Co ten PiS wyprawia. "Trzeba na nowo przemyśleć miejsce Polski w Europie. Przeprowadzić burzę mózgów"

opublikowano: 18 grudnia, 19:03

Można i trzeba dyskutować o propozycjach Sikorskiego w sprawie Unii Europejskiej. Ale to, co PiS wyprawia przy tej okazji uważam za szkodliwe. Wpycha ważną debatę na ścieżkę urażonej dumy narodowej. Gadanie o „hołdzie pruskim” Sikorskiego wywołuje emocje, które przeszkadzają myśleniu. Zamykają na szukanie  realnych korzyści.

Unia Europejska przechodzi kryzys. Trzeba na nowo przemyśleć miejsce Polski w Europie. Przeprowadzić burzę mózgów. W takiej dyskusji wszystkie opcje muszą być na stole łącznie z ograniczeniem suwerenności państwa. A o ile - to rzecz do debaty. Być może z racjonalnej wymiany argumentów wyniknie, że suwerenności trzeba bronić za wszelką cenę. Na przykład za cenę wyjścia z UE i założenia katolickiego państwa narodu polskiego, które odetnie się od prądów umysłowych zachodniej Europy, z ludnością pod bronią, gotową do walki z Rosją i Niemcami. Jakie są argumenty za takim rozwiązaniem?

Grubo przesadzam uskrajniając stanowisko PiS, ale takie są skutki pobudzenia emocji. Gdy PiS woła o zdradzie narodowej i trybunale stanu, to wzywa do insurekcji, nawet jeśli zamiaru powstania nie traktuje dosłownie, a jedynie jako sposób mobilizacji zwolenników. Rzeczywiście skoczyło poparcie dla partii aż o 10 procent. Ale jakim kosztem? Okopania się na pozycjach nie do obrony dla naszego państwa i większego zatrucia atmosfery w kraju. PiS łudzi masy patriotów, że Polska ciągle może być suwerenna i niepodległa. Już była między obu wielkimi wojnami XX wieku. Zapłaciła potworną cenę właśnie za to, że nie chciała ograniczyć suwerenności ani na rzecz Niemiec ani Rosji. W rezultacie miała dwóch wrogów, którzy ją zmiażdżyli. Nigdy więcej takich ofiar. Nie warto.

Polska nie przetrwa o własnych siłach. Jeśli mamy robić coś za wszelką cenę, to uniknąć popadnięcia w zależność od Rosji, bo to oznacza regres cywilizacyjny. Trzeba więc wybrać Unię Europejską pod kierunkiem Niemiec, bo innego hegemona nie ma i nie będzie. A jeżeli Unia się rozpadnie, to trzeba wybrać Berlin jako metropolię. W jednym i drugim wypadku to się wiąże z ograniczeniem suwerenności.

Lepiej więc ograniczyć suwerenność na rzecz Brukseli. Wtedy można zawierać koalicje z innymi państwami w celu powstrzymywania egoizmu niemieckiego hegemona.

Słychać głosy, że można budować koalicję mniejszych państw naszego regionu. Próbował to robić Lech Kaczyński. Udał mu się bardzo efektowny wyjazd do Tbilisi w celu ratowania Gruzji przed rosyjską inwazją. Ale zauważmy, jaką zapłacił cenę nie tylko prezydent ale także jego obóz polityczny. Katastrofa smoleńska była nauczką dla całego regionu, czym się kończy ostra polityka antyrosyjska bez poparcia Zachodu. A zachowanie rządu Polski po katastrofie ukazało, że nasze państwo nie jest dość poważne na lidera koalicji. Gdyby z katastrofą smoleńską musiał uporać się rząd PiS, tylko bardziej wystraszyłby państwa regionu skutkami swojej polityki.

Proszę tylko nie oburzać się na rzeczywistość.

Dyskutujmy spokojnie i rzeczowo, czy Polska ma wchodzić do unii fiskalnej w UE. Czy warto zasilać fundusz europejski sumą ponad 6 miliardów euro i co w zamian zyskamy. W jakiej mierze budżet państwa powinien być konsultowany w Brukseli. Brońmy polskiej racji stanu w grze dyplomatycznej. Ale przestańmy krzyczeć o zdradzie stanu i hołdzie pruskim.

Uznanie cywilizacyjnego kierownictwa Niemiec może nam wyjść na dobre. To nie hańba uczyć się od lepszych, aby po odebraniu lekcji robić coś samodzielnie. W całej historii cywilizacja szła do nas z Zachodu i głównie przez Niemcy. Polacy za mało wiedzą, jaka to potęga umysłowa i kulturalna. Wielu patrzy z pozycji ofiary zamiast - młodszego partnera ciekawego nowości. Nie trzeba się ścigać, który naród szlachetniejszy bo więcej wycierpiał a w przeszłości bardziej się panoszył. Można się spełnić w życiu ciesząc z dobrze wykonanej pracy, rosnącego bogactwa, z odkryć naukowych, z otwierania horyzontów naszego umysłu.

PS. Ciekawą rzecz powiedział ostatnio Paweł Poncyliusz: W sprawach europejskich Jarosław Kaczyński jako premier robiłby to samo, co Donald Tusk, ale uważa, że robiłby to lepiej. Jeśli tak, to ten cały krzyk PiS o politykę zagraniczną byłby tylko sposobem zdobycia władzy w kraju.

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Polska Prawo i Sprawiedliwość Unia Europejska

Komentarzy: 167

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jesteś Pan żałosny tak jak Sikorski.

Zgłoś nadużycie

To najwyraźnie zaburzenie oglądu rzeczy z tak dużej odległości, czyli z USA.

Zgłoś nadużycie

Kłopotowski dotknął ust RAdsika i bredzi jak on. Słodkie usta MAryjana...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie redaktorze- co się z Panem stało ? wyższą kulturą europejską przed którą powinniśmy się ukorzyć-jest traktowanie Polaków nie zasługujących ,by ich dzieci mieszkające w Niemczech mogły z rodzicami Polakami-rozmawiać po polsku ?-czy Pan o tym nie wie,czy udaje?A gazociąg Nord Stream i zamknięcie Portu w Świnoujściu dla dużych statków,upadek polskich Stoczni kosztem rozwoju niemieckich stoczni ? i zgoda na poddanie polskiej gospodarki na rzecz niemieckiej-to co?powód do dalszej zgody na dominację niemiecką ? co się z Panem stało?-niech Pan jednak lepiej odpocznie.

Zgłoś nadużycie

Do są potrzebne nam instytucje unii europejskiej, żeby krępować egoizm Niemców. W pojedynkę nie damy rady.

Zgłoś nadużycie

dokładnie, jeżeli chcemy aby Polska odgrywała istotna rolę w Europie i wpływała na Niemcy musimy grać na wielu instrumentach ale pw korzystać z instytucji europejskich i budowac koalicje w konkretnych sprawach co Tuskowi czasdem się udaje. Dziwne że taki mocarz i strateg jak J. Kaczyński nie zablokował Nord Streamu. Taki patriota i nie dał rady. Niemożliwe. No chyba że zdradził.

Zgłoś nadużycie

Panie Krzysztofie, trudno z panem rozsądnie polemizować, bo pana wywody są miejscami racjonalne i miejscami "od czapy"! Zupełnie tak, jakby Pan nie rozumiał, czego sprawy dotyczą (a może Pan tego rzeczywiście nie rozumie, to wtedy lepiej nie pisać!). Czym innym jest współpraca gospodarczo-polityczno-społeczna, a może nawet militarna w ramach Unii Europejskiej jako WSPÓLNOTY NIEPODLEGŁYCH PAŃSTW, a zupełnie czym innym scedowanie na którykolwiek inny kraj prawa np. do stanowienia polskiego budżetu czy określanie porządku prawnego! Co innego tzw. ogólne ramy reguł panujących w UE, a co innego "zamordyzm" eurourzędasów! Tego nie ma nawet w jednym państwie jakim formalnie są Stany Zjednoczeone Ameryki Północnej - nawet tam poszczególne stany mają swoje własne, różniące się szczegółami reguły postępowania. Powinien Pan to bardzo dobrze wiedzieć, jako tamtejszy rezydent. Ale wróćmy do spraw Polski. Atmosferę irytacji wywołał Radosław Sikorski, który udając "osobę prywatną" pojechał do Berlina i tam naopowiadał, co to mu się roi w głowie na temat "przewodniej roli" Niemiec w Unii. I nie skonsultował tego wystąpienia oficjalnie z nikim - ani z premierem, ani z prezydentem, ani z parlamentem. Krótko mówiąc jako urzędujący minister spraw zagranicznych znacząco wyrwał się przed orkiestrę i grał własną "prywatną melodię". Powinien za to zostać solennie skarcony przez zwierzchnika, lecz nic takiego się nie stało! Tusk albo się "spietrał", albo miał cichą umowę z Radkiem, że tamten pojedzie załatwiać interesy bardziej tuskolandu niż Polski. WŁAŚNIE TO ROZSIERDZIŁO - I SŁUSZNIE - OPOZYCJĘ. Bo to, jakie wybierzemy drogi i sposoby postępowania, MUSI BYĆ USTALANE W WARSZAWIE, A NIE W BERLINIE CZY W BRUKSELI. I nie ma to kompletnie nic wspólnego z tworzeniem czy posiadaniem wrogów, niech Pan się wyzwoli z tych fobii. Polska musi mieć interesy, dobre interesy, a niekoniecznie przyjaciół na wschodzie czy zachodzie. c.d.n

Zgłoś nadużycie

c.d. Z pewnością trzeba PRZEPROWADZIĆ BURZĘ MÓZGÓW, ale TU, W POLSCE, Z RÓWNOPRAWNYM UDZIAŁEM OPOZYCJI I Z OSTATECZNĄ DECYZJĄ OBYWATELI (NP. W REFERENDUM). Obecnie nie potrzebujemy i nie musimy "wychodzić" z Unii Europejskiej, ale też nie ma aktualnie NAJMNIEJSZEJ POTRZEBY CZY KONIECZNOŚCI, żebyśmy się jakkolwiek pchali do zdestabilizowanej, rozregulowanej STREFY EUROPIENIĄDZA, która póki co robi tylko werbalne porządki zamiast realnych. W te gadki-szmatki europolityków rynki finansowe jak dotąd nie wierzą - i słusznie. "Mechanizmy" kontroli bez restrykcji to puste słowa. A co to w ogóle znaczy "Polska nie przetrwa o własnych siłach"? Przecież nie zaczniemy hodować bananów na Śląsku czy ryżu na Żuławach, ani używać wody zamiast benzyny. Nie popadajmy w absurdy! Musimy pracować, produkować, sprzedawać i kupować tak jak każde normalne państwo świata. Ale nie możemy tego robić na klęczkach przed Berlinem czy Moskwą, za groszowe pensje, wyśrubowane ceny i lawinowo rosnące długi. MUSIMY ŻYĆ NORMALNIE, A NIE WASALNIE! Właśnie na to zwraca uwagę PiS, mówiąc w przejaskrawiony sposób o "hołdzie berlińskim". Współpraca z Niemcami - tak, jak najbardziej. Hegemonia Niemiec w Unii, ich "cywilizacyjne kierownictwo" - NIE! Możemy się od nich tego i owego uczyć, ale nie podporządkowywać się ich zachciankom i decyzjom. NIE CHCE TEGO ŻADEN KRAJ UNII EUROPEJSKIEJ! STYL RZĄDZENIA MUSI BYĆ WYKŁADNIĄ RACJI STANU. Dlatego i Polska i inni potrzebują rządów pronarodowych, a nie popadających w ekstatyczną EUforię lenników Berlina. Mam nadzieję, że podziela Pan ten pogląd.

Zgłoś nadużycie

Do Marxa. Jeśli ktoś ma potrzebę oburzać się na Sikorskiego - jego sprawa. Gorzej jeśli opozycja nie rozumie sensu wystąpienia a się oburza. A sens w skrócie był taki: Niemcy bierzcie się do roboty tzn w min, wyasygnujcie kupę pieniędzy na ratowanie strefy euro. Rozumiemy że wydając te pieniądze musicie mieć przekonanie że nie zostana przez południe Europy zmarnowane- stąd propozycja większego nadzoru nad budżetami państw. Do tego Sikorski powiedział Niemcom aby nawet nie myśleli o ujednoliceniu stawek podatkowych w poszczególnych państwach europy. Całość pocukrował paroma miłymi dla Niemców słowami o ich przywódczej roli w Europie. Dobre przemówienie, niewątpliwie w interesie Polski

Zgłoś nadużycie

@ANTYKOMUCH - akurat Sikorski do takiej roli "poganiacza" Niemców kompletnie się nie nadaje. Co on, szczególnie jako "osoba prywatna" ma do gadania na temat zarządzania w strefie eurofinansów? Z interesami Polski ta jego "pogadanka" nie miała nic wspólnego. A co wyniknęło z "euroszczytu"? Prawie nic - bla-bla-bla, zrobić zrzutkę finansową i wprowadzić jakieś reguły postępowania, ale kompletnie bez restrykcji za ich łamanie - czyli prawie tak samo, jak dotychczas. Raczej wątpliwej jakości rozwiązanie, chyba kompletnie nie przejęli się Radkiem i jego radkami.

Zgłoś nadużycie

Polska ma finansować greckich emerytów. Średnia emerytura w Grecji- 2000 zł. a w Polsce-800zł.

Zgłoś nadużycie

Gdyby nie zdradziecka destrukcja polityczno-gospodarcza postsowieckiego systemu rzadzacego Polska od ponad 20 lat Polska byla by silnym gospodarczo i militarnie panstwem ktorego by baly sie tknac Rosja i Niemcy. Nawet teraz,gdyby nie rzadzili Polska moskiewsko-berlinskie pacholki, Polska nie byla by bezbronna. Obecnie nie ma mozliwosci wywolania wojny aby zajac Polske,tylko mozna ja zajac poprzez marionetkowe rzady zdolne zdradzic nas dla blichtru wladzy. Nalezy takze przypuszczac,ze Niemcy z Rosja juz sie podzielily Polska na strefy wplywow.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A ja pozwolę się z Panem nie zgodzić. Nie umiem bowiem traktować inaczej jak ZDRAJCÓW ludzi Tuska. Nie umiem i koniec. To co zrobili, to na co POZWOLILI po Katastrofie( juz nie mówię o samej Katastrofie)sprawia, że już pozostaną po prostu zdrajcami Polski. Nikt, nawet ktoś tak rozsądny(zazwyczaj) jak Pan nie przekona mnie, że ci ludzie w tym co robią mają na uwadze dobro mojej Ojczyzny. To tyle.

Zgłoś nadużycie

Popieram!

Zgłoś nadużycie

Absolutnie tak. Zdrajcom na pohybel.

Zgłoś nadużycie

nazywanie zdrajcami Polski ludzi którzy swoim życiem, szczególnie w czasach kiedy patriotyzm i odwaga były weryfikowane czynami a nie słowami (np Tusk w stoczni po wprowadzeniu stanu wojennego, Sikorski w Afganistanie przeciwko wojskom sowieckim). Bardziej obawiałbym się zdrady tych którzy w stanie wojennym siedzieli cichutko (np J. Kaczyński) a teraz zgrywają bohaterów i patriotów a tak naprawdę swoimi działaniami szkodzą Polsce i służą interesom rosyjskim.

Zgłoś nadużycie

oj Adamie, tylko inwektywy, może jednak posiadasz jakąś wiedzę tajemną i coś opowiesz o dzielności J Kaczyńskiego w stanie wojennym. Możliwe zresztą że już wtedy był prawdziwym bohaterem, skałą o którą rozbijały się esbeckie fale. Oprócz odwagi musiał być również niezwykle sprytny bo nie został internowany ani nawet nigdy aresztowany. Ja niestety nie byłem tak sprytny i zostałem aresztowany już w trzecim dniu stanu wojennego mimo moich wówczas 17 lat. Ale gdzie mi tam do wodza rewolucji Jarosława, który się władzy nie kłania. (dziś)

Zgłoś nadużycie

Do Antykomucha: szczególnie utrwalił się w mojej pamięci, jak Prezydent Kaczyński, komentując swój udział w manifestacji na placu w Tbilisi wraz z prezydentami Europy wschodniej, że Sikorski słysząc odgłosy świstających pocisków stał tak trochę z tyłu, wystraszony, jak najbliżej wyjścia ewakuacyjnego. Po prostu zuch!

Zgłoś nadużycie

Do Gościa. Nie odbieram odwagi Lechowi Kaczyńskiemu, jeśli jednak wypowiedział słowa o których mówisz to nie wystawiają Jemu a nie Sikorskiemu najlepszego świadectwa

Zgłoś nadużycie

AdamieK - miało być coś o bohaterskich czynach J.Kaczyńskiego w stanie wojennym, któremu Donek ponoć niegodzien butów sznurować. Czekam z utęsknieniem na fakty z życia dzielnego Jarosława z czasów kiedy odwaga i patriotyzm były trochę droższe niż teraz. A jeżeli AdamowiK nie staje odwagi to może inny wyznawca mega-ultra-patrioty Jarosława pomoże?

Zgłoś nadużycie

Do Antykomucha: Jarosław Kaczynski był we władzach podziemnej Solidarności czyli TKK. W pierwszych dniach stanu wojennego też w domu nie siedział.To wiadomo z książek. Z gazet raczej się tego nie dowiesz. Polecam np. "Alfabet braci Kaczyńskich".

Zgłoś nadużycie

@ANTYKOMUCH - pisząc to, co piszesz, objawiasz się jako zaciekły "antykaczysta". ADAM K. ma prawo do swoich ocen, zapewne ma na uwadze postawę tuskolandii w sprawie tragedii smoleńskiej i "podlizywanie się" Niemcom. Jeśli masz inne zdanie NA TEN TEMAT, to je wyraź, ale nie mieszaj do tego Kaczyńskiego, Afganistanu czy stanu wojennego, bo 13-14 grudnia 1981 r. Radek przyjechał do Moskwy. I co z tego wynika?

Zgłoś nadużycie

do Nini J. Kaczyński w TKK? może był ale w jakimś innym np Tchórze Komuniści Kapusie. Nie wiem co czytasz ale ktoś cie wprowadził w błąd. A na Pocżatku stanu wojennego Kaczyński siedział w domciu u mamusi.

Zgłoś nadużycie

Adam K. bredzisz w malignie, nie rozumiesz słowa zdrajca. Jak można pisać takie bzdury, ile podłości trzeba mieć w sobie, opamiętaj się! A te Miski, MK i inne mądrusie: dajcie sobie sianka z pisaniem, nie każdy to umie i właśnie jesteście w tej grupie.

Zgłoś nadużycie

Licytacja, kto był większym patriotą w czasach słusznie minionych nie ma sensu. Trzeba uznać, że byli nimi ( choć dziś nie jest mi z nimi po drodze )i Kaczyńscy, Romaszewski,Olszewski, Gwiazda,Macierewicz ale też Michnik ( 10 lat w puszce! ),Kuroń, Wałęsa, Rulewski, Tusk, Komorowski etc.- HISTORYCZNYCH FAKTÓW NIE ZMIENICIE!!! Dla mnie ogromną porażką jest to, co się teraz dzieje - rewolucja zjada własne dzieci, w najczarniejszych myślach nie wyobrażałem sobie tego.Ludzie, którzy często siedzieli w tych samych celach, spali na tym samym styropianie są teraz wobec siebie wrogami, to jest katastrofa. Przełożyło się to na podział społeczeństwa, czego dobitnym przykładem jest ten portal.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jest Pan idiotą!

Zgłoś nadużycie

oj, Antykomuch, Antykomuch....Raczej- typowy KOMUCH! Kaczyńskiemu, to Donek nie godzien butów sznurować. A jeśli chodzi o "odwagę" Radka- Zdfradka, to można tylko wziąć to za dowcip. Koniunkturalista, cwaniak, cynik, pozer, narcyz....Można by jeszcze wiele. Niechby pojechał i został na zawsze w tym Afganistanie. Może zostałby prezydentem?

Zgłoś nadużycie

ALE Cię pokreciło, walisz Gazetką że smród. Jakieś dowody na Twoje pierdoły?

Zgłoś nadużycie

No i odezwało się bydło plugawe, portalowe insekty( CD, SPADAJ..., ADAMK.) atakują, idę po muchozol.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szanowny Panie, jestem zawiedziony tokiem Pańskiego rozumowania i wiarą w to, że poddaństwo może nam zapewnić bezpieczeństwo teraz i w przyszłości. tak rozumować mogą tylko naiwni, którzy z historii nie potrafią wyciągać logicznych wniosków.

Zgłoś nadużycie

Brawo !

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Takiego steku bzdur spod pióra Pana Kłopotowskiego nigdy bym się nie spodziewał! "Cywilizacyjne kierownictwo" "potęga umysłowa", a zwłaszcza "kulturalna" Niemiec już wiele razy wychodziło nam bokiem. Nie na dobre. Czy spokojnie i rzeczowo w tej kwestii można dyskutować w Parlamencie? Zwłaszcza z posłami Niesiołowskim i Palikotem? Gratuluję poczucia humoru. Skoda tylko, że czarnego.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Niemcy nie nadają się nie tylko na hegemona, ale nawet na wzór zwykłego demokratycznego państwa (mam przypominać liczne zbrodnie przeciw ludzkości tego narodu). Siła gospodarcza to za mało, Chiny są również "azjatyckim tygrysem", jednak moralnie i etycznie daleko z tyłu. Wiele innych europejskich krajów wypełniłoby rolę "hegemona" o niebo lepiej niż Niemcy.

Zgłoś nadużycie

LEUKIPPOS, jesteś zakompleksionym idiotą i tyle.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan to mówi lepiej, niż MikołajI. Ale kino! Co Pan teraz wpisze do swojego życiorysu?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Błędną jest rada by za wszelką cenę unikać podporządkowania Rosji, nawet za cenę podporządkowania Niemcom, bo to z zachodu zawsze szedł do nas postęp. Realnie jest tak, że przy Niemcach już jest Rosja dogadana z nimi w sprawie podziału stref wpływów biznesowych - przykładem rura w Bałtyku. Wyrachowanie nie jest cechą charakteryzującą Polaków.

Zgłoś nadużycie

Zapomniałem dodać panu Kłopotowskiemu, że jak się wybiera do Berlina, to tam spotka poznanych w Warszawie na święcie niepodległości tzw. +antyfaszystów+, to dla pana ci "piewcy postępu z zachodu"?

Zgłoś nadużycie

Pan to rozum stracił na starość.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czy pisał to już pan na kolanach?

Zgłoś nadużycie

Kłopotowski,pisał na kolanach z wyciągniętym językiem by lizać cztery litery rządzących notabli.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

nareszcie jakaś rozsądna wypowiedź na tym portalu, Powiem więcej, Polska ma szansę ( o ile do władzy nie powróci neokomuna spod znaku PIS)stać się obok Niemiec i Francji głównym graczem europejskim. Przez ostatnie 4 lata Polska bezprecedensowo poprawiła swoja pozycję gospodarczą i polityczną. Wiele wskazuje na to że kolejne 4 lata dobrych (nie znakomitych) rządów PO wydźwigną Polskę jeszcze wyżej. Kłopotowski ma rację, trzeba się zastanowić jak tą nową sytuację w Europie najlepiej dla Polski wykorzystać

Zgłoś nadużycie

Antykomuch--nie cytuj gazety wyborczej palancie-inwestorzy pouciekali z Polski właśnie przez ten nieudolny rzad-

Zgłoś nadużycie

@ANTYKOMUCH - ty jesteś głupszy, niż konstytucja przewiduje! "Kolejne 4 lata dobrych rządów PO wydźwigną Polskę jeszcze wyżej". Koń by się uśmiał! Chyba pomylił ci się szczyt z dnem. Ta "jedynie słuszna partia" i jej "Polska w budowie" skutkują zapaścią kulturową, gigantyczną biurokracją, łżemedialną hucpą na całego i ogromnym zadłużeniem państwa na długie, długie lata. Jeśli tego nie rozumiesz, to albo jesteś kompletnym durniem ... albo zaślepionym lemingiem-antypisowcem.

