W grudniu 2010 roku, na tym portalu, poseł Polaczek mówił o PO i PKP: "To nie zabawa, to się może skończyć wielką katastrofą"

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

OTO FRAGMENT WYWIADU JAKI PIOTR ZAREMBA PRZEPROWADZIŁ Z POSŁEM PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI BYŁYM MINISTREM TRANSPORTU JERZYM POLACZKIEM W GRUDNIU 2010 ROKU.

Piotr Zaremba: Twierdzi Pan, że to co dzieje się dziś na kolei z rozkładem jazdy nie ma precedensu.

Jerzy Polaczek: Taka sytuacja na polskich kolejach nie wystąpiła nigdy, nawet w roku 1989 kiedy przechodziliśmy z komunizmu do demokracji. (...) Może tajemnica tkwi po prostu w ludziach. Żadna z osób, która odpowiadała za tę koordynację jeszcze przed rokiem już w tych instytucjach nie pracuje. Zniknął wiceprezes Intercity, zniknął wiceprezes Urzędu Transportu Kolejowego. Przyszli nowi ludzie z zaplecza PO, w większości nie związani z branżą kolejową. A to nie jest zabawa, to kwestia bezpieczeństwa pasażerów. Nie wystarczą absurdalne przeprosiny w gazetach za publiczne pieniądze.

 

Kto dziś odpowiada za tę sytuację?

Po części są to ludzie w teorii doświadczeni. Prezesem Rady Nadzorczej PKP jest były minister infrastruktury w rządzie Belki pan Krzysztof Opawski.  Szefem Intercity jest były wiceminister w rządzie Belki Grzegorz Mędza. Szefem Telekomunikacji Kolejowej został do niedawna wiceminister infrastruktury profesor Andrzej Panasiuk. Ale z drugiej strony nowy szef Urzędu Transportu Kolejowego Krzysztof Jaroszyński to 32-letni prawnik, który nie miał nic wspólnego z kolejnictwem. I który zaczął od poinformowania pracowników, że się na tym nie zna i prosi o pomoc. A ja powtórzę: to nie zabawa. Ten chaos to odbicie stanu państwa.(...) To rząd prowadzi określoną politykę kadrową i takie są jej skutki.

 

A kiedy pociągi przestaną się nagminnie spóźniać? To się działo cały czas, także i pod Pana rządami.

To po części problem niedoinwestowania kolei i tu się akurat sytuacja nieco poprawia. Za wolno jednak - w tym roku budżetowym pieniądze na inwestycje kolejowe mogą nie zostać w pełni wykorzystane. Bo pytanie o stan infrastruktury musi brzmieć dramatycznie. Kolej to system naczyń połączonych.  W końcu któreś tam  niedopatrzenie może się skończyć wielką katastrofą w dosłownym znaczeniu tego słowa. Powierzanie kolejnictwa ludziom nieodpowiedzialnym to dawanie zapałek dzieciom do zabawy.

Rozmawiał Piotr Zaremba

opr. wu-ka

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych