Kłopotowski: tele mele dudki. "Polska nie może sobie pozwolić na głupotę narodu. Leży pomiędzy dwoma wielkimi sąsiadami"

opublikowano: 9 lutego, 8:30 | ostatnia zmiana: 9 lutego, 8:32

Felieton ukazał się na łamach strony internetowej SDP.

Kiedy przyjechałem z komunistycznej Polski do Ameryki 25 lat temu, byłem oszołomiony amerykańską telewizją. Co za barwność postaci widowisk na ekranie! Cóż za różnorodność! Kilkadziesiąt kanałów do wyboru, zamiast dwóch. I jakaż rozpiętość umysłowa od skrajnej głupoty do obywatelstwa intelektualnego w programach telewizji publicznej PBS. A reklamy – obok tandety ileż pomysłowości i dowcipu! Jako dudek ze Wschodu nie rozumiałem o co chodzi, kiedy Bruce Springsteen śpiewał „57 kanałów i nic nie ma”.

Dzisiaj wiem. Kolorowa miazga, zawsze będzie miazgą. Obecnie prawie to samo mamy w Polsce. Przyszło do nas ze wzorowej demokracji kapitalistycznej na zachwyt dudków acz bez telewizji publicznej tak ambitnej, jak PBS. Ameryka może sobie pozwolić na głupotę. Te setki milionów durni chronią dwa oceany, przepotężna armia, wielka gospodarka, znakomite uniwersytety i doskonale wykształcone elity świadome swej odpowiedzialności za państwo i za glob. Natomiast religijność chroni masy przed przemianą w roboli popędzanych reklamą do roboty.

Jednak Polska nie może sobie pozwolić na głupotę narodu. Leży pomiędzy dwoma wielkimi sąsiadami, z armią w rozkładzie, gospodarką na łasce centrali za granicą, nędznymi szkołami wyższymi i elitami, które sprawiają wrażenie, jakby chciały pozbyć się własnego państwa. Z daleka lepiej widać, że chwiejna jest polska egzystencja. Oglądając w Nowym Jorku mapę świata wiem, że Polska musi się uprzeć, jeżeli ma istnieć.

W takiej sytuacji to, co wzmacnia ducha powinno być chronione. Ogłupianie TVP w pogoni za oglądalnością ociera się o zbrodnię stanu. TVP powinna być mniejsza, ale ambitniejsza, by dźwigać umysłowo przetrzebiony naród. Odbieranie szansy rozwoju telewizji Trwam dlatego, że jej publicystyka jest opozycyjna jest nędzną, partyjną polityką KRRiT. Można krytykować narodowy katolicyzm, lecz ma jedną zaletę: nadaje polskim masom wymiar religijny. Tego nie uczyni salon warszawsko-krakowski choćby dlatego, że gardzi masą narodową. Nie ma żadnej oferty duchowego wywyższenia dla polskiego robotnika, czy chłopa. Zero oczekiwań oprócz tego, żeby był robolem.

Jestem rozczarowany postawą Jana Dworaka, chociaż nie zdziwiony. Przyjaźń prezydenta, życzliwość premiera, to nie jest byle co. Muszę tu do czegoś się przyznać. Kiedy Jan Dworak nieoczekiwanie został prezesem TVP za rządów SLD pomyślałem, że otwiera mu się droga do prezydentury. Rozumny, z dobrą kartą w opozycji antykomunistycznej i umiarkowany w ocenach mógłby sięgnąć po rolę gwaranta konstytucji dla wszystkich Polaków. Nadzieja na reformę państwa przez POPiS sprzyjała śmiałym myślom na temat znajomych i przyjaciół. Wiemy, że POPiS nie powstał wobec sprzeciwu Tuska i Komorowskiego. Obaj będą musieli się nam z tego kiedyś wytłumaczyć i z nieszczęść, jakie potem nastąpiły. „Spisane będą czyny i rozmowy, poeta pamięta” zapewniał nas Miłosz u schyłku PRL. Teraz też ktoś zapisuje, co kto uczynił i bada dlaczego.

Niech srogi poeta jednak zapamięta, że KRRiT nie była całkiem zła. Nałożyła karę na TVN za to, że w programie Jakuba Wojewódzkiego drugi błazen wsadził polską flagę w psią kupę. Czemu więc zajmuje jej dużo czasu, by ukarać zakłamanie wizerunku Marszu Niepodległości przez TVN i inne zaprzyjaźnione z rządem telewizje? Jedno nasuwa się wyjaśnienie. Incydent w programie Wojewódzkiego był spontanicznym wybrykiem, a manipulacja obrazem Marszu stanowiła mniej lub bardziej uzgodnioną akcję na wspólnym i wysokim szczeblu. Wygląda na to, że KRRiT stara się uniknąć potępienia ważnych osób w państwie Tuska i Komorowskiego. Przykre, kiedy przyjaciele i znajomi idą na ich służbę, zamiast pójść na własną.

Krzysztof Kłopotowski

8 lutego 2012

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Dworak Kłopotowski KRRiT Polska Trwam Telewizja

Komentarzy: 57

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Celne i mądre oceny.

Zgłoś nadużycie

Dworak umiarkowany ???? Co się telewizji uczył u boku Drawicza...salonowca od Michnika i Mazowieckiego- Pan nie wie o czym pisze...

Zgłoś nadużycie

Pan Krzysztof Kłopotowski w rozterce pomiędzy ulubionym Michael'em Moore'm (Fahrenheit 9.11), krytyką Andrzeja Wajdy za brak sex'u w filmie "Katyń. Post mortem", a "polskimi masami chłopów i robotników". Zimne dnie, wicher dmie, z chmur wypada grom. Nie wiem sam, jakże mam służyć Panom dwom!

Zgłoś nadużycie

Tele mele dudki.....ktos jest głupiutki. Teza jest słuszna ,normalne i chcące istnieć Pąństwo na rękach by nosiło takiego osobnika co dba o zdrowie moralne swego ludu i buduje społeczności lokalne.Widocznie pewnym siłom nie zależy aby to sie sprawdziło i mogło zaistnieć.Ci co chca pozbyc sie Polski wiedzą ,że trzeba środowisku Trwam założyć na szyje tzw nelsona i do tego zostali wybrani ludzie typu Dworak.Środowisko Trwam wyrywa sie krzyczy,wierzga nogami itp ale do tego celu wybrano pdpowiednich ludzi z tzw.dobrym życiorysem co świadczy o Pana wielkiej naiwności.Dziwne ale Ci ludzie z tymi dobrymi życiorysami typu Dworak byli zgromadzeni w tym samym ośrodku internowania.Czyżby była selekcja i specjalna opieka i dalsze szkolemie?.Dziwne ,że jeszcze komuniści mieli większość władzy po okrągłym stole a w TVP znalazł sie fachura Dworak do pomocy Drawiczowi.Pytanie dla kogo ten Dworak dworuje-odpowiedż jest łatwa niech czytelnicy wyciągną wniosek i Pana też zachęcam.

Zgłoś nadużycie

Byli już tacy, co dbali o "moralność ludu"... Towarzysz Kaczyński działa w warunkach recydywy.

Zgłoś nadużycie

"sex'u" - skąd ty się wziąłeś, debilu?

Zgłoś nadużycie

I znowu Jacek Karnowski dał się nabrać na dowcip. Naprawdę myśli, że nie wiem, jak się pisze. Traci pan nerwy, panie Karnowski, i czas na te wulgarne wpisy.

Zgłoś nadużycie

"Celne i mądre oceny". To pisałem ja, Jacek Karnowski. Jestem tak samo wiarygodny, jak na innych stronach tego mojego...portalu, gdzie ślinię się do autorów tych wielkopomnych artykułów.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Polacy są narodem, który Niemcy i Rosjkanie skazali na wynarodowienie. Panowie Tusk, Komorowski, Solorz, Dworak Walter, Michnik właśnie realizują to polecenie z zapałem nuworyszy dopuszczonych do całowania nocnika rządzących. Dlaczego Czesi albo Węgrzy nie zostaną nigdy wynarodowieni - bo u nich nie ma takich aktywistów a jesli są to na właściwym miejscu w hierarchii społecznej czyli w dołach.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bradzo dobry artukul. Ciagle nalezy pamietac z kim przyjazni sie Bul: Dworak, Palikot, Dukaczewski, Turowski, a po tragedii z 10 kwietnia 2010 mianowany na generala Janicki i inne dziwne osoby. Takie "przyjaznie" maja bezposredni wplyw na decyzje dot. Polski

Zgłoś nadużycie

Pisze p. Kłopowski, że narodowy katolicyzm ma zaletę, bo: "nadaje polskim masom wymiar religijny" (!!!) co za głupoty, po co masom nadawać wymiar? Byli już tacy, co masom nadawali i wmawiali rozmaite rzeczy i cechy. Np. przekonanie o mądrości mas albo, że ciemny lud to kupi i tp. I o wzmacnianiu ducha. Teraz też, oprócz zbrodni smoleńskiej dodaje pan Komorowskiemu i Tuskowi jeszcze zarzut - fiasko POPiS-u. I wieszczy manipulację, jak za najlepszych czasow tow. Gomułki. Nie wiadomo, co by pan chciał jeszcze, rozwoju tv TRWAM? To przecież marna stacja, o poziomie osiedlowej kablówki. Z Panem Bogiem.

Zgłoś nadużycie

W Polsce (nie w USA) każde dziecko wiedziało, że plotka o rzekomej koalicji PO-PiS jest...plotką. Pan Kłopotowski specjalizuje się w objaśnianiu "masom robotników i chłopów" przygód Szarika. Dajmy mu spokój...

Zgłoś nadużycie

Słuszna racja. Marysi wymiar religijny jak psu na budę. Tuskowy dworak prawi bardzo lepszejsze kazania. I te zezujące (seksownie) oczka pana Przewodniczącego...Nie mówiąc już o szalenie boskim seplenieniu, ma się rozumieć. To jest prawdziwa materia żywota! Marysiu, tak trzymaj...

Zgłoś nadużycie

"Słuszna racja". "Słuszną polszczyznę" ma nasza PiSzczykowska gromada. Winszować!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Gratuluję i czekam na kolejne Pańskie teksty!

Zgłoś nadużycie

To znowu śliniłem się ja, Jacek Karnowski, aby zachować kontakt z autorami tych wielkopomnych dzieł...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Naród nie jest głupi. Podobno żyjemy w tym miejscu na Ziemi od ponad 10 tysięcy lat, http://blogmedia24.pl/node/51127?page=1 a Berlin nazywał się kiedyś Kopanica. "Co do samego miasta (jeszcze osady) Berlina, to został założony w IX wieku przez plemiona słowiańskie (gród Kopanica przy ujściu rzeki Dahme do Sprewy, dziś dzielnica Köpenick)" http://pl.wikipedia.org/wiki/Berlin Trochę przysnęliśmy i wszy Nas oblazły.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Właśnie jestem w trakcie lektury "Potopu" Henryka Sienkiewicza.W powieści tej można znaleźć wiele analogii do dzisiejszych czasów.Niektóre postaci są jakby żywcem przeniesione z czasów współczesnych na karty książki.Sienkiewicz słusznie wskazuje,iż tym co zachęca wrogów Polski do uderzenia jest wewnętrzna słabość Polaków,ich upadek ducha,sprzedajność.Zagubieni zaczynają mniej lub bardziej świadomie zdradzać swoją Ojczyznę.Jedynym dla Niej ratunkiem okazuje się wiara prostego ludu,który nie daje sobie wydrzeć z serca czci dla Najświętszej Panny.A co czyni wiele mediów we współczesnej Polsce?Czy na czyjeś zlecenie nie próbuje zniszczyć od wewnątrz tego Ducha Polskiego,tak pięknie ukazanego w sienkiewiczowskiej prozie ?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No cóż, już od wieków wiadomo co to jest "mentalność dworaka" - pamiętacie serial "Janosik" i przydupasa pana na zamku (grał go Kociniak)? A swoją drogą, sądząc po poczuciu humoru w powiązaniu nazwisk ze stanowiskami, kręcą Polską ciągle ci sami ludzie co za PRL. Pamietacie generała Baryłę albo ministra rolnictwa Kłonicę? A teraz od sportu Mucha (Stadion Narodowy że "mucha nie siada" - zdaje się że obiecała latać w kółko po mrozie jak coś nie wyjdzie).

Zgłoś nadużycie

Był już taki przy autostradach, co obiecał biegać jak autostrady nie będzie na czas, a barany wyły(beczały) z zachwytu nad mądrością i inteligencją tego spółdzielcy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A propo prl-owskich generalow wspomniec mozna :Baryla,Zyto,Oliwa - to byla trojka do kpin i dowcipow.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Autor się myli. Program Kuby W. nie był wybrykiem!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Glowny Ekonomista SKOK-ow : polskie elity sa nie tylko glupie,ale i sprzedajne! I to powinno wystarczyc za caly komentarz.Problem polega tylko na tym,ze te "elity" to nie salon warszawsko-krakowski tylko smierdzace,cuchnace gowno rozlewajace sie po kraju,ktory zadawala sie jedna czy druga blacha wreczana przeh panie Merkel czy innego polityka z Zachodu!A tutejsze elity z pogardliwym usmiechem na twarzy poklepuje jednego z drugim po plecach.Blacha nie ma wartosci,a te pare groszy na lapowke to jak zwykl mawiac byly szef DEutsche Banku to drobiask,ktory jeszcze do niedawna mozny bylo odliczyc od podatku. Czy ten narod kiedys zmadrzeje!?na tyle,zeby byc Narodem!?

Zgłoś nadużycie

No właśnie, a gdzie się podział Bartoszewski o ksywce BYDŁASZEWSKI??? Cuś go nie widać? Już swoją rolę spełnił czy ugiął sie POd ciężarek niemieckich blaszek???

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

w symblolice rosyjskiej brak flagi czarno żólto białej, będącej symbolem Imperium Rosyjskiego od połowy XIX w. do przewrotu bolszewickiego

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bardzo trafny i celny komentarz czekam na następne

Zgłoś nadużycie

To znowu śliniłem się ja, Jacek Karnowski, aby zachować kontakty z autorami tych wielkopomnych tekstów. Ciągle nie mogę się pozbyć tego pod-koszalińskiego, licealnego dialektu, ale pracuję, z bratem, pracuję...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

KRRiT powinna ukarać Lisa za wywiad z premierem Kaczyńskim ,Gugałę za wywiad z posłem Hofmanem ,Kolendę -zaleską za wywiad z Rutkowskim , Kużniara za całokszałt twórczości itd...Roboty od cholery Krajowo rado czegoś tam....,tylko czy wam się chce .

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Niewątpliwie dobry tekst.

Zgłoś nadużycie

Niewątpliwie, panie STEVE... Karnowski...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

...widzę że gdy już Pan Kłopotowski, paroma ostatnimi tekstami,cyt. guru "pohasał" sobie w oparach platformerskiego absurdu,wreszcie znów zaczyna dostrzegać RZECZYWISTOŚĆ.Dzięki temu być może nie jest jeszcze skazany na pochyłą równię którą stoczyli się wprost na lewacki saloon Kuczyński,Krzemiński i jeszcze parę innych Wołków.Obym się nie mylił.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czyżby moje wrażenie (wyniesione z oglądania dreszczowców w postaci transmisji z posiedzeń komisji senackiej i sejmowej)że panowie z krajowej rady nie są tu wcale decydentami i wobec tego gwiżdzą na wszystko byłoby mylne? A jeśli gwiżdżą to to czyj parasol nad nimi?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

„Spisane będą ich czyny i rozmowy i będą musieli się nam z tego kiedyś wytłumaczyć... - nie mogę się doczekać, ale wierzę, że to nastąpi.

Zgłoś nadużycie

To pisałem ja, Mariusz Kamiński, szef tajnej policji politycznej, szpieg z krainy deszczowców. Lubię słuchać... i opowiadać na konferencjach prasowych. Wpadnijcie!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Wiemy, że POPiS nie powstał wobec sprzeciwu Tuska i Komorowskiego. Obaj będą musieli się nam z tego kiedyś wytłumaczyć i z nieszczęść, jakie potem nastąpiły." - Panie reaktorze, oni nie będą się z niczego tłumaczyć po czmychnieciu za granicę. Ale jak Historia po latach nazwie nas, Polaków, którzy na to wszystko pozwolili?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan Dworak był chyba z tzw."konstruktywnej" opozycji,która dzięki "ludziom honoru" otrzymała profity po "okrągłym stole"? A społeczeństwo niestety zachowuje się jak stado "baranów" gnanych na rzeż! Pozwoliło na rozgrabienie majątku narodowego,na zniszczenie przemysłu /stoczniowego,cukrowego,cementowego itd/ pozwoliło i pozwala na manipulacje i kłamstwa w mediach antypolskich,pozwala na cichą eutanazje przez brak dostępu do leczenia/tylko prywatnie/pozwala na cynizm okłamującej władzy! Mamy niestety państwo bezprawia! Niestety głupota jest wszechobecna! /bez względu na wykształcenie!/

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tak sobie piszemy i piszemy i gówno z tego.

Zgłoś nadużycie

Tekst pana Kłopotowskiego dobry. A to, że znakomita większość Polaków miałaby problem, żeby go przeczytać ze zrozumieniem, to już inna rzecz. Takie są "sztywne ograniczenia".

Zgłoś nadużycie

My, Polacy przeczytamy z tzw. zrozumieniem wówczas, gdy autorzy będą pisali z tzw. rozumieniem tego, o czym piszą. To nie jest wina Czytelnika, że Autor podrzędny i nie wie, co pisze!

Zgłoś nadużycie

"My, Polacy..." specjalnego gatunku tudzież chowu.

Zgłoś nadużycie

Są jakieś gatunki Polaków? - Dwa. Normalni i TCHÓRZLIWE ANONIMY.

Zgłoś nadużycie

Niereformowalne półgłówki (grzecznościowa interpretacja) budujące zaciekle socjalistyczny gniot (w obecnym wydaniu PRL-bis) to specjalny gatunek.

Zgłoś nadużycie

Ładnie się pan przedstawia. W PRL-u anonimowi tchórze ukryci pod śmiesznymi kryptonimami usiłowali terroryzować normalnych ludzi. Ale, nie wyszło. Teraz też nie wyjdzie, panie Karnowski.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

przecież owa symboliczna "walka" o TV Trwam, to przecież także symboliczna "walka" o różnorodność programową, demokrację i szacunek dla uczuć wszelkich w tym także religijnych...zapewnienie Polakom różnorodnej opcji mentalnej od religijnej poprzez sceptyczną do racjonalnej powinno być obowiązkiem i "służbą" właśnie demokrytycznego państwa...ale czy Polska jeszcze jest demokratyczna?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Siostra dzwoni do brata w Polsce. Co tam u was słychać. - Mam dwie wiadomości, dobrą i złą. - Zacznij od złej. - ...Mama chora, dom zajął komornik, mój zakład upadł, babcia umarła bo nie miała na leki, sąsiad się powiesił po stracie pracy, zamknęli szkołę . Ania wiec nie chodzi do szkoły bo nie mają pieniędzy na dojazdy, Wojtkowi odmówili chemioterapii wiec szykuje się kolejny pogrzeb... - A dobra!? - Na szczęście to PO jest u władzy a nie PiS

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ubawił mnie Pan z tymi elitami "odpowiedzialnymi za państwo i glob" Polecam film "Inside job" - po polsku Szwindel - widać tam dobrze wartość owych elit, z Harvardem na czele. Natomiast, że Polacy muszą się starać to prawda, tylko czy to takie odkrywcze dzisiaj, a te pańskie rozczarowania brakiem POPiSu, Dworakiem to już jakieś wzruszenia dla kucharek.

Zgłoś nadużycie

Znam "Inside Job" i nawet pisałem tu o tym filmie bardzo polecając. Stan elit amerykańskich zostawia wiele do życzenia. Może Pan wygooglać "Kup sobie prezydenta" i moje nazwisko. Jednak myślę, że amerykańskie są w lepszym, niż polskie. Część czuje się odpowiedzialna za państwo i na pewno nie chce się pozbyć suwerenności, ani politycznej, ani gospodarczej, ani kulturalnej. Pozdrawiam.

Zgłoś nadużycie

No,no,no ! Słuch i wzrok się Panu wyostrzył a juz myślałam,że to niemożliwe. Ciekawe rzeczy dzieją się z niektórymi osobami. Czyzby nadchodziła kolejna odwilż i trzeba zajmować inne miejsca niż dotychczas?

Zgłoś nadużycie

Amerykańskie są, przynajmniej na razie, lepsze, bo USA są jedynym supermocarstwem na świecie. A Polska ma zasadniczy problem nawet z budową zwykłego stadionu.

Zgłoś nadużycie

Lepsze niż polskie? Czy ja wiem, są w zupełnie innej sytuacji, moim zdaniem o elitach świadczy poziom mas - a te jak pan sam przyznał są w Ameryce wyjątkowo tępe. Nie chcą się zrzec suwerenności? W wypadku USA takie zrzeczenie się byłoby wręcz trudne, a poza tym Inside job pokazuje, że większość elit amerykańskich jest antropologicznie mało amerykańska. One są suwerenne, bo nie rządzą nimi inne elity, ale czy zależy im na dobru amerykańskich mas? Mam wątpliwości. Wolę już Niemców - przy okazji dziekuję za wskazanie dobrej lektury - The German Genius Watsona bardzo ciekawe. Pozdrawiam

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

pan urbanski oto sie postaral

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Kłopotowski Pan naprawdę często rozbraja znawców kart opozycyjnych: "Jestem rozczarowany postawą Jana Dworaka, chociaż nie zdziwiony. Przyjaźń prezydenta, życzliwość premiera, to nie jest byle co. Muszę tu do czegoś się przyznać. Kiedy Jan Dworak nieoczekiwanie został prezesem TVP za rządów SLD pomyślałem, że otwiera mu się droga do prezydentury. Rozumny, z dobrą kartą w opozycji antykomunistycznej i umiarkowany w ocenach mógłby sięgnąć po rolę gwaranta konstytucji dla wszystkich Polaków. Nadzieja na reformę państwa przez POPiS sprzyjała śmiałym myślom na temat znajomych i przyjaciół. Wiemy, że POPiS nie powstał wobec sprzeciwu Tuska i Komorowskiego. Obaj będą musieli się nam z tego kiedyś wytłumaczyć i z nieszczęść, jakie potem nastąpiły. „Spisane będą czyny i rozmowy, poeta pamięta” zapewniał nas Miłosz u schyłku PRL. Teraz też ktoś zapisuje, co kto uczynił i bada dlaczego." ################################### Ten fragment świadczy, ze albo dalej jest Pan w Ameryce, albo Pan się z nas starych "Oporników" naśmiewa...

Zgłoś nadużycie

Dodatek dla Pana Kłopotowskiego: http://www.dlapolski.pl/02/09/grzegorz-braun-o-janie-dworaku/ ##################################################################

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

TRAFNA DIAGNOZA. NIE ZGADZAM SIĘ JEDNAK Z POGLĄDEM, ŻE KRAJOWA RADA DZIAŁAŁA DOBRZE. TA KARA NAŁOŻONA ZOSTAŁA NA JEDNĄ Z TELEWIZJI DOPIERO PO WIELKICH PROTESTACH OBURZONYCH POLAKÓW NA KUPĘ WOJEWÓDZKIEGO. W POZOSTAŁYM ZAKRESIE DZIAŁALNOŚĆ TEGO ORGANU PAŃSTWA JEST SZKODLIWA - VIDE: UDZIELANIE KONCESJI NA NADAWANIE TELEWIZJI CYFROWEJ DZIWNYM PODMIOTOM - JAKIEŚ POLOTV (PEWNIE NA OKRĄGŁO BEDĄ TAM EMITOWAĆ DISCOPOLO) I INNE "SZEMRANE" BIZNESY, KTÓRE NONSTOP BĘDA OGŁUPIAĆ TUBYLCZĄ LUDNOŚĆ. A GDZIE WYŻSZA KULTURA I PROGRAMY POPULARNO NAUKOWE? W TVP JEST ICH CORAZ MNIEJ, A DOMINUJĄ SERIALIDŁA Z OBSADĄ MAFII AKTORSKIEJ, GDYŻ W KAŻDYM Z SERIALI SĄ TE SAME OSOBY: CICHOPKI, MROCZKI, SZYCE, KAROLAKI ITP. "AKTORZY". DOBRE FILMY SA EMITOWANE PO PÓLNOCY DLA TZW. NOCNYCH MARKÓW, A WCZEŚNIEJ W RAMÓWCE SĄ SAME GNIOTY. JEST ŹLE A BĘDZIE JESZCZE GORZEJ.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Polska międzywojenna trwała 20 lat. W tym czasie udało się scalić i odbudować kraj. Zabrakło czasu i miejsca na całkowitą reformę rolną i otoczenie właściwą opieką socjalną niższych warstw społecznych. Poważny awans społeczny dokonał się za PRL-u. Był na to czas i przyzwolenie Rosji. Zdziesiątkowane wojną i emigracją polskie elity intelektualne, zostały zastąpione janczarami, o duszy chłopa pańszczyźnianego, wychowanych na czerwonych jurgieltników! Prym wiodą dzieci komunistycznych decydentów, obsadzone na węzłowych stanowiskach bankowych, gospodarczych, medialnych i dyplomatycznych. Pociągają za sobą resztę! Schemat jest prosty: -" Młody, wykształcony człowieku z dużych miast! Twój pradziadek był chamem. Ojciec co najwyżej robotnikiem. Tyle mogli uzyskać w historycznej Polsce! Jedyny korzystny okres, to PRL i awans społeczny. Teraz mamy ustrój, który trzeba zniszczyć! Wrócić do Rosji i do komunizmu! Niemców i UE nie drażnić. Ruscy później dadzą sobie z nimi radę!"-... Taki to jest sposób rozumowania! Ciężko będzie odkręcić! PRL wychowywał młodych ludzi na zdrajców i sprzedawczyków!

Zgłoś nadużycie

A skąd się wzięli ci z duszami chłopów pańszczyźnianych? Mi się wydaje, że z pańszczyzny, którą wprowadzili ci o duszach szlacheckich, co to nikogo się nie boją, i silni zwarci gotowi do Afganistanu jadą.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tylko spokój może nas uratować.

Najnowsze