ich stamtąd nie sposób. Oni nie myślą analitycznie,myślą obrazami.

Zgłoś nadużycie

Kup sobie słownik Ortografia Polska! Dysgrafik jesteś? Czy po prostu nie znasz polskiego języka?? IWSW

Zgłoś nadużycie

Bodzio popieram Cię z całego serca. Tworzę razem z Tobą Towarzystwo wzajemnej adoracji, naprzeciw całej reszcie, która wypisuje tu komentarze. Zgadzam się z Panem profesorem, co do całowania po rękach, ale widać to niestety wszędzie, także tutaj

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Codowny tekst! Panie Profesorze, komplementy za walory języka i jasność treści. Gdyby nadać temu jakąś radosną nutę to i piękna aria by była. Cha,

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Powiem krótko sama prawda.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pamiętam jak Kancelaria Premiera zlekceważyła list Agnieszki Holland w sprawie ustawy medialnej. Rada nie rada poszła z tym do Prezydenta Kaczyńskiego pochlebiając swojej wspaniałomyślności. Przypomnę także, że Agnieszka Holland za rządów PIS zrobiła na poczekaniu serial "Ekipa" w którym podpowiedziała widzom na kogo mają głosować.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

W ogóle kłamanie rządowe i medialne ,to jak za Hitlera wmawianie ludziom kłamstw powtarzanych setki razy i uznawanie ich za prawdę, jest na dziennym porządku, bo nie maja te "elyty" niczego innego do zaproponowania. Tusk kłamie , bo niszczy Polskę na zlecenie Niemiec, które kierują tym /nie/rządem robiąc posiedzenia w Reichu, a Tusk wypina piersi po niemieckie ordery i odznaczenia. "Komorowski" kłamie , bo inaczej nie potrafi, a właściwie jest prorosyjski do granic śmieszności, a swoim twierdzeniem,że Polskę trzeba doprowadzić do stanu aby się nigdy nie podniosła świadczy ,że jest agentem rosyjskim i nie jest Polakiem. Prasa jest prorosyjska i antypolska, a szczególnie GW i Polityka, gdy większość prasy na dawnych Ziemiach Odzyskanych jest w rękach niemieckich i robi za V kolumnę niemiecką.Wszyscy oni posługują się kłamstwem ma co dzień i bez przerwy. Czy nie czas zrobić z tym porządek ?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dobra ilustracja fotograficzna. Jaką oni świetną zabawę wszyscy mają. Oj, odszczekają te wszystkei swoje kłamstwa. W końcu te wszystkie wypowiedzi zostały zarejestrowane. Potrzeba jeszcze ostrego, przenikliwego dziennikarza, (albo profesora) by to wszystko zebrał w postaci katalogu zdjęć i wypowiedzi przeciwstawionego faktom z życia. Można to jeszcze ubarwić rysunkami satyrycznemi i nejlepsza książka humorystyki gotowa.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

te POstkomusze CZERWONE BYDLAKI kłamią rano kłamią w południe i kłamią wieczorę !!!!!! Tak samo jak KOMUNIŚCI na węgrzech przez ostatnie 8 lat ich RUJNUJĄCYCH KRAJ NIERZĄDÓW !!!!!

Zgłoś nadużycie

Ja myślę, że my możemy niestety mieć jeszcze 4 lata tego NIE-RZĄDU zanim społeczeństwo dojrzeje do radykalnych zmian na poziomie Węgrów.

Zgłoś nadużycie

Problem jest taki, że Wegrzy mają Orbana, a nie takiego niedołęgę jak Kaczyński. Gdyby tu Orban był, już dawno Platforma miałaby zaledwie około 5 % poparcia. Kłamstwa i manipulacje Platformy i reżimowych mediów powinny byc tematem przynajmniej paru wystąpień PiS. Bo kłamstwa, gdyby je zebrać do kupy i morał z tego odpowiedni wydobyć - sa nośnym tematem. Ale PiS nie przygwoździł chyba ani jednego kłamstwa Platformy i tych wszystkich wrzutek smoleńskich. Nie wystarczy, że Macierewicz powie jedno zdanie na temat wrzutek. Trzeba publicznie postawić temat - kłamstwo Platformy jako metoda rządzenia i metoda traktowania Polaków. Ale jak bardzo PiS jest niedołężne - każdy widzi.

Zgłoś nadużycie

Przypominam ci ze Orban i jego partia byli w opozycji 8 lat. Kaczynskiemu jeszcze troche brakuje. Przypominam ci ze Gyurganyi powiedzial"Klamalismy rano,klamalismy w poludnie , klamalismy wieczorem"...i co? rzadzil jeszcze dwa lata mimo rozruchow i protestow wscieklych wegrow. Oni tak maja raz zdobytej wladzy nie oddaja , honor, dobro panstwa idp. maja gdzies. Wladza, kasa jest najwazniejsza. Ja tam wole aby Kaczynski czekal az ten durny ludek zacznie zdychac z glodu. W innym prezypadku pomimo wygranych wyborow PiS nie bedzie mogl rzdzic, poniewaz te nasze nibyelity i nibymedia urzadza mu to samo co bylo 3 lata temu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To jest doprawdy zabawne, jak na temat elit wypowiadają się matołki bez znajomości zasad ortografii.

Zgłoś nadużycie

Ni znajomość ortografii decyduje o mądrości wypowiedzi.

Zgłoś nadużycie

Ty, "kształcony" jeśli to wszystko na co stać twój mózg to zjeżdżaj i nie zajmuj miejsca na tym spocie.

Zgłoś nadużycie

Bez znajomości ortografii można w tym kraju zostać prezydentem.

Zgłoś nadużycie

Bez znajomości ortografii można w tym kraju zostać prezydentem.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Jest coś takiego w elitach, nie tylko zresztą polskich, i to tych elitach szczególnie nadętych, że lubią całować ręce wymierzające im klapsy." Jeszcze gorzej te pseudoelity bez masła wchodzą tam gdzie słońce nie dochodzi. To obszczymurki.

Zgłoś nadużycie

w tvn trwa amok, aż się zapowietrzają jazdą na śp.lecha kaczyńskiego. Dołaczył również merytoryczny poncyliusz

Zgłoś nadużycie

"Merytoryczny poncyliusz" świetna ksywa. Liczył obszczymurek, że zostanie kandydatem PiS na prezydenta Warszawy, a jak nie został to został neofitą. Mały człowiek. Mam nadzieję, że za niedługo nikt o nim nie będzie słyszał.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Swietna analiza rzeczywistosci, ale co dalej? Srodowiska opinotworcze sa jakie sa, czyli mocno lewicowe. Prawica jest niestety podzielona. Jedyne wyjscie to takie, ze po wyborach parlamentarnych PO razem z SLD utworza koalicje, z ktorej oczywiscie nic dobrego dla Polski nie wyniknie, ale to chyba jedyny sposob na to zeby ostatecznie odsunac czerwono rozowa mafie od wladzy, bo Polacy (z pomoca mediow) wykazuja sie spora ignorancja, musza odczuc wszystko na wlasnej skorze. Wtedy wariant uliczny.

Zgłoś nadużycie

Gościu, niestety masz rację. Społeczeństwo musi dojrzeć do zmian i aspiracji lepszej Polski. Niestety wygląda na to, że to jeszcze nie ten etap. Pozostaje edukacja, edukacja, edukacja. Częścią jej jest edukacja poprzez emigrację, która, również niestety, wiąże się z możliwością utraty najwartościowszych jednostek. Ale w ostateczności Polska dojdzie do takiego stanu, w którym partia taka jak PiS wygra i zrobi porządek. Szkoda jednak tego czasu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szacunek za jakże trafną i rzeczową analizę. Pozdrawiam

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Obcowanie z myślą mądrego i uczciwego człowieka , naukowca wprowadza mnie zawsze w dobry , spokojny nastrój . Odzyskuję poczucie ,że jeszcze nie wszystko stracone ,że jest jeszcze ład na tym świecie , który - da Bóg - powróci do Rzeczpospolitej.

Zgłoś nadużycie

Mnie także miła Pani.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ludzie ,o jakich polskich elitach mowa?Czy może o tych z uniwersytetów,gdzie co drugi to ubek ,albo aparatczyk.Czy może mówimy o nauczycielstwie,skundlonym,czerwonym trzymanym krótko przy pysku przez tow.kpt broniarczyka z sb?Ten element jest chyba najgorszy,vide niejaki.j. wróbel.Może myślimy o duchowieństwie?.Tam ubeków mnóstwo.Ponadto pycha,chciwość,egoizm.No i ci przywódcy:nic,kowalczyk,gocłowski,dziwisz.A może dziennikarze lepsi?No to są funkcjonariusze z ubecji,wsi, oraz obcych mocodawców.Wszystko zżydziałe,skacapione zaprzaństwo.Armia? - śmiech myśleć i mówić.Armii nie ma. Takie są i taki jest stan polskich łżeelit.ROZPACZ !!!

Zgłoś nadużycie

Masz racje KASANDRA. Ale artykul madry,dobry i bardzo potrzebny.Pana profesora serdecznie pozdrawiam i dziekuje.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Na zdjęciu powyżej: śmieją się bo komoruski puścił głośnego bronka.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Problem w tym P. Profesorze, ze te tzw. elity to mentalnie zwykle chamy ze sloma ... itd. W innych czasach taki np. Gras bylby tym, na kogo sie nadaje czyli zwyklym cieciem. Pozdrawiam i gratuluje swietnego tekstu.

Zgłoś nadużycie

Dołączam się do tych komentarzy, które gratulują Panu świetnego tekstu o tej "naszej elicie" pożal się Boże! Mam nadzieję, że Pana Profesora, mimo wszystko, nie opuszcza nadzieja na lepsze jutro?! Czego Panu i sobie życzę! Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

W końcu ktoś to pięknie i rzeczowo wyartykułował. Dziękuję.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Powielić w kilku milionach i rozdać fanom peło. Może do jakiejś części dotrze jak ich zrobiono w 1000 koni...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Excellent.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wszystkie pseudoelity sa "pozytecznymi idiotami" za judaszowego srebrnika, bo tak nakazuje "poprawnosc" europejska.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

oni są znacznie lepsi od gierkowskiej "propagady" sukcesu i od Goebbelsa stanu wojennego - Urbana razmem wziętych. A elity i lemingi się cieszą. Dziękujemy za tekst.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wszystko to bijąca w oczy prawda,tylko pytanie:czy te skretyniałe matoły wiadomej i jedynie słusznej opcji są w stanie ten fakt przyswoić i ogarnąć?Mam co do tego duże wątpliwości.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bardzo trafna ocena obecnej wsprzyjajaych im mediów. widzę te kłamstwa rządu i wybielające je opinie tzw. "ekspertow". Ale śmiem watpić czy widzi je większość Polaków.Wszak Pana ocena nie przedostanie się do publicznej tvp, o komercyjnych mediach nie wspominając. W dzisiejszym świecie opinię kształtują media, a te wiadomo w czyich są rękach. Za atakowanie i kłamliwe oceny Kaczyńskich i PiS-u dostaje się dzisiaj Orła Białego (Wajda, Janda,Michnik, itp. , niedugo pewnie dostanie Olbrychski)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Profesorze, dzięki za piękny komentarz. Za słowa prawdy o tych wszystkich z wydłużającymi się nosami, o tych współczesnych Pinokiach. Żeby jeszcze ten mądry tekst trafił na salony i pod strzechy, do wielbicieli Platformy, która tak naprawdę obywateli ma w głebokim POważaniu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dziękuję Panie Profesorze! Jest Pan, nawet jeśli ciągle obowiązuje zdanie o byciu prorokiem we własnym domu, chlubą Polski i mojego Uniwersytetu. Wyrazy szacunku!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

100% racji. To nawet "plecami" widać

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

My to możemy sobie tylko ponarzekać.W obecnym czasie razwiedka dała zielone światło PO.Która partia po zeszmaconej PO otrzyma zaufanie razwiedki?Najpewniej SLD,bo PIS nie ma zaufania u znanych służb i ich konfidentów.Czyli kierunek-sfałszowane wybory.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szanowny Panie Profesorze nie ma co komentować, ponieważ jest to w 100% prawda. Pozdrawiam.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Artykul madry,dobry i bardzo potrzebny.Pana profesora serdecznie pozdrawiam i dziekuje.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

panie profesorze,pan wspaniale opisuje polska rzeczywistosc.ta rzeczywistosc jest smutna i przygnebiajaca.za komuny rzadzli sowieccy namiestnicy i bolszewickie kreatury,a teraz ich dzieci i rodziny,ale to-jaka mac,taka nac.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tego tałatajstwa nie nazwałbym elitą - co do reszty pełna zgoda. Wyrazy wielkiego szacunku Panie Profesorze za całokształt.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Na tej fotce to ta banda pięciorga,która dusi Polskę.

