W poniedziałek minie siódma rocznica śmierci bł. Jana Pawła II. W wymiarze kanonicznym i religijnym wspomnienie Papieża obchodzimy w jego święto patronackie czyli 22 października a niektórzy także w dzień jego wyniesienia na ołtarze, czyli 1 maja.
Apeluję jednak, byśmy nie zapominali o także o dacie 2 kwietnia, szczególnie ze względu na wagę „narodowych rekolekcji”, jakie miały miejsce w czas odchodzenia Jana Pawła II do domu Ojca i bezpośrednio po nim.
Pamiętajmy o tym czasie, bo jest on dla nas ważny, dla nas jako wspólnoty narodowej i obywatelskiej, bo to czas, gdy przestrzeń publiczna po raz ostatni (jak dotychczas) tak wyraźnie była porządkowana przez wymiar duchowy i wspólnotowy. Przez ten czas ucichły też w Polsce głosy zapiekłych wrogów narodu i Kościoła. Przez chwilę polska przestrzeń publiczna wyszlachetniała.
Pięć lat później, po 10 kwietnia 2010 sytuacja ta na moment się odrodziła, lecz już po chwili została zdewastowana w wyniku niespotykanej agresji politycznej ze strony przeciwników uszanowania ofiar tragedii smoleńskiej, a potem spirala nienawiści rozkręciła się przekraczając granice i wprowadzając do Sejmu grupę osób otwarcie wrogich religii i Kościołowi, którzy dziś są w sojuszu z obozem rządzącym Polską.
Dlatego musimy uczyć się jak czynić Polskę szlachetniejszą bez nowych lekcji udzielanych nam przez Jana Pawła II, ale przecież jego nauczanie jest dostępne i bynajmniej nie straciło na swej sile i aktualności. Uczmy się więc działania publicznego bez niego wśród nas, ale nie „tak jakby go nie było”. On jest poprzez dziedzictwo swego świadectwa.
Ale przede wszystkim zadbajmy o to, by kolejne pokolenia Polaków, którym nie dane było żyć w czasach błogosławionej obecności wśród nas Jana Pawła II, poznały słowo i czyn Papieża.
Dlatego apeluję do minister edukacji, i złożę w tej sprawie interpelację, aby wprowadzić Jana Pawła II do podstawy programowej nauczania przedmiotu „Historia i społeczeństwo” w liceum!
Ze zgrozą zauważyłem, że nie ma tam ANI SŁOWA o Papieżu!
Jak młody Polak ma stać się świadomym patriotą, jeśli nikt mu nie wytłumaczy papieskiego przesłania dla Polski nie tylko w wymiarze historycznym, ale właśnie poprzez jego nauczanie dotyczące norm moralnych i zasad porządkujących życie społeczne i przestrzeń polityczną?!!
Ten niebywały wręcz skandal to jeszcze jeden dowód na to, że zaczęła się już na całego próba stworzenia nowego społeczeństwa, które z tradycjami polskiej wspólnoty obywatelskiej nie będzie miało już nic wspólnego.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/129733-ze-zgroza-zauwazylem-ze-nie-ma-w-podstawie-programowej-przedmiotu-historia-i-spoleczenstwo-ani-slowa-o-papiezu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.