Co się stało w 2011? Odchodzący rok zostawił nam zagadkę

opublikowano: 29 grudnia, 10:07 | ostatnia zmiana: 29 grudnia, 16:38

Fot. wPolityce.pl

Odchodzący rok zostawił nam zagadkę. Co jest większe: potęga propagandy, głupota mas, czy słabość opozycji? A może tajemna mądrość narodu zadecydowała, że po czterech latach nieudolnych rządów Platforma Obywatelska dostała mandat na następne cztery?

Stawiam na propagandę. Może zrobić z ludźmi wszystko: przekonać do kłamstwa, oswoić z absurdem, ogłupić i tak upodlić, że nie zauważą, co się z nimi dzieje. A kto zauważy, ten nic po sobie nie pokaże, jeśli będzie miał powód bać się kary za swoją spostrzegawczość. Obrazy histerycznej rozpaczy mas po śmierci Kim Il Sunga, dyktatora Korei Północnej, niech zostaną z nami na zawsze, jak dobitna nauczka. Oto człowiek w swej najniższej postaci, pozbawiony władzy osądzania świata. Spadł na poziom wegetacji. Opłakuje oprawcę. Patrzy, a nie widzi. Myśli a nie rozumie. A jeśli rozumie, to starannie ukrywa.

Oczywiście Polska to nie Korea Północna. Tam ujrzeliśmy sytuację krystalicznie czystą, jak w laboratorium krwawej dyktatury, gdy w kraju mamy ożywiony bazar polityczny. Tam władze osiągnęły stan ideału propagandowego. W Polsce daleko Platformie do przepastnych wyżyn ideału. Nie ma także u nas państwowego terroru. Czasem tylko ktoś się powiesi w celi, biurze lub własnym mieszkaniu, ale wtedy sam jest sobie winien. Każdy może też publicznie kląć na rząd, drwić z obecnego prezydenta a chwalić poprzedniego i nikt go za to nie utłucze w ubeckiej piwnicy. Co najwyżej straci pracę na państwowej posadzie. Zamiast prawdziwych ubeków w pokoju przesłuchań, świat objaśniają nam obok zwykłych znawców – też ubeckie dzieci w mediach nie bez wdzięku.

Gdy w Korei Północnej pranie mózgów odbywa się przy pomocy kija w brudnej pianie, to u nas w delikatnym proszku najwyższej jakości. Premier uśmiecha się i przymila do wyborców. Prezydent śmieszy, tumani, przestrasza. Przymus ma łagodną postać kredytu bankowego do spłacenia, co bez użycia pałki rozwiązuje problem dyscypliny. I również odnosi się wrażenie, że wielu ludzi traci czasem władzę osądzania świata. Czy z powodu potęgi takiej propagandy, własnej głupoty, czy z racji słabego przekazu opozycji?

Raz do roku chyba wolno użyć nieco zapomniane słowo: Godność. Niech mi wolno będzie także silić się na aforyzm: Życie godne jest zgodne z rzeczywistością. I już wiecie do czego tutaj zmierzam. Od nas, od dziennikarzy zależy w dużej mierze, czy ludzie prowadzą godnie swoje życie. Jeśli otwieramy czytelników, słuchaczy, widzów na rzeczywistość za dekoracją świata, pomagamy żyć godniej. Już nie mówiąc o tym, że sami zyskujemy godność. A jeżeli łudzimy propagandą rządu albo opozycji, to ściągamy innych ze sobą do rynsztoka. I wtedy piana gazet, paplanina radia, oczopląs telewizji tworzy zlep „przekazów dnia” oszustów dla naiwnych.

Nie kłam, kolego, w nowym roku to cię nie spalą. Wstydem.

 

Felieton ukazał się na portalu SDP.PL

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Kłopotowski Korea Północna media

Komentarzy: 32

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nareszcie konkretnie i z sensem,aby tak dalej w nadchodzacym roku.Tak trzymac i tego z calego serce zycze Panu i wszystkim tym co jeszcze nie widza,ale chca wreszcie zobaczyc.

Zgłoś nadużycie

Siła mediów i GŁUPOTA MAS, która chce upodobnić się do "S A L O N U".

Zgłoś nadużycie

Lepiej niech pan nie straszy spaleniem, już raz pan usprawiedliwiał (cóż, że metaforycznie) jedno spalenie (w którym o mały figiel nie postradali życia inni pana koledzy po fachu).

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

POtęga propagandy i głuPOta mas . Tu nie ma żadnej zagadki .

