Jarosław Gowin nie boi się powrotu do władzy Prawa i Sprawiedliwości." To normalna demokratyczna partia"

fot. PAP/ Tomasz Gzell
fot. PAP/ Tomasz Gzell

Jarosław Gowin wyraźnie dystansuje się od swoich kolegów, którzy przy każdej okazji straszą wyborców rzekomymi kataklizmami politycznymi, które przyniósłby powrót do władzy Prawa i Sprawiedliwości. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" były minister sprawiedliwości mówi:

PiS jest normalną, demokratyczną partią, choć jestem z nią w ostrym sporze programowym i politycznym. Ja do polityki wszedłem za pośrednictwem Jana Rokity. I bardzo bliska jest mi do dzisiaj idea IV RP, czyli koncepcja systemowej przebudowy polskiego państwa. Ale to, co ja rozumiem jako IV RP, nie ma nic wspólnego z rządami PiS

Pytany czy Platforma Obywatelska może funkcjonować bez Donalda Tuska stwierdza:


Żadna partia nie może opierać się na jednym człowieku. Byłoby krytycznym podsumowaniem bilansu premiera, gdyby sądzić, że zostawił partię w takim stanie, że nie jest sobie w stanie poradzić bez niego. Ja oceniam go znacznie wyżej.

Komentując zapowiedzianą rekonstrukcję rządu  Gowin nie ukrywa też swego poparcia dla Grzegorza Schetyny:


Ważniejszy jest program zdecydowanych reform, a dopiero po jego przygotowaniu dobranie odpowiednich ludzi, żeby Polacy zobaczyli, że polityka rządu naprawdę się zmienia. Dlatego ci nowi ministrowie to muszą być silne indywidualności.

Rz: W klubie PO nie znajdzie się chyba kilku aż tak silnych indywidualności.

Ja je dostrzegam. Najsilniejsza z nich to Schetyna (...) Jeżeli premier myśli o naprawdę zdecydowanej zmianie, to powinien rozważyć powrót Schetyny do rządu.

- mówi Jarosław Gowin.

ansa/ Rz

 

 

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zachęcamy do odwiedzenia naszego sklepiku.pl gdzie do nabycia są m.in: "Prezydentury"
autor:Marek Bankowicz

"Prezydentura jest najbardziej wyrazistą i spektakularną instytucją polityczną w systemie politycznym współczesnego państwa o ustroju republikańskim. Prezydent bowiem symbolizuje państwo i - więcej - w pewien sposób go uosabia. Nieprzypadkowo mamy tu określenie "głowa państwa", które bardzo dobrze i zarazem obrazowo oddaje naturę tego urzędu. Nie zawsze jednak owa głowa państwa, ten pierwszy obywatel republiki, jest twórcą polityki państwa oraz głównym decydentem.

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych