Jak powinien wyglądać polski nowoczesny konserwatyzm? Czy rodzima prawica może iść śladem Davida Camerona?

opublikowano: 8 stycznia, 14:15

PAP/EPA

Konserwatyzm modernizacyjny

Jak powinien wyglądać polski nowoczesny konserwatyzm? Czy rodzima prawica może iść śladem Davida Camerona? Czy należy poprzeć dążenia ruchów pro-choice, uznając prawo kobiet do aborcji albo przywileje dla środowisk homoseksualnych? Jako prezes partii, która jest prawicowa „do szpiku kości”, pozwolę sobie zabrać głos w tej dyskusji. Może i jest to próba bicia się z wodą ale warto przy okazji opowiedzieć co nieco o tym czym jest i powinien być polski konserwatyzm.

Szef Instytutu Obywatelskiego Jarosław Makowski publikując w łamach Rzeczpospolitej artykuł „Prawica anachroniczna” dowiódł, że ma wykoślawiony obraz prawicy. Tym razem polemizuje z nim skutecznie redaktor Rafał Ziemkiewicz „Konserwatyzm jak etykieta na butelce”. Przyjęcie przez Makowskiego optyki że Prawo i Sprawiedliwość jest partią prawicową a Platforma Obywatelska dla odmiany liberalno lewicową nie tylko jest sporym uproszczeniem politycznego świata. To nie tylko uproszczenie, ale świadectwo ignorancji na płaszczyźnie wiedzy o teorii polityki i aktualnej geografii sceny politycznej. Warto także pamiętać, że poza PO i PiS, dwiema partiami, które skutecznie polaryzują scenę polityczną istnieje inne polityczne życie. A podział na konserwatywny PiS i liberalną Platformę nie musi przecież trwać wiecznie.

Jarosław Makowski w swojej publikacji przekonuje nas, że konserwatywna prawica jeśli tylko chce być skuteczną w zdobywaniu społecznego poparcia powinna zmienić swój program, bardziej dostosować go do współczesnych czasów inaczej rozkładać akcenty. Podaje tu przykład Wielkiej Brytanii i Partii Konserwatywnej. Ja jednak wychodzę z przekonania że Polska nigdy nie będzie Wielką Brytanią. Co prawda premier Donald Tusk obiecywał kiedyś naszym rodakom zieloną wyspę, ale co z tego wyszło to wszyscy pamiętamy. Obawiam się że tak samo nie wyjdzie w Polsce przekształcenie rodzimych tradycjonalistów na modłę brytyjskich torysów. Nie ma też takiej potrzeby.

Sam będąc tradycjonalistą jestem mocno przywiązany do tych poglądów, które Makowski karze prawicy tak bezrefleksyjnie porzucić. Być może robi to dlatego, że tak bardzo prawicy nie rozumie, że nie ma pojęcia o tym co ją konstytuuje. A może, co wydaje się bardzo prawdopodobne dla każdego kto czytał też jego wcześniejsze teksty, reprezentując poglądy moralno-etyczne osadzone raczej w tradycji libertyńskiej próbuje się nieudolnie kreować na nowoczesnego prawicowca i produkować intelektualne koszmarki jako modele do których ma dążyć prawica w Polsce. Być politykiem konserwatywnym to stać na straży tych wartości, których nie powinno się zmieniać. Tych które wypływają z tradycji cywilizacyjnej Europy, a które konstytuują podstawy myślenia prawicowego. Owszem byli tacy, co próbowali zmieniać świat metodami rewolucyjnymi, wywracając go do góry nogami wszystko co stało na drodze. Ale rewolucje i przewroty nie są w naszym stylu. Proszę się więc nie spodziewać, że konserwatyści w Polsce zaczną popierać aborcję czy opowiadać się za przywilejami dla mniejszości seksualnych. Nie będziemy także zdejmować krzyży, a globalne ocieplenie nie będzie naszym oczkiem w głowie, szczególnie gdy za oknem temperatury minusowe. Z tekstu Pana Makowskiego wyłania się obraz „marksistowskiego” aktywisty próbującego na siłę pokazać, że jest monarchistą, bo podoba mu się korona i berło, które kiedyś, jak był małym dzieckiem widział w szczelnie zamkniętej gablocie muzeum (to mentalność podobna do tej, która niektórym osobom pozwala się dziś określać mianem rycerzy, albowiem kupili sobie miecz i nim walczą).

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że artykule Jarosława Makowskiego, który zarzuca prawicy, że ta „pozbawiona jest dziś zdolności czytania znaków czasu” nie ma ani słowa o gospodarce. Cała Europa pogrążona jest w gospodarczym kryzysie, wali się strefa euro a ktoś wpadł na pomysł aby zarzucić prawicy, że ta jest za mało postępowa w sprawach obyczajowych i powinna się dostosować do europejskich standardów. Ale ważne jest też to, co demaskuje lewicową duszę pana Makowskiego: z jego tekstu wynika typowe myślenie ludzi bezideowych (czyli członków PO, sam przecież o tym pisał), a mianowicie podporządkowanie własnych czynów i myśli sondażom oraz aktualnym modom. To coś co jest zaprzeczeniem prawicowości, czego zdaje się autor kompletnie nie pojmuje, gdyż w przeciwnym, razie nie serwowałby nam swych „przemyśleń”.

Niech żyje przyszłość!

Rzeczywiście jako prawicowcy nie możemy pochwalić się programem, który jest dostatecznie postępowy. Nie mamy pomysłu jak walczyć o parytety dla kobiet i małżeństwa dla homoseksualistów. Ale wynika to z tego, że zupełnie nie widzimy takiej potrzeby. Tym niech zajmuje się skrajna lewica od Palikota i bojówkarze z „Krytyki Politycznej”, gdyż niczego innego i tak nie mają do zaproponowania. Prawica w Polsce ma przed sobą zupełnie inne zadania. Wynikające z jej tradycyjnych korzeni i samej definicji prawicowości. Jak w takim razie powinien wyglądać polski nowoczesny konserwatyzm?

Konserwatyzm jest doktryną, której cechą pierwotną jest dążenie do zmiany świata w oparciu o sprawdzone reguły gry. Zobaczmy co dzieje się dookoła. Jacek Rostowski minister odpowiedzialny za polskie finanse podczas debaty w Parlamencie Europejskim mówi o zbliżającej się wojnie w Europie i daje do zrozumienia, że rozpad strefy euro może prowadzić do tragicznej zapaści. Rostowski nie mówi tego bo chce zrobić wokół sobie trochę szumu. Mówi o tym o czym piszą poważni publicyści i eksperci na całym świecie. Najbliższe lata mogą być dla nas bardzo niespokojnie. Oczywiście wcale tak nie musi być. Wystarczy porzucić myślenie kategoriami lewicowymi, odsunąć od władzy lewicowo-biurokratyczny establishment i przeprowadzić konieczne reformy gospodarcze. Trzeba powrócić do właściwego porządku rzeczy w gospodarce i zachować sprawdzone formy moralno-etyczne naszej cywilizacji. A więc dokonać odwrócenia tego co dziś widzimy: rewolucja moralnoetyczna i gospodarczy socjalizm.

Współczesna Europa przestaje być spokojnym miejscem. Istnieje wiele zagrożeń z którymi europejscy przywódcy będą musieli się w końcu zmierzyć. To nie tylko jest kryzys gospodarczy. To także zapaść demograficzna, napływ imigrantów z krajów arabskich, rosnąca biurokracja unijna, państwa opiekuńcze nadmierne ingerujące w życie prywatne obywateli. Dodając do tych zagrożeń niestabilną sytuację międzynarodową mamy niepokojący obraz przyszłości. Oczywiście tylko w sytuacji gdy przyszłość pisać będzie liberalna lewica. Dlatego tezę, że prawica powinna przyjmować lewicowe postulaty obyczajowe za swoje trudno uznać za dostatecznie poważną, a można wręcz określić mianem intelektualnego bubla. Chyba, że jest to przysłowiowy „podszept szatana”, a celem Makowskiego jest szybki upadek prawicy ideowej (czytając inne jego teksty można uznać za słuszne oba wnioski). Polska prawica wcale nie musi przyjmować, europejskich nowinek. Nie powinna tego robić. Mamy dosyć rozsądku i pomysłów aby skutecznie walczyć o głosy wyborców a także program, który znów postawi na nogi gospodarkę. Jest to program nowoczesnej modernizacji w sprawach gospodarczych i zdrowego rozsądku w sprawach obyczajowych. Najwięcej do naprawienia jest w gospodarce. Mówimy o tym od lat przedstawiając argumenty, które chętnie przejmowane są przez polityków z głównego nurtu. Niestety kończy się na kolejnych obietnicach.

Donald, gdzie są niskie podatki?

Donald Tusk jest politykiem tak groteskowym, że w każdym innym kraju jego kariera polityczna skończyłby się po miesiącu. Ale Polakom najwidoczniej nie przeszkadza to, że są tak bardzo okłamywani na każdym kroku. I to w sprawach, które mają pierwszorzędne znaczenie. Przykład pierwszy z brzegu. „Naczelną zasadą polityki finansowej mojego rządu będzie stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych” – zapowiedział Donald Tusk w sejmowym exposé 23 listopada 2007 r. Jest dokładnie odwrotnie. Szef Platformy obiecując liberalizację gospodarki, posługując się wolnorynkową retoryką tak naprawdę dusi gospodarkę nowymi stale rosnącymi podatkami. Paradoksalnie to Jarosław Kaczyński okazał się lepszym liberałem gospodarczym. To rząd PiS obniżył podatki, zlikwidował podatek od spadków i darowizn, obniżył składkę rentową. Inna sprawa, że nie szła za tym redukcja wydatków budżetowych.

A obok niskich podatków jest to drugi konieczny warunek trwałego rozwoju gospodarczego. Zdecydowana redukcja wydatków budżetowych w relacji do Produktu Krajowego Brutto jest warunkiem prężnego, długofalowego rozwoju Polski i niemal natychmiast może podnieść aktywność gospodarczą, której dziś nam tak bardzo potrzeba.

Z pewną nadzieją obserwuję objęcie funkcji Ministra Sprawiedliwości przez Jarosława Gowina. Jest to polityk umiarkowanie konserwatywny ale z zacięciem modernizacyjnym. Już zapowiedział, że w swojej pracy chce rozwiązać problem zawodów regulowanych. Jak wynika z raportu opublikowanego niedawno przez Fundację Republikańską Polska ogranicza dostęp do największej liczby zawodów spośród wszystkich państw europejskich. Zawodów w różny sposób reglamentowanych jest u nas aż 380. Dla porównania Niemcy ograniczają dostęp do 152 zawodów, Francja do 150, Holandia do 134, a Estonia jedynie do 47 zawodów. Jarosław Gowin chce się z tym zmierzyć, ale już na starcie widać, że w zasadzie zostanie sam na placu boju i heroicznie polegnie. Oby było inaczej.

Konieczna jest modernizacja systemu rent i emerytur. Opowiadam się za tym aby emerytura docelowo była świadczeniem wypłacanym sześćdziesięciopięcioletniemu obywatelowi Polski, który przepracował w kraju co najmniej 30 lat (w wysokości minimum socjalnego). Trzeba też uznać fakt, że emerytura jest świadczeniem socjalnym a wysokość powinna być uzależniona do możliwości budżetu. Trzeba natomiast proponować takie rozwiązania i wspierać Polaków, którzy chcą samodzielnie oszczędzać na swoją emeryturę. Na dzień dobry należałby zlikwidować tzw. „podatek Belki” (jak słyszymy PO zamierza jeszcze zwiększyć jego ściągalność) a także znieść przymus Otwartych Funduszy Emerytalnych. Musimy w kieszeniach Polaków zostawić więcej pieniędzy, niech każdy na własną rękę zdecyduje jak chce oszczędzać na własną emeryturę. Osobną sprawą jest ZUS, ale to temat na zupełnie inny artykuł.

Odkryte złoża gazu łupkowego to duża szansa dla rozwoju gospodarczego. Leszek Pietrzak w Gazecie Finansowej pisze, że firmy public relations związane z rosyjskim Gazpromem prowadzą kampanię pod tytułem: „Wydobycie gazu łupkowego jest szkodliwe dla środowiska(…) W tym samym czasie firmy związane z Rosją starają się skupić jak najwięcej praw do złóż tego surowca w Europie, w szczególności w Polsce. Stawką jest niezależność energetyczna – nie tylko naszego kraju, ale całej Europy”. Trzeba przypilnować aby zyski z wydobycia i eksploatacji gazu łupkowego trafiły do rodzimych firm i nie zostały wyprowadzone za granicę.

Prawica nowoczesna

Konserwatywna prawica w Polsce wie o tym, że to gospodarka jest dla milionów Polaków najważniejsza. A postępowe postulaty lewicy to tematy zastępcze. Rozmawiajmy o sprawach naprawdę poważnych. O podatkach, bezpieczeństwie energetycznym, uwolnieniu zawodów regulowanych albo reformie emerytalnej. W codziennym szumie informacyjnym przeciętny obywatel może dostrzec polityków wzajemnie okładających się pałami. PiSowcy i Platformersi biją się między sobą. Przeciętny wyborca ważny jest dla nich tylko w momencie kampanii wyborczej, ale to się zmieni przyjdzie taki moment, że Polacy podziękują obu ugrupowaniom. Jak długo można się emocjonować personalnym sporem Jarosława Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem? To już jest bardzo nudne. A nudne seriale prędzej czy później znikają z ramówki i są zastępowane nowymi.

A zmiany na polskiej scenie politycznej potrzebne są od zaraz. Donald Tusk jest pierwszym premierem w III RP, który rozpoczął swoją drugą kadencję, wcale jednak nie jest powiedziane, że musi ją zakończyć. Najbliższe wybory parlamentarne mogą odbyć się wcześniej niż w 2015 roku. Kto w nich zwycięży? Trudno dziś przewidzieć. Wiem natomiast na pewno, że politycy powinni skończyć ze ściemnianiem i mówić prawdę tak jak ona wygląda. Potrzebne są idee, którą dadzą Polakom wiarę we własne umiejętności. Możemy być dumni ze swojego państwa, patrzeć jak rozwija się gospodarka, powstają nowe firmy, średnie i małe przedsiębiorstwa. Absolwenci po ukończeniu szkół wyższych wcale nie muszą rejestrować się w urzędach pracy, ani wyjeżdżać do Londynu na zmywak. To można zrobić. Ale najpierw musimy odsunąć od władzy obecną klasę polityczną. Oni już nic nowego nie wymyślą. Polska to fantastyczny kraj i może tu być naprawdę przyjemnie. Aby tak się stało potrzebna jest wolność gospodarcza i nowoczesna prawica. Zupełnie inna od marzeń Pana Makowskiego, który o prawicy i jej fundamentach nie ma pojęcia. Jego artykuły, stanowią w zasadzie bardzo tanią, naiwną i często pełną błędów partyjną agitkę. Ale zapewne tego dziś trzeba bankrutującemu rządowi PO. Tylko nie rozpatrujmy ich w takim przypadku jako jakiegoś ważnego, intelektualnego głosu w debacie o kondycji i kształcie polskiej prawicy. Do tego niezbędna jest podstawowa wiedza i logiczne myślenie.

 

 

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Polska UPR Wielka Brytania

Komentarzy: 16

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czy mogę prosić o jakieś nazwiska tych wspaniałych prawicowo-konserwatywnych polityków, którzy będą w stanie wprowadzić te postulaty w życie?

Zgłoś nadużycie

Po co? Zaimponował ci Rysiek Cyba?

Zgłoś nadużycie

Dowcip polega na tym, że nie ważne kto to wprowadzi w życie - wystarczy nie popierać tych co są przy korycie. Poza parlamentem jest życie! Są małe, ideowe partie, które nie dostają kasy z budżetu, które utrzymują członkowie i sympatycy, gdzie za pracę nie ma synekur ani posadek, gdzie ludzie autentycznie chcą coś zmienić. Wystarczy trochę im pomóc i rozbiją w puch dzisiejszą mafię.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Podatki wcale nie muszą być niskie, a wydatki budżetu małe. Wszystko zależy od tego jaki model podziału środków i dóbr przyjmiemy jako modelowy Mamy dwa skrajne poglądy na ten temat. Pierwszy z nich liberalny powiada ,że podatki powinny być niskie, bo zwiększają zysk kapitalistów,a wydatki budżetowe państwa zredukowane do niezbędnego minimum - można żyć i tak tylko w takim państwie trzeba dużo zarabiać aby osobę pracująca było stać na zakup potrzebnych towarów i usług na rynku. Musimy także zgodzić się z tym że taki ustrój będzie generował głębokie nierówności społeczne i powodował frustrację grup ekonomicznie słabszych. Drugi model zakłada wzrost redystrybucyjnej roli budżetu państwa i stosowanie rozwiniętego modelu świadczeń socjalnych. Taki model funkcjonuje w państwach biedniejszych w których większości społeczeństwa nie byłoby stać na zakup,po cenie rynkowej podstawowych towarów i usług. Oczywiście w Polsce wszystko musi być na bakier i wielu natchnionych myślicieli i polityków chciałoby te dwie koncepcje połączyć w taki sposób aby płace były niskie i redystrybucyjna funkcja budżetu państwa zlikwidowana.TAK PANOWIE ZROBIĆ SIĘ NIE DA!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

przede wszystkim trzeba umożliwić i ułatwić Polakom zakładanie oraz prowadzenie własnych małych firm lub w zależności od możliwości, większych przedsiębiorstw. Dając ludziom możliwość pracy i zarabiania pieniędzy będzie można ograniczyć wydatki socjalne ponieważ ludzie zarobią sobie na własne potrzeby. Małżeństwa chętniej i odważniej będą wtedy planować zakładanie rodziny, która nie może być nieustannie dofinansowywana przez państwo, bo rodzice nie chcą albo nie mają interesu pracować, ewentualnie nie mogą znaleźć pracy. Zatem dać każdemu szansę, kto z niej nie skorzysta to trudno jego wybór...a homoseksualiści? zawsze będą i nie można ich dyskryminować, kwestia tylko ustalenia zakresu praw, które nie wszystkie są oczywiste w kontekście tworzenia przez nich związków partnerskich. Zasady moralności konserwatywnej, stanowią zasady wychowawcze najlepszych i najbardziej elitarnych szkół na świecie. O niektórych szkołach publicznych nakierowanych na "luz", powstało nieco filmów i nie są to niestety obrazy optymistyczne. Lewicowość jakby prowadzi ludzkość ku zatraceniu gospodarczemu i moralnemu, prawica może temu zaradzić. Mam więcej szczegółowych pomysłów w tym temacie, będzie okazja to o nich opowiem. Natomiast co do pana Jarosława Gowina, niewątpliwie zacnego człowieka, to zdecydowanie uważam, że nie nadaje się merytorycznie na stanowisko Ministra Sprawiedliwości. Są stanowiska, które bezwględnie powinny być obsadzane przez profesjonalistów dziedziny której dotyczą...i nie jest to konserwatywny idealizm ale pragmatyzm, żeby twórczo i racjonalnie rządzić a nie obiecywać a następnie produkować propagandowy PR zamiast przemyślanych i akceptowanych społecznie ustaw. Rząd to nie jest towarzystwo wzajemnej adoracji lecz zbiór odpowiedzialnych profesjonalistów o względnie podobnym światopoglądzie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Według mojej opinii nowoczesny,nie anachroniczny konzerwatyzm powinien być konzerwatyzmem wartości.Jednak zdecydowowanie NIE w sposób jak to rozumie n.p kościół katolicki.Daję przykład-Uważam, że małożeństwo, najlepiej na zawsze (poża,że po prostu nie idzie,dlatego rozwód oczyiście powinien być dozwolony)i bez zdrady jest najlepszą formą partnerstwa (i to jak lewicowieć :-)) dla człowieka (co też popierają badania psychologiczne) . Dlatego uważam że też homoseksualistą powinno się propagować monogamiczne małożeństwo (tak, małożeństwo! bardzo bym sobie też życzyła aby kiedyśtam kościół też wyswięcał takie związki,tak jak w Szwecji). W zamian prawdziwe i niepoczebne dewiacje takie jak n.p dark roomy lub Parady Równości powinny zostać zdelegalizowana (też dla dobra wizerunku osób homoseksualnych).Myślę, że też adopcje takich pary byłyby w pożądku (2 rodziców tej samej płuci to lepiej niż tylko jeden, i dlaczego osoby homoseksualne nie powinny mieć obowiązki w stosunku do Narodu jak troska o dobro następnej generacji?) Konzerwatyzm też nie powinien stronić od tego przejąć kilka pozytywnych cech strony lewej jak n.p troska o dobro najsłabszych w społeczeństwie i pewien stopień opieki społecznej.Powinien propagować narodową wspólnote polską jako wspólnote językowo-kulturową (aby integrować imigrantów,których powinno się zacząć sciągać do Polski). Najlepsze hasło by było-Bóg (w sęsie deistycznym, aby nie wykluczać aż za wiele osób), Honor (postawa,która powinna być uczona już w szkołach) i Ojczyzna (patriotyzm,który powinienen być wpajany w szkołach już najmłodszym).Powinień odnowić ogólną służbe wojskową (dla wszystkich i skróconą, też dla kobiet).

Zgłoś nadużycie

Prawo adopcji dla homoseksualistow? Najwyrazniej nie zapoznales sie ze statystykami dotyczacymi tej grupy demograficznej ktore odzwierciedlaja prawdziwa twarz tego stylu zycia. Geje i biseksualni razem stanowia zaledwie 3,5 proc calej ludnosci, lecz badania pokazuja ze co trzeci pedofil jest gejem. Przypadlosc chorob wenerycznych jest rowniez duzo wyzsza (60 proc osob zakazonych wirusem HIV to geje, a przypadlosc syfilisu jest 12 razy wyzsza niz wsrod mezczyzn heteroseksualnych.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

czy bracia Karnowscy to synowie Jerzego Urbana? Wielokrotnie na tym forum usuwane były moje wpisy nieprzychylne PiSowi i J. Kaczyńskiemu. Dodam że wulgaryzmów nie używam z zasady. Czy portal wpolityce.pl ma być tubą propagandową PISobolszewii podobnie jak reżymowe media w stanie wojennym tubą Jerzego Urbana? Notoryczne usuwanie komentarzy krytycznych wobec PIS na to wskazuje

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Cameronizm to taka prawicowosc bez prawicy, slepa uliczka.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Po czym mozna za granica poznac lewicujacego Polaka .Po czym mozna poznac prawicowego Polaka . Pierwszy leci klasa byznes drugi turystyczna . Pierwszy zatrzymuje sie w drogim hotelu drugi w hotelu studenckim . Pierwszy studiowal na uczelniach zachodnich stypendia drugi wieczorowo . Pierwszy garnitur od Armaniego drugi z e sklepow wielkoformatowych . Pierwszy sni o Europie bez granic drugi o Polsce bez zobowiazan . Pierwszy jest swiatowcem cala gembom drugi swiat poznal na filmach . Zastanawiam sie kiedy prawica przestanie sie wymadrzac i zacznie dbac o swoj wizerunek o swoj image , Kiedy skonczy sie ten podziaql ja od Dmowskiego ty od Piulsudzkiego . Kiedy na dzien dobry zaczna sobie podawac pomocna dlon .

Zgłoś nadużycie

Moim zdaniem tylko bezrefleksyjni durnie uważają, że konserwatysta nie może popierać małżeństw homoseksualnych z możliwością adopcji dzieci. Ja jestem radykalnym nowoczesnym konserwatystą. Jestem też wierzącym i praktykującym katolikiem, ale także zagorzałym antynazistą i antykomunistą. Sprzeciwiam się nazizmowi, komunizmowi, oraz religijnemu fundamentalizmowi, które nie potrafią zaakceptować równych praw człowieka. Pan stosuje tutaj demagogię, pisząc o jakichś przywilejach. Nie, ja jestem naprawdę konserwatywny, ale uważam, że osoby homoseksualne powinny mieć te same prawa, co uprzywilejowana większość. To Bóg ich takimi stworzył, w wielu wybrało drogę najwspanialszych ludzi. Oni są nieraz po stokroć wartościowszymi katolikami od durnych nienawistnych heteroseksualnych mężczyzn, którzy w swoich niesłusznych przywilejach zapominają o prawach innych ludzi, oraz, że świat się na nich nie kończy. Ja zawsze będę potępiał poglądy zbliżone do Janusza KM, gdyż ten facet nie jest ani liberałem, ani konserwatystą. Konserwatysta nigdy nie poprze ćpunów, a liberał nigdy nie będzie sprzeciwiał się adopcji przez pary homoseksualne. Tak więc jest zakłamany. Ja natomiast wymyśliłem najwartościowszą ideologię sprawiedliwości społecznej nazwaną egalitarnym konserwatyzmem. Karajmy i wynagradzajmy podług czynów, a nie cech wrodzonych. Z tego względu ćpunom należą się wyższe kary, nie przywileje, natomiast osoby homoseksualne, jako, że są solą naszej ziemi powinny mieć dostęp do małżeństw i adopcji dzieci.

Zgłoś nadużycie

Panie, w d**ie Pan byłeś i g**no widziałeś za przeproszeniem. Jeśli już się Pan odwołuje do Dmowskiego to raczę zauważyć, że był to akademik, naukowiec, w Paryżu bywał i Tokio więc jakoś tak nie pasuje do obrazu "ciemnej i głupiej prawicy" jaką Pan głosisz. Zresztą jest to zwykłe, bezpodstawne uogólnienie, że nawet szkoda czasu z nim polemizować. Do Nowoczesnego Konserwatysty - jakiś Ty najnowocześniejszy, najmądrzejszy, najjaśniejszy, Słoneczko Ty nasze od Tatr do Bałtyku! Gwiazdo zaranna konserwatyzmu!

Zgłoś nadużycie

Należy rozróżniać to co naganne, od tego co dobre. Homoseksualizm jest akurat czymś dobrym. Nam brakuje zdrowych nowowczesnych konserwatystów, którzy walczyliby o dyscyplinę, ale także sprawiedliwość społeczną. Należy szanować polskie tradycje, ale tylko te wartościowe, nie zaś alkoholizm, zamordyzm i ogólne zad...pie. Nowoczesny konserwatyzm opiera się na poszanowaniu tego, co jest najlepsze w polskiej tradycji i dodaniu najwartościowszych ideałów. Zarówno skrajna prawica, jak i skrajna lewica błądzą. Jedni to naziści, drudzy komuniści, narkoentuzjaści itp. Naziści też popierali narkomanię, ale z powodu ich skrajnego heteroseksizmu i antysemityzmu zaliczam ich do prawaków, choć umiłowali wszystko, co najgorsze, nacjonalizm, homofobię, antysemityzm, ćpuństwo i inne k....stwo. Konserwatysta to nie nazista, ani komunista - on nie brzydzi się normalnej wolności, z tymże nigdy nie nazwę ćpunów normalnymi, natomiast homoseksualistów, jak najbardziej, choć wyróżniali się zdecydowanie na plus, czyli byli nadzwyczajni. Spodobały mi się słowa pewnego szwedzkiego konserwatysty, który naszego pajaca Wolaka Wierzejskiego strofował, że konserwatyzm to nie nazizm. Gdyby Polacy mieli poglądy szwedzkich konserwatystów Polska w dużej mierze nie byłaby Wolską. Tak więc konserwatyzm opiera się przede wszystkim na znaczącej dyscyplinie i poparciu dla wielu praw natury, a więc i równych praw osób homoseksualnych. Wśród bydła roztkliwia się nad pijaczkami i ćpunami, a atakuje się wartościowych homoseksualistów. Zwierzęta robią odwrotnie - pijane osobniki są zabijane, a homoseksualne pary tolerowane i akceptowane, gdyż tak nakazuje im instynkt naturalny. U nas starczą wyższe kary dla durnych nałogowców, oraz wprowadzenie równych praw dla homoseksualistów do adopcji dzieci i zawierania małżeństwa, a nasz kraj będzie wspaniały i konserwatywno - egalitarny.

Zgłoś nadużycie

Dla uzupełnienia: pierwszy nie rozumie nic z tego, co się dzieje dookoła, drugi potrafi zrozumieć zasady jakie obowiązują w ekonomii. Pierwszy nabrał kredytów we frankach szwajcarskich (na przeloty w klasie biznes, drogie hotele i garnitury od Armaniego i teraz kwiczy na myśl o rosnących ratach i swoim zadłużeniu, drugi powstrzymał się od nadmiernej konsumpcji i teraz śpi spokojnie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Polska prawica się budzi i to pomału zaczyna wychodzić na wierzch. Może społeczeństwo przejrzy jak bardzo jest okradane przez rządzących. Myślę, że jeśli prawica weźmie się w garść to jest w stanie wpływać na politykę w naszym kraju, choćby przez uświadamianie w internecie jak to wszystko powinno wyglądać w normalnym kraju. Weźmy dla przykładu UPR. Praktycznie nie istniało ostatnimi czasy, a teraz znowu coś o nich słychać, coś tam próbują. Pan Józwiak jawi się jako inteligentny facet z pomysłem jak naprawić to co zepsute.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Prawie dobrze. Dwie uwagi: 1. Proponuję wcale nie wspominać o aborcji bo akurat postulat "Dzieci należą do rodziców a nie urzędników" to postulat UPR a w tym kontekście wygląda dziwnie. Żeby nie powiedzieć sprzecznie z logiką. 2. Czy jeżeli założę firmę wydobywającą gaz łupkowy to będę miał zakaz wyjazdu na zagraniczną wycieczkę aby te pieniądze zostały w kraju?

Najnowsze