Osa nadaje (111). Osa podpatrzyła, czym podczas sylwestrowego wieczoru raczył się kwiat polskiej publicystyki
opublikowano: 1 stycznia, 15:03 | ostatnia zmiana: 1 stycznia, 15:04
Jak widzimy, nie było źle. Słynna łapa uchodzi bowiem za danie wyjątkowo luksusowe i elitarne.
Co jednak ważniejsze - po latach ukrywania przepisu, brutalnego przepędzania podpatrywaczy i wydzielania narodowi łapy w ilościach wielce niewystarczających - wreszcie przełom. Liczne apele i błagania w końcu złamały kamienne do tej pory serce, i przepis "na łapę" trafi wreszcie pod strzechy.
Publikacja - już jutro, w najnowszym numerze tygodnika "Uważam Rze".
Pat
kategorie: Zaprzyjaźniona osa
Komentarzy: 12
dobrze się czujecie? na pewno?
BEBE!!- a co to, dzisiejszy zalew a moze jeszcze wczorajszy tak cie trzyma? - a moze to Kac? - czyzby juz moralny!!!!!!
To danie kojarzy mi się z michą dla lisa.
Tym razem doniosła zaprzyjaźniona mucha ni osa PDC
nóżki wieprzowe :) jakby tańsza wersja golonki. Jak kogoś to brzydzi niech lepiej nie jada żadnej wędliny ze sklepu dla pewności :D
To czyjeś ręce są?
Swietne danie-jadlem na Mazurach.
jak się to danie nazywa?
Kupa
to takie połączenie przaśności z tradycją, aby tradycji stało się zadość nawet na salonach...niektórych.
O jakim "kwiecie", oso, bzyczysz? Porąbało Cię?
wykwintne dla psa
Nie przegap
- Sławomir Cenckiewicz: dwa świadectwa na temat pisowni „sowiecki” a nie „radziecki
- Przemówienie śp. prezydenta Kaczyńskiego z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. "Aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo"
- Jarosław Kaczyński dla wPolityce.pl na 3 maja: "Front naprawy Rzeczypospolitej rośnie w siłę, i to widać gołym okiem"
- Na Jasnej Górze odsłonięto Epitafium Smoleńskie. "Zapisujemy te imiona w duchowej stolicy narodu polskiego ku ich wiecznej pamięci"
- Piotr Zaremba: Trzy racje i trzy pułapki bojkotu Ukrainy. W tej sprawie jestem jednak za Jarosławem Kaczyńskim
- Zuzanna Kurtyka dla Stefczyk.info po odsłonięciu epitafium smoleńskiego: "wyręczamy władzę w jej psim obowiązku"