Nie dla idiotów. " W obozie Wyborczej obowiązuje etyka Kalego"
opublikowano: 14 grudnia, 11:22 | ostatnia zmiana: 14 grudnia, 11:57
Felieton ukazał się na portalu SDP.
Dziennikarz ma dochodzić prawdy. Jeśli prawda jest sensacyjna, tym lepiej. Inaczej myślą w Gazecie Wyborczej i obozach przyległych. Zapanowało tu oburzenie, że Jan Pospieszalski w swoim programie „Bliżej” TVP Info omawiał szyfrogram ambasadora NRD w PRL, który kompromituje Bronisława Geremka. Szef doradców Solidarności doradził komunistom – ni mniej, ni więcej – brutalną rozprawę z ruchem społecznym i niepodległościowym. W niecałe dwa tygodnie rada przybrała postać stanu wojennego. Cytat rozmowy podaję w post scriptum.
Tę sensacyjną informację opublikowała 10 lat temu źródłowa publikacja naukowa. Dopiero Pospieszalski upowszechnił ją 8 grudnia we fragmencie filmu dokumentalnego Grzegorza Brauna. Zaproszony do programu Andrzej Celiński ocenił, że takie materiały są szokujące „tylko dla idiotów, którzy mają z góry ustaloną tezę”. A teza? Geremek zdradził Solidarność.
Perspektywa polityczna podana przez Geremka dobrze świadczyłaby o jego inteligencji, jeśli naprawdę ją wygłosił. Jednak komuniści wprowadziliby stan wojenny bez tej jego rady.
Dlatego można sądzić, że Geremek grał o miejsce dla siebie po „reformie” Solidarności przez wojsko, milicję, esbecję. Celiński udaje, że tego nie rozumie. Wolno mu, ale wie, że władza ma swoje uroki. Był na nie czuły także Celiński przekształcając się z szanowanego b. działacza KOR w członka władz SLD i ministra w rządzie postkomunistów.
Czy informacje o takich przemianach ludzi mamy pomijać, by nie wyjść na „idiotów”? Czy może idiotą jest raczej ten, kto nie widzi, nie słyszy, nie pamięta rzeczy niewygodnych?
W obozie Wyborczej obowiązuje etyka Kalego. Gdy Kali ukraść to dobrze, gdy Kalemu, to źle. Niech więc to towarzystwo sobie wyobrazi, że powstał rząd mocno broniący polskiej racji stanu. Rząd chce rządzić również Gazetą Wyborczą. Nasila się walka redakcji o niezależność. Do rzecznika rządu przychodzi jeden z zastępców redaktora naczelnego z taką radą: zawiesić zespół, naczelnego potrzymać w areszcie domowym; wybić mu z głowy ambicje polityczne, kiedy zmięknie, przypiąć Matkę Boską w klapę, niech się przyklei do polskiego katolicyzmu. Jak doradził, tak rząd zrobił. Co z tego miałby zastępca? Usunąłby z gry rywali do schedy po naczelnym redaktorze i został faktycznym szefem Wyborczej, jako organu jedynie słusznej opozycji. Chyba teraz jasne, czego mógł dopuścić się Geremek.
Tylko czy naprawdę Geremek zdradził Solidarność? Pospieszalski zrobił błąd nie prosząc Cioska o potwierdzenie treści rozmowy z ambasadorem NRD. Wiemy już, że jej zaprzecza a dokument nazywa fałszywką. Gdyby takie oświadczenie Cioska było w programie, można byłoby porozmawiać o jego wiarygodności. Czy to możliwe, żeby ten partyjny współtwórca Okrągłego Stołu przyznał domniemaną zdradę Geremka?
Podejrzewam, że wydał dementi dyplomatyczne, które w wielu wypadkach potwierdza to, czemu przeczy. Wyrok należy do historyków. Myślę, że został już wydany przez publikację szyfrogramu ambasadora NRD w pracy naukowej.
A czy to psychologicznie możliwe, żeby Geremek, broniony dzisiaj jako „wielki Polak”, zrobił coś takiego? Nie był niewiniątkiem. Był aparatczykiem PZPR w latach stalinowskich. Był na placówce dyplomatycznej w Paryżu za Gomułki. Był szefem doradców Solidarności. Chyba niemożliwe, żeby nie interesowały się nim żadne służby specjalne PRL. Mimo to, jak słychać, jego teczka w IPN jest pusta. Czemu? To pytanie również powinno pojawić się w programie. A odpowiedź? No cóż, każdy ma swój rozum.
Gdyby Pospieszalski przytoczył źródłową publikację z wypowiedzią Geremka (a nie film Grzegorza Brauna); gdyby poprosił Cioska o komentarz i podważył jego wiarygodność jako świadka w tej sprawie; gdyby spytał o prawdopodobieństwo przemiany Geremka z zaufańca komunistów w patriotę, wtedy nic nie można byłoby mu zarzucić w rozsądnym towarzystwie. Z wyjątkiem towarzystwa moralności Kalego. Jak Wyborcza zakwestionuje komuś autorytet, to dobrze. Jak zakwestionują Wyborczej, to źle.
PS. Cytat z zapisu wypowiedzi Stanisława Cioska 1 grudnia 1981 roku do ambasadora NRD w PRL. Ciosek twierdzi, że dokument jest "fałszywką" być może STASI. Kto chce, niech mu wierzy.
„Część decydujących doradców "Solidarności" rozpoznała już obecną sytuację i wie o zmianie sytuacji. Mają więcej strachu niż zakładaliśmy i zaczynają ratować skórę. Właśnie miałem osobliwą rozmowę z szefem ekspertów "Solidarności" Geremkiem1/ (ścisłe kontakty z międzynarodówką socjaldemokratyczną, osobiste kontakty z Kreisky'm2/ i innymi). Nie wierzyłem własnym uszom. Geremek oświadczył, że dalsza pokojowa koegzystencja pomiędzy "Solidarnością" w obecnej formie a socjalizmem realnym już niemożliwa. Konfrontacja siłowa nieuchronna. Wybory do rad narodowych muszą zostać przesunięte. Aparat "Solidarności" musi zostać zlikwidowany przez państwowe organy władzy. Po siłowej konfrontacji „Solidarność” mogłaby na nowo powstać, ale jako rzeczywisty związek zawodowy bez Matki Boskiej w klapie, bez programu gdańskiego, bez politycznego oblicza i bez ambicji sięgnięcia po władzę. Być może - kontynuował Geremek - tak umiarkowane siły jak Wałęsa mogłyby zostać zachowane. Po konfrontacji nowa władza państwowa mogłaby w innej sytuacji politycznej kontynuować pewne procesy demokratyzacyjne. Nie mogę jeszcze ocenić, czy Geremek mówił tylko we własnym imieniu i czy jego zdanie jest reprezentatywne. Jego postawa z pewnością nie jest podzielana przez Kuronia i Modzelewskiego.”
Źródło: Wojciech Wrzesiński (red.), Drogi do Niepodległości 1944-1956/1980-1989. Nieznane źródła do dziejów najnowszych Polski. Wrocław 2001, dok. nr 211
kategorie: Historia Media
tagi: Geremek historia historia Polski Pospieszalski Jan PRL Wyborcza
Komentarzy: 24
Mi sie marzy takie wydawnictwo satyryczno-ksiazkowe, w ktorym ktos zadalby sobie trud opisania nie mowie wszystkich, bo to byloby zadanie iscie benedyktynskie, ale paru takich najgrubszych przykladow stosowania przez michnikowy organ etyki Kalego.
Tutaj jest prawdziwy smaczek. Przecież redaktorem edycji źródeł "Drogi do Niepodległości", w którym jest szyfrogram (dok. nr 211), jest wybitny polski historyk (chyba jeszcze żyje we Wrocławiu i codziennie czyta Wyborczą)) jest prof. Wojciech Wrzesiński. To wręcz niemożliwe, aby ten uczony mógł opublikować jakąś fałszywkę bez poddania jej wszechstronnej krytyce i analizie źródłoznawczej. Jeśli więc opublikował to źródło, to uznał je za wiarygodne!!!
Czy to możliwe, aby przyznał zdradę Geremka? Dementi potwierdza to, czemu przeczy. Geremek oczywiście zaufańcem komunistów jest. A zespół wpolityce.pl kochać Polska mocno, tak mocno, że zaufańcem Narodu zawsze być.
Oj, chyba obóz Wyborczej pomnik Judasza zbuduje, bo już teraz hołdy mu składają.
Geremek nie zdradził Solidarności, A.Szechter nie buszował a archiwach SB, J.Kuroń nie był stalinistą, T. Mazowiecki nie szkalował biskupa Kaczmarka itd. itp.
dalej gruba kreska działa. IPN w rozsypce, a u władzy doradcą jest T. Mazowiecki z czystą teczką.
Tak LEcki taaaaak. Mazowiecki to kryształ w przeciwieństwie do Popiełuszki, JPII, Wyszyńskiego, POmordowanych w kopalniach i w stoczniach. Taaaak Lecki taaak. Zaklinacze wężów są w Indiach - my tu ich nie potrzebujem ani ich fujar na których rzępolą dzień i noc. Lecki - to ty jesteś zakompleksiony frustrat, o niskim poczuciu własnej wartości i z kompleksem kelnera. Lecki -lecz ach lech się!!
kim jest Mazowiecki - prosta odpowiedź - wrogiem lustracji oczywiście bezinteresownym :)
Cytat:"Pospieszalski zrobił błąd nie prosząc Cioska o potwierdzenie treści rozmowy z ambasadorem NRD." To jest podważanie jakości pracy niemieckiej.
Cytat:" Powoływanie się dziennikarzy „Gazety Wyborczej” i TVN na świadectwo byłego członka aparatu totalitarnego państwa, jest tak samo wiarygodne, jak powoływanie się na oświadczenia zomowców z plutonu specjalnego w sprawie masakry w KWK „Wujek”.
Historia obala mity. Nie od dzisiaj. Jakoś mnie nie dziwi postawa śp. Pana B. Geremka. "Odbrązowiono" te postać i słusznie.
Problem jest glebszy niz tylko Geremek. "Oni" w ogole przejeli narrację o przeszlosci, terazniejszosci i przyszlosci Polski. Oni wiedzą co jest naszym interesem narodowym, a co nie. A my mamy trzymac mordy w kubel i sluchac. Tam jest nasze miejsce. Elita i wladza wie lepiej, a media nam to przekazują. To mi przypomina jako zywo PRL. Co wiecej, teraz komuchy nawet nie wstydzą sie przeszlosci, ale potrafia stawiac siebe (czyli zdrajcow) obok tych, ktorzy z nimi walczyli. Ten Ciosek byl zabawny w dyskusji w Polsacie. Urodzil sie w Polsce i chcial jej sluzyc, a innej nie bylo, wiec zostal czerwonym. W zwiazku z tym moralnie stoi na tym samym poziomie co Niesiolowski (to byl jego rozmowca w Polsacie), ktory akurat chcial wysadzic pomnik Lenina. Pomijajac juz kwestie kim de facto jest Niesiolowski, jego sprzeciw wobec zniewolenia, ma nie byc oceniany inaczej niz wyslugiwanie sie Cioska okupacyjnemu mocarstwo. NA TO NIE POWINNO BYC ZGODY. Niestety, interesy postkomuny zbiegaja sie z tymi z GW, oraz manipulatorami i aferzystami, ktorzy boją sie wladzy prawdziwie reprezentujacej narod.
Obowiązkiem dziennikarza jest poszukiwanie prawdy.Programy Pospieszalskiego są wartościowe. Nie da się tego powiedzieć o programach Lisa, Żakowskiego, Ordńskiego itp. itd., "trąby propagandy" budzą odruch wymiotny u zdrowych organizmów. Kto ich zatrudnia w telewizji publicznej i w jakim celu płaci im olbrzymie pieniądze?
Chwała Niemcom, że onegdaj powołali do życia Instytut Gaucka. Tam Michnik i kumple nie mogli czyścić swych teczek.
Typowa beczka miodu z lyzka dziegciu.Pospieszalski powinien rozmawiac nie tylko z Cioskiem ,a i isc w zaswiaty i porozmawiac z Geremkiem.Taki sam rezultat.Jest dokument ,ktory salon nazywa falszywka i to wystarcza ,dla buractwa.
Psychologicznie przemiana oraz transformacje ideologiczne Geremka są jak najbardziej możliwe, tym bardziej, że takich "Geremków" jest wśród nie tylko polityków, wielu, zarówno z przeszłością przynależności do PZPR-u jaki i z innymi politycznymi oraz ideologicznymi reinkarnacjami.
"Gdyby Pospieszalski przytoczył źródłową publikację z wypowiedzią Geremka (a nie film Grzegorza Brauna (...)" (Autor) - ależ przytoczył ją, proszę Pana, wyświetlając fragment filmu Brauna ze zdjęciem ww. dokumentu!
O czym tu dyskutować ja wierzę że tak mogło być przecież Pan Geremek był dwadzieścia pięć lat w PZPR do końca stał przy tym żeby nie rozliczać byłych komunistów tak samo jak i Michnik przyjaciel i obrońca Wojciecha Jaruzelskiego, który w 1981 r wprowadził stan wojenny i zniewolił połowę narodu polskiego. Trzeba sobie jasno powiedzieć niestety to jest smutne ale połowa Polaków była za stanem wojennym. Jednym słowem przy okrągłym stole w 1989 roku solidarnościowcy dogadali się z komunistami i tak jest prawda.
CO BY DAŁO ZWRÓCENIE SIĘ DO CIOSKA, AŻEBY WYPOWIEDZIAŁ SIĘ NA TEMAT TEJ NOTATKI? PRZECIEŻ OD POCZĄTKU BYŁO WIADOME, ŻE PODOBNIE JAK UBECY, KTÓRZY ZAPRZECZAJĄ PRAWDZIWOŚCI DOKUMENTÓW URZĘDOWYCH TWORZONYCH PRZEZ NICH NA RZECZ PAŃSTWOWEGO URZĘDU, CZYLI SŁUŻBY BEZPIECZEŃSTWA, STWIERDZIŁBY, IŻ JEST TO FAŁSZYWKA. W TEJ CAŁEJ SPRAWIE KLUCZOWE JEST JEDNAK ZDANIE WYPOWIEDZIANE PRZEZ GEREMKA: "TRZEBA ZERWAĆ MATKĘ BOSKĄ Z KLAPY". ZE WZGLĘDU NA POCHODZENIE TEGO CZLOWIEKA, JEGO ZAANGAŻOWANIE POLITYCZNE W WALKĘ Z KOŚCIOŁEM PROWADZONĄ PRZEZ MASONERIĘ I SPECYFICZNĄ PARTIĘ SKŁADAJĄCĄ Z BYŁYCH CZŁONKÓW RUCHU KOMUNISTYCZNEGO ORAZ MNIEJSZOŚCI ETNICZNO-WYZNANIOWYCH (UNIA WOLNOŚCI)UWAŻAM, IŻ JEGO WYPOWIEDŹ NIE ZOSTAŁA ZMANIPULOWANA. PONADTO NALEŻY ZAUWAŻYĆ, IŻ WYPOWIEDŹ TA ZOSTAŁA ZAMIESZCZONA W RAPORCIE AMBASADORA NRD, CZYLI W DOKUMENCIE URZĘDOWYM, KTÓRY Z PEWNOŚCIĄ ZOSTAŁ PRZEDŁOŻONY KIEROWNICTWU PARTYJNO-PAŃSTWOWEMU TEGO PAŃSTWA, A TAKŻE STASI. STĄD AUTOR TEJ NOTATKI NIE MÓGŁ ZMYŚLAĆ RÓŻNYCH HISTORII, GDYŻ WIEDZIAŁ, IŻ WIADOMOŚĆ TA ZOSTANIE ZWERYFIKOWANA NIE TYLKO PRZEZ STASI ALE RÓWNIEZ PRZEZ KGB, KTÓRE POSIADAŁO INNE ŹRÓDŁA INFORMACJI (NP. BEZPOŚREDNIO OD ROZMÓWCY GEREMKA, CZYLI NIEJAKIEGO CIOSKA, TZW. "SPECJALISTY OD SPRAW WSCHODNICH").
"po owocach ich poznacie".A jakie zatrute frukty rodzi wyborcza-każdy widzi.Tam nie ma nigdy nierobaczywego owocu,jak piękne by nie były te gazetowyborczowe jabłuszka-wszystkie trują.Co do kwitów esbecji pytam na tym forum po raz kolejny-co Michnik wiele lat temu robił za zgodą K.Kozłowskiego w ówczesnym IPN-ie?Nigdy sensownie nie wytłumaczył się z tej wizyty.W innym takim słynnym przypadku po "przejrzeniu" swoich kwitów przez "bolka"-na miejsce wróciły tylko okładki.ONI są nasączeni dawnymi agentami SB-jak gąbka wodą.
Ktoś odnalazł kiedyś w archiwach opinię sekretarza POP na Uniwersytecie Warszawskim Bronisława Geremka w kwestii kandydata do PZPR , Ryszarda Kapuścińskiego. Po lekturze tego dokumentu nic już nie dziwi.
I życie utajnione, i okoliczności śmierci utajnione. Czy któryś z dziennikarzy odnalazł ową panią, co z Geremkiem podróżowała, gdy po raz ostatni prowadził mercedesa? Tajemniczo wypisano ją ze szpitala po dwóch dniach, i się rozpłynęła.
Tak jakby w obozie PiS nie obowiązywała etyka Kalego. Żałość.
Etyka Kalego jest arcyludzka, ale Wyborcza podaje się za środowisko bez egoizmu, szczególnie szlachetne, przepojone najwyższymi ideami uniwersalnego humanizmu itd. itp.
Nie przegap
- Sławomir Cenckiewicz: dwa świadectwa na temat pisowni „sowiecki” a nie „radziecki
- Przemówienie śp. prezydenta Kaczyńskiego z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. "Aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo"
- Jarosław Kaczyński dla wPolityce.pl na 3 maja: "Front naprawy Rzeczypospolitej rośnie w siłę, i to widać gołym okiem"
- Na Jasnej Górze odsłonięto Epitafium Smoleńskie. "Zapisujemy te imiona w duchowej stolicy narodu polskiego ku ich wiecznej pamięci"
- Piotr Zaremba: Trzy racje i trzy pułapki bojkotu Ukrainy. W tej sprawie jestem jednak za Jarosławem Kaczyńskim
- Zuzanna Kurtyka dla Stefczyk.info po odsłonięciu epitafium smoleńskiego: "wyręczamy władzę w jej psim obowiązku"