Szykuje się konflikt, a może nawet proces i spektakularne zmiany personalne w pewnym popularnym – choć coraz mniej – tygodniku. I to na samej górze!
O sprawie wie naprawdę wąskie grono osób, ale dzięki naszej zawsze dobrze poinformowanej koleżance, nie mogącej pozbyć się nawyku wtykania czółek w nie swoje sprawy, grono się powiększyło.
Otóż redaktor naczelny „Wprost” Tomasz Lis, ten sam, który przebiera satanistów w stroje papieskie, jest wyjątkowo podle traktowany przez jednego ze swoich chlebodawców. Konkretnie nie dostaje od niego pieniędzy, a przynajmniej nie wszystkie, na które się umówili i podpisali w tej sprawie stosowne dokumenty.
Osa wybrała się na mały wieczorny oblot po centrum Warszawy korzystając z ostatnich dni lata. Przysiadła na gałęzi ciesząc się, że może jeszcze odpocząć wśród zapachu liści i resztek kwiatków, gdy nagle jej czułki naprężyły się na dźwięk nazwiska jednego z najważniejszych we Wszechświecie.
Nie znała panów, którzy rozmawiali, ale jakoś intuicyjnie (a intuicję ma doskonałą) czuła, że wiedzą, o czym mówią.
- Lis przez Pocieja posłał papier Lisieckiemu.
- Jaki papier?
- Pismo przedprocesowe.
- O kasę chodzi?
- A jakże.
- Pracuje za frajer?
- No co ty, aż tak głupi nie jest. Ale nie dostaje wszystkiego. Pensję ma, ale umówili się też na procenty od zysków ze sprzedaży i reklam. Od paru miesięcy tej części honorarium nie ma.
- Ho, ho, ho - pomyślała osa bzycząc z wrażenia i czekając na ciąg dalszy intrygujących wieści. Jednak rozbawieni panowie podnieśli kieliszki i wznieśli toast. Brzęk szkła zagłuszył jego treść. Temat zmienili, a osa poleciała dalej słuchać, o czym szumią ogródki warszawskich knajp w ciepły wrześniowy wieczór.
Nie zdziwi nas, jeśli konflikt we „Wprost” będzie narastał. Tygodnik Lisa został zdystansowany przez impetem zdobywające rynek „Uważam Rze” – powoduje to frustrację pana Tomka widoczną we wszelkich jego wypowiedziach o projekcie tandemu Karnowski-Lisicki. Poza tym coraz niższych lotów linia „Wprost” może żenować nawet jego właścicieli.
Powodzenia, panowie!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/118312-osa-nadaje-104-redaktor-naczelny-pewnego-tygodnika-domaga-sie-pieniedzy-od-pracodawcy-i-grozi-procesem-tak-ten-redaktor
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.