Owsiakowy baner na prezydenckim pałacu to symboliczna kwintesencja fasadowej prezydentury Komorowskiego

PAP
PAP

Przywykliśmy już, że gdy rozgrywają się w Polsce sprawy trudne, wymagające zajęcia jednoznacznego stanowiska lub błyskawicznej reakcji głowy państwa, prezydent znika. Najczęściej z powodu choroby. Nie było go po ogłoszeniu przez MAK oszczerczego raportu, odzierającego z godności polskich pilotów i gen. Błasika. Nie było go także w wielu innych sytuacjach. Zrezygnował np. z reprezentowania Polski w ostatnim pożegnaniu prezydenta Havla. Przeszkodziło mu w tym podobno ostre zapalenie gardła, które złapał w Chinach. Musiało być wyjątkowo silne, bo choroba zwaliła go z nóg tak dalece, że nie był w stanie pojawić się na Okęciu, by powitać ciała poległych na afgańskim froncie polskich żołnierzy.

Sytuacja ta pozwoliła nam jednak zaobserwować niezrównany kunszt lekarski prezydenckich medyków, którzy aktu całkowitego uzdrowienia pacjenta dokonali w zaledwie kilka godzin. Nazajutrz prezydent prezentował swą wyśmienitą formę podczas świątecznego wywiadu w Polsat News. Wygląda na to, że liczne nagrania bożonarodzeniowych życzeń, w tym skierowanych do użytkowników facebook’a, powstały także po powrocie z Chin.

W ostatnim czasie, gdy całym krajem wstrząsa nieudolność rządu w procesie wdrażania reform, gdy tysiące lekarzy protestuje przeciwko kuriozalnym zapisom, gdy setki tysięcy pacjentów alarmuje o dramatyzmie swojej sytuacji, prezydent Komorowski milczy. Tym razem jednak milczy z uśmiechem i czerwonym sercem w klapie.

Cieszę się, że jesteśmy razem, że jest tyle mediów obecnych, bo obecność mediów tu, w telewizji publicznej rozumiem jako absolutną chęć wspólnego zaangażowania się, wspierania pięknego dzieła, jakim jest WOŚP

- mówił dziś z radością po opuszczeniu studia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ograniczenie swojej prezydenckiej działalności do włączenia się w populistyczną i skompromitowaną akcję Owsiaka, zachęcające do publicznej zrzutki na wsparcie polskiej służby zdrowia jest przejawem nieudolności i fasadowości.

Polacy oczekują od prezydenta zdecydowanie więcej!

Polska potrzebuje bohatera, stającego w obronie polskich pilotów, gdy są lżeni; a nie poprzestającego jedynie na odznaczeniu kapitana Wrony za wzorowe lądowanie awaryjne.

Polska potrzebuje obrońcy prawdy i pamięci, domagającego się osądzenia sprawców wprowadzenia stanu wojennego, a nie ograniczającego się tylko do zapalenia świeczki w oknie Belwederu w jego rocznicę.

Polska potrzebuje męża stanu, mającego odwagę sprzeciwić się reżimowi, nazwać katyńską zbrodnię ludobójstwem i stawić czoła łamaniu praw człowieka, a nie pozwalającego używać swojej osoby do międzynarodowych rozgrywek.

Polska potrzebuje silnego reprezentanta, który nie będzie musiał zamykać oczu na porażkę i uwypuklać sukcesów, by zatrzeć kompleksy; który jedno i drugie dostrzegać będzie z pokorą i mądrością, realizując dalekosiężne cele całego narodu.

Polska potrzebuje człowieka wolnego, bo tylko taki zaprowadzić ją potrafi na powrót do prawdziwej wolności.

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych