Pozory Joanny Muchy. Nie czas na prośby. Czas na działanie

Fot. PAP / Paweł Supernak
Fot. PAP / Paweł Supernak

Joanna Mucha na czołówkach. Minister sportu w ciągu kilku dni od objęcia stanowiska, znalazła się w oku cyklonu przy okazji afery w Polskim Związku Piłki Nożnej. Od piątku próbuje sprawiać wrażenie, że wie, co robić składając doniesienia do prokuratury, CBA, prosząc o wyjaśnienia PZPN i alarmując Michela Platiniego. W tym wszystkich brakuje dwóch realnych działań – wniosku do sądu o ustanowienie kuratora w PZPN i przeprowadzenie kontroli w związku.

Joanna Mucha, dotychczas ze sportem powiązana była raczej hobbystycznie, ale ma do dyspozycji cała armię urzędników, prawników, ludzi, którzy z PZPN-em walczyć już próbowali i wiedzą, gdzie tę walkę najłatwiej przegrać. Powinni wiedzieć również, co zrobić, aby po raz pierwszy realnie pogonić towarzystwo zarządzające polską piłką.

Pismo do szefa UEFA w tym na pewno nie pomoże. Ostatnim, czego chce dziś Michel Platini, na pół roku przed Euro, to skandal u organizatora największej imprezy czterolecia.

Platiniemu niestety trzeba nie pozostawić wyboru i zrobić wszystko, by posprzątać w PZPN własnymi siłami.

Po pierwsze, jak zauważył na naszym portalu Petros Tovmasyan, nowa ustawa daje ministrowi możliwość przeprowadzenia szybkiej i szczegółowej kontroli w związku. To o niebo lepsze rozwiązanie niż uprzejma prośba o wyjaśnienia wysłana do Grzegorza Laty.

Po drugie, minister może wnosić do sądu o wyznaczenie kuratora, który zastąpiłby skompromitowane władze PZPN. Zawsze w takim przypadku UEFA groziła zawieszeniem naszej federacji (czyli wykluczeniem ze wszystkich międzynarodowych rozgrywek reprezentacji i klubów). Teraz, idę o zakład, tego nie zrobi, bo po pierwsze jest za późno, by przenieść Mistrzostwa Europy do innego kraju, a zatem i warszawska Legia, która w lutym walczyć będzie w Lidze Europy nie powinna być zagrożona.Po drugie - kuratora wprowadzałby sąd, a nie politycy, którym UEFA nigdy nie chce się poddać.

Pani minister powinna zagrać va banque. Ma szansę być pierwszym szefem resortu, który wygra z „leśnymi dziadkami” z PZPN.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych