Znowu ustawa refundacyjna daje znać o sobie

opublikowano: 21 lutego, 10:29

PAP

1. Jeszcze nie przebrzmiały echa skandalu związanego z dwoma listami refundacyjnymi w końcu grudnia poprzedniego roku, protestami lekarzy i aptekarzy, które skutkowały realizacją recept na leki z pełną odpłatnością ze strony pacjentów, a już pojawiają się kolejne zagrożenia.

Kolejne grupy chorych przekonują się, że nowa ustawa lekowa, która miała być dla nich ulgą jest coraz większym utrapieniem i żeby dalej się leczyć muszą sięgać znacznie głębiej niż do tej pory do swoich portfeli.

Chodzi głównie o pełną odpłatność pacjentów za leki w sytuacji kiedy leki te są stosowane inaczej, niż to jest zapisane we wskazaniach rejestracyjnych. A zdarza się to w wielu jednostkach chorobowych.

2. Przypomnijmy tylko, że głównym celem ustawy refundacyjnej jak mówiła wiosną poprzedniego roku ówczesna minister zdrowia Ewa Kopacz miała być poprawa dostępności pacjentów do refundowanych leków, a także ukrócenie tzw. turystyki lekowej czyli wędrowania po aptekach aby szukać leków sprzedawanych w promocji, z rabatami czy różnorodnymi upustami.

Ustawa uchwalona w maju poprzedniego roku (i podpisana w czerwcu przez prezydenta Komorowskiego), miała jednak i cel ukryty przed opinią publiczną, a w szczególności przed ludźmi chorymi, mianowicie znaczące zmniejszenie środków finansowych przeznaczanych corocznie przez NFZ na refundację.

Środki te z roku na rok rosną i w roku 2011 wyniosły już ponad 20% całości wydatków NFZ, dlatego do ustawy wpisano 17% limit wydatków na leki refundowane, którego Fundusz nie będzie mógł przekroczyć.

Głównym instrumentem, który miał ograniczać wydatki na leki refundowane, był swoisty bat finansowy na lekarzy, w postaci zwrotu kwot nienależnej refundacji razem z odsetkami ustalonej przez kontrolerów NFZ.

Kontrole te mogłyby być przeprowadzane w ciągu 5 lat od daty wystawienia recepty, a kontrolowane miało być nie tylko uprawnienie pacjenta do leków refundowanych (a więc czy w momencie wizyty u lekarza był on ubezpieczony, a dokładnie czy miał opłaconą składkę zdrowotną) ale przede wszystkim czy przepisany pacjentowi lek podlega refundacji w danej jednostce chorobowej.

Teraz nowelizacją ustawy kontrole lekarzy przez NFZ zostały wprawdzie zniesione ale ciągle w ustawie znajdują się zapisy nakazujące lekarzowi przepisywanie z refundacją leku tylko w zastosowaniu w stosunku do jednostki chorobowej na którą lek został w Polsce zarejestrowany.

3. W lutym pojawił się jeszcze jeden poważny problem dotyczący tym razem refundacji leków podawanym chory m na nowotwory. Chodzi o leki zapobiegające gwałtownemu spadkowi odporności u chorych na nowotwory poddawanych chemioterapii.

Teraz niezależnie od tego czy taki lek jest podawany choremu w domu, w przychodni czy w szpitalu może być refundowany przez NFZ tylko w sytuacji kiedy spadek odporności u chorych już nastąpił.

Pacjenci narażeni są więc na różnego rodzaju dolegliwości, których można byłoby uniknąć jeżeli leki byłyby podawane, a nawet na komplikacje w procesie leczenia i w konsekwencji zagrożenie życia pacjenta.

4. Konieczna jest więc kolejna nowelizacja ustawy refundacyjnej, która zdaniem poprzedniej minister Kopacz i obecnego ministra Arłukowicza jest już w tej chwili doskonała i nie powinna być zmieniana.

Taki sposób postępowania kolejnych ministrów zdrowia wynika z myśli przewodniej ustawy lekowej czyli oszczędności na refundacji leków za wszelką cenę. I ten cel został osiągnięty.

Potwierdzają to wyliczenia IMS Health największej na świecie firmy specjalizującej się w dostarczaniu informacji i rozwiązań zarządczych dla przemysłu farmaceutycznego.

Ustaliła ona, że w wyniku wprowadzenia tej ustawy i związanej z nią listy refundacyjnej oszczędności NFZ rzeczywiście wyniosą ponad 1 mld zł z tego pacjenci zapłacą więcej niż do tej pory o około 300 mln zł (a ich dopłaty do leków wzrosną z obecnych 34 do 38%), a wydatki NFZ zmniejszą się o blisko 740 mln zł.

Będą to najwyższe dopłaty refundacyjne ze strony pacjentów w Unii Europejskiej ale kto by się w Platformie tym przejmował.

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: lekarze leki Zdrowie

Komentarzy: 7

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Biszkopt: Białka starannie oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Cały czas ubijając, dodać cukier, żółtka, po łyżeczce octu i wody. Mąkę z proszkiem do pieczenia wymieszać z masą jajeczną. Przełożyć ciasto do średniej tortownicy wysmarowanej tłuszczem i piec około 45 min w średnio nagrzanym piekarniku. Wystudzić biszkopt i przekroić na 2 krążki. Poncz: Wszystkie składniki ponczu wymieszać i nasączyć krążki biszkoptu. Masa: Ananasy osaczyć, sok wlać do garnka i zagotować. Budyń rozprowadzić połową szklanki wody, wsypać cukier, wlać do wrzącego soku i mieszając chwilę gotować. Wystudzić. Masło utrzeć na puch i ucierając dodawać po jednym żółtku i po łyżce zimnego budyniu. Wymieszać z pokrojonymi ananasami (kilka kawałków odłożyć do dekoracji). Połową masy przełożyć krążki, a pozostałą część rozsmarować na wierzchu. Beza kokosowa: Ubić białka na sztywną pianę i nadal ubijając wsypać cukier. Dodać wiórki kokosowe, delikatnie wymieszać i przełożyć masę do tortownicy wysmarowanej tłuszczem. Piec 20-25 min w temperaturze ok. 200°C (beza powinna się zrumienić). Gdy krążek bezowy wystygnie, ułożyć go na wierzchu tortu. Ochłodzony w lodówce tort tuż przed podaniem udekorować bitą śmietaną i kawałkami ananasa.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jeżeli oszczędności NFZ rzeczywiście wyniosą ponad 1 mld zł z tego pacjenci zapłacą więcej niż do tej pory o około 300 mln to.... za zaoszczędzone 700 milionów można dokończyć Świątynię Opatrzności Bożej i wybudować nowy posąg Chrystusa, gdyż ten świebodziński już jest trzeci na świecie pod względem wysokości. Pod względem pustości w środku jest pierwszy, ale tego nie widać.

Zgłoś nadużycie

droga Pani Mario sa naprawde pilniejsze potrzeby. Premier i ogólnie rząd maja smiesznie niskie płace [to wczoraj w TVN], a rady nadzorcze spółek skarbu państwa ..... Jest gdzie ten miliard upchać

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

jawbreaker swietny przepis tylko jak się nazywa ciasto?

Zgłoś nadużycie

Tuckospód Pierniko POdobny?albo Torciki rządawe IIIgo Smaku w Mleczku Prywatyzacyjnym

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kraj priwislański sypie się...Nic nie jest w stanie stać bez fundamentu. A okrągły stolik dawno korniki wpiepszyły a był to jedyny fundament tej guberni.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ustawa refundacyjna w/g PO to szybka droga do Eutanazji,i Depopulacji,mieszkam 350 m od cmentarza Komunalnego w tamtym roku co 2gi dzień wisiało 2-4 klepsydry,dziś idąc na targ zliczyłem ich 10! moge podac wiek Panie 70,73,81,90,64, Panowie,35,42,57,61,63,,specjalnie sobie zapisałem i bede to robił 3X w tygodniu aby zobaczyć kto dozyje wieku Emerytalnego.Pozdrawiam Lemingograd tzn MWzWM

Najnowsze