Raport KE nt. gazu łupkowego to dobry moment, by iść za ciosem

Odwiert gazu łupkowego w USA. Fot. Wikipedia
Odwiert gazu łupkowego w USA. Fot. Wikipedia

Raport autorstwa belgijskich prawników z kancelarii Phillippe&Partners, opublikowany przez Komisję Europejską potwierdza, że w dziedzinie wydobycia gazu łupkowego nie będzie potrzebne żadne nowe prawodawstwo. To dobry moment, by iść za ciosem i po potwierdzeniu faktów, potwierdzających nieszkodliwość tej branży dla środowiska, pokazać jej ożywczy wpływ na gospodarkę.

W raporcie pt. ,,Gaz łupkowy – wnioski dla Polski’’, który opublikowaliśmy ze współpracownikami z portalu Europa Bezpieczeństwo Energia ostrzegaliśmy, że szansa, jaką niesie ze sobą perspektywa posiadania przez nasz kraj złóż gazu niekonwencjonalnego jest zagrożona. Różnego rodzaju lobby walczyły w Brukseli o wprowadzenie regulacji ograniczających poszukiwania i wydobycie surowca z łupków. Uderzałyby one przede wszystkim w rentowność poszukiwań rozpoczętych już w Polsce, która według kanonicznego już raportu Energy Information Administration ma posiadać największe złoża gazu łupkowego w Europie (5,3 bln m3) i jedne z największych w świecie.

Belgowie ustalili, na zlecenie Dyrekcji Generalnej ds. Energii Komisji Europejskiej, że prawodawstwo w Polsce, Niemczech, Francji i Szwecji w sposób wystarczający zabezpiecza wydobycie gazu łupkowego. Dlatego też, przez jakiś czas nie musimy obawiać się niepożądanych działań w tym zakresie.

Raport P&P nie przesądza jednak sprawy. To jedna zwycięska bitwa dla polskiej energetyki, ale wojna o jej przyszły kształt trwa nadal. Środowiska zainteresowane utrzymaniem energetycznego status quo w Europie będą nadal walczyć o swoje. Widać jednak, że ich głos słabnie. A zatem należy iść za ciosem. Potrzebujemy podsumowania określającego jakie konkretne korzyści przyniósł, a jakie przyniesie rozwój branży łupkowej w Polsce i w innych krajach z taką perspektywą. Skutki rozwoju branży w USA dla amerykańskiej gospodarki mogą tu być wzorem. Argumenty ekonomiczne są szczególnie w cenie w czasie kryzysu. Dobra analiza pod tym kątem doda impetu „łupkowej rewolucji” nad Wisłą. No i jeszcze sprawa najważniejsza: Polska nie powinna naciskać na przyspieszanie jakichkolwiek działań legislacyjnych w sprawach wydobycia gazu łupkowego, nawet gdyby istniały szanse „ugrania” czegoś dodatkowo, bo proces tworzenia w tej sprawie nowych regulacji niesie zbyt duże ryzyko, że przybliży się niebezpieczeństwo wprowadzenia przez kogoś takich zapisów, które warunki eksploatacji złóż tylko pogorszą.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych