Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro czy Solidarna Polska Jacka Kurskiego?

fot. PAP/Leszek Szymańki
fot. PAP/Leszek Szymańki

Bez większego echa przeminęła informacja o zarejestrowaniu partii Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro. Także media kiedy piszą i mówią o tej partii ograniczają się do skrótu Solidarna Polska pomijając pozostałe człony.

W moim przekonaniu taka nazwa partii ma głębokie uzasadnienie i wiele mówi o relacjach pomiędzy Zbigniewem Ziobro a Jackiem Kurskim. Oczywiście panowie będą się zarzekać, że chodzi ot, żeby wyborcy kojarzyli nazwę partii ze Zbigniewem Ziobro, bo to ma rzekomo pomóc w sondażach.

Zbigniew Ziobro w ten sposób zapewnił sobie funkcję Prezesa SPZZ. Bo jak wyglądałaby partia Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro, gdyby na jej Prezesa został wybrany Jacek Kurski. Teoretycznie jest to możliwe, dlatego Zbigniew Ziobro nawet na tym poziomie zagwarantował sobie liderowanie nowej formacji. Swoją drogą to ironia losu, że ludzie, którzy opuszczali PiS, zarzucając mu, że jest partią rządzoną autorytarnie, zakładają partię, której nazwa, zawiera imię i nazwisko lidera.

Rejestrując taką nazwę partii Zbigniew Ziobro miał zapewne z tyłu głowy świadomość, że ambicje Jacka Kurskiego są nieposkromione. Wiadomo powszechnie, że to Jacek Kurski jest mózgiem operacji pod tytułem Solidarna Polska. To on jest głównym macherem tej formacji. W Solidarnej Polsce Zbigniewa Ziobro nic ważnego bez zgody Jacka Kurskiego nie może się wydarzyć. Zbigniew Ziobro jest tylko i aż jej twarzą. Jak się jednak ostatnio okazało ta twarz wcale nie musi być atutem partii. Zbigniew Ziobro nie ma charyzmy, przebojowości, jego występy medialne nie porywają.

Jak długo Jacek Kurski jest w stanie znieść świadomość tego, że musi być w cieniu Zbigniewa Ziobro, choć w jego mniemaniu, to on ma predyspozycje do bycia liderem? Jak długo jest w stanie pohamować swoje przywódcze ambicje?

Myślę, że nie za długo. Oczywiście nie dziś, nie jutro, nawet nie za miesiąc, ale przyjdzie dzień, kiedy Jacek Kurski oznajmi Zbigniewowi Ziobro, że ten nie nadaje się na prezesa, że jest winny temu, że partia ma nikłe poparcie społeczne, dlatego powinien ustąpić na jego rzecz. W takim wypadku ostatnim szańcem obrony Zbigniewa Ziobro będzie nazwa partii. Tylko czy ten szaniec nie okaże się tylko papierowy?

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych