Maciążek: Geopolityczny aspekt „priorytetów polskiej polityki zagranicznej 2012-16”

Fot. PAP/ Radek Pietruszka
Fot. PAP/ Radek Pietruszka

Globalny układ geopolityczny według dokumentu MSZ

Według „priorytetów polskiej polityki zagranicznej 2012-16” świat najbliższych lat będzie wielobiegunowy, dla Zachodu także kryzysowy. W związku z tym sfera innowacyjności i zbrojeń będzie się w nim przesuwać się w stronę Azji, która pierwszy raz od kilkuset lat wydaje na zbrojenia więcej niż stary kontynent. Hegemonia Ameryki będzie słabnąć, ale nadal będzie to główny gracz na arenie międzynarodowej. Raport akcentuje także, że siła zbrojna pełni niebagatelną rolę polityczną wśród państw rozwijających się. A Europa? Ona będzie stawać się coraz bardziej bezbronna, przede wszystkim w wyniku zaniechania zbrojeń, spadku wydatków na armię. „O pokoju bądź wojnie coraz częściej decydować będzie w najbliższych latach regionalna dystrybucja sił, doraźne koalicje państw. Świat najbliższych lat „sparaliżuje także kryzys instytucji międzynarodowych”, w których kraje rozwijające się będą chciały zwiększyć swoje wpływy.

Unijny układ sił według dokumentu MSZ

We Wspólnocie zdaniem polskiego MSZ istnieje groźba walki poszczególnych krajów o swoje partykularne interesy choć „żadne z państw UE nie jest w stanie istotnie wpływać na rozwój wydarzeń globalnych”. Renacjonalizacja wisząca nad starym kontynentem „stwarza poważne zagrożenie dla funkcjonowania projektu integracyjnego i interesów pomijanych w procesie decyzyjnym państw członkowskich UE- w tym Polski. Kraj nasz jest zresztą bardzo zapóźniony, „Global Innovation Index 2009-10” lokuje nas na 47 miejscu na świecie. Raport odnosi się także do nieproporcjonalnego względem liczby ludności przedstawicielstwa Polski w Europejskiej Służbie Działań Zewnętrznych (pośrednio). Zwraca uwagę na to, iż częściową winę za spadek swojej siły ponosi sama UE- w wyniku m.in. rezygnacji z paliw kopalnianych czy redukcji emisji CO2.

Geopolityczne osie strategiczne Polski w Europie według dokumentu MSZ

Dokument nazywa Niemcy i Francję „kluczowymi partnerami”, a Trójkąt Weimarski widzi jako polityczną oś za pomocą, której będą realizowana polityka obronności oraz wschodnia.

Na północ od niej MSZ umiejscawia „strategiczny sojusz” ze Szwecją i istotne pole współpracy gospodarczej z Radą państw Morza Bałtyckiego.

Na południe od weimarskiej osi rozpościera się Grupa Wyszehradzka, która powinna skonsolidować się wokół Polski. Temu celowi ma służyć nasza prezydencja w tej organizacji przypadająca na 2 połowę 2012 roku oraz stałe spotkania poprzedzające posiedzenia Rady Europejskiej. Mają one służyć promowaniu polskiego interesu narodowego. Przewiduje się funkcjonowanie Grupy Wyszehradzkiej w formacie V4+ (poszerzonym) np. z Rumunią lub krajami bałtyckimi.

Na wschód od osi weimarskiej dokument umiejscawia „strategicznego partnera” - Ukrainę. Nowa Europa Wschodnia według strategii MSZ ma stać się polem ograniczania reżimów wizowych oraz budowy stref wolnego handlu. Przypuszczalnie takie działanie pozwoliłoby na stworzenie przychylnych warunków dla polskiej wymiany handlowej z tymi krajami. W tekście pada mocne stwierdzenie „Unia musi się rozszerzać” oraz „wschód nie może być pomijane kosztem Morza Śródziemnego”.

Dokument nie wspomina o „Trójkącie Kaliningradzkim”, nie przytacza Rosji w kontekście uprzywilejowanego partnera. Stosunki z Federacją mają być oparte na „zasadzie wzajemności.” Polska ma lansować własną koncepcję Partnerstwa dla Modernizacji, tak by nie ograniczało się ono do transferu technologii do FR.

Stabilność układu geopolitycznego według dokumentu MSZ

Strategia stwierdza, że „w najbliższych latach ryzyko konfliktu zbrojnego w bezpośrednim sąsiedztwie lub na terytorium Polski będzie niewielkie”, ale „w dłuższej perspektywie nie można wykluczyć pojawienia się zagrożeń, również o charakterze konwencjonalnym”.

Dokument wspomina o strategii polskiej w obrębie NATO tj. kontynuowania polityki otwartych drzwi, ale wyraża także niepokój (pośrednio), co do zbyt dużego wykorzystania Sojuszu przez USA. Z tego powodu prawdopodobnie w tekście pojawia się postulat „dbania o równowagę pomiędzy zdolnością NATO do wspólnej obrony a zaangażowaniem poza obszarem traktatowym”.

Niemniej dążenie do integracji „gospodarczej i politycznej UE” w formie „unii politycznej” świadczy o tym, że sprawy kontynentalne wbrew oficjalnym deklaracjom MSZ zaczynają wypierać euroatlantyckie. „Zdolność UE w sferze samodzielnych oraz komplementarnych wobec NATO środków i zasobów budowania bezpieczeństwa” sąsiaduje w dokumencie z „udziałem w budowie środków wzajemnego zaufania pomiędzy Zachodem i Rosją”. Czy są to echa uwzględnienia w strategii planu budowy europejskiego systemu bezpieczeństwa? Jest to jeden z postulatów osi Paryż - Berlin i z pominięciem wariantu amerykańskiego wkomponowuje on czynnik rosyjski w kontynentalny ład bezpieczeństwa. Echa negocjacji w tej sprawie, które prawdopodobnie się toczą należy wiązać nie tylko z wspominanym na każdym kroku przez MSZ „wycofywaniem się USA z Europy nad Pacyfik”, ale także np. słowami Bronisława Komorowskiego w Monachium.

Kontakt z autorem: [email protected]

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych