I tak was przeżyję... "Strategia przetrwania nie była najlepszym pomysłem na trudne czasy"
opublikowano: 28 stycznia, 12:16 | ostatnia zmiana: 28 stycznia, 12:18
I TAK WAS PRZEŻYJĘ...
Urodziłem się rok po śmierci Stalina... Już samo to nastrajało człowieka optymistycznie...
Kiedy jeszcze byłem młodym, czupurnym licealistą, potem studentem (a było to jeszcze w czasach mrocznej komuny) – zderzając się z głupotą, chamstwem i złą wolą decydentów różnego szczebla i specjalności powtarzałem sobie po cichu: „Trudno... Nic na to nie poradzę... Ale czas działa na moją korzyść. Przeczekam to jakoś. PRZEŻYJĘ WAS...”
Baczne obserwacje otoczenia potwierdzały moją strategię. Mniejsze czy większe kanalie rządzące moim niedoskonałym światem starzały się na moich oczach. I w sposób naturalny usuwały się w niebyt, czyniąc tym samym otoczenie lepszym i piękniejszym.
Lata mijały coraz szybciej; ze zdziwieniem zauważyłem, że na miejsce starych kanalii pojawiały się nie wiadomo skąd nowe, jeszcze bardziej wredne i wyrachowane. Zajmowały biurka, stanowiska, sekretarki, zatruwając nam życie jeszcze bardziej, niż wymarłe wcześniej kreatury. Zbliżałem się powoli do wieku „dyrektorskiego”, więc moje tłumaczenie („Trudno. Jakoś to będzie. Przeżyję was...”) przestało skutkować. Zwłaszcza, że pojawiało się coraz więcej szkodników młodszych ode mnie. Znacznie młodszych... Wręcz gówniarzy...
Tak sobie teraz myślę, że strategia przetrwania nie była najlepszym pomysłem na trudne czasy. Trzeba działać tu i teraz. Nawet już nie dla swojego dobra; jak każdy, kto przeszedł szkołę życia "za komuny" - jakoś sobie radzę. Tu chodzi o przyszłość naszych dzieci, wnuków. O dobro Polski.
Dlatego staram się nadrobić stracony czas. I - wg moich zdolności i możliwości edukować i uwrażliwiać młodzież, tępić chamstwo i prywatę wśród rządzących, poruszać ludzkie sumienia, naprawiać wszystko to, na co mogę mieć jakikolwiek minimalny chociaż wpływ. Ponieważ system zawodzi - powinniśmy to robić WSZYSCY... Bo ziarnko do ziarnka...
EDUKOWAĆ - bo mądre społeczeństwo nie da się ogłupić. WYCHOWYWAĆ - bo nikt tu nie zastąpi rodziców i dziadków. UWRAŻLIWIAĆ - bo człowiek powinien być ... ludzki...
Nie wiem, czy się uda. Chciałbym móc kiedyś powiedzieć o sobie jak bohater „Lotu nad kukułczym gniazdem”:
PRZYNAJMNIEJ SPRÓBOWAŁEM...
Zaszłości są kosmiczne. Przeraża mnie skala ludzkiej głupoty, instynkt stadny wykształciuchów eliminujących samodzielne myślenie i rozleniwiające 67 lat względnego spokoju...
Tylko ślepiec nie widzi gromadzących się nad jego głową chmur... Problem jest stary jak świat; cóż, Kasandrę też traktowano w Troi jako nieszkodliwą wariatkę...
Lech Makowiecki
P.S. Dedykacja. Wiadomo, dla kogo...
ODA DO SPRZEDAJNYCH ŻURNALISTÓW...
O, dziennikarskie hieny! Wy sprzedajne dziewki!
Znam ja was jak zły szeląg... Znam te wasze śpiewki...
To wy, z licem przymilnym, lub z pianą na pysku
Zacnych ludzi niszczycie... Dla sławy... Dla zysku...
Mnożycie się, plugawcy niczym karakany
Bez , honoru, sumienia – słudzy swoich panów...
Cóż, że czasem skamlecie do przyjaciół, w domu:
„Wiesz... Kredytów nabrałem... Córce muszę pomóc...”...
Albo - w pijanym widzie (gdy was strach zadręcza),
Wypłakujecie grzechy, by ich nie pamiętać...
Tacyście mądrzy zawsze... Tacy wykształceni...
O! Gdybyście zechcieli, świat by można zmienić!
Lecz wyście już wybrali... Wiem ja, co to znaczy:
Ja przez swój wybór tracę... Wam ktoś zań zapłaci!
Po was – chociażby potop... Czas rzezi baranów...
Kraj nasz w biedę popadnie. Wy – pod nowych panów...
Jesteście ZŁYMI LUDŹMI! Dziećmi swoich maci!
Brzydzę się wami, podlcy - demokracji kaci!
Wiem, że próżna ma mowa, daremne me żale.
Śmiejecie się z naiwnych, drwicie z dawnych zalet...
Iluż ludzi zgubicie? Ilu przez was błądzi?
Naród kiedyś to przejrzy, a Bóg was osądzi...
Lech Makowiecki
Póki jeszcze mamy trochę wolności w sieci – polecam:
The Soviet Story...
kategorie: Społeczeństwo
tagi: komuniści Polska społeczeństwo
Komentarzy: 4
Przeczytałem z uwagą. Chciałbym mieć takiego prezydenta jak Lech Makowiecki. Byłbym dumny i strasznie szczęśliwy. Obserwuję tego człowieka już od dłuższego czasu. Tworzy piękne utwory - niestety nie są emitowane w publicznej TVP, a jedynie można je usłyszeć w TV Trwam i Radiu Maryja. Nie jestem dziadkiem, żeby wzdychać. Lubię dobrego rock'n'rolla, lubię jazz, ale lubię także poezję śpiewaną. Utwory pana Makowieckiego to poezja śpiewana na najwyższym poziomie, a tekst zamieszczony powyżej jest bardzo celną uwagą pod adresem rzeczywistości oraz dziennikarzy z mainstreamowych mediów, ale uwaga... Z cała przykrością muszę stwierdzić, że trafiają się tacy dziennikarze już także na łamach Wpolityce.pl (nie będę przytaczał nazwisk, ale nie brakuje takich Marcinkiewiczów). Bardzo ważna puenta: "Trzeba działać tu i teraz i nie odkładać spraw na później". Nie mam jeszcze 30 lat, ale ja to rozumiem i dostrzegam. Pozdrawiam! Dużo zdrowia.
Może faktycznie -rozpocznijmy już teraz kampanię-LECH MAKOWIECKI - na prezydenta- kropla drąży skałę- zacznijmy więc !!!
Mistrzu ! podziwiam zręczność Pana wierszyków polityczno-lirycznych - sam mam za sobą amatorską epopeję w tej konkurencji , dlatego mój podziw jest tym głębszy - pozdrawiam
gdzie się da kopię resztki uczciwych luminarzy naszego dziennikarstwa żeby się skrzyknęli i założyli tv /w sprawach techniczno -finansowych konsultacji udzieli bezpłatnie o. Rydzyk/: bez dobrej tv informacyjnej nigdzie nie zajedziemy , jak do tej pory ani widu ani słychu jakichś działań ...a może rzeczywiście przegapiliśmy moment V -tego rozbioru ??
Nie przegap
- Nie musicie znać rosyjskiego by oglądać putinowską telewizję. Ten program Lisa przejdzie do historii manipulacji medialnej
- Rusza kolejny niepokojący proces. Roman Graczyk: Czuję się celem nagonki, środowiskowej zemsty. "Zmusić do milczenia"
- Z radością informujemy, że w tym tygodniu miesięczny zasięg wPolityce.pl przekroczył 600 tysięcy unikalnych użytkowników!
- Ryszard Bugaj o Palikocie, który "wzywa" Polaków do wyrzeczenia się polskości: "tradycja lewicowa nie ma z tym nic wspólnego"
- Żyć jak karmelita – propozycja na Wielki Post. "W ten sposób można spędzić kilka dni lub nawet miesiąc"
- Strzembosz: matki tracą najwięcej. "Nie jesteśmy już tacy biedni jak w czasach komuny i powinniśmy umieć zadbać o swoje matki"