Wskazywać kłamstwo i zło oznacza egzorcyzmować je, dlatego nie ustawajmy w naszych wysiłkach, bo jak wiadomo nic tak nie pomaga złu jak bezczynność dobrych ludzi. Nasza sytuacja jest niezła, ale nie całkowicie beznadziejna. Trzeba za wszelka cenę podjąć bitwę o media, o świadomość społeczną, tożsamość i historię,. Kultura polska w czasach, kiedy traciliśmy niepodległości, była najsilniejsza i najbardziej prężna, dzięki czemu mogliśmy przetrwać niewolę i zbudować państwo, które pokonało bolszewików k się bronić przed złem (3)
Wiadomo, że na wiek XIX przypadają szczytowe osiągnięcia kultury polskiej. W żadnym innym okresie naród polski nie wydał takich geniuszów pióra jak Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Zygmunt Krasiński czy Cyprian Norwid. Nigdy przedtem muzyka polska nie osiągnęła takich poziomów jak w twórczości Fryderyka Chopina, Stanisława Moniuszki i wielu innych kompozytorów, którzy to dziedzictwo artystyczne XIX wieku przenieśli w przyszłość. To samo odnosi się do sztuk plastycznych, malarstwa czy rzeźby: XIX stulecie to wiek Jana Matejki i Artura Grottgera, a na początku wieku XX pojawia się Stanisław Wyspiański, niezwykły, wielostronny geniusz, czy też Jacek Malczewski i inni. Wiek
XIX to także wiek pionierski dla polskiego teatru: zapoczątkował go jeszcze Wojciech Bogusławski, a potem został rozwinięty przez wielu innych, zwłaszcza na południu Polski, w Krakowie i we Lwowie, który wówczas należał do Polski. Teatry przeżywały swój złoty okres, dokonywał się rozwój teatru mieszczańskiego i ludowego. Należy też stwierdzić, że ów rozwój kultury duchowej w XIX wieku przygotował Polaków do tego wielkiego wysiłku, który przyniósł narodowi odzyskanie niepodległości. Polska, skreślona z map Europy i świata, w roku 1918 zaistniała na nich z powrotem i od tego czasu istnieje na nich ciągle. Nie zdołało zniszczyć tej obecności nawet szaleństwo nienawiści, które wybuchło na Zachodzie i na Wschodzie w latach 1939-1945.
Widać z tego, że w obrębie pojęcia „ojczyzna” zawiera się jakieś głębokie sprzężenie pomiędzy tym, co duchowe, a tym, co materialne, pomiędzy kulturą a ziemią. Ziemia odebrana narodowi przemocą staje się niejako głośnym wołaniem w kierunku „ducha” narodu. Duch narodu się budzi, żyje nowym życiem i z kolei walczy, aby były przywrócone ziemi jej prawa. Wszystko to ujął Norwid w zwięzłej formie, mówiąc o pracy: „(...) Piękno na to jest, by zachwycało do pracy - praca, by się zmartwychwstało[1].
Teraz pod wieloma względami nasza sytuacja jest gorsza, co nie zwalnia nas z obowiązku podjęcia walki o wolności myśli i przeciwstawienie się zalewającą nas powodzią kłamstwa, dezinformacji i manipulacji a także anomii i relatywizmu. Musimy zrobić wszystko, aby być wolni, raz jeszcze przywołajmy słowa Jan Pawła II:
Czym jest ludzka wolność? Odpowiedź znajdujemy już u Arystotelesa. Dla Arystotelesa wolność jest własnością woli, która urzeczywistnia się przez prawdę. Jest zadana człowiekowi. Nie ma wolności bez prawdy. Wolność jest kategorią etyczną. Tego uczy Arystoteles przede wszystkim w swojejEtyce nikomachejskiej, zbudowanej jako system etyki filozoficznej[2].
Działanie
Doceniając w pełni wysiłki jednostkowe wielu dziennikarzy (że wymienimy tylko dla przykładu; Stanisława Michalkiewicza, Tomasza Sakiewicza, panów Terlikowskiego i Górnego) i polityków, tylko działanie wespół w zespół może postawić tamę zalewającej nas fali kłamstw i dezinformacji. Składać się powinno z kilku elementów:
Po pierwsze: Zaprowadzenie edukacji medialnej w szkołach, aby już młodzi ludzie poznali mechanizmy i wiedzieli, kto i jak ich może oszukiwać, i byli sami zdolni do wyboru nadawcy w dobrze pojętym swoim interesie. Na pewno nie zaszkodziłby taki przedmiot, jak historia komunizmu.
Po drugie: Powstanie w Internecie i poza nim ośrodków, zajmujących się oceną wiarygodności nadawców i osób publicznych, takich jak: dziennikarze, politycy, celebryci. Niekonieczni muszą z tego płynąć prawne konsekwencje. Dużo ważniejsza jest wiedza o tym, kto jest kim i co robi(ł). W końcu, jak ktoś chce słuchać bałwana czy manipulatora, nie można mu tego zabronić.
Po trzecie, co wynika z dwóch poprzednich: propagowanie wiedzy o mediach dokładnie tak samo, jak o higienie. Jakie mogą być konsekwencje jedzenia przeterminowanego jedzenia czy niemycia rąk?… Dokładnie takie, jak wysłuchiwanie niektórych programów telewizyjnych czy ekspertów, a być może nawet na dłuższą metę gorsze.
Po czwarte: Naszą główną bronią jest bojkot konsumencki, ponieważ tylko materialne bodźce wobec ludzi złej woli dają szansę obrony przed nimi. Jeżeli staniemy do nich tyłem i nie będziemy oglądać ich programów i kupować reklamowanych przez nich towarów, zyskamy przewagę. Inna sprawa to pytanie: jak wielu odbiorców massmediów jest gotowa tak uczynić? Niewolniczy system, w jakim żyjemy, uformował niestety mentalność wielu ludzi, którzy mają w pogardzie wolność i liczy się dla nich tylko wygoda i święty spokój. Niemniej, jakkolwiek by było, nie ma powodu z własnej woli dać się ogłupiać przez etatystów, socjalistów i innych istów, zabierających nam wolność polityczną, osobistą i ekonomiczną.
Po piąte: Znakomicie sprzyja naszym celom system polityczny oparty na wolnym rynku, czyli libertarianizm (podkreślmy: w sferze ekonomiczne, nie obyczajowej) Jest to filozofia oraz styl politycznego myślenia, postulujący nieograniczoną swobodę dysponowania własną osobą i własnością pod warunkiem, że postępowanie to nie ogranicza swobody dysponowania swoją osobą i własnością komuś innemu. Zgodnie ze znanym powiedzeniem: Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa lub Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja. Nadto konserwatyzm taki, jak go widział Edmund Burke, czyli taka orientacja polityczna, która bazuje na hasłach obrony istniejącego porządku społeczno-gospodarczego (dotyczyło to XIX wieku oraz zachowywania i umacniania tradycyjnych wartości, takich jak religia (katolicka), naród, państwo, rodzina, hierarchia, autorytet, własność prywatna.
Socjalizm, nie mówiąc o komunizmie, ze swojej natury czynią nasz program niemożliwym, ponieważ zawłaszczają wolności człowieka w sensie ekonomicznym, osobistym i politycznym, a media są dla nich narzędziem służącym realizacji tego celu.
Filmy o Marszu (tylko dwa, a jest ich mnóstwo):
http://www.youtube.com/watch?v=8zDBR-ikjIA&feature=youtu.be
http://www.youtube.com/watch?v=tWCXBoodFTk&feature=youtu.be
http://www.niepoprawni.pl/content/widzialem-naziola-czyli-111111-okiem-blogera
Ponadto:
Raport o zagrożeniach wolności słowa w Polsce:
http://212.7.212.20/2011/10/raport-o-zagrozeniach-wolnosci-slowa-spjn.pdf
Zachęcam jednocześnie do przeczytania wspomnień mojej Mamy - Anna Rudzińska, "O moją Polskę". Wstęp i opracowanie Teresa Bochwic. Wyd. Poltext, Warszawa 2011