TVP Kultura. Stacja, która ma być wizytówką mediów publicznych i kwintesencją tego, czego oczekujemy od Telewizji Polskiej, mówiąc o "misji", na którą wszyscy składamy się w abonamencie. Aby była realizowana na najwyższym poziomie, kilka lat temu zwolniono Krzysztofa Koehlera, wieloletniego dyrektora stacji, zatrudniając w jego miejsce Katarzynę Janowską. Była dziennikarka "Tygodnika Powszechnego" i naczelna "Przekroju" wsławiła się swojego czasu arcyciekawą oceną osób skaczących obok krzyża z puszkami piwa i skandujących "Chcemy Barabasza!".
Podskoczyłam z zachwytu na widok prawdziwych Polaków zgromadzonych tydzień temu na Krakowskim Przedmieściu. Więc jednak są, istnieją naprawdę, a nie tylko w wyobraźni. Jest ich wielu, bardzo wielu. Wiedzą, czego chcą, i potrafią się o to upomnieć. Nie mają chłodnych dusz, a tę chorobę Alexis de Tocqueville, wytrwały dziejopis demokracji, uważał za najgroźniejszą. Zapalają się do działania, kiedy mruga czerwone, ostrzegawcze światło
- pisała Janowska.
W nagrodę (?) za takie artykuły otrzymała stery TVP Kultura. Efekty jej pracy to temat na odrębny artykuł, ale chcemy zwrócić uwagę na spektakl, który telewizja zamieściła w swojej ramówce. W ramach realizowanej misji na antenie pojawi się filmowa wersja "Samotności pól bawełnianych", opowieść... no właśnie, o czym?
W zapowiedziach spektaklu czytamy:
Samotność pól bawełnianych" to kameralna sztuka o miłości. Jednym z jej bohaterów jest diler (Wojciech Niemczyk), drugim - klient (Tomasz Nosinski); obaj spotykają się w ciemnym zaułku i rozmawiają o tym, co jeden może zaoferować drugiemu, a co ten drugi może kupić
- opisuje Radosław Rychcik, reżyser sztuki.
Zwiastun "Samotności..." dużo mówi o sztuce: dwaj umalowani szminką mężczyźni w miłosnym uścisku, wrzaski do mikrofonu oraz ukazywane na scenie genitalia. Minimum słów, maksimum treści i emocji.
I potraktowalibyśmy ten program jako mniej lub bardziej groźną ciekawostkę w ramach eksperymentów kulturalnych, gdyby nie duma, jaką z emisji spektaklu prezentują władze TVP. Jak poinformował PAP kielecki oddział Telewizji Polskiej, "Samotność pól bawełnianych" dołączy do kolekcji pięćdziesięciu zarejestrowanych i transmitowanych przez TVP Kultura spektakli, tym samym znajdzie się wśród kolekcji najlepszych przedstawień polskiego teatru ostatniej dekady. To pierwsze tego typu nagranie w historii kieleckiego teatru.
Znak czasu - spektakl o "miłości" dilera narkotyków z prezentacją genitaliów na scenie zostaje wybrany do najbardziej wybitnych dzieł polskiego teatru.
Ostrzegamy, że sam zwiastun zawiera sceny przeznaczone dla widzów dorosłych:
svl
------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------
Uwaga!
Tylko u nas, wSklepiku.pl, możesz nabyć bardzo atrakcyjne gadżety portalu!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/169715-gejowski-spektakl-duma-tvp-kultura-meskie-genitalia-na-scenie-i-uczucie-dilera-narkotykow-do-cpuna-czyli-jak-telewizja-publiczna-realizuje-misje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

