Zakazać kominiarek. "To jest kwestia podstawowego bezpieczeństwa na ulicy"

opublikowano: 12 listopada 2011 roku, 8:22

PAP

Proponuję, by wzorem innych miast wprowadzić natychmiast ustawowy zakaz noszenia kominiarek podczas manifestacji publicznych. Podobnie niektóre państwa UE zakazały noszenia (w ogóle) burek i innych zasłon na twarzy.

To jest kwestia podstawowego bezpieczeństwa na ulicy. Napastnika rozpoznaje się po wyglądzie, ktoś przypadkowy robi zdjęcie, filmuje. Zakominiarkowanego praktycznie nie da się rozpoznać, zdejmie kurtkę i już jest kim innym.

Wzywajmy naszych posłów, by przeprowadzili taki zakaz w parlamencie.

Ten tekst opublikowałam równo rok temu.

A dziś? Czy nikt w tym mieście nie myśli? Komu potrzebny był ten pokaz bojówkarstwa? Kto to był, te postacie na Placu Konstytucji około godz. 15.00, w długich płaszczach i białych opiętych hełmo-kominiarkach, jakby gołe czaszki z otworami na oczy? TVP Info określało ich jako "antyfaszystów". Pokazano, jak jeden z nich podszedł do fotoreportera od tyłu i wprawnym, wyszkolonym ruchem zaatakował mu prawe oko, a potem wrócił w tłumek identycznych postaci. Kto zapłaci zaatakowanemu odszkodowanie, jeżeli ma uszkodzone oko? Czy władze miasta nie mogą nadal zrozumieć, że człowiek, zakwefiony podczas demonstracji ulicznych, powinien być zatrzymany przez władze porządkowe, zanim się zblizy do innych ludzi?

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Marsz Niepodległosci prawo

Komentarzy: 10

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nie trzeba wprowadzac-taki zakaz jest-dobre zdjącie-tak byli ubrani faszyści niemieccy-polizja o tym wiedziała.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

CAŁKOWICIE POPIERAM!-Nikt,kto ma pokojowe zamiary nie zakłada masek,kominiarek.Tylko bandyci i zbóje zakrywają twarze.Pytam-dlaczego tvn,info,manipulują podając fałszywe relacje?-O CO CHODZI?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A pamieta pani bojowki z czasow PRL?Czy one roznily sie od dzisiejszych?Jak sie nie prowokuje,to i pokusa zadymy zanika.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

O to chodzi, żeby w przyszłości zlikwidować marsze pamięci odbywające się 10-tego co miesiąc. Chcą zamknąć usta J. Kaczyńskiemu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bardzo słuszny postulat Pani Tereso . Szłam w Marszu i nie widziałam u nikogo kominiarek . Ci co je noszą chcą rozrabiać lub są prowokatorami i dlatego powinien być zakaz .

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

TAK,ZABRAĆ KOMINIARKI,ZABRAĆ KURTKI,ZABRAĆ BUTY,SZNUROWADŁA I JUŻ MAMY GOTOWEGO DO MAMRA.WŁADZY NIE CHODZI O CHULIGANÓW,CHODZI O FAŁSZYWĄ TWARZ PRAWICY.NADCHODZI FALA POTĘŻNYCH PODWYŻEK,JEST OKAZJA DO ZMIANY PRAWA.TO POD PAŁACEM PREMIERA PODCZAS DEMONSTRACJI W 2010R. SŁUŻBY MUNDUROWE MIAŁY KOMINIARKI.DALEKI JESTEM OD PRZEMOCY ALE PRZY TAKICH ZAMIERZENIACH RZĄDU TO POLACY NIE WYTRZYMAJĄ.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ograniczanie wolności? brawo! połowa osób na marszu miała kominiarki, bo nie chciała być w tvn24, który łaził i kręcił, mam wrażenie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Odszkodowania za zniszczenia mienia można nałożyć jedynie identyfikując sprawców. Zakaz noszenia kominiarek jest jak najbardziej zasadny.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bardzo słuszny postulat, to była pierwsza myśl która przyszła mi do głowy oglądając zdjęcia w tv. Druga mysl przyszła później kiedy oglądałam zupełnie inną relację z MN w Warszawie którego tak na prawdę żadna telewizja nie pokazała z wiadomych powodów. Refleksja to dość trudna do przełknięcia, mam wrażenie że nie mieszkam już w Polsce tylko gdzieś za uralem. Relacje które oficjalnie serwowano przypominały do złudzenia te z kronik w latach 70 i 80....

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A w czym by chodzili policyjni prowokatorzy?

Najnowsze