Czego mi brakuje na prawicy. "Najbardziej brakuje mi poczucia humoru"
opublikowano: 29 października 2011 roku, 20:56
Rys. Rafał Zawistowski
Nie uważam się za prawicowca, ale z pozycji życzliwego obserwatora stwierdzam, że na prawicy najbardziej brakuje mi poczucia humoru. Niech tylko nikt nie mówi, że sytuacja jest na to za poważna. Bywało gorzej, a dowcipu Polakom nie brakło.
Pamiętacie PRL? Bo ja pamiętam najweselszy barak w obozie socjalizmu. Za okupacji niemieckiej nie było mnie na świecie, ale przechowały się żarty. I wreszcie dowcip żydowski. Najbardziej prześladowana nacja stworzyła najlepsze poczucie humoru. Często jest oparte na ironii ukazjącej dwuznaczność sytuacji. Bo trzeba być mądrym aby wiedzieć, że nic nie jest jednoznaczne. Ironiczny jest także humor brytyjski, chociaż to pańska nacja władająca kiedyś ćwiercią świata. Może angielska ironia to skutek posiadania imperium kolonialnego? Kontakt z wieloma kulturami pokazał również Aglikom, że nic nie jest jednoznaczne. Co dobre w Europie nie musi być dobre w Azji, czy Afryce. Diaspora żydowska też to wie, ale dłużej, bo od tysiącleci.
Po stronie znękanej prawicy polskiej występują żarty, lecz zwykle są zajadłe. Próbują zabić przeciwnika zamiast oswoić sprowadzając do wspólnego, ludzkiego wymiaru. Wzmacniają agresję zamiast rozładować. Każą bić głową w mur, który nie chce ustąpić. Do wyjątków należy poczucie humoru Ludwika Dorna, bo miał gdzie nauczyć się ironii. Pamiętacie jego przemówienie w Sejmie podczas debaty o wotum nieufności dla ministra Klicha? Było boskie.
Śmiech to zdrowie. Śmiech to broń słabych. Daje wolność uciśnionym, ponieważ rozluźnia szczękościsk. Nieco fizjologii, żeby lepiej wyjaśnić o co chodzi. Śmiech jest przekierunkowanym popędem agresji. Wobec jakiegoś zagrożenia organizm mobilizuje się do walki wprowadzając więcej cukru i tłuszczu do krwi. Jest to zastrzyk energii potrzebnej do ucieczki lub bójki. Co z tym zrobić, kiedy nie można uciec ani bić się skutecznie? Trzeba się roześmiać powodując energiczne skurcze mięśni brzucha i gardła. To jest biologiczna podstawa bardziej złożonego mechanizmu psychologicznego.
Śmiejmy się z naszych nieszczęść. Śmiejcie sie z waszych. Nie można mieć wszystkiego, ale można zadbać o swe zdrowie. To nie powoduje rezygnacji z celów. Pozwala odłożyć je na czas, kiedy pojawi się koniunktura.
Nie uważam się za prawicowca ale sympatyzuję, ponieważ jest więcej prawdy po tej stronie na temat stanu kraju. Czy to nie ironia, że ja, liberał nowojorski bywam kojarzony z patriotycznym katolicyzmem polskim? Sami widzicie, do jakich zafałszowań prowadzi umiłowanie prawdy. I jak tu się nie śmiać.
kategorie: Społeczeństwo Polityka
tagi: Kłopotowski
Komentarzy: 20
Prawicy Mopanku, prawicy
Czego brakuje mi u pana Kłopotowskiego? Dojrzałych ocen. A czego jest za dużo u pana Kłopotowskiego? Naiwności.
Niestety, i ten artykuł niewesoły. Widzi Pan jak to trudno? Wszyscy wiedzą co inni powinni robić, mało kto sam idzie drogą którą innym jako oczywistą wskazuje. Nieszczęściem jest nadmiar mądrych, deficyt robotnych.
PO robocie pan tak z "dobrego serca' doradza? Umiemy się ŚMIAĆ, mój Panie! Widzimy dziewa i niebo, kochamy, kochamy się, plodzimy Dzieci i zadne lewe g.... tego NAM nie zabierze! Przenigdy.... A jeśli pana śmieszy SMOLEŃSK - baw sie pan...po swojemu....To żenujace "analizy"...
humoru i satyry .nie sztuka narzekac ,ale tak chwalic zeby sie przejadlo samozadowolenie
Drogi Panie ! A z czego tu się do cholery śmiać ? Gdy korytarzem sejmowym sunie prezes Kaczyński w otoczeniu przesiąkniętych atencja towarzyszy to co ? Mnie osobiście przychodzi na myśl jakaś czarna procesja. A gdy któryś z polityków PiS otworzy już paszcze, znaczy usta, to miast jakiegoś bon mot słyszy się drętwy dowcip z lamusa. Miast powiedzieć gdzieś tam natychmiast, ze cmokniecie kanclerz Merkel w dłoń przez premiera Tuska oznaczało "hold tuski" ! Kanclerz Merkel została wybrana przecież nie przypadkowo ! Po ty by pan Tusk cmoknął ja w kończynę ! Niby takie jakieś prawo karmy. Zresztą koneserem bon mot' ów jest redaktor Karnowski (nigdy nie wiem który) i powinien osobiście w tym temacie doradzać, co pisze nie bez złośliwości.
Dragonie to słuchaj błazna Kalisza.
Stańczyku ! Tęczowych Rysiów ? Nigdy, bo by mi dowcip zczerstwiał. Zresztą gdzie ów Kalisz jest dowcipny, łaskawco ? To zbytnie uproszczenie. Ja nie nie obśmiewam PiS-u. Jeno krytykuje i to konstruktywnie, zachęcając by aktyw nie drewniał, a uelastyczniał się jakoś. No bo co może wyjść na ten przykład z dobrych stosunków SLD z RPP ? Otóż, może być to Palikota, po której można liczyć na krótkotrwały "kingsajz" czegokolwiek. Pozdrawiam.
Dupku! I chamie - "dragonie'! Spadniesz kiedyś z niebiueskich obloków w ten swoj smród i syf!!!!!! Cha-cha-cha-cha-cha-cha- cha cha cha !!!!!!! Boki zrywać z "OBRAZOWANSZCYNY"/lic.poetika Ziemkiewicz/!!!!!! Boki zrywać z ich niedbale rozwalonych UD w kanalach!!!!!! Cha - cha - cha - cha - cha- cha- cha!
PYSKUJĄC na tych portalach tracimy tylko energię - to czyta /i pisze tu/ zamknięty i niewielki krąg ludzi którzy myślą wprawdzie tak samo ale z tego zupełnie , ale to zupełnie nic nie wynika - nie należy się wymandrzać - należy się ZWOŁYWAĆ inaczej nasza energia idzie w gwizdek ku uciesze naszych tryumfujących wrogów
Głupi to się zawsze śmieje. Czyż nie?
W krainie głupców, to dobry sposób na przeżycie. Zawsze mi się przypomina "Imię róży" Umberto Eco i ów Jorge co sfajczył bibliotekę by skryć na zawsze traktat o śmiechu. Kto tu jest głupi ?
Posłuchajcie piosenkę Janusza Rewińskiego "A jednak się kręci". Warto! Moral z niej taki: - Zacznijmy się śmiać, to POjebańce zaczną się nas bać!
i nawet kury( domowe) beda pekac ze smiechu i dzieki temu nie przesola potraw i dzieki temu cisnienie tetnicze opadnie w kazdej niemal rodzinie. Do dziela! Niech drolom majtki ze smiechu opadna czy chca czy nie chca. Jebac ich smiechem i laskotkami politycznymi w piete i moze znajdziemy Achillesa miejsce slabe! Gora nasi - niech sie Platformie wszystko pokielbasi!
Panie Klopotowski,czego pan oczekuje ?
Panie Kłopotowski ,zajrzyj Pan tutaj:...http://niemcy.salon24.pl/358755,hold-tuski-dla-matki-chrzestnej-europy-jak-widza-go-niemcy....Pęknie Pan ze śmiechu.
Trzeba jeszcze troszkę poczekać Miszczu, ten się śmieje, kto się śmieje ostatni!
Nie brakuje jadu, żółci, nienawistnej piany.
A jakaż to prawda występuje w mediach prawicowych, a brak jej w mainstreamowej? O sztucznej mgle w Smoleńsku? O rozproszonym helu? O ograniczaniu wolności przez rząd Tuska? O wielkości prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego? O geniuszu takich żurnalistów jak Ziemkiewicz czy Semka? A może w wierze w świętość ojca dyrektora? Rad bym si dowiedział. Bo może są we mnie zadatki na prawicowca, tylko nie jestem ich świadom, żyjąc w kłamstwie sączącym się z łamów "GW", "Newsweeka" lub "Wprostu". Że o TOK FM i "TVN 24 nie wspomnę".
ja tam dobrze się bawię , tylko czasem , czasem... zamyślenie..., tylko czasem pytam sam siebie ; z czego się śmiać ? od tego jest kabaret
Nie przegap
- Sławomir Cenckiewicz: dwa świadectwa na temat pisowni „sowiecki” a nie „radziecki
- Przemówienie śp. prezydenta Kaczyńskiego z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. "Aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo"
- Jarosław Kaczyński dla wPolityce.pl na 3 maja: "Front naprawy Rzeczypospolitej rośnie w siłę, i to widać gołym okiem"
- Na Jasnej Górze odsłonięto Epitafium Smoleńskie. "Zapisujemy te imiona w duchowej stolicy narodu polskiego ku ich wiecznej pamięci"
- Piotr Zaremba: Trzy racje i trzy pułapki bojkotu Ukrainy. W tej sprawie jestem jednak za Jarosławem Kaczyńskim
- Zuzanna Kurtyka dla Stefczyk.info po odsłonięciu epitafium smoleńskiego: "wyręczamy władzę w jej psim obowiązku"