Jan Rokita w 2010 roku głosował na Kaczyńskiego, bo "za dobrze zna Bronka, by na niego głosować i chcieć na prezydenta"

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

Jan Rokita już nie głosuje. Bo - mówi - dlaczego ma wspierać Tuska przeciw Kaczyńskiemu lub Kaczyńskiego przeciw Tuskowi. (...)

Ostatni raz zagłosował po katastrofie smoleńskiej. Nie żałuje, choć wybór nie był dla niego jednoznaczny.

Janek: To była druga tura wyborów prezydenckich w 20100. Zagłosowałem na Leszka Kaczyńskiego, bo za dobrze znam Bronka, bym na niego głosował i chciał na prezydenta.

Nelli: - Na Jarka. Pomyliłeś się, bo zagłosowałeś ze względu na Leszka.

Więcej głosować nie zamierza. Polityka degraduje: - Już ich nie słucham, wiem co powiedzą - mówi. Zimny pot mnie oblewa, gdy pomyślę, że mógłbym uczestniczyć w tym zidioceniu. Partie przekształciły się w prywatne folwarki kultu kiepskich idei. Udział w życiu publicznym wymaga bezwzględnego posłuszeństwa, obrzydliwego lizusostwa względem lidera partyjnego i wymyślania coraz nowych obelg pod adresem lidera partii przeciwnej. W zasadzie tylko tego wymaga się teraz od posłów.

Polska the Times, MAGAZYN, Jan Rokita głosował na Kaczyńskiego

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych