Krzysztof Czabański: wesoły, a może i bezprawny, autobus. "Niniejszym składam obywatelski wniosek do PKW o zbadanie całości przedsięwzięcia"

PAP
PAP

Premier Donald Tusk na ostatnie trzy tygodnie kampanii wyborczej  zamienił się w kandydata do Sejmu z ramienia PO, Donalda Tuska. Tak samo znaczna część jego ministrów.  Urlopów nie biorą, bo – jak stwierdził Tusk – „premier na urlopie to fikcja”. Wiemy zatem, że  za trzy tygodnie pensje rządowym aktorom kampanii będzie płaciła Kancelaria Premiera. Z budżetu państwa.

A kto będzie płacił za autobus,  za benzynę, kierowcom, obsłudze, i za wiele innych jeszcze związanych z taką wyprawą wydatków? Czy to są wydatki, łącznie z pensjami premiera i ministrów, które będą rozliczane  w ramach wydatków kontrolowanych przez Państwową Komisję Wyborczą?
Niniejszym składam obywatelski – i oczywiście  skrajnie stronniczy, bo sam kandyduję do Sejmu z listy PiS – wniosek do PKW o zbadanie całości przedsięwzięcia pod tytułem „wyborczy autobus Donalda Tuska”.

WWW.krzysztofczabanski.pl


Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych