Tylko u nas. List otwarty Przemysława Wiplera do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska
opublikowano: 19 września 2011 roku, 9:09 | ostatnia zmiana: 19 września 2011 roku, 11:14
www.wipler.pl
Warszawa, 19 września 2011 r.
Szanowny Panie Premierze,
Przy okazji wizyty przy jednym z próbnych odwiertów gazu łupkowego, był Pan uprzejmy wygłosić kilka uwag i zapowiedzi na temat perspektyw wydobycia w Polsce. Słuchałem Pana z uwagą i rosnącym zadziwieniem. Zestawiając je z zaprezentowanym tydzień temu programem wyborczym PO, z publicznie dostępnymi danymi i innymi wypowiedziami Pańskich ministrów, muszę zadać Panu Premierowi kilka podstawowych i kilkanaście szczegółowych pytań. Po pierwsze: czy Pan Premier dopuszcza się kłamstwa, czy może nie panuje Pan nad rządem, lub ministrowie mówią nieprawdę? Po drugie: Po drugie: czy Pan Premier zamierza odwrócić o 180 stopni politykę prowadzoną przez ostatnie 4 lata? Po trzecie: czy próbuje Pan agresywnie przykryć swoje błędy i zaniedbania ostatnich czterech lat medialnym show i nieuzasadnionymi atakami na opozycję?"
I. Zacznijmy od pierwszego problemu – kłamstw. Powiedział Pan: „Z umiarkowanym optymizmem, eksploatacja komercyjna gazu łupkowego rozpocznie się w 2014 r.”
W tym kontekście chciałbym poprosić o odpowiedź na następujące pytania: skąd ten optymizm? Czy coś konkretnego się wydarzyło, czego nie spodziewaliśmy się kilka miesięcy temu czy rok temu? Gdybym uwierzył Panu Premierowi, musiałbym uznać za kłamcę Głównego Geologa Kraju i podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska, Pana Henryka Jezierskiego. Rok temu mówił on „żeby stwierdzić, czy gaz w ogóle mamy, trzeba wywiercić kilkadziesiąt otworów (…). Jeżeli go będziemy mieli, przejdziemy na etap eksploatacji - to zajmie minimum 10-15 lat”[1]. Sprzeciwiając się propozycjom wprowadzenia opłat od wydobycia gazu łupkowego autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, 24 lutego tego roku[2] Pan minister Jezierski w Sejmie mówił: „jeszcze nie wiemy, czy ten gaz łupkowy mamy, czy nie.” i dodawał „dlaczego teraz mamy mówić 40% na coś, czego eksploatacja będzie za ładnych parę lat?”. Podobne stanowisko prezentował 7 czerwca, również w Sejmie, gdy powiedział „Daj Boże, żeby gaz łupkowy w Polsce był”. Czy minister Jezierski wie co mówi? Czy Pan wie, co Pan mówi Panie Premierze? Jeden z Panów się myli. Jeśli Pan, Panie Premierze próbuje nam sprzedać wyborcze „łupkowe kłamstwa” – liczę na sprostowanie. Jeśli nieprawdę mówi Pan Minister Jezierski (w którego kompetencje nota bene bardziej wierzę niż w Pańskie) – liczę, że podejmie Pan decyzję o pociągnięciu go do odpowiedzialności politycznej, a więc – do dymisji. W Lubocinie powiedział Pan również: „Jeśli okaże się, że punktów bogatych w gaz będzie wystarczająco dużo, to we współpracy z Gaz-Systemem będziemy budowali sieć gazociągów, która doprowadzi ten gaz do powszechnego systemu gazowego". Czy wie Pan Panie premierze, że do 2014 roku nie da się wybudować takich rurociągów? Czy niezrealizowane obietnice autostrad i kolei na Euro 2012 nie nauczyły Pana ostrożności w składaniu takich obietnic? Czy wie Pan, ile trwa proces budowy gazociągu przesyłowego gazu ziemnego w systemie prawnym, który miał Pan szanse zmieniać w trakcie ostatnich 4 lat?
II. Po drugie – składa Pan Panie Premierze szereg obietnic dotyczących wydobycia gazu łupkowego. Obawiam się, że obietnice te będą równie nieprawdziwe, jak obiecywane przez Pana Premiera w expose „przeznaczenie części przychodów z prywatyzacji na istotne cele dla obywateli, w szczególności na Fundusz Rezerwy Demograficznej, nazywany przez nas „bezpieczną emeryturą”. W 2009 r. Pański rząd zobowiązał się przekazywać 40% przychodów z prywatyzacji na Fundusz Rezerwy Demograficznej – w 2010 r. do Funduszu wpłynęło dziesięciokrotnie mniej (ok. 800 mln zł!), a 7,5 mld zł przekazano na łatanie dziury budżetowej. W 2011 r. - zmniejszono środki w Funduszu o kolejne 4 mld złotych, a w tym roku rząd planuje przekazać do FRD niecałe 2 mld złotych (powinien - 6 mld zł z planowanych 15 mld przychodów z prywatyzacji). W latach 2010-2011 Pański rząd zamiast 14,3 mld zł wpływów z prywatyzacji przekazał na Fundusz Rezerwy Demograficznej tylko 2,8 mld zł. Podobnie wyglądały rzeczywiste działania Pańskiego rządu w sprawie gazu łupkowego – ewidentne sprzeczne z obecnymi wyborczymi obietnicami.
Mówi Pan Panie Premierze: „Poprosiłem wiele miesięcy temu ministra Tomasza Arabskiego, aby z ekspertami z PGNiG, kanadyjskimi, norweskimi i z naszym działem analiz strategicznych przygotowali założenia przepisów prawa. Te inwestycje przyniosą konkretne pieniądze polskiemu państwu. (…) „Przyjęliśmy te projekty, które są zbliżone do rozwiązań norweskich i trochę kanadyjskich. One pozwolą na kilku etapach w sposób ostrożny, bez przesady wyciągać także pieniądze dla państwa polskiego z tego opłacalnego, jak sądzimy dla wszystkich gazowego biznesu. (…) „Fundusze pozyskane z gazu miałyby też zasilić specjalny fundusz, który "w przyszłości miałby zabezpieczać, gwarantować bezpieczeństwo polskich emerytur, wspierać gminy i ochronę środowiska". Gaz łupkowy wskazuje Pan również jako 3 priorytet w nowym programie wyborczym PO – „Następny krok. Razem zrobimy więcej”, w którym możemy przeczytać: „Do 2013 roku wprowadzimy rozwiązania gwarantujące Polsce wysokie przychody z wydobycia gazu łupkowego, które przeznaczymy na bezpieczeństwo przyszłych emerytur.” (…) Uchwalimy mechanizm przekazywania dochodów państwa z wydobycia gazu łupkowego na bezpieczeństwo przyszłych emerytur.”
Panie premierze, gdzie są te projekty, przygotowane przez Pana Ministra Arabskiego? Proszę je pokazać nam, obywatelom! Takie akty prawne mogłyby stać się hitem kampanii wyborczej – zrezygnuje Pan z takiej szansy? Chyba, że po to by się nimi nie chwalić, na ostatnim posiedzeniu Sejmu Pańskie zaplecze polityczne ograniczyło obywatelskie prawo dostępu do informacji publicznej, gwarantowane przez art. 61 Konstytucji? „Szuflady pełne ustaw” obiecywał Pan już w kampanii wyborczej w 2007 r., dlatego proszę o odpowiedź: gdzie są te projekty ustaw? Kto je przyjął – Komitet Stały Rady Ministrów? Rada Ministrów? W jakim trybie? Proszę je opublikować w Internecie! To ważne sprawy i mamy prawo wiedzieć!
Tymczasem – Pański rząd i zaplecze parlamentarne prowadziły działania sprzeczne z zapowiadanymi. W kwietniu tego roku posłowie pańskiego zaplecza parlamentarnego odrzucili propozycję PiS wprowadzenia w „Prawie geologicznym i górniczym” godziwych opłat za wydobycie gazu łupkowego – na poziomie co najmniej 40% wartości jego ceny. Celem regulacji było stworzenie jasnych i przejrzystych ram dla określenia wysokości wynagrodzenia należnego budżetowi państwa z tytułu opłat za użytkowanie górnicze złóż gazu ziemnego w związku z możliwymi nowymi odkryciami złóż gazu ziemnego w Polsce. Proponowana regulacja miała obejmować swym zakresem umowy o ustanowienie użytkowania górniczego zawarte od dnia wejścia w życie ustawy. Ewentualne wpływy do budżetu państwa, który tak bardzo potrzebuje zastrzyku finansowego z uchwalenie propozycji posłów PiS szacowano na ok. miliard 620 milionów złotych rocznie.
Czy Pamięta Pan, co kilka miesięcy temu Pan minister Henryk Jezierski mówił w Sejmie posłom PiS żądającym wprowadzenia opłat za wydobycie gazu łupkowego? Tak dbał o nasze dobro wspólne, którym jest gaz łupkowy, że obawiał się przede wszystkim, by podatku za eksploatację gazu ziemnego w godziwej kwocie nie zaczął płacić czasem „nasz” krajowy gazowy monopolista - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo! O opłacie gwarantującej co najmniej 40% wartości wydobytego gazu mówił: „Po co ten limit mamy teraz określać w momencie, kiedy jeszcze nie wiemy, czy ten gaz łupkowy mamy, czy nie. Wydaje się, że dotychczasowe zasady są bardziej uniwersalne i lepsze dla interesu Skarbu Państwa. W związku z tym negatywnie opiniuję tę poprawkę.[3] Podobnie zachowywała się Pańska partia Panie Premierze! Poseł PO wyznaczony do tej roli, podczas debaty sejmowej dotyczącej opłaty za wydobycie gazu łupkowego zamiast o dobro wspólne martwił się o coś zgoła innego: „Bałbym się tak z marszu wprowadzenia tak skomplikowanego mechanizmu, który z jednej strony może przestraszyć inwestorów, z drugiej strony może podwyższyć ceny na rynku wewnętrznym.” Zapowiadając łupkową bonanzę rozmarza się Pan Premier i mówi: „Takie rozwiązania stosowane są m.in. przez Norwegię, która od 1996 roku część zysków ze sprzedaży ropy naftowej lokuje np. na specjalnym funduszu emerytalnym. Środki ulokowane na potocznie nazywanym "funduszu szczęśliwości" bądź "naftowym" w połowie zeszłego roku przekroczyły 500 miliardów dolarów.” Jakie rozwiązania powstały tymczasem w wyniku pracy Pańskich urzędników i Pańskiego rządu? Efekt waszych prac nad nowym Prawem geologicznym i górniczym jest porażający[4]. Zgodnie z tą uchwaloną przez koalicję PO-PSL-PJN ustawą, opłata za wydobycie gazu łupkowego ma wynieść 4,90 złotego za tysiąc metrów sześciennych! Oznacza to, że gdyby Polska gospodarka przestała w ogóle używać gazu rosyjskiego i gazu i przeszła w pełni na gaz łupkowy, budżet Państwa uzyskałby z tytułu jego eksploatacji łącznie… niespełna siedemdziesiąt milionów złotych. Ta kwota, to niecałe pół promila rocznych wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych! Co więcej - ta ustawa wejdzie w życie dopiero 1 stycznia 2012 roku. Dlaczego zapowiada Pan nowe rozwiązania prawne zanim wejdą w życie dopiero co uchwalone? Czy były inne powody dla odrzucenia propozycji PiS niż sam fakt, że zgłosili je posłowie tej partii opozycyjnej? Tak Pan widzi Panie Premierze dbałość o dobre prawo i wysoką jakość regulacji – przez ogłaszanie w trybie wyborczym zapowiedzi zmian ustaw, które jeszcze nie weszły w życie?
Na koniec tej części proszę o wyjaśnienia jeszcze jednej z zapowiedzi z nowego programu PO: „Powołamy rządowego koordynatora do spraw gazu łupkowego, którego zadaniem będzie jak najszybsze doprowadzenie do komercyjnej eksploatacji złóż w Polsce.” Panie Premierze, taki koordynator był, pracowałem dla niego, a Pan zlikwidował go! Gdy obejmował Pan rządy, obowiązywało Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 29 listopada 2005 r. w sprawie Pełnomocnika Rządu do Spraw Dywersyfikacji Dostaw Nośników Energii do Rzeczypospolitej Polskiej, do którego zadań należało m.in.: przygotowanie koncepcji ekonomiczno-prawnych, inicjowanie i monitorowanie prac w zakresie dywersyfikacji dostaw nośników energii do Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności dostaw gazu ziemnego, (…) inicjowanie i prowadzenie prac związanych z przygotowaniem projektów aktów prawnych i projektów zmian organizacyjnych dotyczących dostaw nośników energii w Rzeczypospolitej Polskiej, (…) monitorowanie działań podejmowanych przez właściwe organy administracji rządowej. 30 maja 2008 r. kierowana przez Pana Premiera Rada Ministrów zniosła Pełnomocnika Rządu do Spraw Dywersyfikacji – stanowisko, w którego kompetencje było wpisane – zapowiadane w nowym programie PO – „jak najszybsze doprowadzenie do komercyjnej eksploatacji złóż gazu łupkowego w Polsce”.
III. Czas więc zająć się trzecim zarzutem wobec Pana Premiera – agresywnym przykrywaniem niekompetencji i zaniedbań ostatnich czterech lat medialnymi gospodarskimi wizytami i innymi akcjami wyborczymi.
W zeszłym tygodniu wiceminister Ministerstwa Skarbu Mikołaj Budzanowski – mając na to cztery lata – na finiszu kampanii wyborczej zaatakował rządy PiSu mówiąc, że „w 2011 r. dodatkowy koszt gazu z kontraktu jamalskiego, wynikający ze zmiany tej umowy przez rząd PiS w 2006 r. to 1 miliard zł”. Mówienie takich rzeczy jest bezczelnością w przypadku ministra rządu, który przyjął kontrakt zwiększający ilość gazu kupowanego na tak niekorzystnych warunkach, dodatkowo zawierający szereg innych niekorzystnych postanowień.
Skupię się jednak wyłącznie na zaniedbaniach dotyczących samego gazu łupkowego. Po pierwsze: kto jest odpowiedzialny za koordynację działań zwiększających szansę na szybkie wydobywanie gazu łupkowego w Polsce – zagadnienia w swej istocie interdyscyplinarnego i wchodzącego w kompetencje większości ministrów rządu? Dlaczego dopiero tydzień temu padła propozycja powołania takiego urzędu? Po drugie: jakimi przesłankami kierował się rząd rozdając takim a nie innym firmom 90 koncesji poszukiwawczych na gaz łupkowy? Po trzecie – kto jest odpowiedzialny za to, że polskie narodowe koncerny – PGNiG, Orlen, Lotos – przespały najważniejszy czas na pozyskiwanie koncesji poszukiwawczych – mają ich razem zaledwie jedną trzecią i – delikatnie mówiąc – w nie najlepszych lokalizacjach… Czy aby nie minister Skarbu, kompletujący rady nadzorcze i zarządy tych spółek? Po czwarte: dlaczego dotychczas nie stworzono szczegółowej mapy problemów prawnych i faktycznych związanych z wydobyciem gazu łupkowego? Firmy chcące go wydobywać mają szereg problemów, począwszy od tego, że na polskim rynku brak specjalistów i sprzętu do wydobycia na taką skalę, by obsłużyć aż 90 obszarów koncesyjnych, a certyfikacja niektórych elementów sprowadzanego sprzętu trwa nawet 18 miesięcy! Do tego dochodzą specyficzne problemy środowiskowe, zagospodarowanie wody z procesu szczelinowania i dziesiątki, jeśli nie set poważnych problemów do rozwiązania. Po piąte: dlaczego nie jest prowadzona profesjonalna kampania informacyjna rządu o skutkach wydobycia gazu łupkowego dla obywateli, samorządów lokalnych, środowiska naturalnego? Dlaczego inicjatywę w tym zakresie zostawia Pan Panie Premierze coraz głośniejszym antyłupkowym radykałom inspirowanym przez Gazprom? Po szóste: dlaczego nie doprowadzono do budowy wspólnego przedstawicielstwa lobbingowego w Brukseli rządu i polskich koncernów zainteresowanych wydobyciem gazu łupkowego? Gazprom ma kilkudziesięciu przedstawicieli i własny budynek w Brukseli. Cała polska branża energetyczna – w porywach 3 osoby! Gdzie byliśmy, gdy Komisja Europejska zlecała robienie raportów na temat gazu łupkowego instytucjom wrogim technologii jego wydobycia? Bo Panowie i Panie z Gazpromu ciężko pracowali – co widać po owocach.
Obecny poziom refleksji rządu Pana Premiera na temat gazu łupkowego obrazuje wypowiedź w Sejmie ministra Jezierskiego, która niestety nie została specjalnie zauwazona: „Chcę powiedzieć, że każda działalność górnicza jest szkodliwa. Jedna mniej, inna bardziej. Bardziej uciążliwa jest eksploatacja żwiru niż eksploatacja gazu łupkowego.” Chciałbym zobaczyć, jak Pan minister Jezierski mówi coś takiego w parlamencie francuskim, który uchwalił moratorium na wydobycie gazu łupkowego we Francji (żwir nadal wydobywają…). Tym bardziej chciałbym zobaczyć, jak mówi coś takiego w Parlamencie Europejskim w debacie nad moratorium na wydobycie gazu łupkowego w całej Unii. Jak zniósłby taki wstydu? My, obywatele – musimy. Mówi Pan Panie premierze: "Dostałem zapewnienia, że dobrze przeprowadzone odwierty i eksploatacja nie będzie stanowiła zagrożenia dla środowiska naturalnego, a dla nas to jest bardzo ważne". Kto Pana zapewnił? Czy Premier mojego Państwa musi ufać takim zapewnieniom, czy w podległej mu administracji jest centrum kompetencyjne posiadające wiedzę na temat procesu technologicznego dotyczącego metod wydobycia gazu łupkowego? Ile osób w nim pracuje, skąd czerpią wiedzę, ile jako podatnicy wydaliśmy na ich wyszkolenie? Czy zarabiają na tyle godziwie, by nie przejść z cenną wiedzą i kontaktami w administracji do koncernów posiadających warte setki miliomów koncesje na poszukiwania gazu łupkowego?
Słuchając Pańskich wypowiedzi Panie Premierze mam niestety wrażenie, że Pańska wiedza nie odbiega w sposób istotny od wiedzy Pana Prezydenta Komorowskiego, który jeszcze rok temu podczas kampanii wyborczej również poruszał temat wydobycia gazu łupkowego sugerując, że wydobywa się go… metodą odkrywkową, jak np. węgiel brunatny. Dlatego liczę na pisemną odpowiedź na podniesione przeze mnie w niniejszym liście wątpliwości.
Z poważaniem,
Przemysław Wipler
Autor kandyduje na posła z 7 miejsca warszawskiej listy Prawa i Sprawiedliwości. Kieruje jako Prezes Zarządu Fundacją Republikańską. Budował od podstaw i kierował Departamentem ds. Dywersyfikacji Dostaw Nośników Energii w Ministerstwie Gospodarki w latach 2005-2008. Pracował w działach doradztwa podatkowego firm Deloitte, Ernst & Young i organizacjach pozarządowych (m.in. Centrum im. Adama Smitha). Posiada doświadczenie w tworzeniu strategicznych dokumentów rządowych (m.in. Polityka Rządu RP dla przemysłu naftowego w Polsce, Polityka dla przemysłu gazu ziemnego) oraz pracy legislacyjnej. Jest współautorem projektu reformy systemu podatkowego i radykalnego obniżenia kosztów pracy przygotowanego w ramach Centrum im. Adama Smitha. Reprezentował RP w unijnych grupach roboczych, zespołach negocjacyjnych i komisjach dwustronnych ds. współpracy gospodarczej.
[1] wywiad dla RMF FM, 8 kwietnia 2010 r.
[2] http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/wgskrnr6/OSZ-180
[3] Komisja Gospodarki /nr 197/, Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa /nr 180/, Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej /nr 304/, 24 lutego 2011 r. Stenogram: http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/wgskrnr6/OSZ-180
[4] Art. 134. ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze: „1. Przedsiębiorca, który uzyskał koncesję na wydobywanie kopaliny ze złoża, wnosi opłatę eksploatacyjną ustalaną jako iloczyn jej stawki oraz ilości kopaliny wydobytej, ze złoża bilansowego i pozabilansowego, w okresie rozliczeniowym. 2. Stawki opłat eksploatacyjnych dla poszczególnych rodzajów kopalin określa załącznik do ustawy.” Załącznik do ustawy, poz. 12, gaz ziemny pozostały, stawka opłaty eksploatacyjnej: 4,90 zł / tys. m sześć.
kategorie: Ekonomia Kampania_2011 Społeczeństwo Polityka
tagi: bezpieczeństwo energetyczne Donald Tusk gaz PiS PO
Komentarzy: 69
Jak nazwać polski fundusz, który w Norwegii nazywany jest "funduszem szczęśliwości"?
hehe http://wpolityce.pl/wydarzenia/14903-polski-sen-spelnia-sie-pgnig-analizy-gazu-z-lupkow-syluru-i-ordowiku-potwierdzaja-jego-bardzo-dobre-parametry-energetyczne
Zaczęło się!!!Kolejny poseł np.z miejsca 17 i SLD postanowi WYSŁAĆ LIST DO PAPIEŻA.I będzie się działo...
7 MIEJSCE, za "melexem"Karskim,którąś z żon Gosiewskiego,"White power"Górskim.Oj nie ceni WAS towarzyszu, NADprezes.To czemu oczekujecie na odpowiedź od premiera?
"Tylko u nas!!!!"I czym tu się chwalić.Nawet gazety rozdawane za darmo tego nie wydrukowały.
To jest list bez sęsu...bo traktuje Tuska jak poważnego ( wiedzącego co mówi) człowieka...Lepiej zapytać premiera o śniadanie czy ocenę aktualnie preferowanego wina...tu by wiedział co odpowiedzieć. A tak na marginesie. Jak Donald ogłosił TO ZNACZY że tego nie będzie...Ogłosił walutę Euro...ogłosił inwestora z Kataru...ogłosił tarczę antykorupcyjną..ogłosił "lepsze życie i lepsze emerytury" zagwarabtował powstanie dróg i kolei...będę spokojniejszy jak ogłosi że gazu łupkowego nie ma ...będzie wtedy jakaś szansa!
Gigantyczna manipulacja. Tusk mówił o komercyjnym wydobyciu złoża „Wejherowo”. Tyle i tylko tyle. To wydobycie oczywiście nie będzie miało żadnego znaczenia dla bilansu energetyczne i może się rozpocząć dopiero w 2014. Prace trzeba kontynuować. Skąd optymizm – właśnie z rozpoczęcia technicznej eksploatacji na tym złożu. Ale Tusk mówił także "jeśli okaże się, że punktów bogatych w gaz będzie wystarczająco dużo, to we współpracy z Gaz-systemem będziemy budowali sieć gazociągów, która doprowadzi ten gaz do powszechnego systemu gazowego". Zatem jest słowo „jeśli”. Czy tam gdzieś jest mowa o 2014 r? Jak p. Wipler wyliczył dochody budżetu na kilkadziesiąt mln. zł? A podatki pośrednie i bezpośrednie to gdzie? Skąd PIS wziął te 40 % z księżyca? Może 90 %? Bo 4,9 to stawka porównywalna do opłaty z gazu wydobywanego metodą tradycyjną. O tej metodzie i jeje kosztach wiemy wszystko, o łupkach niewiele. Panie Wipler, pisz Pan na Berdyczów.
@ BOGDANUS Taki Pan oblatany w wieściach a tak niemądre pytania. Widać coś umknęło uwadze, dlatego przypomnę. Norwegia od inwestorów pobiera opłaty wysokości ~70% ceny kopalin, Wielka Brytania - ~50%. Cena 1000m3 skroplonego gazu wynosi ~190 $ (cena bez transportu) od Rosjan na dzień dzisiejszy kupujemy za 340 $. Te nasze 4,90 zł jak sam widzisz brzmi bardzo DURNIE.
Cóż tu się zastanawiać. Nowe polskie powiedzenie "ŁŻE JAK TUSK" mówi wszystko.
Świetny list, ale z pewnością nie doczeka się odpowiedzi. Dobrze byłoby go choć upowszechnić!
Odpowiedzi nie będzie i główne mendia go oleją. Po co budzić ze snu lemingów juz teraz ? Obudzą ich po wyborach.
List kiepski.PGNiGe przygotowuje sie do eksploatacji technicznej złoża już w przyszłym roku ,a DO EKSPLOATACJI KOMERCYJNEJ W 2014 ROKU
List jak pyskówka przekupek na targu.
Klamstwami Po z Tuskiem na czele toruje sobie droge do drugiej kadencji OSZUKIWANIA i WPUSZCZANIA POLAKOW w MALINY. Za SMOLENSK PO nie powinna juz nigdy rzadzic.Tusk zlekcewazyl tragicznie zmarlych Polakow.Bo moze sam nie czuje sie Polakiem?
List ukazuje człowieka wysoce kompetentnego w zakresie swojej dyscypliny i nie są w stanie tego zmienić głupawymi postami zatrudnione od zanieczyszania tego portalu swoimi opłaconymi postami przygłupy - lemingi. Ale też nie mogę uwierzyć, że Wipler ma dopiero 17 miejsce na listach PIS w Warszawie. Ciekawam, kto go poprzedza?Czy ktoś wie, jak wygląda ta lista?
Panie Przemysławie czapka z głowy przed Panem.Tak mądrej i rzeczowej analizy dawno nie czytałem.Pytanie tylko czy Ci kłamcy i głupcy cokolwiek zrozumią z tego.Proszę opublikować ten list np w Uwarzam że ,żeby dotarł do szerszej opinii publicznej .To jest temat który warto w ten sposób spopularyzować.Tak trzymać.W Was młodych ideowych Polakach tylko widzę nadzieję.W ubiegły piątek miałem ucztę umysłową oglądając prezentację prof.Biniędy z USA.Jestem z eykształcenia inż mechanikiem mieszkam w USA obecnie na emeryturze.Dla mnie szokiem jest jak musi być skundlone środowisko naukowe w Polsce aby nie zająć się problemem tytanowej brzozy.Końcowe słowa Profesora Biniędy w trakcie tej prezentacji są- Demokracja opiera się na prawdzie i Pan widać chce jej służyć.
Rządzący do moim zdaniem ZDRAJCY . Szkoda papieru na listy .
Co oni się tak uwzięli na ten gaz ziemny z łupków. Wczoraj prezydent, dzisiaj premier. Ciekawe dla mnie byłoby to co fachowiec mówił do premiera, a nie co mówi premier. Mówi głupoty na tle świeczki spalającej gaz odbierany z otworu i marzy: "my będziemy mogli dykytować warunki". Kiedy to będzie? Za ponad 20 lat. Potem cuda: "punkty bogate w gaz" [punkt to punkt - nie ma objętości], "możliwości pracy z tym gazem", "wykorzystanie gazu punktowo". ---- Mowa jest o rozwiązaniach norweskich, a nie mówi się, że w Szwecji badania gazu z łupków okazały się niewypałem. ---- Wg premira gaz z łupków to dwa bezpieczeństywa - energetyczne i emerytalne. Powoływanie się na Norwegię, która miała i jeszcze ma węglowodory w złożach klasycznych - jest po prostu śmieszne. Podobna biurokracja nie gwarantuje podobnych efektów.
Bo teraz ten MATOŁ będzie budował II NORWGIĘ dla PRZYGŁUPICH LEMINGÓW !!! A przecież całkiem niedawno "ŻYRANDOLOWY" pieprzył ze ten gaz z łupków jest eksploatowany metodą odkrywkową i stanowi bardzo duze zagrozenie dla środowiska !!! Toż to gaz łupkowy dla GŁUPKÓW !!! Kolejna MANIPULACJA P-arti O-błudy
Po przeczytaniu listu prezydenta obrady były zbędne. W nim wszystko było wyłożone: od liczby koncesji, przez techologię po samowystarczalność. Jeśli ta się nie uda to pozostaną korzyści z szerokiego dialogu, nie tylko w wymiarze krajowym. --- Tyle konferencji gazowych odbywało się w PRL-u, ale nigdy urzędnicy z tak wysokiego szczebla nie pisali z tej okazji listów do uczestników z elementami wiedzy, którą oni już dawno posiedli.
Bardzo dobry merytorycznie tekst! Oby jak najwięcej takich wypowiedzi ze strony PiS podczas tej kampanii.Wygląda na to, że zapowiedzi Pana Premiera o wydobyciu gazu łupkowego i zyskach, które nam zapewni są warte tyle samo co zapowiedzi o kastracji pedofili.
GDyby zapewnienia otrzymał rząd pisowski to by byly najlepszymi na świecie.Gdzie facio przeczytał lub usłyszał wypowiedż premiera o wydobywaniu metodą odkrywkową gazu łupkowego.Francja ma tak duże lobby energetyki atomowej że moze sobie wstrzymywać wydobycie gazu łupkowego,jeśli ma takie potencjalne złoża.Certyfikacja sprzetu trwa 18 m-cy,by nie było trucizny w środowisku.
Co to za okreslenie "facio"? Wiecej kultury człowieku i uznania dla wiedzy, bo sam nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Przeczytaj jeszcze raz. Nigdzie nie jest napisane, że Tusk mówił o metodzie odkrywkowej.
Nie ma w tym liście, że Tusk mówił o wydobyciu gazu metodą odkrywkową. GOŚCIOWI widocznie kołacze w głowie wypowiedź Komorowskiego o wydobyciu metodą odkrywkową. DZIĘKUJEMY ZA PRZYPOMNIENIE... :)))
Dlaczego nie będę glosował na PiS i Kaczyńskiego. DlategoRZe: Bo pamiętam przekręty i nieudolność,dyplomatyczne wyczyny Fotygi ośmieszające Polskę, formułę wózek golfowy Karskiego ze Zbonikowskim ośmieszające polski sejm, gwoździe niedouczonego pana "0", pyskówki Kurskiego, Girzyńskiego i Brudzińskiego.Bo pamiętam jak naćpany prezes fałszywie bratał się z braćmi Rosjanami równie szczerze nobilitował Gierka, że nie będzie żadnego sojuszu z Lepperem i nie będzie premierem, śmierć biednej niewinnej Posłanki Barbary Blidy, . Pamiętam katastrofę smoleńską ,sztuczną mgłę, hel i smoleński, zamach z wysuwaną brzozą Macierewicza, coś tam, coś tam posłanki Kruk, wannę i prywatną linię energetyczną Wassermana, przekręty oczyszczalnionego Putry, Pamiętam żałosnego CBA Kamińskiego, które kreowało afery i niczego poza kilku lekarzami biorącymi bombonierki nie wykryło Mało? Ośmieszanie w oczach całego świata i wciskanie nas na siłę do zaścianka Europy. Doprowadzenie do głębokiego rozłamu w narodzie tylko i wyłącznie dla zaspokojenia swoich chorych ambicji ,profanowanie symbolu wiary chrześcijańskiej, profanowanie mogił żołnierzy innych narodowości (to nowe). Gaz łupkowy też popsują jak to w PiSsie. Teraz Prezes łagodny dr. Jekyl, po wyborach mr.Hide. Czy chcecie POLACY By to znów wróciło IDZIEMY NA WYBORY DOŚC WOLSZEWIZMU!
"Głosowanie na partię, która nie popiera ustawy całkowicie zakazującej aborcji, nie musi być grzechem. Gdyby jednak ta partia przez wprowadzenie dyscypliny partyjnej zmuszała swoich członków do głosowania przeciwko takiej ustawie, nawet jeśli zgodnie z własnym sumieniem chcieliby ją poprzeć, grzechem byłoby wówczas i popieranie takiej partii, i członkostwo w niej. Bo to by oznaczało, że ta partia nie pozostawia wolności wyboru w sprawach fundamentalnych." ------- ks. Jacek Prusak SJ, redaktor "Tygodnika Powszechnego" dla "Gazety Wyborczej" źródło: wyborcza.pl
jezeli czerpiesz wiedze tylko z gazety wyborczej, to nie glosuj, twoja sprawa, kogo to obchodzi zyj sobie w tym zaklamaniu
Twoja psychika wysyła Ci wyraźny sygnał - LECZ SIĘ !!!!. Serdecznie pozdrawiam.
mów ALA --- nikogo to nie obchodzi na kogo my i ona głosujemy.
Tak chcemy teraz matematyka ile i jakich afer było za PIS a ile za PO,jak szybko wzrastało zadłużenie ,ile katastrof,ile wysprzedano majątku ile pieniędzy było w portfelach ile pomników agresorom sowieckim i.t.d.odpowiedz sobie sam lub kogoś o to poproś ponieważ nawet obcy to wiedzą.
Wyjedź do USA z zieloną kartą i zostaw ten naród bo on sam sobie pomoże sam rozwiąże te problemy my polacy patrioci nie chcemy takich jak ty widzieć w tym kraju bo nie masz odwagi spojrzeć prawdzie w oczy tylko plujesz nam prosto w twarz my staniemy wspólnie w jednym szeregu jak żołnierze i obronimy ten kraj przed głupotą, fanatyzmem i jego rozbiorem bo wiemy co to jest naród, wolność i niepodległość bo dla niego warto przelewać krew.
"Czy chcecie POLACY By to znów wróciło?" TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAKKK!!!! I to już od 09.10.2011!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dr Jekyll i Mr Hyde nieuku.
Oglądałam dzisiaj rano program publicystyczny z udziałem p. Wiplera i wiceministra skarbu. Prowadząca chyba niewiele rozumie w tym temacie, bo nie pozwoliła aby przebiły się jakieś fakty które usiłował podawać p. Wipler a bełkotliwie zagłuszał je PO-wiec. Nawet pytania kierowane do p. Wiplera przejmował PO-wiec. Justyna Dobrosz-Oracz nie reagowała.
Nie reagowała, bo takie mają zadanie dziennikarze. Do głosu dopuszcza, bo musi mieć więcej minut w TV PO, a nie opozycja.
Szkoda, że Winkler dał się stłamsić przez tą parę dyletantów. Niestety głos fachowca nie miał szans na przebicie przez się pokłady demagogii reprezentowanej przez pana wiceministra wspartej przez przychylną władzy dziennikarkę.
Autor 7-dmy na liście? Musiał wolszewików czymś głupim zahipnotyzowć!
SPADAJ NA GWnianą POlszewiku POjebany !!!
Wolszewikow od agenta Wolskiego? A toc oni zahipnotyzowani od rewolucji pazdziernikowej. Rocznica niedlugo, szykujcie czerwone szmaty.
Strategia rządu: być przy korycie.
My sobie ,tutaj pogadamy a główne polskojęzyczne media mają to głeboko w d.... i problem nie istnieje .Najlepiej się znają na wkładaniu polskiej flagi w psie gówno. Jesteśmy bezsilni .
tylko obiecują i nic więcej i to obiecują coraz glupiej http://do-sejmu.pl/2011/09/18/stworzymy-wiecej-miejsc-pracy-nowoczesnych-a-nie-jakis-tam-bylejakich/
Brawo Panie Przemysławie! Ciekawe jaką i kiedy otrzyma Pan odpowiedź na ten list! Prosimy o informację. Mam też nadzieję, że list dotrze do szerokiego grona odbiorców i rozwieje wątpliwości dotyczące kompetencji Pana Premiera, przynajmniej w zakresie eksploatacji gazu łupkowego. Pozdrawiam i życzę Panu wspaniałego wyniku wyborczego.
Nagłaśniać i punktować nieudolność brak profesjonalizmu , działania na niekorzyść Polski..
Matol chce znow omamic obiecankami wyborcow ale juz kolejny raz to sie nie uda
Jezus Maria! Gdzie ja żyję! Mam dwa fakultety a Tusk ma mnie za idiotkę i myśli , że te jego bzdury (bez słowa) kupię.
Pan Wipler zestawił wypowiedzi i dane, które są dla Tuska nokautujące. Takich kluczowych, nokautujacych faktów jest dużo więcej, w różnych dziedzinach. Problem w tym, że to nie jest uczciwa walka na ringu. Tusk z ferajną gra w pokera, znaczonymi kartami. Tylko Naród może go wykopać od stolika.
konkretnie i na temat ale to nie są pytania do marionetki wystruganej na Lubiance,ktora tyle wie ile jej napisza, i na koniec krotka sprawa: Matoł ziomem Nergala....to jest fakt!!!!
co to za totalny przygłup? dywersyfikator i deregulator? czego? większego pośmiewiska z człowieka juz nie można zrobić. amen
Ponieważ Tusk ogłosił....to tego nie będzie. Nie zdażyło się aby zapowiedź premiera została spełniona ( no może orliki ale i tak połowa ich stoi pusta i niszczeje...). Mówię o walucie Euro, o inwestorze z Kataru, o transparentnym śledztwie smoleńskim, o dialogu, o szacunku, o w/w rezerwie demograficznej o OFE , o wspaniałej prezydencji, ...Donald ty po prostu nie wiesz co mówisz. Niestety.
Gdyby Pan Wipler chodził do teatru kukiełkowego to by zrozumiał, że jego list, rewelacyjny list, skierował do głównego aktora i dlatego nie otrzyma żadnej odpowiedzi.
Cytat:"„Fundusze pozyskane z gazu miałyby też zasilić specjalny fundusz, który "w przyszłości miałby zabezpieczać, gwarantować bezpieczeństwo polskich emerytur..." Nawet Arabowie nie mają takich głupich pomysłów. Swoje pieniądze z ropy i gazu inwestują w przedsięwzięcia, które mogą przynieść zysk, a dopiero z zysku finansują zachcianki.
Skoro mamy plakat wyborczy kandydata na posła, to rozumiem, że w myśl przepisów PKW jest to agitacja wyborcza i niezbędne są do tego dokumenty - faktura za wywieszenie bannera wyborczego na witrynie internetowej.
Dobre fakty, zly tekst. Zla struktura tekstu, za bardzo rozwodniony. Nie wiadomo do kogo. *** Do adminstracji herr Tuska.. (Tusk tego nigdy nie przeczyta, za dlugie dla niego) za rozwlekle, za malo wypunktuwane. *** Dla wyborcy: 5 razy za dlugie, za malo wypunktowane, szzczeglonie fakt, ze w tej chwili przyznawana koncesje sa gratis praktycznie. Panie Wipler, jeszcze raz to samo. Dla wyborcow, maksymalnie 10 tys literek, lepiej 5 tys. Albo dwa teksty odnoszace sie do poszczegolnych aspektow. Tekst lepiej formatowac, skonsultowac ze specjalista do odbioru medialnego. To nie jest dla, ten tekst. Temat jest niezwykle wazny, a wiec prosze sie wziasc do roboty. NATYCHMIAST!!!
Mój szacunek Panie Wipler! O niekompetencji jazzy premiera trzeba mówić pełnym głosem. A nawet krzyczeć!
Fritz-ogólnie i w szczegółach masz rację.Pan Przemek dał mi w tym liście dużo informacji.Jednak dla tego kłamcy list powinien bć krótszy z wypunktowaniem kłamstw i oszustw z wezwaniem na debatę merytoryczną z ekspertem wskazanym przez Tuska.List powinien być dany do opublikowania w prasie i PAP.
Do ~~Memory! Każdy ma takie "memory" na jakie zasługuje. Jeśli ktoś chodzi po świecie z przepaską na oczach i do tego ma pozatykane uszy, to istotnie niewiele może pamiętać, a rzeczywistości aktualnej nie dostrzega zupełnie. Moje gratulacje panie ~~Memory...
Dobry tekst. Co z tego, że długi. Tusk może rzeczywiście nie przeczyta, ale za to ja się czegoś dowiedziałam :) Lubię, kiedy kandydaci nie traktują wyborców jak debili.
Jak zwykle. Gdy tylko padną konkretne pytania na kłamliwe wypowiedzi tego ryżego rusko-szwabskiego kundla - sfora przygłupów, którym Gówno Wymiotne mózgi z gówna wystrugało zaczyna ujadać na melodię "a u was Murzynów biją". A do budy kundle, razem z tym ryżym mieszańcem.
Kiedy wy, pisowcy nauczycie się w końcu glośno mówic, bo dzisiaj znowu was przekrzyczano i nie dano dojść do głosu. I proszę mi tu nie lamentować, tylko się POduczyć od nich.
Kolejny pisowski pan Nikt usilujacy podskoczyc wyzej swego tylka.
Zawsze mnie uczono, że nie takie ważne jest kto, ale co mówi. Znajomość osoby służy tylko uwiarygodnieniu zasłyszanych treści, a te są prawdziwe. Następnym razem postaraj się wypowiedzieć nie ad personam tylko ad rem.
Autor z tego co wiem jest prawnikiem, więc jako ekspert ds energetyki i gospodarki jest mało wiarygodny. Wybił się jak większość na Smoleńsku...
Poza takim drobiazgiem, że 2 lata był dyrektorem departamentu dywersyfikacji w ministerstwie gospodarki. Ale tak w ogóle Olu to masz rację, tak, tak.
Każdy lans jest dobry z założenia nawet tak kretyński
Rząd Tuska nie tylko zadłużył kraj tak jak Gierek ale robi wszystko by doprowadzić do upadku gospodarczego nasz kraj a tym samym nas obywateli. Kłamie na każdym kroku i wszystko co mówi jest nieprawdą.Dlatego apeluję by opcji PO już nie wybierać bo zmarnują takżę ten gaz łópkowy który za 10 do 15 lat możę być naszą podporą o ile Tusk nie będzie u władzy.Pamiętajmy nigdy więcej PO i SLD.Nigdy!u władzy.
MAM NADZIEJĘ ŻE TEN LIST BĘDZIE DOSTĘPNY W INNYCH MEDIACH. TO CO PAPLA TUSK TO OBRAŻA INTELIGENCJĘ POLAKÓW, platfusy MYŚLĄ ŻE MAJĄ DO CZYNIENIA Z MOTŁOCHEM, KTÓRY WSZYSTKO ŁYKNIE. TAK TRZYMAĆ PANIE PRZEMKU, TRZEBA ICH PUNKTOWAĆ NA KAŻDYM KROKU. WIEM ŻE BĘDZIE CIĘŻKO BO TEGO PUNKTOWANIA JEST CO NIE MIARA, ALE ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI I KONSEKWENCJI W DZIAŁANIU. A NA MARGINESIE TAKIE LISTY POWINNI NAPISAĆ WSZYSCY KANDYDACI PIS I DOCISKAĆ DO ŚCIANY
Kwota 4,90/m3 jaką ma otrzymywać państwo z tytułu wydobycia gazu jest około 150 razy mniejsza niż w Norwegii (70% ceny gazu). ... Przy cenie gazu 340$/tys.m3 i cenie dolara 3,10 wygląda to tak: (340 * 3,10 * 0,7) / 4,90 = 151
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"