Zgłoś nadużycie

zgoda, ale ci na zdjęciu wywalili z polityki tych szkodników braci mniejszych, i nie pozwolą by jarkacz powrócił do władzy

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dobrze ,że ilustracją artykułu jest zdjęcie . Jeśli byłby to film ,to pewnie usłyszelibyśmy takie dialogi . Kur..a Donek , odper...ol się w końcu od moich ludzi . Kur..a Bronek w piz..u przecież wiesz że ch..j im du.e .

Zgłoś nadużycie

Samu swoi koledzy z POdwórka .

Zgłoś nadużycie

Film prawie w tym gronie już był- myślę o "Nocnej zmianie". Tylko, że zwyczajni ludzie niestety nie kojarzą przyczyn i skutków - aż im ta banda nie ukradnie ostatnich pieniedzy i nie spali dachu nad głową. Bo to, że przez swoje zaprzaństwo likwidują im miejsca pracy jak Polska długa i szeroka to już fakt, a większość nadal ich kocha.

Zgłoś nadużycie

Czemu WSI24 nie stara się drążyć tematu. Gdy PiS rządził nie cofnęli się nawet przed zamontowaniem kamery w hotelu sejmowym . (oczywiście pytanie retoryczne ) Bo TVN to Tusk Vision Network

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

PO nie potrafilo by zaklamac i schamic wielkiej czesci Polskiego Spoleczenstwa, gdyby nie GAZETA WYBORCZA i TVN. To sa prawdziwe PERFIDNE OSRODKI ZLA.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

PO PONOSI ODPOWIEDZIALNOSC ZA URUCHOMIENIE MASZYNY PROPAGUJACEJ CHAMSTWO I KLAMSTWAO ! GAZETA WYBORCZA I TVN SA GLOWNYMI NARZEDZIAMI W SCHAMIENIU I ZAKLAMANIU DUZEJ CZESCI POLSKIEGO SPOLECZENSTWA !

Zgłoś nadużycie

Prof jest the best

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nie chce żeby rządziło PO. Od złodziei, kryminalistów, aparatczyków obcych wywiadów, już wole żeby rządzili nami debile.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zabawnie wypowiada się ten "profesor". Utyskuje na knajacki język, ale sam daje raczej kiepski przykład.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan Legutko to prawdziwy mistrz nadetego klamstwa. Kto mu dal magisterium?

Zgłoś nadużycie

Znowu sie blaznie napiles i udajesz PISowca, choc wszyscy wiedza, ze jestes starym ale komuchem i to o wyraznym antypolskim nastawieniu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Prowokoator podpisujacy sie "STARY PISOWIEC" skonczyl podstawowke dla dzieci niedorozwinietch, a nastepnie Uniwersytet Marksizmu i Leninizmu oraz Akademie SB. Nie dziwcie sie wiec jego wypowiedziom, stara sie czlowiek jak najlepiej potrafi.

Zgłoś nadużycie

O widze, ze pisowskie szambo znowu sie rozlalo. I cuchnie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie profesorze, protestuję przeciw używaniu określenia "elity" w odniesieniu do osób i środowisk, do których właściwe jest jedynie termin - "swołocz"

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Niestety klamstwo i manipulacja poczely sie przy Okraglym Stole. Za czasow rzadow SLD, mialo nieprzemyslane cechy nastolatka. Dojrzalosc klamstwa POlszewikow, jest owocem ciezkiej pracy mediow opiniotworczych na czele z GW (tzw.„Überregionale Tageszeitung“)jej regionalnych oddzialow i personalnie naczelnego Michnika, przy poklasku elit rzadzacych. Z podziekowaniami P.Profesorowi za artykul

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

brawo Rysiu

Zgłoś nadużycie

Wszystkiego dobrego Panie Profesorze.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szanowy Panie Profesorze, serdeczne dzieki za ten artykul. Bardzo Pana szanuje i zawsze uwaznie slucham i czytam Pana opinie i wypowiedzi. Jest Pan dla mnie autorytetem. Mam tylko jedna prosbe, prosze nie nazywac zaprzanstwa elita, jezeli juz to elita w cudzyslowiu. Okreslenie elita jest zarezerwowane dla tych co zgineli w Katyniu i dla walczacego z sowietami i Niemcami podziemia. Slowo elita jest zarezerwowane dla uczciwych patriotow. Osoby takie jak Tusk, Komorwoski czy Walesa to nikt inny jak zaprzanstwo. Smutne to i przykre, ze przecietny Polak/Polka w pore nie zrozumieli, kto objal wladze jesienia 2007. Teraz, kiedy kraj w ruinach, rosnace bezrobocie, glodujace dzieci i poszerzajaca sie nedza, teraz bedzie bardzo, bardzo trudno sie z tego podniesc. Dlaczego, DLACZEGO popelniamy takie straszliwe bledy??? czy moglby Pan sprobowac opisac przyczyny tych naszych straszliwych bledow? Pozdrawiam.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Elektoracie poTWOROW, przyjrzyj sie temu zdjeciu ... Czy i tobie sie tak zyje i mieszka, bo mialo starczyc dla wszystkich, tak mowil premieru Tusku. I z czego ci panowie sie tak smieja??? czyzby z twojej glupoty, mlody, wyksztalcony i naiwny wyborco? Pierwszy milion trzeba ukrasc - tak dlugo jak znaczna czesc spolecz. bedzie przymykala oko na zlodziejstwo i zaprzanstwo tych, ktorzy taki poglad glosza i realizuja - tak dlugo polskie dzieci beda glodowac, a glodujace polskie dzieci to zapowiedz wyniszczenia nas jako narodu. Polaku/Polko, godzenie sie na rzady tych, ktorzy kradna, zdradzaja i oklamuja - TO ZBIOROWE SAMOBOJSTWO. Skutki takiej polityki sa juz WIDZIALNE. MUSIMY ZWALCZYC ZAPRZANSTWO. Nie ma innego wyjscia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zgadzam się z Panem, że należy odkłamać propagandę sukcesu jaką obecna władza uprawia i pokazać że król jest nagi, ale proszę nie wybielać PiS, bo próbuje Pan zbagatelizować szkodnictwo jakie ta partia też popełniła. Obecnie stawiam znak równości między PiS a PO - dla mnie niczym już się nie różnią.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wspaniały artykuł o wszechobecnym k ł a m s t w i e ekipy rządzącej z Tuskiem na czele i o miałkości tak zwanych "elit" wspierających i legitymizujących te kłamstwa. Myślę,że należy stworzyć neologizm, który odróżniałby pseudoelity od elity prawdziwej. Panie Profesorze! Dziękuje za to, że bezkompromisowo walczy pan o prawdę. To droga ludzi Wielkich.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bez zdziwienia. Jak widzę, jak guru PełO, niejaki Michnik, wozi się z Urbanem i Olejnikową, to z PRAWDĄ im nie może być po drodze. (No chyba, że chodzi o ''PRAWDĘ'' wydawaną w CCCP). ''Kłamaliśmy rano, kłamaliśmy wieczorem...'' - czyje to słowa?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Trzeba być wyjątkowo niemądrym, by pozwalać się tak jawnie lekceważyć, bez jakiejkolwiek nadziei na odmianę losu. Trzeba być skrajnym frajerem, by własną godność oddać za prztyczki w nos i kopniaki w zadek. --- Kto był "elitą wspierajacą" w Honorowym Komitecie Wyborczym kandydata PO?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

MOŻNA PORÓWNAĆ DWA STYLE - PIĘKNE STYLOWE WNĘTRZE - I DOMYŚLAĆ SIĘ Wnętrza tych biesiadników zdjęcie to bankiet u gajowego ONI RZĄDZĄ POLSKĄ !

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Profesorze ten kraj nie ma elity inelektualnej Trafiają się tylko donkiszoci tacy jak Pan

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Mechanizm jest prosty. Ten, kto sie "szczególnie nadyma", robi to ze strachu, z niepewności. Nikt, kto ma realne poczucie własnej wartości nie bedzie sie nadymał. No i ze strachu, ci nadeci całuja ręce, bo zbyt sie boja, zbyt sa podszyci niepewnościa, zeby sie przeciwstawić. Znam takich ludzi.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

lecę z tym na s24

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Podzielam poglądy Profesora. Na pewno PO kłamie. Ale czy PiS nie robi czegoś gorszego? PiS jest zagubiony, słaby w działaniu. Bije, ale nie potrafi dobić komuny! Bo, niestety, Prezes nie ma ręki do ludzi. Oto zbuntowali sie pretorianie! Kamiński, Ołdakowski, Kluzik, Bielan i inni. Na litość Boską, przecież było widać, kim są. Ale Prezes nie widział. Prezes ma szlachetny stosunek do komuny. A Kalisz, komuch, chce Prezesa zabić przed Trybunałem. Prezes jest dobry. Ale ileż zła potrafi wyrządzić dobro, gdy wybacza zbrodniarzom i tuli do piersi byłych sekretarzy PZPR.

Najnowsze