Czy warto być przyzwoitym?
opublikowano: 10 stycznia, 21:18 | ostatnia zmiana: 10 stycznia, 21:19
Trudno wejść w spór z Autorytetem Moralnym, Żywą Legendą, Człowiekiem Bez Skazy... Zadaję sobie pytanie, w którym momencie szkodzenia Polsce należy powiedzieć mu: „Basta!”...
Często obserwujemy, jak ludzie zasłużeni, niegdyś honorowi, szlachetni, odważni, o wspaniałej biografii schodzą „z kursu i ścieżki”, stając się maskotkami do wynajęcia... Niekoniecznie za pieniądze (choć parlamentarna brać daje nam liczne dowody na to, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia)... Czasami wystarczą światła kamer TV, splendory, zwykłe „poklepywanie po pleckach” (jak to pięknie ujął bloger Sea Wolf), żeby wyrzec się własnych ideałów...
Nie jestem godnym rozmówcą, zwłaszcza dla dużo starszych ode mnie, zasłużonych „dyżurnych bohaterów” (wojennych, solidarnościowych, etc.). Urodziłem za późno, by załapać się na wojenny życiorys. W IPN-nie też nie figuruję; ani jako pokrzywdzony, ani TW. Nuda...
W takich chwilach wracam myślami do mojego dziadka, śp. Teofila Makowieckiego, mojej ikony patriotyzmu i przyzwoitości. Szukam u niego rady. Zastanawiam się, co On by powiedział, gdyby dane mu było żyć w naszych skundlonych czasach...
Pewnie by nie wytrzymał, zaklął ordynarnie i po męsku sprowadził na ziemię niejednego, bredzącego o honorze „patriotycznego celebrytę”. Bo Teofil, hardy ułan, uczestnik Bitwy Warszawskiej 1920r. i żołnierz września zwykł mawiać, że prawdziwi bohaterowie po prostu ... nie żyją... Wszyscy pozostali są szczęściarzami, którzy powinni głosić chwałę poległych i dawać świadectwo prawdzie. Prawdzie, nie koniunkturze...
Mój dziadek nie podpisał volkslisty, bo zrównałby się z mordercami swych rodaków. Przypłacił to życiem, jego rodzina – wysiedleniem, obozem, wojenną tułaczką... Ale kogo to dziś obchodzi...
Lech Makowiecki
Z ostatniego „Naszego Dziennika”;
WARTO BYĆ PRZYZWOITYM?
„Warto być przyzwoitym...” Rzekł starzec z Warszawy...
Bravissimo, profesor! Tłum klakierów zawył...
A wesoły staruszek podniósł dumnie głowę,
I zaraz bydłem nazwał Narodu połowę...
I (zasiadłszy wysoko, na rządowym stołku),
Nawtykał oponentom od dyplomatołków...
Potem poinformował – obcych i rodaków,
Że najbardziej za Niemca to się bał ... Polaków...
Na koniec zacnych ludzi z wdziękiem zmieszał z błotem
(Za co otrzymał order zaraz chwilę potem)...
W zgiełku standing ovation, w jazgocie peanów,
Cichną głosy skrzywdzonych starych weteranów...
Bo prawdziwi herosi (inaczej niż w mitach)
Przegrywają z kretesem bitwę o zaszczyty...
Tu konkluzję ostatnią wywieść mi wypada:
„Trudniej być przyzwoitym, niźli o tym gadać...”...
Niech więc drobna korekta nowy trend wyznacza:
„Warto być przyzwoitym! Lecz się nie opłaca...”
LM
P.S. Ostatnio wraca do łask, nadużywane na różne sposoby słowo „HONOR” („ludzie honoru”, „honor żołnierza/prokuratora” etc. etc.)
Dla przypomnienia prawdziwego znaczenia tego określenia - przypomnienie o bohaterach niemalowanych...
Z cyklu znalezione w sieci: „Błogosławiony płynie czas”...
kategorie: Społeczeństwo
tagi: historia Polski
Komentarzy: 15
Tak!
Witam panie Lechu, z wielkim zachwytem, z prawdziwymi łzami w oku słucham Panskich piosenek. Chyba w 1978 roku lub później byłem na Yapie w Łodzi z moja obecną zoną i tam zobaczyłem po raz pierwszy Pana i "Babsztyl". Potem płyta, którą mam do dzis "Szykuj bracie się" słuchana na okragło. No i ta twórczość dzisiejsza!!! Sluchałem Pana w radiowej jedynce i zachwyciłem się Pana umiłowaniem Ojczyzny i Wartościami przez duże W, które w Pańskim secu zaszczepił dziadek. Życzę Panu z całego serca wielu sukcesów. Pańska postawa powinna byc wzorem dla dzisiejszej młodzieży: szacunek dla wartości, rodziny , ojczyzny. Grzegorz rocznik 1958
Pozdrawiam również!
I ja pozdrawiam...
I ja pozdrawiam i cieszę się, że niedługo będę miała przyjemność być na Pana koncercie.
Świetna lekcja historii, ale długo nie potrafiłam napisać komentarza. Trwanie w milczeniu to chyba najlepsza odpowiedź.Chwała Panu za te arcydzieła, którymi nas Pan karmi.Jak to ktoś powiedział; kto nie pamięta czy też nie zna historii będzie ją musiał przeżyć jeszcze raz.Obyśmy tego nie doczekali.Panu bardzo dziękuję, Polska miała i ma nadal wspaniałych Synów!
Dziękuję .
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie - czekając na piosenkę o Rotmistrzu :)
Podpisuje się pod tym tekstem i pozdrawiam :)
Pana twórczość podziwiamy i mówimy znajomym,że ktoś taki jest wsród nas. Ten wywód dotyczy wielu z nas .Pozdrawiam
Lechu takiego chleba nam potrzeba i ...piekarzy.Zamalo czasu zostalo, mlodziez i dzieci czekaja
Autorytety , to nie zawsze moralne autorytety, a tylko za takie uważane lub wylansowane.
Przyzwoitym być zawsze warto.
No to może zmienię zakończenie na: "Warto być przyzwoitym! Choć się nie opłaca..." :) Pozdrawiam!
Panie Lechu, w imieniu członkow Stow Godność, chcę powiedzieć Panu,że cenić należy patriotyczne postawy przodków, ale na przyszłość Polski mają wpływ postawy młodego pokolenia Polakow.My,jako odchodzące pokolenie cieszymy się, że Pan i Pana pokolenie przeniesiecie ideały Dziadka, ale także ideały szarych ludzi Solidarnosci w przyszłość i nimi będziecie się kierować kierować w życiu.
Nie przegap
- Sławomir Cenckiewicz: dwa świadectwa na temat pisowni „sowiecki” a nie „radziecki
- Przemówienie śp. prezydenta Kaczyńskiego z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. "Aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo"
- Jarosław Kaczyński dla wPolityce.pl na 3 maja: "Front naprawy Rzeczypospolitej rośnie w siłę, i to widać gołym okiem"
- Na Jasnej Górze odsłonięto Epitafium Smoleńskie. "Zapisujemy te imiona w duchowej stolicy narodu polskiego ku ich wiecznej pamięci"
- Piotr Zaremba: Trzy racje i trzy pułapki bojkotu Ukrainy. W tej sprawie jestem jednak za Jarosławem Kaczyńskim
- Zuzanna Kurtyka dla Stefczyk.info po odsłonięciu epitafium smoleńskiego: "wyręczamy władzę w jej psim obowiązku"