Problem z pozostającym w Rosji wrakiem Tu-154M i gigantyczną niemocą paraliżującą nasze państwo w relacjach z innym krajem to tylko jeden z całej serii przykładów na blokadę umysłową obezwładniającą obecny obóz rządowy w prowadzeniu przezeń polityki zagranicznej.
W wystąpieniu sejmowym Donald Tusk nie tylko bluzgał kłamliwe w stronę opozycji, ale także po raz kolejny podkreślał i przyznawał jak niewiele może w relacjach z Rosją, że jest najzwyczajniej w świecie ignorowany.
Ale dlaczego tak jest, tego premier nie powiedział.
A prawda jest prosta - obecny polski rząd na własne życzenie pozbył się wszystkich atutów w wywieraniu presji na Rosję.
Stosunki dyplomatyczne to gra w szachy - przegrywa ten, kto nie ma ruchu, nawet jeśli wiele jego figur pozostaje na szachownicy. I dziś, niestety polska dyplomacja przegrywa grę o prawdę smoleńską z Rosją, mimo że zdawałoby się mocne figury są po naszej stronie - wszak to my jesteśmy w tej sprawie ofiarą i nasi przywódcy zginęli dwa lata temu.
Niestety, od samego początku polskie władze pozbywały się w przeraźliwej sekwencji błędów wszystkich instrumentów w skutecznym dochodzeniu do prawdy: od zgody na rosyjskie śledztwo, przez stosowanie załącznika 13 do Konwencji Chicagowskiej, odmowę jakiekolwiek formy umiędzynarodowienia sprawy i pomocy NATO czy UE, aż po ideologię resetu i pojednania polsko-rosyjskiego nad trumnami smoleńskimi.
O czym więc mówi dziś premier, gdy skarży się na brak kooperacji ze strony rosyjskiej i mamienie nas obietnicami ze strony prezydenta Miedwiediewa?
Kto jest temu winny, że Tusk a z nim niestety i Polska, jest dziś tak brutalnie poniewierany przez Rosję ?
Miał dziś premier wielką szansę - szansę wyrwać siebie i swój rząd z tego potrzasku, w który sam się dał złapać. Niestety wybrał inną strategię - lżenia tych, którzy mówią: król jest nagi. A przecież to ministrowie jego rządu - Gowin i Sikorski mówili nie tak dawno, że kwestia wraku to sprawa zasadnicza.
Miał dziś premier i PO szansę, by zadać kłam tezom, iż nie pojmuje pojęcia racji stanu i nie rozumie co to znaczy podmiotowość państwa. A wybrał pogardę dla opozycji i większości obywateli (ponad 60% opinii publicznej uważa, że śledztwo jest źle prowadzone). Wybrał reset z Rosją ponad prosty polski cel.
Wybrał i musi wiedzieć, co to oznacza....
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/130500-donald-tusk-wybral-reset-z-rosja-ponad-prosty-polski-cel-wybral-i-musi-wiedziec-co-to-oznacza
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.