Nie musicie znać rosyjskiego by oglądać putinowską telewizję. Ten program Lisa przejdzie do historii manipulacji medialnej
opublikowano: 22 lutego, 17:51
Piotr Gulczyński i Andrzej Celiński. Innych gości nie było... Fot. wPolityce.pl
Czy w archiwum Sejmu jest teczka zawierająca zniszczone w czasach prezydentury Lecha Wałęsy donosy TW "Bolka"? Pytanie ważne i istotne. Pytanie, które - po doniesieniach "Uważam Rze" - jest tematem wielu rozmów. Nic dziwnego, że Tomasz Lis drugą część swojego poniedziałkowego programu w telewizji publicznej poświęcił tej właśnie sprawie. Chociaż nie - poświęcił jakiemuś dziwnemu sabatowi nie wiadomo nad czym. Bo ani jedno słowo nie rozjaśniło biednym widzom o czym mowa, jakiej sprawie, jakich dokumentach. Nic. Wyglądało to tak:
Tomasz Lis:
Już za chwilę najnowsze perypetie Lecha Wałęsy.
Władysław Frasyniuk (nagrany):
Lech Wałęsa (...) jest pewnie jedynym przywódcą na świcie, który bez przerwy musi ocierać twarz z plwocin, zamiast być uśmiechnięty.
Lech Wałęsa (nagrany):
Macie wybór - wierzcie ubecji albo wierzcie mnie, który rozwalił ubecję. Taki macie wybór.
Jak widzimy - jak na razie widz słowem nie dowiaduje się o jakie "perypetie" chodzi. Ani słowa o tym, że chodzi o dokumenty wyrwane z teczki TW "Bolka" po wypożyczeniu ich przez Kancelarię Prezydenta Lecha Wałęsy w latach 90. I że oto jest szansa na dostęp do ich kopii, wykonanych w roku 1992 roku w Sejmie, przed zniszczeniem. Mamy za to już narzuconą interpretację - to "plwociny".
Następnie Lis zaprasza do rozmowy. Gośćmi są dwaj wielcy, od dawna głośni, zwolennicy i współpracownicy Wałęsy - Andrzej Celiński, jego sekretarz w latach 80., i Piotr Gulczyński, szef Instytutu Wałęsy. Głosu innego, choć trochę niezależnego, nie przewidziano.
A potem Lis "pyta":
- co zdaniem gości bardziej boli Wałęsę, ta "sprawa" (ale nadal nie wiemy jaka sprawa") czy ostatnia książka małżonki.
- "Czy historia Bolka, która wróciła w ostatnich dniach, nie jest dowodem, że mamy typowo polską skłonność, że historia nie może być zbytnio bohaterska i trzeba ją jakoś umazać?"
Andrzej Celiński pryncypialnie, jak to na demokratę III RP przystało, odpowiada, że są sądy, są wyroki i trzeba po prostu ludzi skazać na grzywny to umilkną:
Ten kto uporczywie, mimo tego co orzekł sąd, powtarza te bzdury, zapłacił połową swojego majątku za bezczelne kłamstwa, to trzeci, czwarty, piąty raz zastanowił by się czy to robić.
I tak sobie panowie rozmawiają. Ale Lis drąży jak mimo to, "ta tak zwana druga strona" ma wątpliwości. Celiński zna odpowiedź - życzy sobie tego rosyjska agentura wpływy, federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji. Co tyle dobrego nam przynosi, że dowiadujemy się, że taka agentura jednak istnieje.
Jest siódma minuta programu. Nadal nie wiemy jakie to perturbacje przeżywa Lech Wałęsa. Lis przestaje już udawać, że o coś pytać. Sam stwierdza, że
"najbardziej gnojeni są w Polsce ci, którym powinniśmy się najniżej kłaniać".
Minuta ósma. Ale jak są gnojeni? O co chodzi? Lis, Celiński i Gulczyński nie mówią. Nikogo innego nie zaproszono. Czekamy dzielnie nadal. Gulczyński zaczyna:
Ale co to ta sprawa "Bolka"... Mamy wniosek jednego z posłów by otworzyć dokumenty, które są w Sejmie.
Jakie dokumenty? Nie wiadomo. Gulczyński:
To chwyty marketingowe i partii, które szkalują Lecha Wałęsę.
Na czym te chwyty polegają? Co się stało? Minuta dziewiąta. Nie wiemy wciąż o co chodzi, a już przechodzimy do puenty. Lis dzielnie docieka:
Czy to boli Lecha Wałęsę? Czy on to przeżywa?
Gulczyński uspokaja, że Wałęsa "posiada kręgosłup" moralny i jeszcze wiele lat będziemy na niego mogli liczyć. Nic teraz nowego się nie pojawia, to są odgrzewane kotlety.
Hmmm... Może i odgrzewane, ale jakie kotlety? Na Boga, o czym to program? O jakie "perturbacje" chodzi? Nic. Minuta czternasta . Lis dopytuje ponownie czy Lech Wałęsa to wytrzyma? Gulczyński mówi, że tak. Lis woła:
Gdzie jest koniec tego wszystkiego, Wałęsa 30 lat musi się bronić, strzelają do niego z armat.
Celiński smutno - nie ma końca tego wszystkiego. Minuta szesnasta. Czego wszystkiego - pytają biedni widzowie? Nie wiadomo. Jak w PRL - nagonka na opozycję, której głosu się nie daje. Jak w Rosji - odpór tym, których nie słychać. A był tego dnia w Warszawie Krzysztof Wyszkowski, był Sławomir Cenckiewicz. Mieli konferencję prasową - można było choć nagrać. Ale czy w TV Putina zapraszają takich? Nagrywają? Więc po co...
Nasze pytania: Z czego strzelał Tomasz Lis? Co uprawiał, bo przecież nie dziennikarstwo? Co na to władze TVP, bo przecież w tym programie złamano wszelkie standardy medium publicznego? No i dlaczego program nie odbył się po rosyjsku?
gim
kategorie: Media
tagi: Lech Wałęsa Tomasz Lis
Komentarzy: 23
jest taka przyśpiewka: ..... "na podłodze szmata, na tej szmacie szmata, a na tej szmacie jeszcze jedna szmata"! Cóż więcej dodać do tej zgrai "brudasów"!?
-- kup "Nasz Dziennik" i zbieraj podpisy za TV TRWAM
Poprawcie mnie jeśli się mylę ale to właśnie na tym portalu publikują autorzy według obiektywnego klucza przedstawiający różny punkt widzenia. Tu manipulacja informacyjna jest nie do pomyślenia. Nie to co u Lisa. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
"najbardziej gnojeni są w Polsce ci, którym powinniśmy się najniżej kłaniać" Może chodziło mu o żołnierzy wyklętych? Albo o Rydzyka?
no i tu masz racje knock.out 4, poczynajac od Michnika przez durczoki, morozowskie az do lisa. Oni mowia w zasadzie dobrze tylko podstawiaja pod swoje teksty nie te nazwiska, debile albo geniusze....hm.
..biedni widzowie i biedny autor tekstu... przez 16 minut oglądali program i nie wiedzieli o czym on jest. Ja po minucie przełączyłem kanał jak zorientowałem się że 1150 raz będą odgrzewać starego, przerzutego i wyplutego kotleta. Jakość polityki i publicystyki w mediach masowych do gorzej niż dno!!! ten tekst jest także tego przykładem (tak jak krytykowany program).
Ojej! Nie zrozumiałeś. Mnie podoba się taka precyzyjna analiza!
LUDZIE!! cZY WY JESTEŚCIE TAK PRYMITYWNI, ŻE JAKIS REDAKTOR MUSI WAM STRESZCZAĆ PROGRAM TELEWIZYJNY?? CZY NIE MACIE ODWAGI I MĄDROSCI S A M E MU OBEJRZEĆ ZAPIS VIDEO? http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/tomasz-lis-na-zywo/wideo/justyna-kowalczyk-oraz-andrzej-celinski-i-piotr-gulczynski-20022012/6384042
A ja oglądałem . I świetnie się bawiłem. Tomasz "niech pan nas ratuje Panie prezydencie" Lis i dwóch przydupasów "Bolka" opowiadało lemingom jaki "Bolek" jest fajny. Taki popis rzetelnego dziennikarstwa. Miodzio normalnie.
Jesteśmy prawdopodobnie mniej prymitywni od tego, który sądzi, że jesteśmy bardziej prymitywni od niego samego i twardopośladkowej miękkiej kity
Niestety jestem chwilowo w Stanach i z jakichs powodow (licencja) nie jest on dostepny. Dodam tylko, ze kiedys tlumaczono sie, ze archiwum nie mozna udostepnic. Wydaje mi sie, ze czas zmienic umowy z producentami, albo uaktualnic serwis www
Gdy zobaczyłem na zdjęciu Celińskiego w programie u lisa, i to jeszcze w tak trefnej sprawie, to uznałem za zupełnie zbyteczne wczytywaC się w tekst. Odwiedzających ten plik zachęcam natomiast do obejrzenia ostatniego programu Jana Pospieszalskiego na ten sam temat
Jeżeli plwocinami jest domaganie się prawdy, to nie musiałby ich ścierać gdyby był w tej sprawie czysty i nie mataczył. A od dziennikarzy pokroju Lisa nie domagajcie się zbyt wiele. Karierowicz i konformista nie zawaha się przed niczym żeby utrzymać się na powierzchni.
Znano różne lisy w świecie : lis Dupoliz; ten w gazecie Pospolity lisek rudy, Pełen sprytu i obłudy
Agent SB z agentem o agencie w obronie agentów świń.Jak sięśwynia z śwynią zejdzie to się lubią taplać w gnoju.
To nie ogladajcie ruskiego Lisa, niech mu zamkną w końcu program. Niech idzie do Kolendy TVN.
Próbowałem nawet to oglądac,po kilku minutach wyłączyłem,dno.Towarzystwo wzajemnej adoracji przeszło samych siebie.Stary ograny temat/socjotechniczny/Bolek odskocznią od rzeczywistych problemów,i wpadek ,,ekipy''.Mała ,ale zawsze pociecha,że jednak się boją.Pozdrawiam.
Swietna koncówka! a propos wypowiedzi Frasyniuka o Wałesie: niechaj sobie przypomni własną !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! z AUDYTORIUM MAXIMUM UNIWERSYTETU WARSZAWSKIEGO z 1990 r. Tylko tyle. Aż tyle.
a kto to jest lech walesa
KTO napisał TEN ''artykuł''???DLACZEGO NIE PODA IMIENIA I NAZWISKA?WSTYDZI SIĘ?JA BYM SIĘ WSTYDZIŁ .
Poczytaj jełopo GP to będziesz wiedział o co chodzi idiutom tylko trzeba tłumaczyć.
Trzeba być paranoikiem maniakalnym, aby uwierzyć, że TW Bolek pokonał socjalistów i wymiótł z Polski rosyjskich wojaków. Bolko ma omany i miesza mu się rzeczywistość z urojeniami. Powinni leczyć chłopię, bo coraz gorzej z nim.
.....Od czasu do czasu jak natrafiam na program P. Lisa to zaczynam oglądać - ale tylko zaczynam......Podejrzewalam go od niedawna o początki tzw "gonitwy myśli" z której to gonitwy ma wielką trudność co wybrać aby wypaść i mądrze i chwytliwie. Ale że obecne czasy i tematy którymi przychodzi się dziennikarzom zajmować są trudne z uwagi na wyostrzone spojrzenie narodu na wszelkie bzdury więc przychylam się do opinii że czasami lepiej się zawczasu ewakuować z zawodu bo nikt kto jest trzeźwo myślący i wyedukowany tego chłamu oglądać nie będzie.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"