Najpierw program kulturalny z "puszki", wcześniej nagrany, a potem telesprzedaż super-biustonoszy - to zaserwowała telewizja publiczna w swoim kanale informacyjnym w czasie Marszu Niepodległości i Solidarności jaki odbył się dzisiaj w Warszawie.
W chwili gdy ok. 10 tysięcy ludzi zatroskanych stanem państwa manifestowało w stolicy nadawca publiczny okazywał im i widzom najwyższy stopień pogardy. A kiedy już - po marszu - pojawił się serwis informacyjny, kamery pokazały niewielką, rozchodzącą się grupkę wokół wielkiego pomnika Piłsudskiego. Obraz sugerował kompletną pustkę. Za to reporterka z pasją "dekonspirowała" prawdziwy, "polityczny" cel manifestacji.
Tak, te stopklatki są symbolem. Warto na nie spojrzeć kiedy znowu dzisiejsi panowie Polski, coraz lepiej wyglądający, zaczną wspominać jak to kiedyś ohydna komuna wycinała tłumy z pielgrzymek Ojca Świętego i jak to ich mierziło. Wtedy władzy chodziło o to by inaczej myślący Polacy nie policzyli się, nie zobaczyli razem.
Tak, to była ohyda. Była? I o co dziś chodzi władzy? Czasem nie o to samo?
gim
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/123667-oto-stopklatki-symbole-w-czasie-marszu-z-udzialem-10-tysiecy-ludzi-zatroskanych-stanem-polski-publiczna-tvpinfo-nadawala
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.