Osa nadaje (104): redaktor naczelny pewnego tygodnika domaga się pieniędzy od pracodawcy i grozi procesem. Tak, ten redaktor
opublikowano: 9 września 2011 roku, 18:43 | ostatnia zmiana: 10 września 2011 roku, 12:29
Szykuje się konflikt, a może nawet proces i spektakularne zmiany personalne w pewnym popularnym – choć coraz mniej – tygodniku. I to na samej górze!
O sprawie wie naprawdę wąskie grono osób, ale dzięki naszej zawsze dobrze poinformowanej koleżance, nie mogącej pozbyć się nawyku wtykania czółek w nie swoje sprawy, grono się powiększyło.
Otóż redaktor naczelny „Wprost” Tomasz Lis, ten sam, który przebiera satanistów w stroje papieskie, jest wyjątkowo podle traktowany przez jednego ze swoich chlebodawców. Konkretnie nie dostaje od niego pieniędzy, a przynajmniej nie wszystkie, na które się umówili i podpisali w tej sprawie stosowne dokumenty.
Osa wybrała się na mały wieczorny oblot po centrum Warszawy korzystając z ostatnich dni lata. Przysiadła na gałęzi ciesząc się, że może jeszcze odpocząć wśród zapachu liści i resztek kwiatków, gdy nagle jej czułki naprężyły się na dźwięk nazwiska jednego z najważniejszych we Wszechświecie.
Nie znała panów, którzy rozmawiali, ale jakoś intuicyjnie (a intuicję ma doskonałą) czuła, że wiedzą, o czym mówią.
- Lis przez Pocieja posłał papier Lisieckiemu.
- Jaki papier?
- Pismo przedprocesowe.
- O kasę chodzi?
- A jakże.
- Pracuje za frajer?
- No co ty, aż tak głupi nie jest. Ale nie dostaje wszystkiego. Pensję ma, ale umówili się też na procenty od zysków ze sprzedaży i reklam. Od paru miesięcy tej części honorarium nie ma.
- Ho, ho, ho - pomyślała osa bzycząc z wrażenia i czekając na ciąg dalszy intrygujących wieści. Jednak rozbawieni panowie podnieśli kieliszki i wznieśli toast. Brzęk szkła zagłuszył jego treść. Temat zmienili, a osa poleciała dalej słuchać, o czym szumią ogródki warszawskich knajp w ciepły wrześniowy wieczór.
Nie zdziwi nas, jeśli konflikt we „Wprost” będzie narastał. Tygodnik Lisa został zdystansowany przez impetem zdobywające rynek „Uważam Rze” – powoduje to frustrację pana Tomka widoczną we wszelkich jego wypowiedziach o projekcie tandemu Karnowski-Lisicki. Poza tym coraz niższych lotów linia „Wprost” może żenować nawet jego właścicieli.
Powodzenia, panowie!
kategorie: Media
tagi: Tomasz Lis Wprost
Komentarzy: 12
A! Michał Lisiecki, właściciel "wprost" bo już mi się w zalewie Lisiewiczów, Lisickich wszystko merda...
I CHYBA TAKŻE W "RZEPIE", ŻEBY PODCIĄGNAĆ TROCHĘ TE GAZETY.CHODZĄ SŁUCHY, ŻE WŁAŚNIE TAKIE PLANY MA GRZESIEK.
Tylko się cieszyć....A juz jak przy kasie jesteśmy to miło widzieć coraz więcej innych, NOWYCH, reklam w UważamRze. Najwyższy czas!
Czy T. Lis i T. Liz to ta sama osoba?
lisku ,do szechterka po kaskę, na tobie się wszyscy gnido poznali
ty to jesteś dopiero gnida Cobra na cobyle z coltem!
Jezeli niejaki Grzechu ( oj , czy oni wszyscy tam maja imiona z nadania ) zacznie majstrowac przy Rz i Uwazam Rze , to odejde razem z wszystkimi dziennikarzami , ktorzy podziekuje mu za wspolprace . Moze panowie do Wprost Przeciwnie albo UwazaM Że ?
http://www.pudelek.pl/artykul/34923/rusin_i_lis_w_serialu_wiadomosci_z_drugiej_reki/ Właśnie ruszyła emisja najnowszego serialu TVP2 Wiadomości z drugiej ręki, którego bohaterowie są wzorowani na prawdziwych postaciach z telewizji. Główną bohaterką serii jest Agata Rusek, mająca kojarzyć się oczywiście z Kingą Rusin. Natomiast obok niej w studiu Wiadomości siedzi Marcin Wilk, co jest wyraźnym nawiązaniem do Tomasza Lisa. Przyznaję, że zainteresował mnie ten serial - powiedziała była prowadząca You Can Dance w rozmowie z Faktem. Tym bardziej, że słyszę od wielu osób, że główna bohaterka jest stworzona na podstawie mojej osoby. Mam nadzieję, że będzie się z czego tam pośmiać. W serialu glowny bohater jest chamski dla pracownikow i jest krypto-gejem. Miejmy nadzieje, ze nie zakonczy sie to drugim procesem sadowym, z Rusin ktora twierdzi ze serial jest na faktach i ze scenarzystami serialu.
Co Karnole, zal za utraconym zlobem?
a kto czytam te Uwazam rze? ci co czytają WPROST na pewno nie,a Lisowi możecie ew.skoczyć.
@ Pepe --- No i sqaczemy Lizowi itp.
Migus! Kocham Cie! Jestes taki jak ja!
Nie przegap
- Sławomir Cenckiewicz: dwa świadectwa na temat pisowni „sowiecki” a nie „radziecki
- Przemówienie śp. prezydenta Kaczyńskiego z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. "Aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo"
- Jarosław Kaczyński dla wPolityce.pl na 3 maja: "Front naprawy Rzeczypospolitej rośnie w siłę, i to widać gołym okiem"
- Na Jasnej Górze odsłonięto Epitafium Smoleńskie. "Zapisujemy te imiona w duchowej stolicy narodu polskiego ku ich wiecznej pamięci"
- Piotr Zaremba: Trzy racje i trzy pułapki bojkotu Ukrainy. W tej sprawie jestem jednak za Jarosławem Kaczyńskim
- Zuzanna Kurtyka dla Stefczyk.info po odsłonięciu epitafium smoleńskiego: "wyręczamy władzę w jej psim obowiązku"