„Dochodząc do władzy należy być hojnym, aby pozyskać przychylność poddanych. Natomiast będąc już u władzy należy być oszczędnym, aby poprzez nadmierne wydatki nie zniszczyć państwa”. Co prawda „Książę” Mikołaja Machiavellego, z którego pochodzi ten fragment nie został poświęcony demokracji, jednak przywołany cytat wydaje się dotyczyć właśnie tych kwestii.
Jedną z największych ułomności współczesnych systemów demokratycznych jest permanentne dochodzenie do władzy. W konsekwencji prowadzi to do nadmiernej rozrzutności. Występuje tu dylemat więźnia: ten kto jest oszczędny (albo za oszczędnego uchodzi) ma mniejsze szanse na wygraną w wyborach, a ten kto jest hojny (albo obiecuje, że będzie hojny) ma znacznie większe szanse na zwycięstwo. To drugie postępowanie jest korzystne dla polityków ale może być zgubne dla państwa.
Znaczna część polityków decyduje się na tę drugą opcję, bo bardziej zależy im na wygranej w wyborach niż na losach państwa. Następstwem jest rozbudowana polityka socjalna, narastanie długu publicznego, który łatwiej jest zaciągnąć niż podnieść podatki oraz ryzyko inflacji. Wszystko to sprawia, że problemy dzisiejsze odkładamy na jutro, nie zastanawiając się nad losem przyszłych pokoleń. Nie jest to typowo polski problem. Dotyczy wielu państw współczesnego świata. Politycy zbyt optymistycznie przyjęli, że nasze dzieci i wnuki będą chciały żyć z pozostawionym przez nas balastem. Niewątpliwe będzie to rodzić międzypokoleniowe napięcia, które powstaną już wkrótce. Tendencje demograficzne są niekorzystne dla zbyt rozrzutnej polityki państwa.
Jest takie znane powiedzenie, że „dom starców to zemsta dzieci za przedszkole”. Innymi słowy, jeśli los przyszłych pokoleń będzie nam obojętny, to na starość nasz los będzie im obojętny. Nie możemy na to pozwolić i musimy wreszcie zrozumieć tę prostą zależność. Dlatego politycy wszystkich opcji powinni przestać obiecywać „gruszki na wierzbie”, a zacząć przedstawiać konkretne propozycje dotyczące gospodarki. Niestety jest pewien problem. Część polityków nie ma nic konkretnego do zaoferowania, a część wyborców nie chce słuchać nudnych wywodów o gospodarce i woli wierzyć w puste obietnice.
Zarówno politycy jak i wyborcy muszą zrozumieć, że podstawą potęgi państwa jest gospodarka, a tej nie zbudujemy na kredyt. Pisałem kiedyś na swoim blogu o niezbędnym ograniczeniu wydatków budżetowych, które są kluczem do obniżki podatków i krokiem w kierunku większej zamożności obywateli. Należy dodać, że ograniczenie wydatków budżetowych jest również kluczem do redukcji długu publicznego, który może nadmiernie obciążyć życie naszych dzieci i wnuków. Najwyższy czas, aby przestać opierać politykę na hasłach pro-socjalnych, bo w ten sposób nigdy nie wyjdziemy z pętli zadłużenia. Ludzie muszą wziąć odpowiedzialność za własny los, a państwo nie może im w tym przeszkadzać!
Niestety jak pokazują badania opinii publicznej, większość obywateli woli, aby to państwo dbało o ich los i jednocześnie ci sami obywatele najmniejszym zaufaniem darzą polityków. Przecież nikt normalny nie powierza swoich pieniędzy osobie, której nie ufa! Świadczy to o niskiej świadomości społeczeństwa w sprawach dotyczących polityki i funkcjonowania państwa. Moim zdaniem dzieje się tak dlatego, że politycy zamiast poruszać w mediach tematy gospodarcze, często wybierają tematy zastępcze i cynicznie grają pod publikę. Czas z tym skończyć i zacząć działać odpowiedzialnie, bo przyszłe pokolenia nam tego nie wybaczą.
Bez przebaczenia w wojnie pokoleń
opublikowano: 3 października 2011 roku, 10:38 | ostatnia zmiana: 3 października 2011 roku, 14:49
Rys. Rafał Zawistowski
kategorie: Polityka
tagi: gospodarka Politycy wyborcy wybory
Komentarzy: 10
WYBIERASZ tuska PLUJESZ SOBIE W TWARZ
Tuska i PO to ja mam tę parkę w d.. Nic nie robirnie to jeszcze ..ale zamordyzm medialny,dyktatura matołów ..tego w PRL nie było ,,to leż yjak na dłoni.To na h..i to było żeby swoim kabzy przez 20lat nabić ,a później gęby pozamykać .A PiSdziec z PO
Panie Żałek najlepsza inwestycja to w czynnik ludzki -rodzicoów w dzieci Państwa w przyrost demograficzny.Prawda jest taka ,że będąc w partii PO to co Pan pisze ma dla mnie małą wartość poznawczą i nie jest wiarygodne.Weżmy pod uwagę ,że bogaci i ludzie elit w USA mają liczne rodziny.Również polityka podatkowa w tym kraju jest nastawiona w kierunku posiadania dzieci.
Panie Jacku -Białystok z Panem POgoniliśmy Sikora ..POyebów też !
Przy Radku go nie było ;)
Skończ Waść, wstydu oszczędź!!! Przeszkadzają Panu puste obietnice, wrzutki medialne to proszę zwrócić się do swojego pryncypała, by przestał opowiadać bajki i zajmować opinię publiczną bzdetami. Ostatni akapit mógłby być listem otwartym do premiera obecnego rządu. Zmiany najlepiej zaczynać od siebie. Białystok już poznał Pana możliwości.
To ten Żalek, który rzucił się na Kwaśniewskiego w latach 90?
DAJCIE SPOKÓJ, ŻALEK TO RÓWNY GOŚĆ. RZUCIŁ SIĘ PODCZAS WIECU W KAMPANII PREZYDENCKIEJ NA KWACHA.
ale radka oslanial
wypchaj sie
Nie przegap
- Sławomir Cenckiewicz: dwa świadectwa na temat pisowni „sowiecki” a nie „radziecki
- Przemówienie śp. prezydenta Kaczyńskiego z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. "Aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo"
- Jarosław Kaczyński dla wPolityce.pl na 3 maja: "Front naprawy Rzeczypospolitej rośnie w siłę, i to widać gołym okiem"
- Na Jasnej Górze odsłonięto Epitafium Smoleńskie. "Zapisujemy te imiona w duchowej stolicy narodu polskiego ku ich wiecznej pamięci"
- Piotr Zaremba: Trzy racje i trzy pułapki bojkotu Ukrainy. W tej sprawie jestem jednak za Jarosławem Kaczyńskim
- Zuzanna Kurtyka dla Stefczyk.info po odsłonięciu epitafium smoleńskiego: "wyręczamy władzę w jej psim obowiązku"