Zgłoś nadużycie

poczytajcie chłopaki statystyki gospodarcze a nie propagandowe bzdety serwowane wam przez wybitnych ekonomistów z PIS którzy ukończyli etnografie. Jest internet, prasa ekonomiczna wystarczy poszukać a nie zawierzać specjalistom od czarnej propagandy z PISa

Zgłoś nadużycie

ANTYKOMUCH, ty durny agitatorze platfonsów! Sam sobie poczytaj dane ekonomiczne i zobacz zegar długu publicznego. To jest "szczytowe osiągnięcie" dziadowskiego KonDonka i jego ministerialnej kamaryli.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Kłopotowski,mam kłopot ze zrozumieniem pana.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Co ten PiS wyprawia. "Trzeba na nowo przemyśleć miejsce Polski w Europie. Przeprowadzić burzę mózgów""-NIE PIS WYPRAWIA PANIE KŁOPOTOWSKI A RACZEJ PAN I TO PAN POWINIEN PEWNE RZECZY PRZEMYŚLEĆ CHOĆ OBAWIAM SIĘ ŻE BEZ WIZYTY "U SPECJALISTY" SIĘ NIE OBEJDZIE.Nie tak dawno to Panu proponowałem..widzę nie skorzystał Pan z dobrej rady,proszę więc się jeszcze raz zastanowić/"przeprowadzić burze" w swym własnym mózgu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

NIE MA PAN RACJI. PO PIERWSZE, Z KIM MA ROZMAWIAĆ PIS? Z SLD STWORZONYM ZA ROSYJSKIE PIENIĄDZE? Z PSL, KTÓREGO LEADER PREFEREUJE INTERESY ROSYJSKIE ZAMIAST POLSKICH (KONTRAKT GAZOWY, UMARZANIE ZOBOWIĄZAŃ J&S, WALKA O ZAKAZ WYDOBYCIA GAZU ŁUPKOWEGO)? Z PLATFORMĄ, KTÓREJ DZIAŁACZE BYLI LUB SĄ FINANSOWANI PRZEZ NIEMIECKIE FUNDACJE (BOSHA, ADENAUERA I INNE "JUDASZOWE SREDRNIKI")? CZY TE PARTIE MOGĄ SIĘ KIEROWAĆ POLSKĄ RACJĄ STANU? PO DRUGIE,JEŻELI MAMY ODDAĆ SIĘ BRUKSELI, TO MUSIMY SIĘ PRZYJRZEĆ KTO TAM RZADZI. PRZECIEŻ NIE JACYŚ BELGOWIE, HOLENDRZY LUB PORTUGALCZYCY, TYLKO NIEMCY I FRANCUZI. CO ZROBILI CI DRUDZY DLA NAS ZA CZASÓW RZADÓW PO, KTÓRA TAK BARDZO STARA SIE IM PRZYPOCHLEBIĆ? MAMY GAZOCIĄG PÓŁNOCNY, SIEDZIBA INSTYTUCJI UNIJNEJ ZAMIAST WE WROCŁAWIU ZNAJDUJE SIĘ W BUDAPESZCIE. PO TRZECIE, NIE MA PAN RACJI ODNOŚNIE PRIORYTETÓW ŚW. PAMIĘCI PREZYDENTA LECHA KACZYŃSKIEGO. PROSZĘ ZWRÓCIĆ UWAGĘ, IŻ OBAWA PRZED AGRESYWNĄ ROSJĄ ODGRYWA CORAZ WIEKSZĄ ROLĘ W POLITYCE KRAJÓW BAŁTYCKICH, FINLANDII, SZWECJI, WĘGIER (WALKA Z DOMINACJĄ ROSJI NA ICH RYNKU ENERGII I GAZU), A NAWET WIELKIEJ BRYTANII (CZY SŁYSZAŁ PAN, ŻE RAF PRZENIÓSŁ OSTATNIO ZNACZNĄ CZĘŚĆ SIŁ LOTNICZYCH DO SZKOCJI, GDYŻ RUSCY CORAZ CZĘŚCIEJ WYSYŁAJĄ W TAMTE REJONY SWOJE SAMOLOTY I OKRĘTY PODWODNE?). REASUMUJĄC POLITYKA PREZYDENTA BYŁA ZASADNA, MOŻNABYŁO ZASTANOWIĆ SIĘ NA ZACIŚNIENIU KONTAKTÓW PRZEDE WSZYSTKIM Z CZECHAMI I WĘGRAMI (CO JEST STAŁO SIĘ MOŻLIWE DOPIERO PO ZWYCIĘSTWIE ORBANA). A SKUTEK W POSTACI SMOLEŃSKA WYNIKAŁ NIESTETY Z GEOPOLITYKI, TZN. Z NIEMOCY USA RZĄDZONYCH PRZEZ LEWACTWO ZINFILTROWANE PRZEZ KGB. CZY MYŚLI PAN, ŻE BND ALBO SDECE (CZYLI SLUŻBY SPECJALNE RFN LUB FRANCJI) BEZ POMOCY USA SAMODZIELNIE URATOWAŁYBY NASZEGO PREZYDENTA? PRZECIEZ TO SĄ ŻARTY.

Zgłoś nadużycie

Smoleńsk wynikł z bałaganu po stronie polskiej i rosyjskiej na który nałożyłą się przemożna chęć braci Kaczyńskich rozpoczęcia kampanii prezydenckiej na katyńskich grobach

Zgłoś nadużycie

Antykomuch-scierwo-przypominam-jeszcze nie było wiadomo,o tragedii jak Komorowski już mial oredzie napisane-to Komorowski na trupach smolenskich robil sobie lans prezydencki-sa dowody expressis verbis co wyczyniał Komorowski-

Zgłoś nadużycie

@ANTYKOMUCH - i z pewnością to Kaczyńscy wywołali mgłę nad Siewiernym i kazali rozbić samolot, żeby Prezydent mógł zginąć prawie na miejscu katyńskiej zbrodni. Czyż nie tak było, durniu?!

Zgłoś nadużycie

Smoleńsk to była katastrofa lotnicza - aż tyle i tylko tyle. Ludzie ktoś wam zrobił wodę z mózgu - rozumiem to bo gdy góre biorą emocje to rozum śpi. Ale już czas na otrzeźwienie, przestańcie brnąć w te spiskowe teorie bo staje sie to coraz bardziej żałosne

Zgłoś nadużycie

ANTYKOMUCHU, A SŁYSZAŁEŚ O ANALIZIE NAUKOWCÓW ZATRUDNIONYCH NA AMERYKAŃSKICH UNIWERSYTETACH ORAZ NASA REKONSTRUUJĄCEJ KATASTROFĘ SMOLEŃSKĄ I UDOWADNIAJĄCEJ, IŻ SAMOLOT ZOSTAŁ ROZERWANY 25M PONAD ZIEMIĄ, A NIE PRZEZ JAKĄŚ BRZÓZKĘ. OBUDŹ SIĘ, GDYŻ JAK DOTĄD TWÓJ ROZUM ŚPI I NIE PRZYJMUJE RACJONALNYCH ARGUMENTÓW TYLKO RUSKĄ DEZINFORMACJĘ.

Zgłoś nadużycie

PANU KŁOPOTOWSKIEMU NALEŻAŁOBY RÓWNIEŻ WSKAZAĆ ARGUMENTY NATURY HISTORYCZNEJ DOWODZĄCE JAK BARDZO SIĘ MYLI. 1. SOJUSZ Z PRUSAMI POD KONIEC XVIIIW. SKOŃCZYŁ SIE DRUGIM ROZBIOREM POLSKI. 2. DZIĘKI SOJUSZOWI Z NARODAMI EUROPY ŚR. WSCHODNIEJ ZWYCIĘŻYLISMY W WOJNIE Z BOLSZEWIKAMI W 1920 R. BOLSZEWICY MUSIELI UTRZYMYWAĆ DUŻE SIŁY ZBROJNE NA GRANICY Z FINLANDIĄ, ESTONIĄ I ŁOTWĄ. A PONADTO WALCZYLI Z UKRAIŃCAMI, NARODAMI KAUKAZU I AZJI ŚRODKOWEJ. GDYBY PCHNĘLI CAŁOŚĆ SWYCH SIŁ NA POLSKĘ NIESTETY PRZEGRALIBYŚMY. TAK WIĘC IDEA ŚP. PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO JEST UZASADNIONA. 3. OBECNIE NIEMCY SĄ ŚWIADOMI TEGO, ŻE JESZCZE NIE SĄ MOCARSTWEM ŚWIATOWYM, STĄD ICH ULEGŁOŚĆ W WIELU SPRAWACH WOBEC ROSJI. MOIM ZDANIEM POWTARZAJĄ KONCEPCJĘ TZW. MITTELEUROPY, STWORZONEJ W CZASIE I WOJNY ŚWIATOWEJ, CZYLI UTWORZENIA SIECI PODLEGŁYCH IM MAŁYCH PAŃSTEWEK W EUROPIE ŚR.-WSCHODNIEJ. PANIE KRZYSZTOFIE - NIECH PAN POCZYTA COŚ NA TEN TEMAT, TO SIĘ PANU CO NIECO ROZJAŚNI W GŁOWIE (POLECAM KSIĄŻKĘ PROF. JANUSZA PAJEWSKIEGO).

Zgłoś nadużycie

Ja pier...ę, Jacek szósty, uciekłeś z Tworek? WRACAJ, za chwilę karmienie i tabletki! Nie będę dalej krytykował, bo nie robię tego wobec ludzi słabych , chorych - to nieludzkie.

Zgłoś nadużycie

PROSTACZKOWI O NICKU: "SEARCHANDDESTROY" - ARGUMENTACJA UŻYTA PRZEZ CIEBIE WSKAZUJE NA PRZYNALEŻNOŚĆ DO KASTY WYKSZTAŁCIUCHÓW (TAKICH PARIASÓW NIEDOTYKALNYCH). A METODY, O KTÓRYCH PISZESZ ŚWIADCZĄ O TWOIM UBECKIM POCHODZENIU, TYLKO U SOWIETÓW WSADZANO OPOZYCJONISTÓW DO PSYCHUSZEK. KOMPLETNE DNO INTELEKTUALNE, WRACAJ DO SIEBIE NA ONET, GAZETĘ.PL ALBO NA STRONKĘ LISA.

Zgłoś nadużycie

Niejaki SEARCHANDDESTROY potrafi tylko bluzgać i pluć, natomiast nie jest w stanie przedstawić rzeczowych argumentów. Typowy okaz leminga, absolwenta Wyższej Szkoły Gotowania na Gazie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Krzysztofir, co jest grane. Pan tez w opcji proniemieckiej ?

Zgłoś nadużycie

To odpowiedz bydlaczku Dlaczego przez 5 tygodni nie podawano dokladnej godziny "katastrofy"? Masz na to jakieś wytłumaczenie czy jeszcze nie dostałeś instrukcji? Tylko z sensem

Zgłoś nadużycie

WON, do kogo to bydlaczku ? Nie uzywaj tak ostrych slow, nawet do donkowych-libickich chuliganow.

Zgłoś nadużycie

@BUBU - to najwyraźniej było do ANTYKOMUCHA. Coś się chrzani z tym pozycjonowaniem komentarzy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pyt. 1: Co ten PiS wyprawia? Odp.: W ub. sobotę 10.12.br organizuje w gmachu Senatu konferencję pt. NOWE PORZĄDKI W EUROPIE o szczycie UE. Rozwinięcie: to tam była przeprowadzona burza mózgów, tam była racjonalna wymiana argumentów, to tam partia ustami ekspertów starała się na nowo przemyśleć kwestę UE. Pyt.2: Kto o tym wie? Odp.: Ten, kto odwiedził stronę główną PiS, bo debata została WYPCHNIĘTA z mediów (ledwie radiowa Jedynka parę zdań rzekła). A Pan Redaktor jak gdyby nigdy nic "dyskutujmy spokojnie i rzeczowo". GDZIE? KIEDY? Z KIM? Za to o marszu mówią WSZYSTKIE media. Przepraszam, ale odbijam piłeczkę: co ten Kłopotowski wyprawia? Gdzie on żyje?

Zgłoś nadużycie

Dobrze, że wspomniała Pani o sobotniej konferencji. Niestety, nie byłem. Może Pani napisze o tym szerzej i umieści na różnych portalach? Pozdrawiam.

Zgłoś nadużycie

Proszę sobie poczytać na stronie http://www.pis.org.pl/article.php?id=19476 i poogladać materiały video ze strony http://www.pis.org.pl/multimedia.php

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

TOĆ to kameleon z tego kłoPOtowskiego! W obawie przed Rosją uznać w Niemcach "hegemona", który z pominięciem polskich interesów wchodzi we wszelkiego rodzaju konszachty z tą właśnie Rosją! Lecytynę polecam - może pamięć wróci. A powoływanie się na wypowiedzi Poncyljusza - to już błazenada kompletna.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zgadzam się z tymi, którzy pisza, że stracił rozum. Do tego nie można nawet odnieść się merytorycznie. Jak można pisac takie brednie?.

Zgłoś nadużycie

Brawo p. Kłopotowski! Widzi Pan po większości wpisów, jak trudno odrzucić XIX-wieczne pojmowanie patriotyzmu. Jak trudno przyjąć do wiadomości, że w polityce nie ma jedynie barw czarnych lub białych, a są różnorodne odcienie czerni, bieli, szarości...Podobnie jak i w historii stosunków polsko-rosyjsko-niemieckich.Niekórych myślenie boli, ale muszą do tego przywyknąć, albo zniknąć!(rym niezamierzony)

Zgłoś nadużycie

@PLUTARCH - w kraju, który od 1772 roku był niemal bez przrwy w niemiecko-rosyjskiej niewoli, zachęcanie do dobrowolnego oddania się w cudze władanie, jest postrzegane przez patriotów jako zdrada interesów narodowych. Trzeba byc tępakiem, żeby tego nie rozumieć.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Do realizacji takiej strategii potrzeba wiary w siebie. Wiary indywidualnej i zbiorowej a tego mam Polakom najbardziej brak z różnych przyczyn. Mówienie natomiast, że mamy się uczyć od Niemców nie przyczyni się do podniesienia naszej wiary w siebie. Polacy wnieśli wiele do życia Świata i Europy i sądzę, że nie ma co się poniżac samemu.

Zgłoś nadużycie

Weź PLUTARCH APAP to Ci POmoże na ten BUL!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Niemiecka wielka filozofia ,teologia,nauka i sprawna biurokracja,lecz daleko Niemcom do kultury politycznej Anglików czy kultury erotycznej Francuzów.Jest to efekt fanatyzmu konieczności będącego skutkiem pozostałości filozofii idealistycznej.Pozostaje także niemiecki problem z wolnością(cnoty powinny służyć wartościom jak tłumaczył popularny w RFN Szczypiorski.U nas wolność sumienia (Paweł Włodkowic) u sąsiadów Krzyżacy.Dzisiejsi Polacy przeceniają Niemców(mikromania).Może to stąd proponowana przez red.Kłopotowskiego cepeliowa propozycja egzystenjalna.Ludowo-tubylcza.Jak mawia poseł Dorn.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Krzysztofie, niech pan zapozna się z opiniami niezależnych ekspertów ekonomicznych, którzy twierdzą, że niektóre państwa strefy euro będą potrzebowały nie 200 mld euro z MFW, tylko 3 biliony.Tak dużych pieniędzy nie ma, to tylko kwestia czasu, aby euro waluta się rozsypała.Poza tym niech sobie przypomni, że zanim euro waluta powstała Unia Europejska już istniała.Ten fakt świadczy o tym, że upadek euro nie jest związany z upadkiem w ogóle UE.

Zgłoś nadużycie

Miało być ...niech Pan sobie ... Przepraszam.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Kłopotowski! Kiedyś za takie postępowanie ,które Pan proponuje ,wieszano i szlachtę i biskupów, a Pan do której kasty należy? Zabrakło Panu odwagi? Proszę poczytać o niej w życiorysach "Nila",Rotmistrza Pileckiego i paru innych.Życzę powrotu do zdrowia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Można i trzeba dyskutować o propozycjach Sikorskiego w sprawie Unii Europejskiej. Ale to, co PiS wyprawia przy tej okazji uważam za szkodliwe.... PiS tylko domaga się przestrzegania Konstytucji RP.To nie jest szkodliwe działanie tylko przypominanie o obowiązkach jakie spoczywają na konstytucyjnym ministrze Spraw Zagranicznych RP.Proponowanie przez Sikorskiego oddania się pod kuratelę Niemiec jest niezgodne z Konstytucją RP.

Zgłoś nadużycie

kuratela. kondominium, hołd berliński, zdrada, lenno......a rozum śpi

Zgłoś nadużycie

Ty ANTYKOMUCH to chyba jesteś Leszek Miller - taki sam skundlony fanatyk eurokołchozu. Co za różnica - ruski, czy niemiecki, byle jakiś kołchoz, w którym można odegrać rolę podrzędnego nadzorcy. Jak kapo w konzentrationslager. Ohyda!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Oj zaprzaństwo panie Kłopotowski to naprawdę paskudna cecha.Chce pan dyskutować z bolszewikami? Od razu niech pan wkłada czapkę uszankę i ciepło i uszy można zatkać.

Zgłoś nadużycie

Fatalne ma pan zdanie o sobie-=taki marniutki ,nierozumny biedny polaczek-potrzebuje Berlina i Anieli,żeby go za ręke prowadziła.Z pana wywodu wynika również,ze gdyby prez.Kaczyński był pokorny to by tragedii smoleńskiej nie było-jak to rozumiec-p Kłopotowski.A ci wszyscy którzy piszą,ze Kaczyński i jego elektorat to myśli kategoriami XIX-sto wiecznymi to raczej bezmózgowcy bo gdyby ludzie w XIX w. tak mysleli jak oni i pan teraz to by Polski już dawno nie było.A co pan myśli o Anglikach-też debile?

Zgłoś nadużycie

To co pan napisał jest haniebne i oburzajace-kiedyś sie pan bedzie tego tekstu wstydził-może pan chce byc parobkiem bogatych-ja nie-wolę życ skromniej,ale na swoim.Tak jak pan to już mowił lata temu Lewandowski/PO/-cyt: A czy Polacy nie moga byc tylko pracownikami ,a nie pracodawcami-pan teraz mówi to samo-to pan szkodzi Polsce,a nie Kaczyński i PIS.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Każde państwo ma prawo do suwerenności. Podejmowania działań zgodnie z interesem obywateli. Z tego tekstu wynika, że cała ta unijna gadanina o związku wolnych państw to bzdura. Prawda jest pod spodem i jest to twór, który ma realizować imperialistyczne cele Niemiec. Tak jest?podporządkowują się "hegemonowi"? A co z innymi? Czy to aby nie jest kolejny tekst, który ma nas przekonać, że musimy zrzec się suwerenności już do końca? Nie wierzę! Uważam, że wolność jest możliwa ale zależy to mądrości rządu, który musi być oddany własnemu państwu. Czy ktoś "miażdży" Węgry?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Kłopotowski , zapłacili czy zagrozili ? Pewnie Pana szantażują. To kolejna Pana wypowiedź która stawia Pan obok Sikorskiego i innych postępowców. ,, LEPSZY W NIEWOLI KĄSEK LADA JAKI NIŹLI W NIEWOLI PRZYSMAKI''

Zgłoś nadużycie

@ANDRZEJ 1 - korekta: "Lepszy NA WOLNOŚCI kąsek lada jaki, niźli w niewoli przysmaki"! Niektórzy widocznie mają wydelikacone podniebienia i gacie pełne strachu na wszelki wypadek.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jak Polacy będą jęczeli ("jak ten Niemen"), że nic nie potrafią i muszą mieć patrona, to ich żywot zaiste będzie do tyłka. Przypominam, że Niemcy i Rosja zawarły "strategiczny sojusz", więc pomysł z niemieckim hegemonem jest oczywiście fatalny. Nic nowego w historii. PIS ma przynajmniej w tym rację, że Sikorskiego uważa za zwykłego szkodnika. Najsampierw należałoby właśnie takich partaczy jak Sikorski wykopać z ważnych stanowisk.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Może Kłopotowski ma kredyt i tak musi pisac?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No i nie ma Pan racji w sprawie zamachu smoleńskiego. Był on możliwy tylko dlatego, że obecne władze w Polsce szukają hegemona, kierując się swoim własnym prywatnym interesem.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czuje że się kroi nowa Targowica.Po to była ta Katastrofa żeby gładko przejąc Polskę i jej bogactwa naturalne.Wystarczy popatrzec co rząd robi z polska gospodarką .Na każdym szczeblu ruina.Mam nadzieję że Polacy nie pozwolą się wyautowac z Niepodległości.Pan Kłopotowski chyba nie rozumie polskiej duszy że takie teksty pisze.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

POLEMISTOM: 1/ Piszę o "kierownictwie cywilizacyjnym Niemiec", jest faktem, ale to nie znaczy hegemonii politycznej Niemiec. W tej sprawie trzeba prowadzić grę dyplomatyczną, aby zachować jak najwięcej podmiotowości. 2/ Unia może przetrwać bez euro, lecz upadek euro będzie bardzo kosztowny także dla nas, bo m. in. spadnie polski eksport. Czy Polska może przyczynić się do ratunku euro? tego nie twierdzę, bo nie wiem. 3/ Katastrofę smoleńską interpretuję jako zapowiedź większej katastrofy, jeśli będziemy grać przeciw Rosji bez poparcia Zachodu. 4/ Najlepsza jest pełna suwerenność, czyli Warszawa, ale gdy staje się niemożliwa, wtedy lepsza jest Bruksela od Berlina, a kiedy nie ma Brukseli, to Berlin jest lepszy od Moskwy, jako metropolia polityczna naszego regionu. To chyba jasne. 5/ Zamiast wrzeszczeć o zdradzie warto dyskutować o najlepszych sposobach życia w nowej sytuacji. Więc o co ten krzyk? Pozdrawiam,

Zgłoś nadużycie

P.Kłopotowski-a dlaczego albo to,albo tamto-a dlaczego Polska -40 mln. Naród nie moze sama pracowac dla siebie-czy pan mysli,ze ktos cos za nas zrobi-wziac dupe w garsc i zapieprzac,a nie ogladac się na innych-pan ma manie prześladowczą,że my nic nie potrafimy i ktos musi nas za reke prowadzic-czy Polacy sa gorsi od Niemcow?Polakom nie potrzeba dozorcy.

Zgłoś nadużycie

Panie Krzysztofie eksport to zaledwie 25% udział w PKB, głównym udziałem jest popyt wewnętrzny.Dlatego należy głównie martwić się o utrzymanie wewnętrznego popytu, a nie eksportu.Powinien pan wiedzieć, że przystąpienie do tzw. unii fiskalnej ograniczy poważnie nasze możliwości nabywcze. Ps. Samodzielność to zaleta nie wada.

Zgłoś nadużycie

Tusk/ Sikorski/ Komorowski i "gra dyplomatyczna"? Czy mógłby Pan przytoczyć dowody, że ta trójca potrafi uprawiać dyplomację? Jakieś sukcesy?

Zgłoś nadużycie

"Katastrofe smolenska interpretuje jako zapowiedz większej katastrofy"-czy moze byc cos bardziej strasznego jak likwiduje sie elite patriotyczną kraju.Pan nie rozumie,ze Niemcy sa w dobrych stosunkach z Rosją,a UE to Niemcy-tego pan tez nie rozumie?Kto gra przeciwko Rosji?-chyba nie Tusk i Komorowski-oni klęcza przed Rosją-a PIS jak byl przy władzy to przecież nie narażał sie Rosji-dbał tylko o polski interes-to wg. pana jest granie przeciwko Rosji?-mam wrazenie,ze pan nie ma zielonego pojecia o polityce,ani o tym co sie dzieje teraz na świecie-niech pan zostawi polityke i zajmie sie filmem.

Zgłoś nadużycie

Panie Kłopotowski: ad.1. niemiecka "cywilizacja" wykreowała nasze 4 rozbiory oraz I i II wojnę światową, ad.2. równie dobrze możemy sprzedawać towary za marki i franki, ad.3. niech Pan nie wpada w paranoję, ad.4. Unia Europejska suwerennych państw, z minimum eurobiurokracji a nie omnipotentne Stany Zjednoczone Europy (vide Finlandia), ad.5. dyskutowac trzeba w Polsce, a nie "dawać d..y" w Berlinie. O to jast ten krzyk!

Zgłoś nadużycie

1/Niemcy ze swoim problemem z wolnością,kultem posłuszeństwa,maksymalizmem,skłonnością do hierarchii i pogardy jako "przewodnicy cywilizacyjni"?Jakiej cywilizacji?2/Euro jako pomysł polityczny ekonomicznie nie racjonalny w dłuższej perspektywie UE nie jest potrzebne.3/Wzmocnienie regionu zwiększa bezpieczeństwo Polski.Pomimo Katastrofy czasy przychylniejsze niż te IIRP.4/Policentryzm UE oparty na wolności i solidarności nie lepszy.Pułapka hierarchiczności zadziałała.Wiara w determinizm dziejowy?Ukąszenie mikromanii?5/Warto rozmawiać.

Zgłoś nadużycie

Panie Klopotowski mimo ze calkowicie sie z Panem nie zgadzam to z okazji Swiat Bozego Narodzenia i Nowego Roku zycze duzo zdrowia . Wesolych i radosnych Swiat .

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Reakcja Anglików na odrzucenie projektu Merkozy: 10% notowania konserwatystów w górę. 60% chce referendum. Sikorski to zaproponował i podpisał otwarcie granicy z Rosją. Wielki krok na drodze wzmocnienia "polskiej suwerennośći". O tym niech Autor podyskutuje, tylko z kim? PS Przypominam wypowiedz Camerona po ostatnim szczycie: “We’re not in the euro and I’m glad we’re not in the euro,” stated Cameron. “We’re never going to join the euro and we’re never going to give up this kind of sovereignty that these countries are having to give up.” On nie był w Brukseli żeby przypodobać się parce Merkozy, tylko bronić interesów Wk.Brytanii.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bez serc,bez ducha to szkieletów ludy.P.Kłopotowski-pan zalicza sie do tej grupy anty-polakow o których pisał Norwid-"Wielki Naród-żadne społeczeństwo.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Krzyk to robi Pan samym tytułem! Klasyka. Nakręcacie drakę i nawołujecie do spokoju. Wolałbym tytuł: "Co ta PO i Sikorski wyprawiają". A gradacje w jakiej kolejności i komu się podporządkowywać - bez sensu - obecny rząd jest totalnie uległy wszystkim i zapewniam, że z nikim nie ma zamiaru tego dyskutować...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szanowni Państwo! Tego nie warto komentować, ponieważ ten tekst nie odnosi się do faktów, jest to prezentacja bardzo niskiego stanu wiedzy i wysokiego poziomu zarozumialstwa. Pozdrawiam Patriotów WW

Zgłoś nadużycie

O, i tu PEŁNA ZGODA! Kłopotowski zajmuje się tematyką, której dogłębnie nie rozumie. "Kury wam szczać prowadzać, a nie politykę robić", Panie Kłopotowski - jak rzekłby Marszałek.

Zgłoś nadużycie

POLAK, zmień nick, bo przynosisz obciach normalnym Polakom. Co za idiota!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jestem zawiedziony! Wydawało mi się, że Pan jest "niepoprawnym romantykiem", a okazuje się jednak, że tak zwanym "realistą". Pisze Pan o Niemczech: "Polacy za mało wiedzą, jaka to potęga umysłowa i kulturalna." Otóż wiemy, wiemy! I doceniamy Goethego, Bacha, Grassa i wielu innych. Również rosyjskich geniuszy: Puszkina, Czajkowskiego, Pasternaka... Wymieniać by można w nieskończoność. Lecz pamiętamy również, kim byli Hitler i Stalin i co zrobili z Polską! Chodzi jednak o coś innego - o podmiotowość państwa polskiego. Chodzi o to, że minister Sikorski powinien swe propozycje, które zakładają radykalne zmiany w funkcjonowaniu UE przedstawić najpierw wobec przedstawicieli narodu polskiego. Wtedy nikt nie miałby do niego pretensji. Dziwi mnie, że uważa Pan wysiłki Prezydenta Lecha Kaczyńskiego za mało znaczące. Gdyby Jego następca kontynuował tę politykę - mielibyśmy inną sytuację polityczną w UE i inną pozycję Polski w Europie. Co dała polityka zagraniczna PO? Kompromitujący, uwłaczający Państwu Polskiemu raport Annodiny, rurę pod dnem Bałtyku i groźbę wycelowania w nas rakiet przez Rosję. Unia zdominowana przez Niemcy też nie jest najlepszym rozwiązaniem dla Europy. Mamy prawo - współpracując z Niemcami i uznając ich potencjał - mieć zdanie, które będzie służyło przede wszystkim naszym interesom. Zachowanie Unii składającej się z równych, niepodległych krajów jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem, zachowującym ducha demokracji. a już zupełnie szokuje mnie Pana krytyczna ocena Polski międzywojennej. Co mieliśmy więc zrobić? Przystąpić do Rosji sowieckiej, czy do Niemiec hitlerowskich? Bo przecież z oboma krajami mieliśmy układy o nieagresji, a z Francją i Wielką Brytanią o pomocy wojskowej. Panie Krzysztofie, proszę przemyśleć swoje stanowisko. Owszem retoryka PIS momentami jest ostra, lecz nie możemy ograniczać się do "kupowania w ciemno" tego, co proponuje PO, bo wielu Polaków tego nie akceptuje! I ma do tego święte prawo!

Zgłoś nadużycie

Jeśli ktoś w obecnych czasach argumentuje w dyskusji o Niemcach Hitlerem, to łapy opadają,DĄBROWA! Mylisz fakty (rura ), ponadto przeceniasz rolę Lecha Kaczyńskiego, którego pozycja w Europie Zachodniej była słabiutka ( za dużo w jego polityce było polityki jego brata, niestety ) Dyskwalifikujesz się takimi argumentami z dalszej dyskusji, niestety - z drugiej strony wreszcie jakiś normalny głos z prawej strony bez zacietrzewienia, mimo, że z meritum się nie zgadzam.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Klasyczne saczenie jadu zdrady przez zdegenerowany umysl.Konfiguracje miedzy narodami moga byc rozne,ale te sa dobre ktore oparte sa na rownosci i przyjazni.A co proponuje Klopotowski ?Dyskusje jak dac dupy Niemcom,oto poziom czlowieka slabego ,zatrutego niewola.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

PO raz kolejny udowodnil Pan,ze nie rozumie Pan codzieje sie teraz w Europie!Nie rozumie Pan mentalnosci narodow europejskich,a zadnym badz razie nie ma Pan pojecia o niemieckiej polityce,tym co jest dla niej najwiekszym zagrozeniem,zagrozeniem tym wiekszym,ze jak wiele na to wskazuje sytuacja zyczyna sie wymykac spod kontroli!PiS wyraza nie tylko poglady ludzi,ktorym zalezy na przyszlosci Europy,ludzi kierujacych sie rozsadkiem i wiedza ktora zostawila nam w spodku historia ,poglady polakow,ale takze artykuluje to o czym mowi europejska ulica!A ona nie zgadza sie na nowa dyktature ,wszystko jedno czy pod znakiem sfastyki,sierpa i mlota czy europejskiej gwazdy (a wlasciwie wielu gwiazd).Dobrze by bylo zatem,zeby nie wypowiadal sie Pan w materii,o ktorej nie ma pan wystarczajaca wiedze!Europa taka jaka serwuja nam Bruksela,berlin i Paryz skazana jest predzej czy pozniej na katastrofe,ktorej zapobiec moze tylko powrot do korzeni i o tym mowi PiS!

Zgłoś nadużycie

Zgadzam się w pełni z poprzednią wypowiedzią. Panu Kłopotowskiemu warto podziękować za mimowolną inspirację spontanicznej dyskusji Polaków. Zawołał o burzę mózgów - jest burza mózgów, chociaż z innym efektem niż autor się spodziewł. Na szczęście Polskość żyje.

Zgłoś nadużycie

Przed czym maja strach normalni niemcy?Wlasnie przed taka Europa jaka serwuje nam ich pani kanclerz i prezydent Francji!Niemcy maja dosc doplacania do projektow,ktore nie rokuja pozytywnego rozwiazania.Maja dosc polityki,ktora zagraza ich bezpieczenstwu!!Dlaczego? Bo zdaja sobie sprawe z tego,ze w przeszlosci taka polityka doprowadzala do wzbudzenia spiacych w ich panstwie demonoe niemieckiej arogancji i traktowania innych z pogarda!I tego sie boja najbardziej! Chce,zeby ich kraj 8Silny i potezny) nauczyl sie w koncu wykorzystywac swoja sile w sposob odpowiedzialny,zeby niemieccy politycy w koncu zrozumieli,ze Niemcy moga przetrwac tylko wtedy gdy beda sie samoograniczaly! Historia ich tego nauczyla!I nie ma to nic wspolnego z tzw.samobiczowaniem sie,a tylko i wylacznie z odpowiedzialnoscia za swoj kraj i Europe.zeby zrizumiec co maja na mysli wystarczy tylko sprobowac uzyc j.niemiecki poza granicami Niemiec,bez zapytania rozmowcy czy nie ma nic przeciwko temu.Kto ma takie doswiadczenia wie co mam na mysli!I ci normalni niemcy zdaja sobie z tego sprawe i dlatego tak sie obawiaja tego co serwuja im ich politycy!Wyglada na to,ze nasze przyslowie o madrym POlaku po szkodzie jak ulal pasuje i do niemcow.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tylko lumpy pozbawione wlasnej oceny,moga zaaprobowac taki poglad.Nie mam nic przeciwko przyjazni,wspolpracy i jednoczenia sie z innymi narodami,ale musza to byc godne, rownoprawne ,jasne porozumienia.To co pan proponuje,to oswajanie ludzi ze zdrada i pomniejszanie wlasnej wartosci.Zostal pan zainfekowany i do godnych Polakow juz pana nie zaliczam.Lump inteligencki.

Zgłoś nadużycie

ZOFIA, a ty wygrałaś właśnie casting na bycie idiotką, gratuluję!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Udał mu się bardzo efektowny wyjazd do Tbilisi w celu ratowania Gruzji przed rosyjską inwazją. Ale zauważmy, jaką zapłacił cenę nie tylko prezydent ale także jego obóz polityczny. Katastrofa smoleńska była nauczką dla całego regionu, czym się kończy ostra polityka antyrosyjska bez poparcia Zachodu." Czyli sugeruje pan, że "katastrofa" nie była zwykłym wypadkiem, tylko konsekwencją polityki sp. Prezydenta? Twierdzi pan, że Rosjanie celowo dali śp. Prezydentowi "nauczkę", mordując go i 95 innych osób? Taka teza wpisuje się w retorykę o zamachu nad Smoleńskiem.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kompletny ninsens - Smoleńsk nie jest wynikiem złej polityki wobec Rosji tylko zdrady - zdrajca nie zagłębia się czy polityka jest dobra czy zła - zdrajca zdradza. Suwerenności nikomu oddawać nie wolno lecz odebrać władzę zdrajcom - to wystarczy. Wybieramy władzę po to by dbały o nasz interes a nie obcych, jeśli ktoś nas zdradza musi ponieść konsekwencje.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Potrzebny i racjonalny głos na prawicy. Oby został zrozumiany i przemyślany przez jak największą liczbę Patriotów! Dziękuję!

Zgłoś nadużycie

To Kłopotowski jest na prawicy? Której? Chyba tej w Paradzie Oszustów lub w Spółce Lewych Dochodów :-D

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Co ten Kłopotowski wyrabia???? Czy naprawdę pan ma zamiar skłócac PIS? A nawet pan nie wie co on robi... Publicysta z Bożej łaski... Pan się skompromitował tym tekstem...włączył się pan do salonu III RP...nigdy już nie będę pana więcej czytał...do burzy mózgów trzeba mic mózg, a nie tylko klepac bzdury za innymi...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

PIS zrobił wielką konferencję nt. roli w UE (relacjonowania na tym portalu), ale pan nawet o niej nie wiedział. Więc niech się pan nie wypowiada o czym, o czym nie ma pan zielonego pojęcia, bo jako publicysta się pan deklasuje...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Typowy pismak! Wie i czuje skad wieje wiatr, ustawia sie, na pewno sie oplaci.Wyzrzucilem gnide z Facebooka!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

panie Klopotowski - jak przystalo na oszoloma to nawet niezly text pan wysmarzyl.A sprawa byla bardzo prosta z czego skorzystala Rumunia i podpisala z USA tarcze antyrakietowa.Pan proponujesz nie mniej nie wiecej tylko pozbawienie Polski calkowitej suwerennosci bo kazdy kto ma choc troche oleju w glowie wie ze na tym sie nie zakonczy i za rok czy dwa bedziemy musieli zrezygnowac z czegos nastepnego i tak az do calkowitej utraty suwerennosci.Tylko ktos kto nam bardzo zle zyczy moze wysmazyc taki pasztet artykulowy.Wchodzilismy do uni na innych warunkach a dzis kazdy widzi jak w expresie sie te warunki zmieniaja.A co do Kaczynskiego to nie wycieraj pan sobie nim mordy i nie mow co by on zrobil bo wlasnie to on chcial zaangazowac armie USA w naszym kraju i nie przypisuj pan innym cech swoich

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

wiele osób czepia się tu pana K. a on ma przecież kredyt do spłacenia...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Cytat:"To nie hańba uczyć się od lepszych, aby po odebraniu lekcji robić coś samodzielnie. W całej historii cywilizacja szła do nas z Zachodu i głównie przez Niemcy. Polacy za mało wiedzą, jaka to potęga umysłowa i kulturalna." A tu link poszerzający wiedzę o potędze kultury i umysłu:http://dosc.nowyekran.pl/post/44823,krwawe-euro-berlin-polski-robotnik-bestialsko-skatowany-przez-niemiecka-policje

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wbrew temu, co twierdzi p. Kłopotowski, kierownictwo cywilizacyjne Niemiec NIE jest faktem i raczej nigdy nie było. Kolejnym tego dowodem - po przykładach z 1. połowy XX w., które łaskawie przemilczę - jest upadek na naszych oczach lansowanego przez Niemcy cywilizacyjnego projektu wspólnej waluty europejskiej. O czerpaniu przez Niemcy od dziesiątków już lat pełnymi garściami z kultury i cywilizacji anglosaskiej nie wspominając. Wyznawcom mikromanii narodowej przypomnę zaś, że pierwszy uniwersytet powołano w Polsce w 1364 r., u naszych pruskich sąsiadów natomiast... blisko pół tysiąclecia (!) później, bo dopiero w 1809 roku. W 1. połowie XIX wieku, gdy w Polsce kwitła bankowość wg najlepszych ówczesnych wzorców, stosunki walutowe w Niemczech pozostawały na poziomie średniowiecza. Jeszcze w 1856 r. rząd pruski, niechętny bankowości, odmówił koncesji na założenie w Berlinie banku akcyjnego dla rozwoju handlu, przemysłu i rolnictwa, zaś krótko potem rząd Królestwa Wirtembergii się chwalił (!), że... nie ma w nim żadnego banku, przez co nikt nie poniósł strat w kryzysie roku 1857. I na cóż to mówić po próżnicy o cywilizacyjnym kierownictwie Niemiec, panie Kłopotowski, skoro to nieprawda?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kłopotowski zaczyna myśleć propaństwowo. Jest to dla mnie miłe zaskoczenie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan Klopotowski popelnia kardynalny blad wierzac,ze Polska w calosci ma szanse na byt w "cywilizacji niemieckiej" w ktorej dzieciom rodzin polsko-niemieckim nie wolno rozmawiac po polsku ze swym polskim ojcem czy matka.Niemcy i Rosja z pewnoscia juz ustalily podzial Polski na swoje strefy wplywow.Gdyby nie zdradziecka destrukcja polityczno-gospodarcza postsowieckiego systemu rzadzacego Polska od ponad 20 lat Polska byla by silnym gospodarczo i militarnie panstwem ktorego by baly sie tknac Rosja i Niemcy. Nawet teraz,gdyby nie rzadzili Polska moskiewsko-berlinskie pacholki, Polska nie byla by bezbronna. Obecnie nie ma mozliwosci wywolania wojny aby zajac Polske,tylko mozna ja zajac poprzez polskie marionetkowe rzady zdolne zdradzic nas dla blichtru wladzy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ogólnie można powiedzieć, że Pana opinia, jest trzeźwym spojrzeniem na rzeczywistość. lecz są pewne "ale". Pierwsze to, zgadzam się z poniższymi opiniami, że nie wszystkie tematy podlegają dyskusji, a po drugie, czemu nie zwrócił Pan uwagi na fakt, że to Tusk jest zdania, że nie ma o czym dyskutować i niejednokrotnie pokazał, że bardziej martwi się o Euro niż złotówkę...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wolność, Niepodległość, Suwerenność - to nie jest temat do dyskusji. To jest święte PRAWO każdego Narodu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Z ludźmi którzy podatni są na hasło''róbta co chceta" i wezwaniu premiera do niepłacenia abonamentu rtv,owszem można wygrać wybory,ale czy można coś zbudować?Chyba tylko dyskotekę w stodole.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Co ten Kłopotowski wypisuje? O "propozycjach Sikorskiego" nie można i nie da się dyskutować. To nieodpowiedzialne działanie na rzecz wielkomocarstwowej Rosji. To działalność antypolska porównywalna z tym co zrobił polski król oraz magnateria na początku XVIII wieku! Rosyjska dyplomacja (z inspiracji cara Piotra I) namówiła wtedy Rzeczpospolitą do wojny ze Szwecją. Polska zgodziła się na "mały ruch graniczny", polegający na tym, że wojska rosyjskie (Kozacy) zostały wpuszczone do Polski (na terytorium Rzeczpospolitej), rzekomo w celu walki ze Szwedami. Rosjanie polskimi rękami pokonali wojska szwedzkie. Rzeczpospolita zrujnowała tą wojną swój skarb, wydając wszystko na bezsensowną wojnę ze Szwecją. Rosja się wzmocniła. Kozacy już zostali NA ZAWSZE w Rzeczpospolitej a rosyjski ambasador decydował o tym, kto ma zostać polskim królem. Tak było panie Kłopotowski przez 60 lat! Rozbiory były tylko kwestią czasu. Zatem już przez ponad 60 lat przed pierwszym rozbiorem, Rzeczpospolita nie była suwerenna! Przyczyną nie były Prusy czy Austria tylko ROSJA. To jej DRANG NACH WESTEN, był przyczyną nieszczęść Rzeczpospolitej! Gdyby Rzeczpospolita stanęła u boku Szwecji w wojnie z Rosją, to najprawdopodobniej nie byłoby Petersburga a do rozbiorów nigdy by nie doszło! Z Rosją nie należy i nie można prowadzić żadnej dyplomacji. Należy na nią uważać jak jasna cholera! Przecież nawet, gdy król Stefan Batory lał Moskali ile wlezie, to przecież z jednej strony płaszczyli się i przepraszali, że więcej nie będą atakować Rzeczpospolitej, a po cichu ambasador Rosji sakiewkami złota przekupił aż dwóch medyków króla!, którzy miesiącami truli go i wreszcie otruli. Taka jest, była i będzie Rosja. Należy robić wszystko, żeby być z nią na dystans a broń Boże nie wchodzić w żadne traktaty ani umowy (przykład: IDIOTYCZNA UMOWA GAZOWA!). Jest to państwo, które do perfekcji opanowało wiarołomność traktatową! Na tym polu są mistrzami świata i nikt z nimi nie wygrał i nie wygra.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Rozumiem, ze tekst jest prowokujący do myślenia. I zaraz pojawi się jego druga część wyśmiewająca, jak łatwo niektórzy dali się nabrać. Pozdrawiam

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czy Pan aby dobrze się czuje!??? Dla mnie dyskusje o suwerenności to nie dzielenie włosa na czworo. W osiemnastym wieku też były dwa stronnictwa liczące na "pomoć sąsiadów. Pamięta Pan jak to się skończyło???!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Co ten Kłopotowski wygaduje? - ciąg dalszy. Co to znaczy panie Kłopotowski "założenie katolickiego państwa narodu polskiego"? - to prymitywne szyderstwo a narodu, państwa i religii katolickiej. Jeżeli Rosja może być państwem prawosławnym, to dlaczego Polska nie może być katolickim? Widać, że Palikot i Niesiołowski są zaraźliwi. Nie ma panie Kłopotowski żadnych "umysłowych prądów Europy zachodniej" - jest prymitywny liberalizm etyczno-moralny, nihilizm, walka z tradycją chrześcijańską, wymyślanie modernistycznych PSEUDOWARTOŚCI! Trzeba by być Idiotą, żeby się na takie "wartości" godzić. Przykładem jest tutaj Rosja, która broni się przed tymi zachodnimi "wartościami" na wszelkie możliwe sposoby. Rosji należy się przeciwstawiać, gdyż inaczej stracimy niepodległość (najpierw gospodarczą i handlową a następnie polityczną!). Trzeba zupełnie nie znać historii żeby tego nie rozumieć. My nie mamy panie Kłopotowski innego wyboru. Strach przed Rosją nie może być tutaj żadnym argumentem. Jeżeli "Polska nie przetrwa o własnych siłach", to znaczy, że Polski już nie ma. Może by się też pan zastanowił panie Kłopotowski, żeby nie ograniczać naszej suwerenności ani przez wybieranie Berlina ani Brukseli (jest to wybór między dżumą a cholerą!). Zresztą w obu tych przypadkach jest to pośrednie ograniczanie naszej suwerenności na rzecz ... Rosji! (przecież Niemcy ściśle współpracują z Rosją nawet wojskowo). Nie mówiąc już o tym, że Rosja, to wróg NATO i Europy! "Katastrofa smoleńska" (mówmy szczerza brutalny zamach państwowy!) była możliwa tylko dlatego, że rząd polski dał się nabrać na rosyjską prowokację i mistyfikację w dniu 7. kwietnia 2010 (operetkowa impreza rosyjska w Katyniu!). Gdyby nie ta impreza, nie byłoby zamachu w Smoleńsku. PiS nie musiałby się "uporać z katastrofą", gdyż rząd PiS nie dopuściłby do tego, żeby wysłać prezydenta RP do wrogiego państwa bez kontroli przez polskie służby lotniska, podejścia do lądowania, wieży kontrolnej, a nawet bez uzbrojonych borowców! Zadbała by o to wszystko nawet pani Anna Fotyga! Proszę sobie przypomnieć panie Kłopotowski co się działo na lotnisku w Krakowie i wokół tego lotniska, gdy przylatywał i odlatywał Miedwiediew w dniu 18 kwietnia 2010. Po raz kolejny bardzo się na panu zawiodłem panie Kłopotowski.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Kłopotowski, no to dawaj pan te pomysły, bo jak dotychczas potrafisz pan tylko krytykować. Można by zapytac "na czyje zlecenie" ?.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Krzysztofie,jestem zaskoczony Pana opinia na temat obecnej sytuacji naszego kraju,jego suwerenności i pozycji względem Niemiec. Czytywałem dotychczas Pańskie artykuły, ale teraz , kiedy przyłącza się Pan do chóru publicystów gotowych oddać to co najważniejsze za zdobycze cywilizacyjne,postęp,wspaniałą niemiecką kulturę o i trochę euro......to chyba przestanę je czytać.Mam po prostu inne zdanie na ten temat.Dziękuję.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan publicysta twierdzi że upadek strefy euro jest dla Polski niekorzystny bo spoadnie eksport - chciałbym zobaczyć na podstawie jakich badań wysuwa taką tezę? Moim zdaniem powrót Niemiec do marki oznacza jej wzmocnienie - mają silną gospodarkę więc waluta ich będzie droga bo ciesząca się zaufaniem a my właśnie do Niemiec eksportujemy nasze towary - zatem dla nas upadek euro to bardzo dobra wiadomość, dla Niemców nie bo ich towary staną się drogie i mało konkurencyjne, ale my powinniśmy się cieszyć. Tezę o zapaści jaką ma przynieść nam upadek współnej waluty lansuje "rząd" ale to tylko propagandowy pic i nie myślałem że publicyści tak bezkrytycznie w to będą wierzyć.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dyskusja?... jak najbardziej. Ale najpierw trzeba kilku największych zdrajczyków powiesić, kilka tysięcy złodziei pozamykać, zlikwidować socjalizm i ... można dyskutować.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Katastrofa Smoleńska była nauczką przede wszystkim przed ślepą wiarą w demokrację w Polsce, oraz przed bezkrytycznym legitymizowaniem, głosem wyborczym, sił które są dwuznaczne wobec państwa, sił politycznych, które doszły do władzy lub tę władzę sprawowały przy unoszącym się smrodzie niejasnego udziału ,,czynników’’ – patrz; służb innych państw. Do katastrofy by nie doszło gdyby politycy z otoczenia prezydenta jak i sam prezydent założyli, że w przeciwnikach politycznych mają śmiertelnego wroga gotowego na wszystko, włącznie z wykorzystaniem zewnętrznych sił grożących państwu. Swoją drogą jakież to tragiczne iż w podobno wolnym kraju trzeba było i pewnikiem należy zakładać ową konieczność. Błędnie przyjęto, że polscy dyplomaci i przedstawiciele władz są zgodnie z przyjętymi konwencjami i międzynarodowymi standardami bezpieczni w Rosji. Brak założenia, że Rosja może mieć za nic NATO - wską papierową obecność w Polsce i zechce ją sprawdzać było tragicznym błędem. Kto twierdzi i komu po Smoleńsku się wydaje, że dolepianie się do Niemiec zabezpieczy Polskę od wschodu jest w błędzie, i módlmy się aby Rosja nie zechciała tego sprawdzać. Rosja działa ponad prawami wszędzie tam gdzie jest bezkarna, a jest bezkarna gdzie natrafia na słabość, słabość już mamy, lub przyzwolenie, przyzwolenie zależy od Niemiec i ceny za nie. Po Smoleńsku nie jest wiadome gdzie i w jakim obszarze wpływów jest Polska. Wątpię w sens, realizm całej poprzedzającej polityki umocowania Polski w NATO i w strukturach europejskich. Dlaczego? Ano dlatego, że nie wyobrażam sobie gorszej schizofrenii niż ta po Smoleńska. Chociaż rakiety iskander w Obwodzie Kaliningradzkim wycelowane w Warszawę, a niebawem może kilka sanitarnych dywizji dla psychicznej równowagi przywódców Europy Środkowej będą następnym etapem rozdwojenia jaźni. Cd.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan redaktor wzdraga się przed słowami zdrada stanu, pobudzaniem emocji, ja pytam, a jak to nazwać? Dla mojego wyobrażenia przynależności do narodu i państwa jest święta zasada; sprawy w moim domu są moimi i tylko moimi, kto posługuje się w polityce wewnętrznej pomocą lub wzywa pośrednio lub bezpośrednio do interwencji politycznej, militarnej, dyplomatycznej dla swoich partyjnych, partykularnych czy innych interesów, przeciw opozycji lub walki z nią bądź dla porządkowania spraw swojego kraju cudzymi rękoma, co w warunkach Polski jest szczególnie historycznie naznaczone, jest zdrajcą i łajdakiem podlegającym jednemu wymiarowi kary. W każdym innym państwie sprawa Smoleńska zakończyłaby kariery a może i żywoty owych znanych nam person. Dla bardzo wielu obywateli tego kraju, również i dla mnie PO jest partią niejasną, partią dwuznacznych postaw i działań w odniesieniu do podstawowych pojęć określających polskość i naród, gorszą od komunistów, którzy z przyjaźni z ZSRR i zdrady zrobili jawną zasadę swej wiary i jako tacy byli łatwi w identyfikacji. W polityce Platformy zauważalna jest wierność konserwowaniu władzy dla władzy i łupieniu narodu podatkami, konformizacja działań by tę władzę i kastę z nią związaną utrzymać, śmiem twierdzić; za każdą cenę. Nie zagłosuję nigdy i nigdzie na żadnego polityka, który miał cokolwiek wspólnego z PO. WRAZ Z KATASTROFĄ SMOLEŃSKĄ ONI SĄ SKOŃCZENI !!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Kłopotowski, chyba ma Pan problem z samym sobą. Byłoby dobrze, aby przed publikacją przeczytał Pan kilka razy to, co Pan napisał.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zgadzam się z autorem: dyskutujmy na argumenty a nie dogmaty! Ciekaw jestem, jakim językiem mówiłby PIS, gdyby Kaczor był na emeryturze? Ja po prostu nie wierzę, że taki np. koleś jak Hofman myśli identycznie jak prezes, bo to że powtarza brednie Jarka jak naćpana papuga to widać i słychać codziennie.

Zgłoś nadużycie

A kto z kim ma dyskutować? ODETKAJ SOBIE USZY i posłuchaj co i jak mówią prominentni przedstawiciele Parady Oszustów - "szkoda czasu na jakiekolwiek dyskusje, my i tak znamy ich stanowisko w tej sprawie, więc zrobimy PO SWOJEMU". To już nie tylko bezczelność i bufonada, ale łamanie prawa i reguł demokracji. Klasycznym tego przykładem było berlińskie wystąpienie Sikorskiego. Tego typu "przemyślenia" to może serwować jakiś niezależny "filozof" typu Wałęsy czy innego Kowalskiego, ale nie urzędujący minister spraw zagranicznych! Platfonsom kompletnie przewróciło się w głowach, po jesiennych wyborach czują się wszechmocni i bezkarni, a ponieważ są jednocześnie głupi i nieudolni, to w sumie jest to bardzo niebezpieczna miesznka wybuchowa, która może zniszczyć Polskę. Masz na to jakiś dobry pomysł? To go zgłoś i realizuj!

Zgłoś nadużycie

TO LEWACKI TROLL ZNOWU ZABIERA TUTAJ GŁOS? A WSKAŻ TE TĘGIE UMYSŁY Z PLATFORMY ALBO Z SLD, KTÓRE STWORZĄ STRATEGIĘ KORZYSTNĄ DLA POLSKI. pEWNIE BEDZIE TO MIRO DRZEWIECKI, NIESIOŁ, MUCHA, NOWAK, A MOŻE GRAŚ? ŚMIESZNY JESTEŚ. I NIE SUGERUJ, ŻE PIS NIE MA KOMPETENTNYCH LUDZI - PRZYKŁADEM JEST PAN WASZCZYKOWSKI, ZNAKOMITY ANALITYK I NEGOCJATOR.

Zgłoś nadużycie

JACEK, twój stan pogarsza się, ktoś kto ma swoje zdanie jest lewakiem? Co za brednie. A ty w jakiej jesteś szufladce? Z moherami, bezmózgami czy jełopami? Jestem też zapewne Żydem, szatanem, ateistyczna świnią etc., to są typowe argumenty gostków takich jak ty. Waszczykowski? Świetnym negocjatorem? Śmieszny eurosceptyk, nic więcej. Dodaj jeszcze Brudzińskiego, Macierewicza, Błaszczaka i tego typu asów, ale nigdy na szczęście ta menażeria nie będzie miała mozliwości decyzyjnych, bo polskie społeczeństwo jest odpowiedzialne, co pokazały ostatnie wybory.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

POLEMISTOM: Miło mi, że wzięli Państwo tak huczny udział w debacie. Niestety, niektórzy przeinaczyli sens tekstu rzutując nań własne lęki i urojenia na temat autora, przypisując mi pewne skrajne poglądy, których nie posiadam. Wybaczam, bo temat jest emocjonalny. Nie zalecam lekkomyślnej rezygnacji z suwerenności, ale uzyskanie najlepszych warunków w nowej sytuacji UE,a z tym wiąże się ograniczenie suwerenności już teraz. Warto rozważyć różne pomysły, jedne przyjąć a drugie odrzucić. Jeśli ktoś ma program dojścia do Polski jako mocarstwa regionalnego, czyli Polski w pełni niepodleglej i suwerennej, niech go ogłosi. Ale warunek - musi być realny, łącznie ze wskazaniem, jak mają zdobyć władzę w kraju ugrupowania, które ten program niepodległośiowy będą wcielać w życie. Powtarzam - ma być realny. Nie wystarczą patriotyczne zaklęcia i pobożne życzenia. Pozdrawiam.

Zgłoś nadużycie

Ta (wg pana) "ostra polityka antyrosyjska" nie musiała się TAK skończyć, gdyby nie otwarte udokumentowane wsparcie rządu Tuska dla gry Putina i co najmniej tolerowanie ruskiej agentury w Polsce. /// Kręte są drogi utrwalaczy prorządowych i proagenturalnych narracji. /// Pan wybacza. A czy poprosi pan o wybaczenie?

Zgłoś nadużycie

Zakłada Pan naiwnie, że uznanie hegemonii Niemiec MUSI skutkować awansem cywilizacyjnym Polski. Nie musi. Może oznaczać strefę taniej siły roboczej i podwykonawstwa o niewielkiej wartości, z wszelkimi tego konsekwencjami. Owszem, Niemcy wypracowały sobie przewagę strategiczną na klęsce I Rzeczypospolitej (polityka Prus w XVII-XVIIIw.!), ale to nie powód do kompleksu niższości. Współczesnemu wyzwaniu politycznemu mógłby sprostać tylko ktoś na miarę Kazimierza Wielkiego. Tymczasem mamy do dyspozycji tylko rozhisteryzowanych chłopaczków w krótkich spodenkach, liżących klamki eurobiurokracji. Czego zatem Pan oczekuje ? Polska będzie dryfować. Od Niemców na pewno można przejąć wiele dobrych wzorów, ale nie można im bezgranicznie zaufać. Jeśli będzie tego wymagał ich interes, ułożą się z Rosją a nie z Polską, w stosunku do której prezentują nieuleczalny kompleks wyższości, umiejętnie skrywany za dyplomatycznymi frazesami. Tymczasem miejscowa "elita polityczna" doskonale odnalazłaby się... w czasach saskich. "Ulica" doskonale to wyczuwa, stąd emocjonalne reakcje.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Sz.redaktorze! Koncepcja/myśl/ ,iż lepiej być z kimś niż samemu jest o tyle słuszna ,o ile może być weryfikowana przez historię, tą najnowszą i tą odległą.Otóż w obu przypadkach Polsce to sie nie opłaciło i twierdze kategorycznie,iz sie nie opłaca.Warto jednak powrócić do koncepcji uni państw,które są nam bliskie i kulturowo i politycznie,a więc realizować /kontynuować/ politykę jagielońska bo ona nadal jest atrakcyjna politycznie i mogła by być atrakcyjna również w ramach takiego organizmu politycznego ,jakim jest Unia Europejska.Polska ma silny i niewykorzystany potencjał intelektualny ,rozwojowy i może stanowić przy rozumnej polityce międzynarodowej silny ośrodek polityczny w Europie ,być może nawet w Świecie.Rozczarował mnie pan ,w tym fragmencie w którym traktuje pan Niemcy ,jak państwo ,które cywilizacyjnie wyprzedziło nas o lata świetlne,tymczasem jest to tylko/dla niektórych aż/ dekada jednego ,co najwyżej dwu pokoleń i tylko wtedy ,kiedy polityka gospodarcza państwa będzie nadal w rękach nieudaczników, a patologie III RP będą tolerowane/wszechwładza urzędników i ich bezkarność za podejmowane decyzje/.Powtarzam Polska może skupić wokół siebie państwa o podobnych doświadczeniach ,podobnej kulturze i historii i realizować swoją ,a przez to i ich interesy stając sie w ten sposób istotnym graczem na scenie europejskiej.Podlizywanie się Niemcom,umizgi do Rosji Sowieckiej to jest świadectwo nie tylko indolencji ,ale i głupoty bo przecież interesy tychże nigdy ,albo prawie nigdy nie były zbiezne z polskimi.W Polsce potrzebujemy pewnego przebudzenia jezeli chodzi o świadomość polityczna,kulturową,rozumienie państwa i jego funkcji,uświadomienie sobie czym jest czy tez czym być powinna wspólnota państwowa i co chyba najważniejsze "ulepienie z tej luznej konsystencji ludzi narodu,czyli rozumnych i odwaznych ,a przede wszystkim odpowiedzialnych obywateli.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ostatnim akapitem Autor nieświadomie zaprzeczył całej całej logice swojego wywodu. "Kaczyński jako premier robiłby to samo, co Donald Tusk, ale uważa, że robiłby to lepiej. Jeśli tak, to"... logika wskazuje, że należy jego słuchać a nie Tuska i jego wybrać na premiera. Koniec i kropka, nic innego z logiki nie wynika.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jednoznacznie Pan stwierdza, że katastrofa smoleńska była ceną za politykę prezydenta Kaczyńskiego? Czy doszłoby do niej, gdyby nie wrogość do prezydenta we własnym kraju? Żeby coś takiego wykonać bez tej wrogości, to Rosjanie musieliby prawie jawnie wziąć całą odpowiedzialność na siebie. Czy uważa ich Pan za aż tak głupich? Po prostu za dużą rolę przypisuje Pan uwarunkowaniom zewnętrznym a za małą wewnętrznym.

Zgłoś nadużycie

PS. ... Właściwie cały artykuł poświęcony jest w większości ocenie dyskusji wewnętrznej z zaznaczeniem wpływu czynników zewnętrznych, jakby nie istniały wewnętrzne, które są o wiele istotniejsze. Z uporem maniaka powtarza Pan, że PiS powinien zabierać głos w dyskusji, tylko nie tak. Tylko spokojnie i grzecznie. Przecież tego właśnie chcą przeciwnicy PiS-u. Bo gdyby sobie PiS mówił cicho i spokojnie toby pies z kulawą tego nie słyszał. Przecież Pan tylko dzięki temu coś o tym słyszał. Inaczej byłoby cicho sza. Chodzi o to by PiS mówił co chce byle tego nikt nie słyszał. Sam Pan się dziwi, że PiS organizuje jakieś spotkania, ma jakieś zdanie, o którym dyskusję organizuje, a Pan o tym nie wie. Naprawdę Pan nie wie o co chodzi jaki wpływ na to co się dzieje mają uwarunkowania wewnętrzne?

Zgłoś nadużycie

Nie dziwię się, że PiS organizuje także poważne debaty, wiem o nich. Byłem np. na kongresie "Polska, wielki projekt". W sprawie ostatniego akapitu, który Pana zdaniem zaprzecza reszcie. Podałem ciekawe spostrzeżenie Poncyliusza, ale w trybie trybie warunkowym "Jeśli tak, to ...". Mam nadzieję, że odróżnia Pan rolę tego trybu od trybu oznajmującego.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zanim Jarosław zbawi Was od myślenia i zanim Polskę Wam zbawi, proponuję lekturę projektu paktu fiskalnego. Niestety jest w obcym języku. Wiem, po obcemu czytać nie wypada - jak jacyś młodzi wykształceni z wielkich miast. Trzeba się przemóc. Na szczęście nie po niemiecku. Moim zdaniem, pakt wymusi uzdrowienie gospodarek. Nakłada wymagające wskaźniki, ale jeśli Kontynent je spełni, będziemy bezpieczni i stabilni na długie dziesięciolecia. Jak ktoś nie ma ochoty czytać i dyskutować, może niech zawyje: "Jarosław Jarosław, ty Polskę zbaw" - może pomoże, jak nie Polsce, to może na kołatanie serca albo stuki w głowie. http://www.europeanvoice.com/article/2011/december/van-rompuy-sends-eu-leaders-draft-of-new-fiscal-pact-/73005.aspx

Zgłoś nadużycie

Jeśli chce Pan poważej rozmowy, to proszę darować sobie złośliwości na wstępie.

Zgłoś nadużycie

Ma Pan rację. Moje złośliwości miały podkreślić nieskuteczność lamentów i daremność zastępowania dyskusji wywodami w stylu: w zasadzie należy nam się mistrzostwo, bo gdyby nie ta poprzeczka i nie ta żółta kartka i nie ta mokra murawa...Nieważne. Przepraszam i zapraszam do dyskusji.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dodajmy że każdy kto myśli że brak suwerenności pomaga w rozwoju bardzo się myli - pięknym przykładem jest tu umowa gazowa z Gazpromem - niewolnik podpisuje taką która jest dla niego niekorzystna bo w układzie metropolia - kolonia pieniadze zawsze płyną w stronę metropolii - nigdy w przeciwną. A nasz pozycja w UE będzie tym silniejsza im my będziemy silniejsi - nie na odwrót.

Zgłoś nadużycie

Nikt nie myśli, że brak suwerenności pomaga w rozwoju. Problem dotyczy tego, i jest dyskutowany w całej UE, z jakiej części suwerenności można zrezygnować w zamian za pewne, poważne korzyści, np. uniemożliwienia rządom robienia długów dla zysków politycznych a wbrew zasadom zdrowej gospodarki. Niech Pan ciągnie te brednie o "braku suwerenności dla pomocy w rozwoju" na własny rachunek.

Zgłoś nadużycie

Lata niewoli nauczyły nas cwaniactwa ale nie sprytu, dlatego jesteśmy tu gdzie jesteśmy. Szczytne hasła na sztandarach też już przerabialiśmy i co, nie uchroniły nas przed zaborami. Polityka to brudna zabawa a piękne hasła są dla naiwnych. żeby wygrać z Goliatem trzeba sposobu. Ponieważ brakuje nam sposobu a Goliatów jest dwóch, niestety skłaniam się do przyznania racji panu Kłopotowskiemu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zdawało mi się niegdyś,że pan Kłopotowski to ktoś. A teraz zdaje mi się: kosmita lub agent wpływu. No nie wiem, po prostu tak mi się zdaje. Instynkt.

Zgłoś nadużycie

Zaiste, dziwnie to brzmi. Nie tak dawno Pan KK proponował nam solidny "import" izraelczyków do Polski, teraz chce nam wskazać fuehrera dl naszego "bydła". Czy on zdaje sobie sprawę, co za wariant proponuje? Troche wyobraźni i studiów z czasów minionych... Niby to "burza mózgów", ale w świadomości społecznej pozostają ślady, a wielu chce by takie warianty nas "wierciły", oswójmy sie z nimi...step to step. A potem my tu pozostajemy, a inni ..fjuuuu, do USA. To co proponuje, to nie temat do dyskusji w "spacyfikowanym" lewacką poprawnościa polityczna naszym społeczeństwie.... Fine !

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Katastrofa smoleńska była nauczką dla całego regionu, czym się kończy ostra polityka antyrosyjska bez poparcia Zachodu." Panie Kłopotowski, chce nam Pan tym zdaniem coś więcej powiedzieć? Skoro Pan jest taki odważny i na przekór, to napisz Pan "Zamach smoleński był nauczką dla całego regionu, czym się kończy ostra polityka antyrosyjska bez poparcia Zachodu."

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Odpowiedź na bzdury Kłopotowskiego http://niepoprawni.pl/blog/5209/czy-klopotowski-wierzy-w-zamach-smolenski

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Świetny tekst i wcale nie taki kontrowersyjny! Przez 20 lat nie udało nam się stać sojusznikiem USA. A szkoda, bo jak wiadomo, sojusz z USA daje bezpieczeństwo nie tylko militarne. Myślę, że wielkie "zasługi" w urabianiu opinii, że Amerykanie to głupcy, nieuki, imperialiści i sojusz z nimi ograniczy naszą suwerenność - ma tu prorosyjskie lobby, choćby GW i TVN. Trudno. W Europie nie jesteśmy potęgą, więc i równorzędnym partnerem - ani dla Niemiec, ani dla Rosji. I długo nie będziemy. Co zatem? Sojusz z Rosją? Na jakich warunkach? Podległości? Mamy przecież świeżo w pamięci dramat smoleński i pogardę, jaką okazali nam władcy Rosji. Niemcy? No właśnie... Skoro Europa staje się coraz bardziej dekadencka i coraz szybciej zmierza ku katastrofie nie tylko gospodarczej, bo i kulturowej też - silne przywództwo jest nieodzowne. Nieodzowne, jeśli Europa ma przetrwać! Komu je powierzyć? Belgii? Hiszpanii? Grecji? A może nam? Wolne żarty... Panie Krzysztofie! Pozdrawiam!

Zgłoś nadużycie

Tezy Kłopotowskiego zdroworozsądkowo oczywiste. Polska jako Zosia samosia to obłęd, zapłaciliśmy za to w 1939. Trzeba jednak modlić się i pracować, żeby Europa nie zwariowała na polityczną poprawność, a nie wrzeszczeć histerycznie jak spora większość rzekomych patriotów: suwerenność, suwerenność, wieszajmy zdrajców na latarni, kujmy kosy i do powstania! Kochany PiSie chwyć się za głowę, oprzytomnij!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

@ KK Zabawny argument - mamy się zrzec suwerenności aby ktoś z zewnątrz nam zakazał nadmiernego zadłużania państwa? Nie możemy sobie tego zakazać sami niczego nie oddając obcym? Nonsens! A raczej kłamliwa propaganda rządu a od publicystów oczekiwalibyśmy by nie dali się tak łatwo nabierać.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kłopotowski-NIE JESTEś POLAK LUB jesteś idiotą. Kłopotowski nie wiesz co Niemiec myśli o Polaku i czym Polak byłby,gdyby ,,-..chciał ograniczyć suwerenność na rzecz Niemiec lub Rosji,,-Kłopotowski- waść nie masz mózgu?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Kłopotowski,te Pana oceny nie są funta kłaków warte. "Skończ waść,wstydu oszczędź". Popatrz Pan lepiej na siebie co Pan wyprawia.Ja bym się na Pana miejscu tak nie emocjonowała stanowiskiem słusznym PIS-u. I to wszystko pod płaszczykiem, że chodzi o dobro Polski? (czyt.Pana)

Zgłoś nadużycie

PiS nic nie wyprawia tylko czyni to co opozycyjna partia czynić powinna. A myślę , że Pan boi się o swoje korytko i popiera Pan rząd choć jako inteligentny człowiek dobrze Pan wie , że nie jest to dobre dla Polski.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie klopotowski ile mamony wziąłeś za takie bzdety "uznanie cywilizacyjnego kierownictwa Niemiec może nam wyjść na dobre"

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

a od kiedy Poncyliusz jest jasnowidzem???

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

nie zgadzam się z tymi wywodami!Polska nie jest zaściankiem Europy ale nasi PO wcy usilnie starają się zrobić z nas niewolników i parobków!!

Najnowsze