National Geographic sprzeda nam wersję wideo raportu MAK? Niestety wszystko na to wskazuje

Czytaj więcej Subskrybuj 50% taniej
Sprawdź
Fot. National Geographic
Fot. National Geographic

Sądząc po oficjalnych już zapowiedziach, nie można spodziewać się niczego dobrego po zaplanowanej na następną niedzielę (27 stycznia) emisji w National Geographic długo oczekiwanego odcinka serialu „Katastrofy w Przestworzach” poświęconego katastrofie smoleńskiej.

Pewne nadzieje niosło przesunięcie premiery – wydawało się, że być może autorzy uwzględnią coraz więcej wątpliwości, jakie pojawiają się wobec oficjalnie przedstawionych wersji przyczyn tragedii – oraz zmiana tytułu. „Wykonując rozkazy” zastąpiono bardziej neutralnym „Śmierć prezydenta”.

Ale na tym chyba koniec. To, w jaki sposób kanał zapowiada rekonstrukcję wydarzeń z 10/04 nie napawa optymizmem.

Na oficjalnej stronie (nota bene znajdującej się na portalu gazeta.pl) pojawiły się kadry z filmu.

Czego tam nie ma! Będziemy mieli zaangażowanie służb i gaszenie pożarów:

wzruszającą scenę z rosyjskim funkcjonariuszem i kwiatami:

wskazanie kluczowych dla lotu pasażerów – zdjęcia na stronie pokazują w salonce tylko dwie osoby, m.in. aktora grającego gen. Andrzeja Błasika:

urwanie skrzydła (sądząc po zwiastunie – po zderzeniu z brzozą):

półbeczkę:

błędy załogi w postaci zejścia poniżej 100 metrów:

i jar, za którym czyhała brzoza:

Wszystko w trochę ładniejszej wersji niż przedstawiła z kolegami Tatiana Anodina. I z aktorami średnio pasującymi do słowiańskich funkcjonariuszy ze Smoleńska.

Wiele wskazuje na to, że czeka nas zimowa ofensywa wciskania wymyślonej w Moskwie propagandy – z jednej strony przez amerykańską stację telewizyjną, z drugiej – polską komisję Macieja Laska, która uporczywie przypominać będzie główne założenia swojego raportu (w dużej mierze odwzorowującego „dzieło” MAK).

Niestety w erze obrazkowej i przy nabożnym traktowaniu zagranicznego, a zwłaszcza zachodniego, produkcja NG może mieć spory wpływ na zabetonowanie w głowach tego, co albo niepoparte żadnymi dowodami albo obalone.

Choć bardzo chciałbym się mylić, móc 28 stycznia odszczekać powyższe i przeprosić rzetelnych autorów popularnej telewizyjnej serii.

 

Autor

Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych