Nie ma gorliwszego nad Jana Ordyńskiego. Gdy trzeba bronić rządu i Rosjan. Zarzuty dla pilotów TU-154M i odgrzewanie nacisków

opublikowano: 13 lutego, 12:22 | ostatnia zmiana: 13 lutego, 16:07

Fot. wPolityce.pl / TVP Info

„Super Express” rozmawia z Janem Ordyńskim, publicystą TVP i „Przeglądu”. Lewicowy dziennikarz uważa, że szef MSW niesłusznie zdymisjonował gen. Pawła Bielawnego po postawieniu mu przez prokuraturę zarzutów za niedopełnienie obowiązków przy wizytach premiera i prezydenta w Rosji, a także za fałszowanie dokumentów.

Robienie z gen. Bielawnego współsprawcy katastrofy to absurd. Sprawcą tej katastrofy była pogoda i generał nie miał na nią wpływu! Ani na lądowanie. Eksperci podkreślali, że nie wolno było lądować na tym lotnisku przy takiej pogodzie. Gdyby pilot cudem przeżył, to przecież usłyszałby zarzuty. Nie wytłumaczyłby się naciskami, nawet jeśli były, a przecież tego nie wiemy. Ani niczym innym.

Nikt nie robi z Bielawnego współsprawcy katastrofy. Śledczy uważają po prostu, że generał (a wówczas pułkownik) dopuścił się rażących uchybień przy nadzorze nad zabezpieczeniem tych wizyt, a poza tym poświadczył nieprawdę w dokumentach. W każdym normalnym kraju traci się za to stanowisko, ale nie według Ordyńskiego. Dziennikarz nie dość, że wraca do kłamliwej tezy o próbie lądowania załogi, to próbuje odgrzewać ostatecznie skompromitowaną wersję o naciskach.

Eksperci, jak również prokuratorzy doszli do wniosku, że BOR dopuściło się co najmniej 20 poważnych uchybień, które obniżyły bezpieczeństwo premiera i prezydenta. Ale jaki eto może mieć znaczenie dla tak wybitnego eksperta jak Jan Ordyński?

Jakieś zaniedbania mogły być. Przy każdej katastrofie w Polsce wychodzi coś podobnego, że gdyby wisiały gaśnice albo ciśnienie gazu było w normie, to do tragedii by nie doszło. W przypadku Smoleńska przemawia do mnie jednak argument Rosjan. Brali na siebie całą ochronę lotniska wojskowego. Wcześniejsze lądowanie z premierem Tuskiem obsługiwali i nikt nie miał uwag. Nie było cienia bałaganu.

Skąd Ordyński to wie? Może powiedzieli mu sami Rosjanie i im po prostu zaufał? To w ogóle ufny człowiek. A przy tym bohatersko broniący polskiej racji stanu:

Moim zdaniem raport Millera jest prawidłowy. Po rosyjskim raporcie MAK słyszałem z ust jednego z ministrów, że nie warto brnąć w osąd międzynarodowy. Dlaczego? Gdyż na 10 przyczyn, aż 8 leży po stronie polskiej. A i te 2 rosyjskie nie wystąpiłyby, gdyby nie 8 polskich. W takiej sytuacji dyskredytowanie własnego raportu jest bez sensu. Tym bardziej, że wciąż nie ma powodu.

To nic, że okazało się, że członkowie komisji wymyślili sobie generała Błasika w kokpicie, to nic, że bazowali na niewiarygodnych dokumentach i że całej sterty innych nigdy nawet nie zobaczyli. To nic, że niewygodne dane bezceremonialnie zignorowali.

Najważniejsze, że Ordyński Anodinie, Millerowi i Janickiemu wierzy.

Dajcie mu Grand Pressa!

znp, Se.pl

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: BOR dziennikarze media Ordyński Jan Rosja Smoleńsk

Komentarzy: 110

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Niejednokrotnie słyszałem tego typa, moskiewska szkoła, tacy są potrzebni Tuskom.

Zgłoś nadużycie

Jednym z kluczowych momentów katastrofy smoleńskiej było sprowadzenie TU-154 na wysokość 100 metrów nad ziemią przez rosyjską kontrolę lotu. Było to prawdopodobnie niezbędne, aby mógł nastąpić ciąg zdarzeń zakończony zniszczeniem samolotu. Wszystkie dane wskazują bowiem niezbicie na fakt, że właśnie od wysokości 100 metrów samolot zaczął zachowywać się tak, jak gdyby załoga straciła nad nim kontrolę. Rozkaz sprowadzenia samolotu był o tyle dziwny, że wcześniej zarówno wszyscy obecni na wieży kontroli w Smoleńsku, jak i inne osoby zaangażowane w naprowadzane polskiego samolotu (m.in. oficer dyżurny w Moskwie mjr Kurtiniec) byli przekonani, że wobec pogorszenia warunków atmosferycznych lądowanie jest niemożliwe. Kontrolerzy lotów chcieli zamknąć lotnisko w Smoleńsku. Uzgodniono nawet, że najlepszym lotniskiem zapasowym w tej sytuacji będzie podmoskiewskie Wnukowo. Nieoczekiwanie jednak dowodzący operacją generał nie zezwolił na zamknięcie lotniska i polecił płk. Krasnokuckiemu, który nadzorował wieżę, sprowadzenie polskiego TU-154. Kiedy pułkownik przekazał polecenie kontrolerom lotu, wywołało to ich opór i krótki spór z Krasnokuckim, szybko przecięty wydanym przez niego podniesionym głosem rozkazem: „Doprowadzamy do 100 metrów, 100 metrów i koniec rozmowy!” Nazwiska tajemniczego generała nie chciała ujawnić komisja MAK. Nam udało się jednak znaleźć więcej informacji na jego temat. Kryptonim „LOGIKA”

Zgłoś nadużycie

Sprowadzenie TU-154 na 100 metrów nastąpiło na bezpośredni rozkaz z moskiewskiego centrum dowodzenia całą operacją. Nosiło ono kryptonim „LOGIKA”. Kryje się pod nim dowództwo wojskowego lotnictwa transportowego Rosji, odpowiednik polskiego Centrum Operacji Powietrznych. To zresztą kolejny dowód na to, że lot polskiego TU-154 był lotem wojskowym, a nie cywilnym. Zatem śledztwo w sprawie katastrofy powinno toczyć się w całkowicie inny sposób niż przebiegało. A nazwisko dowodzącego 10 kwietnia „LOGIKĄ” generała znalazło się jednak, pomimo prób ukrycia go, w stenogramie rozmów na smoleńskiej wieży. Chyba przez nieuwagę, gdyż Krasnokucki wyjątkowo uważał, aby ani raz nie wypowiedzieć go na głos. Generał zadzwonił jednak o 9.45 na „Siewiernyj” akurat w chwili, gdy Krasnokucki wyszedł na zewnątrz. Kim był generał Benediktow, który wydał kluczowy rozkaz?

Zgłoś nadużycie

Wojskowi aferzyści Interesujące światło na osobę Benediktowa i możliwość jego uczestnictwa w działaniach przestępczych rzuca opis środowiska, w jakim toczyła się jego szybka kariera. Należy on bowiem od wielu już lat do grupy ścisłego dowództwa lotnictwa transportowego Rosji, które wstrząsane jest ogromną, nawet jak na Rosję, aferą korupcyjną. Do grupy tej należeli m.in. generałowie Denisow i Kaczałkin, najwyżsi dowódcy tego rodzaju sił zbrojnych, a także, na niższym szczeblu płk. Krasnokucki, dowodzący w ciągu swej kariery bazami lotniczymi w Smoleńsku i Twerze. Za ich zgodą powołano w 1993 r. dwa specjalne oddziały, 223 i 224, w największych bazach lotnictwa transportowego w Twerze i Szczołkowie pod Moskwą. Stały się one prywatnym biznesem generałów. Wojskowe samoloty transportowe wykorzystywano do masowego przewozu nielegalnego spirytusu „Royal”, obsługiwały handel bronią i narkotykami. Samoloty były „wypożyczane” gangom. Generalicja zarabiała na tym miliony. Od 2002 roku trwa w tej sprawie prokuratorskie śledztwo. Co ciekawe, Ił-76, który próbował 10 kwietnia lądować w Smoleńsku godzinę przed polskim TU-154 należał właśnie do oddziału nr 224 i przyleciał z bazy Twer.

Zgłoś nadużycie

Stale mówi się o agenturze rosyjskiej i komunistycznej, co zresztą na jedno wychodzi, ocenia się, co zrozumiałe, symptomy wystepujące u osób publicznych, powszechne typowania to; Wałęsa, Oleksy, Klich, Czempiński, a z dziennikarzy to właśnie Ordyński jest w czołówce.

Zgłoś nadużycie

Niech będzie POchwalony Putin Polonofil i Tusk Prawdomówny! Powiedzcie mi, Bracia w Prawdzie Michnikowej: 1) czy sekcja zwłok Wassermana wykluczyła użycie bomby termobarycznej (konieczny RTG płuc) 2) dlaczego nie wolno było w POlsce otwierać trumien? 3) dlaczego Kopacz kłamała jakoby Polacy uczestniczyli w Moskiewskich sekcjach zwłok? Czy grała na zwłokę, aż się zwłoki rozłożą? Czy posada Marszałka Sejmu jest nagrodą za taką protuskową POstawę? 4) dlaczego zginął szef pierwszej grupy archeo, która miała jechać do Smoleńska? 5) dlaczego Tusk kłamał, ze współpraca z Rosjanami układa się doskonale? 6) dlaczego Smoleńsk to pierwszy w historii nowożytnego lotnictwa przypadek, gdy WRAK NIE JEST dowodem w sprawie? 7) dlaczego Klich dwa razy jeździł do Moskwy po kopię TEJ SAMEJ czarnej skrzynki? 8) czy w dalszym ciągu wierzycie, że pancerna brzoza urwała skrzydło Tupolewa? dlaczego inny Tupolew, który kilka tygodni wcześniej w podobnych warunkach rozbił się pod Moskwą skosił pół hektara lasu a jego kadłub tylko się przełamał? A amerykański myśliwiec w Alpach skosił skręcaną metalową linę kolejki w Alpach i nic mu się nie stało? 9) dlaczego Tupolew nadal opadał pomimo, że na przepisowych 100 metrach rozpoczęto procedurę odejścia? Dlaczego Rosjanie "zapomnieli" o słowach Protasiuka "Odchodzimy"? 10) dlaczego reżimowe media konsekwentnie przemilczają ostatnie informacje dowodzące, iż Tupolew nie skosił brzozy? 11) dlaczego reżimowe media konsekwentnie przemilczają tzw."taśmy Klicha" na których zamiata się pod dywan winę Rosjan? 12) w którym momencie wojskowy lot PLF 101 M stał się lotem cywilnym, a potem na powrót wojskowym, skoro proceduje się wg cywilnego załącznika 13, a śledztwo prowadzi prokuratura wojskowa? 13) dlaczego organizacją pobytu na miejscu miał się zająć agent PRL Turowski - były szpieg w Watykanie, obecny notabene również 13 maja 1981 na placu św.Piotra? 14) Dlaczego Rosjanie pocięli wrak i dlaczego nie chcą go oddać właścicielowi? Dlaczego Rosjanie nie chcą nam oddać czarne skrzynki? Przypominam, że zarówno po katastrofie białoruskiego Su na AirShow w Radomiu jak i w katastrofie izraelskiego myśliwca w Rumunii zarówno wrak jak i czarne skrzynki wróciły do właścicieli. 15) dlaczego wygodniej jest Wam wierzyć w stek bzdur PO, Tuska i TVNu niż użyć mózgów i dostępnych materiałów pozareżimowych?

Zgłoś nadużycie

Tak, oczywiście. Załoga na 100m straciła kontrolę nad samololtem, ale niespecjalnie się tym przejęli. Spokojnie odczytywali wysokość, milczeli jakby wszystko szło zgodnie z planem. Na 26m stracili skrzydło wg Macierewicza, ale to i tak nie zdenerwowało ich zbyt mocno - odczytana została wysokość 20m, dopiero po chwili słyszymy K&^% mać. Pytanie do Macierewicza: gdyby nie mgła, włączony do ostatnich sekund autopilot, nieprecyzyjne oprzyrządowanie "wieży", brak systemu ILS (uniemożliwiający lądowanie i odejście na automacie), to doszłoby do katastrofy czy nie? Bo wszędzie te akurat okoliczności są przez was pomijane...

Zgłoś nadużycie

Działania Rosji wobec Polski są wrogie przynajmniej od czterystu lat. Zawsze też znajdą się Braniccy, Potoccy, Rzewuscy, Ponińscy nawet jeżeli mają bardziej kaszubsko brzmiące nazwiska, albo i polskie tyle że przybrane. Do kogo adresujesz swój apel żeby spojrzeć prawdzie w oczy. Niestety ta prawda ma straszliwie kaprawe oczka wnuk żołnierza Wehrmachtu i wnuk krążownika Aurory Władimir Władimirowicz Putin umówili się na wspólną akcję przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu, a zatem polski premier postanowił spiskować z premierem obcego i wrogiego nam od stuleci mocarstwa i они решили уничтожить президента Польши. Żeby akcja się powiodła w pełni Rosjanom nie wystarczyło mieć Edmunda Klicha, potrzebny był jeszcze "polski" sejm, który głosował przeciwko przejęciu przez Polskę choćby części śledztwa (29.04.2010), medialny mainstream i eksperci typu Jan Osiecki czy Tomasz Hypki. Co rozumiem przez to, że akcja z 10.04.2010 się powiodła w pełni, ano to że odpowiedzialni za nią zostali ponownie wybrani do rządzenia Polską. Zatem na ewentualną sprawiedliwość trzeba będzie czekać jeszcze parę lat.

Zgłoś nadużycie

Rocznica powstania AK jutro!!! Kiedyś taki śmieć dostałby wyrok i ołowiem po ..... .

Zgłoś nadużycie

RZECZYWISTA ODLEGŁOŚĆ SAMOLOTU W CHWILI PODAWANIA KOMUNIKATU O ODLEGŁOŚCI 2 KM WYNOSIŁA OK.2830 M 08:40:38,7-08:40:39,9 Kontroler 2 na kursie i ścieżce (odległość 2km) (czas z zapisu MAK i rządu RP) Był to ostatni komunikat o odległości podany przez kontrolę lotu. Dalsze róznice w pojmowaniu odległości od lotniska przez załogę Tu-154m miały swoje konsekwencje w dalszej fazie lotu. - Po komunikacie kontrolera 2km na kursie i scieżce załoga po ok. 10 sekundach spodziewala się markera bliższej ndb( 1.05 km od progu pasa) gdzie miała podjąc decyzję o lądowaniu lub odejściu na drugi krag. Był to czas okolo 08:40:50, (w tym miejscu załoga była ok.1.8 km od progu pasa. Jednoczesnie biorąc pod uwagę błąd kontrolera lotniska w podawaniu odległości to załoga Tu-154m spodziewała się progu pasa startowego w odległości 800 metrów od rzeczywistego progu pasa startowego. W tym momencie kończy się analiza czasów oparta na podstawie obliczeń oryginalnych zapisów czasów przedstawionych przez Komisję MAK i opublikowanych przez rząd RP. Dalsza analiza w oparciu o dane przedstawione przez Komisję MAK jest niemożliwa ze względu na to, że według Komisji MAK samolot TU-154m poruszał się z prędkością 42-63 m/s = 153-226 km/h co przeczy podstawowym fundamentalnym prawom fizyki i danym technicznym samolotu Tu-154m. Widać więc, że komunikaty kontrolera lotu były z błędem, który w ostatniej fazie wynosił około 800 metrów. Gdy kontroler mówił „2 na kursie i ścieżce”to samolot był w odległości 2.8 km od progu pasa i był poniżej ścieżki.

Zgłoś nadużycie

W sobotę 9 lipca ukazał się w "Naszym Dzienniku" wywiad pt. "Mikroślady zostałyby w kamizelkach", przeprowadzony z pirotechnikiem i byłym funkcjonariuszem BOR mjr. Robertem Terelą. Major poruszył tu wiele spraw dotyczących katastrofy smoleńskiej. Robert Terela, broniąc dobrego imienia funkcjonariuszy BOR, krytycznie ocenił szefa tej instytucji gen. Mariana Janickiego. Według rozmówcy generał - w celu przejrzystości śledztwa - powinien zostać zawieszony w czynnościach służbowych. Tymczasem otrzymał awans na wyższy stopień generalski. "Najciekawsze jest to - podsumowuje R. Terela - że osoby, które były w jakikolwiek sposób powiązane z zabezpieczeniem wizyty w Katyniu, nagle awansowały". Tego samego dnia bloger o nicku 'Chwilowo z daleka', podając się za czynnego funkcjonariusza BOR, dokonał licznych wpisów, w których polemizował w niewybredny sposób z tezami mjr. Tereli. Bloger atakował też brutalnie załogę tupolewa, który rozbił się 10 kwietnia ub.r. w Smoleńsku, nazywając pilotów dorożkarzami, którzy jakoby zabili jego kolegów. Wyrażał także swoje sympatie polityczne, określając osoby, które przyszły na Krakowskie Przedmieście, jako dziki, wyjący tłum. "Nasz Dziennik" zbadał sprawę i okazało się, że autorem wpisów jest funkcjonariusz BOR ppłk Robert D. W artykule "BOR znieważa w internecie" redaktor zwraca uwagę, że oficer złamał w wielu punktach ustawę o BOR, a także bezkarnie oczerniał inne osoby. Gdy sprawą zainteresowali się dziennikarze i byli funkcjonariusze Biura, wpisy Roberta D. zostały całkowicie skasowane.

Zgłoś nadużycie

Ordyński ten śmieszny aparatczyk eseldowski nie wyłazi ze studia TVP info. Zawsze pluje o 16. Gdy widzę jego facjatę żeby nie zwymiotować szybko wyłączam. Można również posłuchać jego produkcji z innym dziennikarzem reżimowym Passentem w PR 1. III RP opiera się na takim g....

Zgłoś nadużycie

Przeciez on ma racje: kiedy herr Tusk lecial, mjr. Protasiuk byl copilotem, na lotnisku byly dodatkowe urzadzenia naprowadzajace, ktore Putina zabezpieczaly. Antypolski dziennikarz zapomina dodac, ze te urzadzenia zostaly natychmiast usuniete po zakonczeniu spotkania antypolskiego herr Tuska z Putinem. Prezydent Polski mial doleciec na kursie i sciezce dokladnie tam gdzie dolecial.

Zgłoś nadużycie

Szukaj google Jan Ordyński POP PZPR

Zgłoś nadużycie

proponuję tego typu typów olewać. w ogóle nie zauważać. jak on sie pokaże w info, natychmiast wyłączać!ja tak robie i kilkoro moich krewnych i znajomych także

Zgłoś nadużycie

MO=PO - nie wiem czy masz rację, bo kto to przeczyta?! Chłopie weź na wstrzymanie, zwięzłość jest cnotą!

Zgłoś nadużycie

JA CZYTAM MO=PO. PZDR.

Zgłoś nadużycie

Ten pan śpiewa sowiecką piosenkę: Moj adres nie dom, nie ulica. Moj adres sowieckij sojuz! To stary komsomolec!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A co w tym dziwnego, że facet truje na dawną modłę wieczystej przyjaźni polsko-sowieckiej? Przecież nie od dziś wiadomo ,że najbardziej toksyczne są czerwone grzyby.

Zgłoś nadużycie

komuchy POdnosza lby

Zgłoś nadużycie

A czego można się spodziewać po arbuzie.

Zgłoś nadużycie

Wg Ordyńskiego, na 8 błędów Polski, 2 należą do Rosjan. Ja bym uściślił. Na 8 błędów KACZYŃSKIEGO, 2 należą do Rosjan. Ordyński tłitował na fejsiku, że do błędów Kaczyńskiego, które spowodowały katastrofę, zaliczamy: 1) Szeroko pojęta kłótliwość Kaczyńskiego; 2) Wykupienie Możejek; 3) Wewnętrzna polityka Kaczyńskiego w kraju (jątrzenie, faszyzm); 4) Idea dywersyfikacji energetycznej Polski (nieprzemyślana chęć odcięcia się od pępowiny BRATA); 5) Interwencja Kaczyńskiego w Gruzji; 6) Budowanie koalicji z krajami Europy Wschodniej; 7) Likwidacja WSI, instytucji zaprzyjaźnionej z Rosją; 8) I w ogóle to "wszystko" (chyba najmocniejszy argument); Błędy Rosjan: 1) Dopuszczenie do tego, że Antoni Macierewicz jechał do Katynia Pociągiem; 2) Zostawienie drugiego Kaczyńskiego "samopas:;

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

komu ten ordyński służy? a może ABW powinna zainteresować się tym człowiekiem?

Zgłoś nadużycie

A kto wcześniej obecnym składem ABW się zainteresuje?

Zgłoś nadużycie

Czerwone bydle i tyle

Zgłoś nadużycie

Rosjanie nie popełnili żadnych błędów. Wszak to nie ich wina, że na pokładzie nie było ani Jarosława, ani Antka Policmajstra. Poza tym все погuбли. Wszystko zgodnie z planem. Na dodatek Tusk rękami Pawlaka w dowód wdzięczności za sprawnie przeprowadzoną akcję Katyń II, podpisał umowę na najdroższy i najgorszy jakościowo gaz w Europie. Rachunki w mieszkaniach ogrzewanych gazem spokojnie przekraczają już 1000 pln za miesiąc.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

I jak tu płacić abonament, na takich Ordyńskich, Lisów, itp. Niech sami sobie utrzymują swój prywatny folwark.

Zgłoś nadużycie

Nie ALA! Tacy jak oni muszą Ci wyrwać Twoje pieniądze i za Twoje pieniądze urządzą swój folwark na którym my będziemy niewolnikami, z którymi zrobią co chcą. To jest okropne, ale prawda jest taka, że to my na dajemy kasę, żeby nas zniewolili i nami sterowali :-(.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

kanalia z tego ordynskiego, i ten pan ma program w TVP Info.

Zgłoś nadużycie

Proponuję pytanie KTO NACISKA J.ORDYŃSKIEGO? Pan J. Ordyński nie jest żadnym "lewicowcem". Po prostu spłaca zaciągnięte kredyty.Teraz musi płacić odsetki za lata współpracy. Wierzyciele nie tolerują opóżnien . Przekonali sie o tym "lewicowcy": A. Lepper, a ostatnio gen Szumski

Zgłoś nadużycie

Zmienić mu nazwisko na ordynus i kopniakiem wykopać do Moskwy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Poziom większości polskich dziennikarzy zasługuje na pogardę i przemilczenie. Kiedy wreszcie znikną z mediów?

Zgłoś nadużycie

ordynski? toz to szmata a nie dziennikarz. Prawda o zamachu smolenskim jest nam wszystkim znana, tylko wspolmordercy i ich "profesjonalne" szczekaczki coraz mniej odwaznie pisza idiotyzmy pod dyktando pulkownika KGB putina.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Były szef BOR gen. Gawor podkreśla, że za transport najwyższych osób w państwie odpowiadał 36 pułk, a nie BOR. - I to nie dlatego, żebyśmy próbowali przenosić na nich odpowiedzialność. Tylko BOR nie miało, nie ma i prawdopodobnie nie będzie miało w swoim składzie osobowym specjalistów od technicznego wyposażenia lotniska. Według Gawora, jeśli prokuratura "czegoś się doszukuje" w pracy funkcjonariuszy BOR, to mogą to być "minimalne uchybienia". - Nie widzę, żeby BOR generalnie zawaliło tą operację - podsumował.

Zgłoś nadużycie

Jebbriekier,ty wiernaja bladź, wsiegda na służbie!Zarabotał ty uże na wodku!

Zgłoś nadużycie

Jebbriekier, ty nie rozumiesz co czytasz a co dopiero - co piszesz. Już byś odpuścił, chyba POtuski nie pozwalają.

Zgłoś nadużycie

jebałbreawker ty to masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.przecież nikt bor-u nie oskarża o transport tylko o złe zabezpieczenie lotniska.czy to tak trudno ptasi móżdżku zrozumieć?

Zgłoś nadużycie

Jebwraker, czy jakoś podobnie: do budy!

Zgłoś nadużycie

Wot durak!.BOR ma chronić najważniejsze osoby w tym osobę nr.1.Nie znaczy to że mają lecieć myśliwcami obok i eskortować samolot w którym leci prezydent.Durna osobo,kto sprawdzał lotnisko, kto miał "pilnować" samolotu kiedy prezydent miał przebywać w Katyniu?.Kto sprawdzał auta, którymi mieli sie poruszać delegaci? itd.Poniał malczik?. Jeśli dalej nie kumasz nie odzywaj się, chyba że szukasz zaczepki.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

chu i z ordyńskim, czerwony buc.

Zgłoś nadużycie

To było oczywiście do JAWBREAKERA,który głowę ma po to aby nosić czasami czapkę.

Zgłoś nadużycie

po co te elemele? do takich pisze się : idi w pizdu, można dodać : job twoju mać

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

JAWBREAKER IP address: 99.198.127.0 Server Location: Chicago, IL in United States ISP: SingleHop

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pisze o tym "Nasz Dziennik". Według gazety, ambasador Tomasz Turowski kontaktował się w latach 90. z agentem rosyjskiego wywiadu Grigorijem Jakimiszynem - oficerem prowadzącym agenta "Olina". 10 kwietnia Turowski wraz z polskim ambasadorem w Rosji Jerzym Bahrem czekał na lotnisku w Smoleńsku na lądowanie prezydenckiego samolotu. Po katastrofie dyplomaci pobiegli na miejsce tragedii. Rosyjska Federalna Służba Ochrony zatrzymała tam kamerzystę TVP Sławomira Wiśniewskiego. Turowski miał powiedzieć Rosjanom, żeby aresztowali kamerzystę i zniszczyli jego sprzęt.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

wśród wszystkich zawodów, najwięcej świń jest u dziennikarzy

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To przeciez zapewne kolejny agent wplywu. Pokazaal swoich mocodawcow juz wielokrotnie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Olać tego czerwonego zbuka.Niech pieprzy te swoje brednie,dla swoich dupowatych wyznawców IIIrp.Nas już to ch.j obchodzi co ten aparatczyk klepie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Lemingi które zbłądzą na Te Stronę polecam tekst "CZAS karłów odc.18. Igrzyska karzełków, czyli o tym jak lokaje walczyli o Polskę" + wyborne komentarze /super wiadomości dla tępych lemingów, wykorzxystywanych przez PełO !

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

zapomniała napisać że te wiadomości sa na www.nowyekran.pl

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

..Ordyński wraz z Żakowskim swe referaty na cześć braci rosjan wygłaszał nawet w czasie gdy TVP była "pisowska". Nie jest on jednak/moim zdaniem typowym dziennikarzem-kredyciarzem ale Kutyna,Gałczyńska, Lewicka, Rudnik,Osińka,(...) czy jakiś inny Pietrasik,którzy 24 h/d bujają w oparach platformerskiego absurdu na antenie "publicznej" tvp.Ordyński to moim zdaniem taki Wołek lub Stefek tzn. nie kredyt ale jakiś "trup w szafie" każe mu być lojalnym wobec saloonowego lewactwa.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

14 byłych szefów i wiceszefów BOR zaapelowało w oświadczeniu o niewłączanie biura "do działalności politycznej, ukierunkowanej na realizację osobistych celów". Apel zawarty w oświadczeniu, skierowany jest przede wszystkim do byłych funkcjonariuszy formacji; w tym szczególnie tych, którzy piastowali kierownicze stanowiska. - Celem nadrzędnym działania funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu zawsze było dobro Rzeczpospolitej, przestrzeganie prawa, zasady apolityczności, etyki zawodowej i profesjonalizm. Wyrażamy dezaprobatę dla opinii, nieuwzględniających przepisów prawa, regulujących zakres zadań, uprawnień i obowiązków BOR, które godzą w dobre imię i niepodważalny dorobek naszej formacji - zaznaczono w piśmie.

Zgłoś nadużycie

Jewrjbreker co ty chcesz udowodnic?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

tej kanalii nie da się słuchać, czytać, ani oglądać. Że też Ziemia godzi się na to, żeby takie bydle po niej stąpało !!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ZAPISUJMY JEGO CZYNY I ROZMOWY. TO SIĘ NIEBAWEM PRZYDA.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wystarczy spojrzec na red.Ordyńskiego - wygląda jak niedomyta, czerwona łachudra

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Przeczytajcie ten fragment cytowanego przez was wywiadu. Jeśli to prawda to rzeczywiście "skandal". "- Dymisjonując rząd daje sygnał, że zarzuty są uzasadnione. - Byłem w Katyniu i Smoleńsku, na grobie mojego dziadka, trzy dni przed katastrofą. W tej delegacji z premierem. I wiem, jak wyglądało otoczenie lotniska. Podchodząc do lądowania, widziałem, że Smoleńsk otoczony jest mokradłami i bagnami. I to wszystko było pokryte śniegiem i krą. Przy ociepleniu to się podniosło i pojawiła się mgła. Co wiceszef BOR mógł na to poradzić?"

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tego pana twórczość jest strasznie widoczna w TVP Info. Wystarczy popatrzyć, jak przeprowadza wywiad z osobami tzw. poprawnie politycznymi, żeby czasem nie spytać o coś co mogło by mogło drugą stronę wprowadzić w ,,zakłopotanie". Nie raz nasuwa się pytanie, które przeciętnie inteligentny człowiek by zadał ale niestety ono nie pada. Odnośnie katastrofy w Smoleńsku, wystarczyło by, żeby strona rosyjska (na lotnisku)nie pozwoliła na lądowanie. Zdrowy rozsądek to nakazywał, tym bardziej, że wcześniej o mały włos nie rozbił się samolot rosyjski i niech nikt nie tłumaczy strony rosyjskiej o tzw. skandal międzynarodowy, bo od kiedy Rosja nas się boi (podejrzewam, że Rosjanie się nas bali, że Donald wypowie im wojnę). Celowo nie przedstawiam innych spraw, które tzw. strona poprawnie politycznie lansowała, a teraz nie chce nawet powiedzieć przepraszam, bo są to ludzie bez minimalnej przyzwoitości. Jedynym skandalem było zachowanie strony rządowej i prezydenckiej, a awansowanie pana gen.Janickiego przed wyjaśnieniami prokuratury to jest dopiero skandal (awans chyba w nagrodę za przygotowanie wizyty Prezydenta Kaczyńskiego w Katyniu i jej skutki), a powierzenie wyjaśnianiu przyczyn katastrofy lotniczej stronie rządowej (komisja Millera),która jest stroną w tej sprawie (fajnie być sędzią we własnej sprawie)to jest dopiero skandal. Ale niestety ten pan takich spraw nie poruszy w swoim programie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

a co kogo obchodzą wypowiedzi jakiegoś GŁUPAWEGO redaktorzyny? W tvp nagromadzono lewackich przygłupów, którzy bełkoczą co im każą a inni to komentują. Zostawcie idiotów samym sobie - i tak ludzie myślący ich olewają a inni ? - ich się nie zmieni

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Przeczytajcie ten fragment cytowanego wywiadu. Jeśli to prawda, to tym większy "skandal": - Dymisjonując rząd daje sygnał, że zarzuty są uzasadnione. - Byłem w Katyniu i Smoleńsku, na grobie mojego dziadka, trzy dni przed katastrofą. W tej delegacji z premierem. I wiem, jak wyglądało otoczenie lotniska. Podchodząc do lądowania, widziałem, że Smoleńsk otoczony jest mokradłami i bagnami. I to wszystko było pokryte śniegiem i krą. Przy ociepleniu to się podniosło i pojawiła się mgła. Co wiceszef BOR mógł na to poradzić?"

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dajcie mu Grand Pressa! dadzą , dbają o towarzyszy

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

z jednej strony sakiewicz z drugiej ordynski taki urok demokracji

Zgłoś nadużycie

Tak , tak z jednej strony TVN , POLSAT , TVP a z drugiej bez koncesji Trwam . Taki urok bolszewickiej demokracji . Pieprzycie towarzyszu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ordyński to ordynarny bezczelny do BULU typ pluj świni w pysk a ona myśli i mówi że deszcz pada. I to jest cała dzisiejsza [bez Pospieszalskiego i spółki] TVP. Tak nisko upaść to dopiero wstyd.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dziękujemy temu Ordyńcowi, że tak się stygmatyzuje. Im więcej sowieckich agentów wpływu się ujawni tym mniej roboty będziemy mieli gdy przyjdzie czas rozliczeń z czerwoną hołotą. Raz ich sierpem raz ich młotem. A potem ? Na drzewo z nimi to nie ludzie to czerwone insekty.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ordynski - wyjatkowa czerwona gnida. Osobnik, z jadu, podobny do niesiola.

Zgłoś nadużycie

bo te stary dziady komuchy tak mają

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Po raz pierwszy zestawię tę grupkę wyjątkowych szkodników, po transformacji, otuż i na wstępie, właśnie: - jan ordyński - jarosław gugała - moniczka olejnik - tomasz lis - adaś michnik - kamil durczok - jerzy baczyński - janina paradowska - jacek żakowski - tomasz wołek - mariusz zimecki - katarzyna kolenda zalewska - andrzej morozowski - adam szostakiewicz - tomasz sekieiski - piotr najsztub - danie pasent (wyjątkowo zasłużony sowieciarz) Ta listę przygotowałem już jakiś czas temu, wreszcie nadarzyła się okazja, aby ją opublikować. Oczywiście do tej listy można dołączyć jeszcze wiele pomniejszego płazu - zakał. Myślę, że odtąd będzie chodzić jak bułeczki z zakalcem.

Zgłoś nadużycie

Marian, w sumie się zgadza, ale jednak Adam Michnik to niekwestionowany lider już nawet nie chodzi o indywdualną gdzinowskość i full oblech, ale zasługi. Toż to cappo di tutti capi. Wyhodował całą plejadę gadzin i rozmaitych żywiołków drobniejszego płazu: P. Wroński, M. Wojciechowski, Pacewicz, W. Czuchnowski, D. Wielowiejska podobnie jak ich guru nie zaniedbują ani jednej okazji żeby zaprezentować się jak bohaterki Traktatu Piotra Wierzbickiego. W GW obowiązuje taki ekspercki sznyt. Każdy stamtąd wypowiada się - czasem słyszę w radiu, nie znam nazwiska, nie znam głosu - a wiem że koleś jest z GWna. Przemawia jak ostateczna instancja, wyrocznia, skarbnica prawdy absolutnej, zpełny drobiazg, że wcześniej mylił się 10 razy na dziesięć. tzn nie tyle mylił, tylko sprzedawał ewidentną nieprawdę i nadal występuje w roli eksperta. Jak Hypki czy J. Osiecki. Muszę złożyć samokrytykę kiedyś nie doceniałem Jacka Żakowskiego. Teraz - a znam go wyłącznie z YouTube - muszę przyznać, że nie gorszy od samego Aarona Szechtera.

Zgłoś nadużycie

A teraz inna, konkurencyjna lista proskrypcyjna, lista quasi dziennikarzy specjalnej troski, do zapamiętania: Piotr Gursztyn, Igor Janke, Paweł Bravo, Piotr Gociek, Karnowski Brothers, Waldemar Łysiak, Piotr Semka, Rafał Ziemkiewicz, Michał Szułdrzyński, Łukasz Warzecha, Anita Gargas, Krzysztof Kłopotowski, Tomasz Terlikowski, Bronisław Wildstein, Piotr Zaremba, Teresa Bochwic, Dominik Zdort, Rafał Ziemkiewicz, Beata Zubowicz, Joanna Lichocka, Cezary Gmyz, Dorota Kania, Paweł Lisicki, Józef Szaniawski, Krzysztof Skowroński, Jerzy Targalski, Tomasz Sakiewicz, Marcin Wolski, Krzysztof Czabański, Piotr Skwieciński, Jan Pospieszalski. I jeszcze parę nazwisk.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

tacy ludzie jak on nie zaslugują na miano publicysty lub dziennikarza, bo ubliża to ludziom uprawjajacym rzetelnie te zawody

Zgłoś nadużycie

Marysia, dlaczego wśród porządnych dziennikarzy umieściłaś Pawła Lisickiego, przecież on bez cienia dowodu rozgłasza od samego początku jakieś fantastyczne teorie spiskowe dziejów o tym, że w Smoleńsku nie został dokonany zamach. Podobne kłamstwa może rozsiewać tylko ruski agent, albo kanalia amator, albo kompletny idiota. Quadrum non datur. Mimo wszystko Paweł Lisicki nie oczernia zmarłych w tym wspaniałego pilota mjr Arkadiusza Protasiuka i dlatego nie pasuje do tych, których opisał swego czasu Piotr Wierzbicki w Traktacie o gnidach (zanim zasilił ich szeregi), ani do szacownego grona, które wymieniłaś. Lisicki to najpewniej ktoś z kategorii 'useful idiots'.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"....Dajcie mu Grand Pressa!..." i .... bilet w jedną stronę ... kierunek Rosja! Sprzedawczyk!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Co ten Ordyński pieprzy, przecież Mossad od razu 10.04.2010 powiedział, że to był zamach. A może zmieniły się wytyczne?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kto to ten Ordynski?To jest istna tragedia.Przestancie przyrownywac wizyte z 7 z 19 kwietnia.Tak lotnisko dzialalo super bo ladowal Putin.Tusk dopuscil sie zdrady.To Tusk rozpoczal nagonke i cala polityke pogardy na sw.pamieci Prezydenta Kaczynskiego.To on sie wypowiadal,ze Prezydent jest mu nie potrzebny.Tusk jest chlopczykiem w porteczkach.Smiech mnie bierze ja robi sie z niego meza stanu-prof.Nalecz.Te czlowiek jest bez honoru,i dziwie sie kto jeszcze tego fircyka popiera.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ten ciemny typ to wychowanek 'naszego drogiego Bronisława', a obecnie ulubieniec gwiazdy TokFM samej pani Janiny (Paradowskiej). Z pewnością typ zasłużony.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Proszę tej kanalii nie nazywać dziennikarzem.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

POżyteczny idiota - nic dodać, nic ująć. Kto jeszcze Ordyńskiego traktuje powaznie?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Przeczytajcie. Nareszcie jest. Nawet jak nie uwierzycie to już nigdy nie będziecie myśleć tak samo jak dotąd. http://fymreport.polis2008.pl/wp-content/uploads/2012/02/FYM-cz-1.pdf

Zgłoś nadużycie

Dzięki za link.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

takie ku..wy jak ten ordynski, powinno sie opodatkować z vatem...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Byłem kiedyś na dożynkach prezydenckich w Spale,za prezydentury Kwaśniewskiego.Zmieniona była organizacja ruchu,wszędzie widniały zakazy parkowania,a tajniaków było tylu,że można by pomyśleć,że Prezydentowi największe niebezpieczeństwo grozi w Polsce.Były całe tabuny ''fotoreporterów''.Szpalery ludzi stojących na chodnikach były nieustannie filmowane i fotografowane.Ochrona Prezydenta demonstracyjnie obnosiła się z długolufową bronią.BOR-owi najłatwiej wykazać się w Polsce,100km od Warszawy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Cóż można powiedzieć,tylko tyle,że pan na Kremlu powiedział raz to co powiedział i nie będzie już więcej tego powtarzał.A strona polska ma położyć ruki po szwam i odmaszerować,koniec kropka.Dlatego też zatrudnia się w mediach jakichś idiotów,dla których pieniądz jest największą wartością i dla tej wartości gotowi są kłamać,poniżać się i prostytuować i to robią.Dzisiaj w gazeta.pl też pojawił się na kilkanaście minut krótki artykuł "MAK:Nie będzie poprawek w raporcie.Błasika wskazali Polacy" i znikł,ale news czyli skarga Biedronia,że kibole go opluli to od wczoraj wisi co prawda podyskutować się nie da ale jest.Chodzi o to,żeby tą "katastrofę" skręcić na dobre skoro nie udało się wykazać,że gen.Błasik i prezydent L.Kaczyński siedzieli za sterami i doprowadzili do katastrofy i zapomnieć o tym bo bracia Rosjanie tak sobie życzą.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czy jego postawa to tylko wyraz złych intencji i głupoty, czy może ma dodatkowe źródła dochodu?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ordyński to propagandowy odpowiednik Szymborskiej. Gościu prowadzi niezwykle wazeliniarską audycje w Jedynce i np. przedstawił Smolara jako "najwybitniejszego współczesnego politologa w Polsce". Jednostronność Ordyńskiego nikomu z rozmaitych "rad" jakoś nie przeszkadza. Inny człowiek, już tak nie żydofilny jak Ordyński, dawno by wyleciał z radia. Podobnym "dziennikarzem" jest syn Mazowieckiego Wojciech, naprzemiennie prowadzący wspomnianą audycję. To jest jeszcze polskie radio na które płacimy abonament?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Proszę zwrócić uwagę na innych dzien-nikarzy w tv jak i w jedynce. Zgroza, pan Ordyński jest dla nich wzorem niezastąpionym obok wybitnego i dyżurnego interpretatora wszystkich zdarzeń nadzwyczajnych prof. Domańskiego. W niedzielne południowe w audycjach często biorą udział byli członkowie "znakomitej" już nieboszczki Unii Wolności - tam dopiero, chociażby sam pan Kuczyński, dają popis znakomitej erystyki. Tylko pogratulować polskiemu Radiu pseudoobiektywnych komentatorów dziennikarskich.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Fakt, Jan jest niesamowity w tym swoim przytakiwaniu władzy. Jedyny w swoim rodzaju. Wazelina chlupocze, bulgocze, kipi i uszami mu sie wylewa. Jak ten typ goli sie bez lustra? Prestydygitator, czy co?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czerwona szmata.

Zgłoś nadużycie

Głupich nie sieją.g

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Z "Wikipedii":"W grudniu 2010 Komisja Etyki Polskiego Radia uznała, że Ordyński złamał kartę etyki Polskiego Radia i naruszył kodeks dziennikarski, promując w dwóch audycjach publicystycznych swoje lewicowe poglądy i ograniczając udział w dyskusji osobom o innych poglądach politycznych[1]."

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To nic, że Polska nie odzyskała dotąd czarnych skrzynek, wraku samolotu, telefonów satelitarnych...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Normalny facet ! PRAWDE powiedzial, to zaklamane PiS-maki szaleja z nienawisci

Zgłoś nadużycie

Ten ordyniec barbarus to łapciuch jakich mało.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Precz z lewicą, lewactwem i lewizną !

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

moze by tak w IPN poszperac na temat tego sz....a

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Na komisję Millera Skierowana „bez niczego” do wypadku lotniczego pracowała w „czoła pocie” (a dowody gniją w błocie). „Nic nie pojmie Naród głupi i po polsku nic nie kupi”. Co nazmyślał w MAK’u Ruski przetłumaczyć trza na „tuski”.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ordyński to czerwony pachołek. A to że go trzymają w TVP mówi samo za siebie, do kogo należą media publiczne. Poza tym Ordyńskiego charakteryzuje ciasnota umysłowa, lizusostwo, słabe umiejętności językowe i tępa aparycja.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ordyński to wyjątkowo gorliwy komuszek delegowany do "odzyskanej" z paroma sobie podobnymi towarzyszami.Drugim tego samego kalibru lewackim propagandystą jest R.Walenciak-który swego czasu po przeprowadzonym wywiadzie z Jaruzelskim wydeklamowal na antenie pochwałę generała i stanu wojennego!.To musiało być chyba jego wyznanie "wiary" w PRL i PZPR.Takie to kreatury powprowadzano do IIIpr po podziale łupów.Ordyński to bez wątpienia bardziej tylko wyliniała odmiana lisa-chytruska brylującego na "dwójce"-a ostatnio pretendującego nawet na stolec telewizyjnej prezesury.Oczywiście równie mu do niej daleko jak do niegdysiejszych majaczeń lisiego rozumku o prezydenturze.Na tej opanowanej przez reprezentantów starokomuny antenie tivi oprócz J .Pośpieszalskiego jest tylko drugi wartościowy program -sobotni magazyn historyczny "Było,nie minęło".

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nadaje się do nagrody Grand Manekin PISS-a,

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Spodnie opadają! W jednym z tym bezmóżdżem zgadzam się. Przed Bielawnym powinien zostać aresztowany(!) Janicki, bo zgodnie z obowiązującymi BOR przepisami to on bezpośrednio odpowiada za ochronę najważniejszych osób w państwie. Jestem jednak dziwnie spokojny i fakt, że zaczęto od Bielawnego czytam jako rozpoznanie walką. A wszystko idzie w tym kierunku by po dwóch latach straconych przeprowadzić prawdziwy atak. Problem mają teraz (dla obserwujących uważnie jest to widoczne) watahy agentów z dawnych cywilnych służb specjalnych i WSI z wystruganiem nowego kundla, który pewnie zacznie od POMOŻECIE?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ordyński,to łajza o czerwonym ryju.Jego kuczyńsko- kaczmarkowe towarzysze pieprzą jak potłuczeni.Dla takich warto nie płacić abonamentu.Kto ma ,choć trochę rozumu wie,że to sługusy ubekistanu w polszy.

Zgłoś nadużycie

P.Red.--niech to wszystko w Polsce się zawali-na gruzach trzeba bedzie budowac NOWE-nie ma innego wyjscia-można pisac,można komentowac,ale jak pan widzi niewiele z tego wynika-ULICA JAK TEGO NIE ROZWIĄRZE TO BEDZIEMY W TYM POLSKIM SZAMBIE PŁAWIC SIE JESZCZE DŁUGO.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ordyńska kur....i tyle .Ordyńców mamy pod dostatkiem .ordyniec hist. Tatar należący do ordy.Azjata i dzicz stepowa .

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Churdynski to Ouj !!!!!

Zgłoś nadużycie

Za czasow Wolodyjowskiego taki smiec zostalby nabity na naostrzony pal.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ordyński to POtworna miernota dlatego robi karierę w TVPO i POlskim Radio. On nawet nie POtrafi POprawnie "r" wyPOwiedzieć.

Zgłoś nadużycie

Ordinskij eto nasz ljubimyj żurnalist! Toże Żararakowskij, Paradowskaja,zołzotiechniczka Oliejnik i jeszczio mołodoj wołk Kuzniar.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bronią swoich

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jak słucham Ordyńskiego i tych speców od bolszewickiej propagandy z Przeglądu, to mam wrażenie,że słucham czekistów Putina.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ordyński jest komunistyczną gnidą na usługach kacapów,pracuje w tv za nasze podatki hańba! Dawno powinien być na śmietniku!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To ścierwo TVPOjebne było takie od zawsze: Antypolskie.

Najnowsze