To prawdziwa i radosna sensacja. Proces wytoczony przez Edwarda Kotowskiego ks. Isakowiczowi-Zaleskiemu został umorzony. Powód umorzenia - naprawdę zaskakujący. Oto bowiem ppłk Kotowski - tuż przed przed rozpoczęciem procesu - zacząć rozmawiać z dziennikarzami. Brylował, opowiadał, wspominał, tłumaczył.
Tłum i gwar na korytarzu był duży, bo stawił się spory kawałek niepodległej Polski. I nie zareagował na dwukrotne wezwanie pracownika sądu - by stawił się na sali rozpraw.
Ostatecznie pracownik sądu wyszedł z sali i powiedział: sprawa umorzona z powodu niestawiennictwa się powoda!
Moim zdaniem sąd "uchwycił się" swego rodzaju pretekstu, byle tylko uniknąć kuriozalnego procesu, w którym były agent pozywa bohaterskiego księdza, torturowanego przez SB.
Sprawa z oskarżenia prywatnego z par. 212 kpk dotyczyła wywiadu ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego dla dziennika "Polska the Times", w którym ksiądz mówił o działaniach Kotowskiego wymierzonych w polski Kościół, w tym o rozpracowywaniu Jana Pawła II.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/122928-jan-pospieszalski-sensacyjny-koniec-procesu-wytoczonego-przez-bylego-agenta-ks-isakowiczowi-zaleskiemu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.