Co tam bezrobocie, co tam spowolnienie gospodarcze na granicy recesji, co tam emigracja, co tam brak perspektyw dla młodych, co tam wyłażąca już na całego fasadowość programów takich jak informatyzacja czy aktywizacja pokolenia 50+, co tam niedokończone budowy i bankrutujące firmy budowlane, co tam zadłużenie kraju zbliżające się punktu krytycznego, co tam upadek wielkich firm, motorów gospodarczych takich jak LOT czy stocznie. Co tam to wszystko co ważne dla normalnych ludzi. Dla "Gazety Wyborczej" jedno jest ważne - to co od pasa w dół. I właśnie dalszy marsz w tym kierunku redakcja z Czerskiej podpowiada premierowi jako receptę na spadek sondaży.
Owszem, premier ciut przyspieszył. Chce związków partnerskich i przymusza PO, by się na nie zgodziła. Usunął Gowina z rządu. Minister spraw wewnętrznych zapowiada walkę z przestępstwami na tle rasowym; dotąd często była pozorowana. Są pieniądze na żłobki, co poprawi sytuację kobiet na rynku pracy. Państwo ma skuteczniej zmagać się z bezrobociem, również wśród młodych. To dobrze, ale wciąż za mało, bo wielu wyborców PO chce, by Tusk stał się stronnikiem Polski zapewniającej więcej wolności i równości.
Wyborcy PO żądają przede wszystkim, żeby polskie państwo dorównało ich demokratycznym aspiracjom. By skuteczniej gwarantowało wolność i tę tłumioną przez biurokratyczne bariery rozwoju, i tę tłamszoną przez niesprawiedliwe prawa, choćby w sprawach mniejszości.
- grzmi Marek Beylin na pierwszej stronie weekendowego wydania "GW".
I nigdy nie myśleliśmy, że to powiemy, ale teraz powiemy: trzymamy kciuki za "Wyborczą", marzymy by Donald Tusk przyjmował jej rady jak to robił dotychczas. Bo przecież z tego fragmentu jasno wynika co jest naprawdę ważne dla tego środowiska, tylko sprawy seksualno-obyczajowe. Jak bardzo trzeba być oderwanym od polskiej codzienności by w coś takiego uwierzyć? W jakim trzeba pływać luksusie by sobie to wmówić? Wdrożenie rad Beylina znacząco przyspieszy odejście rządu, który z każdym miesiącem mocniej degeneruje polskie życie publiczne.
wu-ka
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/157751-nigdy-nie-myslelismy-ze-to-powiemy-ale-teraz-powiemy-trzymamy-kciuki-by-donald-tusk-uwzglednil-rady-wyborczej
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.