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

można odpowiedzieć ,że potęga propagandy s t e r u j e głupotą mas.Tak było ,tak jest i zapewne jeszcze długo będzie.Ale obecnie Kluczem do zdobycia przychylności tłumu nie jest sam Chleb i same Igrzyska- tylko ich z a p o w i e d ź.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

P. Kłopotowski,ale pan tez nie jest krystaliczny-teksty poddańcze typu-Polska jest taka o sobie- brzydka i głupia że powinna uczyc się od pięknych i mądrych Niemców,a na dodatek pozwolic im nas nauczac i pouczac a tak naprawdę nami rządzic- taki sam tekst odwalił pan u Pospieszalskiego w ostatnim programie-ponieważ ja kieruje się wlasnym rozumem uważam,ze pan równiez jest szkodnikiem-może jedynie w mniejszym stopniu jak Olejnik,Zakowski i wszystkie inne Lisy.

Zgłoś nadużycie

Udowadniasz tylko teze ,ofiary , ktora lyknela POwska propagande , bez popicia.Niestety Polska jest pelna bezmozgowcow twojego pokroju.

Zgłoś nadużycie

A ty jestes ofiarą błędu genetycznego który sie ujawnił w twojej osobie-jak chcesz dywagowac z madrzejszym od siebie to musisz miec argumenty,a nie impertynencje-baranie,i jak mówi słynny Tymochowicz-hujowizno-bez odpowiedzi- z byle kim nie dyskutuje.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Największa potęga,to Ojciec Zbawca!! Pan Kłopotowski członek pisowego ciemnego ludu,stawia na propagandę jak śp.tow.patriota pisowy Gierek!! Dobre. Jak wiadomo na moc propagandy stawia też fantasta polityczny wieczny prezes Kaczyński!! Nie szukajcie za daleko głupszych od siebie,więcej nie znajdziecie niż jest i to do podziału z ziobrami!! Dzisiejsi mieszkańcy Polski jak wskazują kolejne wybory,są normalnymi ludzmi których trudno tak jak starych wróbli nabrać na końskie gówno!! Nie wysilajcie się towarzysze!!Głupoty wciskajcie swoim,bo kupią z godnością!!

Zgłoś nadużycie

Stary Wróbel--jakis ty debil,a nie wróbel-chyba,ze ty posłanki Wróbel partner:)-P.wróbelek debilny-wiesz co o takich debilach jak ty mowi znawca tematu i nauczyciel takich tusków i jemu podobnych pseudo polityków na których taki debil wróbelek jak ty głosuje-cyt:to debile,śmiecie zamiast mózgu maja orzeszek wypełniony gównem,to hujowizna-im mozna wmówic wszystko-reszte ci z litosci daruje.Tusk debilu nie wygrywa-on ma podane na tacy sfałszowane wybory-a ,że wybory sie fałszuje to orzekł nawet rozgrzany sad-i tyle w temacie stary debilny wróblu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

co ma znaczyć u Pana zdanie o łudzeniu propagandą opozycji !? ja nie wierzę w propagandę obecnego rządu ale wierząc opozycji /PiS /nie czuję ,że leżę w rynsztoku !!!już byłam "bydłem " faszystką itd a teraz co ?rynsztok ??!!chyba Pan przesadza !!Pan mnie po prostu bardzo obraził !nigdy nie będę już czytała Pana felietonów !

Zgłoś nadużycie

Spoko, spoko. Opozycja także uprawia propagandę, tylko ma mniejsze środki niż rząd. A przecież ludzka godność wymaga samodzielnego myślenia. Przy okazji, propagandę PiS uważam za uczciwszą. Pozdrawiam.

Zgłoś nadużycie

tylko co Pan uważa za "propagandę "?ja myślę samodzielnie ,dlatego zawsze jestem w mniejszości i dla mnie godność i wolność to jest żyć wsród mądrych ludzi !pozdrawiam ! dziękuję za odpowiedż !

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Potworna głupota większości Polaków i Polek.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Nie kłam, kolego, w nowym roku to cię nie spalą. Wstydem."- nikt się nie spali ze wstydu, panie K. Bo to pojęcie jest już u nas nieznane. W szczególności tym, którzy nami manipulują.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No tak. sowiety to nie francuska dzicz, gdzie mordowano ludzi na ulicach lepkich od mieszaniny krwi i błota wśród zatykającego dech smrodu rynsztoka. Sowiety to pełna kultura : las, szum sosen , zgrabne doły i pełna dyskrecja ; do dziś. Polska to nie Korea. Tylko dlaczego w internecie porównują Tuska właśnie do Kim Dzong Ila ? Czyżby słabość rozeznania intelektualnego wśród opozycji?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tekst sam w sobie wartościowy, tylko do kogo on trafi. Propagować tzn. rozprzestrzeniać. A więc sama propaganda nie jest niczym złym. Natomiast ma znaczenie co kto propaguje. Można propagować dobro ale też można propagową zło. Zło jest chetniej przyjmowane bowiem odbiorcy są uformowani tak, że im bardziej będą nienormalni, im bardziej będą dewiantami, tym bardziej będą się czuli nowocześni. A nowoczesność to jest słowo wytrych nie wymagające uzasadnienia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Potega propagandy,glupota mas,czy swlabosc opozycji?" - to w kraju politycznych analfabetow puste rozwazania.Masy nie widza propagandy ,nie zdaja sobie sprawy z wlasnej glupoty,a slabosc opozycji jest wylacznie wynikiem przestepczej,antydemokratycznej wladzy Tuska i wspierajacych go,antypolskich mediow.Aby w tej sytuacji cos uzyskac,trzeba przy pomocy jasnych faktow,wbijanych w tepe lby przy kazdej okazji,pokazywac przestepstwa tej wladzy .Stocznie,afery hazardowe,gruntowe,prywatyzacyjne,Smolensk,Leki,sluzba zdrowia i dziesiatki rownie wyraznych ,powinny byc mielone na okraglo,a wtedy masy zaczna sie troche orientowac, i rozumiec opozycje.Lud polski nie rozumie najprostszych relacji w polityce i dlatego tylko metoda mlota pneumatycznego ,ciagle pracujacego(kurza pamiec)mozna cos uzyskac.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jak na dziennikarza to wyjatkowo infantylne pytania, głupie , nic nie wnoszące.Siła propagandy w rękach jakiegoś osrodka na masy jest juz od dawna udowodniona , warto poczytać.W polityce ta potęga propagandy( manipulacji) zawsze i wszedzie osłabia , a z czasem likwiduje opozycję a tym samym demokrację. Jest to oczywiscie proces , który trwa. Jakia tu zagadka? Normalne znane , opisane od wieków zjawisko. Można jedynie opisywać jak głebokie juz nastapiły zmiany pod wpływem tej zmasowanej propagandy. Z normalnych ludzi propaganda mozna zrobić moredrców, spowodować ,ze masy zaakceptuja każdą zbrodnie. Tak było w Niemczech , Rosji, w Jugosławi, tak jest na Kubie w Korei i wielu wielu innych krajów. Naprawde Pan Kłopotowski powinien zająć się wyłacznie tym na czym sie zna czyli krytyka sztuki. O polityce, historii, socjologi etc nie ma pojecia.

Zgłoś nadużycie

Wyluzuj kobiecino. Odpowiedź na zagadkę wcale nie jest oczywista.

Zgłoś nadużycie

Panie Kłopotowski, to pan? Nerwy panu puściły? Przez "ty" do obcej osoby? Widać w czuły punkt trafiła. Nie mówiąc o tym, że ma świętą rację - niech pan wróci do tego, na czym się pan zna. Kiedyś pożyczaliśmy sobie pana książkę o filmie na jedną noc. A dziś pisze pan obraźliwie bzdety o własnym narodzie. Szkoda.

Zgłoś nadużycie

Jest Pan grzeczniejszy od poprzedniczki ale i tak doradzam więcej luzu. Łatwiej wtedy zrozumieć cudze argumenty. Pozdrawiam.

Zgłoś nadużycie

P.Kłopotowski-"wyluzuj kobiecino" tak pan sobie moze mówic do wlasnej żony,albo kochanki-wyluzuj gosteczku i nabierz na starosc oglady i kultury osobistej.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Excuse me? A cóż to za paternalistyczny ton? Chyba się panu coś poplątało? Doprawdy, rozczarowuje mnie pan. Słownictwo i postawa zaiste godne pisiora.

Zgłoś nadużycie

LOG--Excuse me?-a ty jakim językiem sie osobniku posługujesz-co to znaczy pisior-a ty co jesteś-POCyba.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Drogi Panie Klopotowski wie Pan Dlaczego general j nie moze byc skazaqny za jego zywota . Powod jest jeden ma byc pochowany na Powazkach Wojskowych . Problem powstalby w momencie skazania prawomocnym wyrokiem . A tak nie ma wyroku nie ma podstaw . Ostatnio Powazki sa miejscem gdzie chowa sie Szansonistki i Szansonistow tylko po to by obnizyc range tej Narodowej Swiatyni Spoczynku . Sprawa nastepna to KATYN ,czy ci co tak glosno krzycza o tej narodowej Tragedii wiedza jak sie nazywa czlowiek ktory w 1982 roku z kolegami chcial na Powazkach postawic Krzyz upamietniajacy Katyn bylo to 10 Listopada . za ten czyn trafil na Rakowiecka na 2 pawilon . Czy ktos choc raz wspomnial tego mlodego czlowieka . Wtedy bardzo mlodego . Zamiast pisac o rzeczach powaznych zajmujecie sie pierdolami . Ciagle sie zastanawiam czy to odwaga staniala . Co dzieje sie z drukarzem siedzacym na Rakowieckiej z tym mlodym czlowiekiem . Zreszta pracownikiem naukowym jednej z uczelni . Ten oto drukarz po wyjsciu tak umiejetnie podrobil talon na wypiske ze inny wiezien dostal dwie paczki zywnosciowe . Klawisz malo zawalu nie dostal i rozwalil cala paczke w drobny mak .Za Katyn w latach do 90 tych ludzie szli siedziec . To byla odwaga , poswiecenie . Zlamane kariery zyciorysy . Niewielu mlodych zdaje sobie sprawe jakim bohaterem byl ich rodzic Mama czy Tata . Obecnie czesto ale mi przywalilo . Przepraszam

Zgłoś nadużycie

Od czasu kiedy Jarosław Kaczyński udał się 13 grudnia 1981 roku do kościoła i na podstawie "dziwnego" kazania księdza zaczął się orientować, że "coś jest nie tak" odwaga mocno staniała.

Zgłoś nadużycie

LOG OFF--a ty tu z salonu przybyłes-tez dotknął cię kompleks Kaczyńskiego-jest na to juz szczepionka-zaaplikuj ja sobie-plucie na Kaczora nie jest juz w modzie-zmień płytę papugo.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No tak - " ubeckie dzieci w mediach". Ogromna ilosc aparatczykow realizujacych wlasna wizje Polski. Podobnie jak ich rodzice robia to bezwzglednie i skutecznie. Poza nimi: Sadurscy, Zakowscy,Olejnik, holota z " Polityki". Dzieci nomenklatury! Przyczaili sie po 1989 roku, przestraszeni nieco..Ale teraz znow na fali; pieniadze, slawa, parcie na szklo. Jeszcze jeden dowod na to, ze rewolucji nie robi sie przy stole, szczgolnie okraglym.

Zgłoś nadużycie

Rewolucji nie robi sie na barykadach i manifestacjach . Szkody powstale zawsze pokrywa manifestujacy . Uprzedzajac o manifestacji dajemy czas przeciwnikowi na prowokacje . Manifestacja powinna byc pokazem sily . Pokazem jednosci a do tego prawicy daleko . Ilosc inicjatyw na prawicy powinna sie zwiekszac w miare jej konsolidacji . Swietna bronia jest satyra . Mysle ze Trzeciego Maja powinny odbyc sie festyny wszedzie . Wsie Gminy Miasteczka Miasta . Mozna urzadzic zawody w rzucie4 Moherowym Berecie . Powinna powstac komisja ustalajaca parametry jakie powinien spelniac taki Beret . Pisze to z pelna powaga swiadom na ciele i umysle . Przy okazji kazda wies miasto mogla by rozszerzyc game czy to patriotyczna czy sportowa , czy artystyczna . Przy okazji mozna by zglaszac wymiane towar za towar . Mozna by dac upust fantazji i humoru tak bardzo potrzebnego nam w obecnych czasach . Byloby to przetarcie dla Mlodych i Starych w podejmowaniu dalszych inicjatyw .Ile talentow ujawnilo by sie . talentow artystycznych . sportowych . organizacyjnych .Nie trzeba by sciagac ludzi do Warszawy , gdzie czesto cena biletu wynosi calomiesieczny koszt utrzymania. Bylby to krok zmierzajacy do konsolidacji prawicy . Kazdy powinien zglaszac pomysly na godne uczczenie Trzeciego Maja . Czas gra tu role a tego zacznie brakowac .

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ciekawi mnie czyim Pan jest dzieckiem i jaki wpływ ma to na pana poglądy polityczne. Przy okazji, czy odpowiada pan za grzechy swojej rodziny do czwartego pokolenia wstecz, czy ciut dłużej.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Mamy bazar polityczny i do tego ozywiony ? Watpie .Mamy wylacznie targowisko z plugawym elementem i malenkie bazarki po ktorych z wywieszonym jezykiem biegaja zawsze ci sami klienci ,ktorzy licza na trzesienie ziemi i upadek centralnego targowiska.Ale ono istnieje i bedzie istniec ,bo ma duzo roznorodnego towaru.A towar przyciaga, neci i daje rozkosze wyobrazni konsumpcyjnej ktorej motlochowi nie brakuje.A co to jest panstwo ? A do tego jeszcze polskie ,kogo to obchodzi ?

Najnowsze